Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na okonie

Leaderboard

  1. RSM

    RSM

    Użytkownik


    • Punktów

      47

    • Ilość dodanej zawartości

      156


  2. Budek

    Budek

    Zwycięzca Street Fishing Poland Grand Prix 2018


    • Punktów

      46

    • Ilość dodanej zawartości

      774


  3. jaceen

    jaceen

    Redaktor


    • Punktów

      44

    • Ilość dodanej zawartości

      3685


  4. EsoxHunter

    EsoxHunter

    Użytkownik


    • Punktów

      23

    • Ilość dodanej zawartości

      435



Popular Content

Showing content with the highest reputation since 22.01.2019 in Posty

  1. 18 points
    A we wtorek rozmawiałem z kolegą i mówię że przydał by się jakiś kaban ponad 5-dych 🤣no i jest 😱 54cm
  2. 14 points
    2019-02-02 Znowu skorzystałem z pogodowego okienka i ruszyłem za moją ulubioną rybą. Ze mnie kiepski wędkarz przedpołudniowy, to prawie dwie godziny byłem na zero. Około czternastej znalazłem dwa miejsca, gdzie coś zaczęło się dziać. Po pierwszym braniu, każde z nich dokładnie obławiałem. Wachlarz szeroki, krótki, wyżej, niżej i z przytrzymania. Z tego wszystkiego udało się zaliczyć sześć brań i cztery klenie na brzegu. Glapka samoróbka okazała się w tym momencie najlepszą przynętą. Sprzęt: spinning travel 5-15/240; plecionka 0,10; kołowrotek 3000.
  3. 13 points
  4. 11 points
    Poniedziałek, temp poszła w dól, ciśnienie tez, tak więc kiepski dzień na rybki....no i faktycznie kiepsko było, bo 5 godzin nad Kaczawą dało tylko jednego "krótkiego" kropka, wstyd było robić mu zdjęcie. Byłem w pięknych miejscach, których jeszcze nigdy nie obławiałem. Widoki naprawdę super, dużo potencjalnych kryjówek kropkowatych cwaniaków, zwalisk drzew, spowolnień wody z głębokimi dołami i nic, po prostu nie wierzę, że nie było tam ryby, to 100% bankowe miejscówki, aż pachniało rybą. Sfrustrowany pojechałem na moje stałe miejscówki...to niemożliwe, żeby nic nie brało....... i udało się wyjąć maluszka, lecz był za młody na sesję zdjęciową. Wybitnie słaby dzień na ryby, ale czy jeździ się tylko po to żeby coś złowić, myślę że nie,choć rybka na haczyku to zawsze ukoronowanie udanego dnia. Same widoki i obcowanie z piękną przyrodą musiało mi dzisiaj wystarczyć.
  5. 10 points
  6. 7 points
    Dzisiaj odwiedziłem Strzegomkę z myślą że może coś będzie tam z kropkami ale się zawiodłem.Zero kontaktu nawet wyjścia. Woda niby z potencjałem ale czy tam by się utrzymał pstrąg???albo czy jest tam w ogóle? byłem na wysokości śr.śląskiej. Łowiłem głownie woblerkami 4-6cm ale założyłem nawet wahadełko.Starałem się dokładnie obłowić potencjalne miejsca. Szukałem rybek w przegłębieniach,spowolnieniach i prądach wstecznych. Spróbowałem nawet bezpośrednio w rynnach. Zaskoczyło mnie to jak jest płytka ta rzeczka nawet w rynnach głębokość sądzę że nie przekraczała 1,2cm może znalazłem jedno miejsce gdzie mogło być 1,5m .Ale średnia głębokość to 80cm nie więcej.Woda była idealna do łowienia nie była 100% klarowna ani mętna.Przerzuciłem pewniaki z pudełka i lipa.Nie wiem byłem zdruzgotany tak jak by tam w ogóle nie było ryby. Fotki proszę:) przeszedłem korytem ok 2km odcinek rzeki
  7. 7 points
    Popper z przeznaczeniem na okonie. Korpus 65 mm, waga nieznana;) Z uzbrojeniem może zakręcić się w okolicy 7 g. Lipa, wkrętki, akryle.
  8. 6 points
    Dzisiaj taka kluseczka się trafiła, 27 cm Na mormyszkę + sztuczna ochotka Nie łowiłem niczym innym, 2 dziury zanęcone, w dwóch różnych częściach zbiornika i nawet przygięcia kiwoka nie było przez 5 godzin. W szoku jestem bo to łowisko mnie nigdy nie zawiodło. Może wpływ na to miały zawody wczorajsze ? mnóstwo dziur powierconych cały lód złażony więc chodziły tłumy, resztki zanęt i ochotki przy każdym otworze, Przepłoszyli i przekarmili pewnie, jak bym wiedział to inny zbiornik bym wybrał . Okoń wziął w nie nęconej dziurze obok zwalonego drzewa.
  9. 6 points
    Dzisiaj jedna większa druga śię spieła,kilka sztuk do 30cm i kilkanascie okoni.
  10. 5 points
    Z rana, ale nie z samego rana, niestety. Spinka kloca kilkanaście sekund po rozpoczęciu. Potem grobowa cisza. Zjem obiad i po połedniu znów atak. Zero wiatru, mgła dziś będzie cały dzień trzymać.
  11. 5 points
    Dwie godziny, jedno branie - jeden pasiak. Zmotywował ale do zmroku nic.
  12. 5 points
    Żeby tylko sił wystarczyło na plany, które snuję w temacie okoni. Korpus 55 mm. 55 mm. 70 mm, praca WTD. 27 mm pod klenie. i takie tam;)
  13. 5 points
    Mroźny poranek,a nad wodę ciągnie jak zawsze więc szybko padło na kolejną nie wielką nizinną rzeczkę😉Lekka przepływanka połączona z przystawką,dwie miski zanęty,troszkę robactwa....przez trzy godziny zabawy co nie miara choć ręce były sine z zimna😉Większość to małe i średnie płocie,bonusowo dwa leszczyki,przez ten czas wynik ok 3250g,na koniec tradycyjnie wszystkie rybki odpłynęły w znakomitej formie🤤
  14. 4 points
    Klasyfikacja końcowa Grand Prix haczyk.pl 2018  Zwycięzcą zostaje Budek, który w I turze zajął III miejsce, w drugiej się poprawił i zajął I miejsce. Ma na koncie 10 różnych gatunków ryb: okonie, sandacze, sumy, klenie, szczupaki, pstrągi potokowe, jazie, bolenia, brzanę, leszcza. Tuż za nim uplasował się EsoxHunter, który zajął II miejsce w obu turach, łowca 9 gatunków ryb: jazie, bolenie, okonie. pstrągi potokowe, szczupaki, sandacze, klenie. liny i leszcza. Na 3 miejscu ESSOX, łowca 11 gatunków ryb: kleni, karpi, płoci, okoni, jazi, leszczy, boleni, certę, lina, szczupaka i pstrąga potokowego, tym samym zostając najbardziej wszechstronnym wędkarzem tej edycji. W konkursie wzięło udział 12 zawodników, o 5 mniej niż w poprzedniej edycji konkursu. Największą rybą jak co roku był sum złowiony przez P, w tej edycji długości aż 203cm. Aby zająć miejsce na podium wymagane było ponad 6000pkt, w zeszłorocznej edycji nieco ponad 8000 pkt - poprzeczka nieznacznie się obniżyła. Do konkursu zgłoszono 195 ryb, notujemy znaczny spadek w porównaniu do zeszłorocznej edycji, gdzie zgłoszono 490 ryb. Ze swojej strony gratuluję zwycięzcy Budek, EsoxHunter i ESSOX za dobrą walkę do końca i zajęcie miejsc na podium jak i pozostałym zawodnikom dobrych wyników i zabawy.
  15. 4 points
    Kolejny dzień na lodzie. Tym razem mały, fajny zalew Cierpisz, ponad 30 km w jedną stronę ale było warto. Najlepsze łowienie w tym roku. Nie byłem do końca przekonany do niego bo jest płytki, łowiłem na 1,4 m a najgłębsze miejsce to coś koło 1,8 m , ale ma dużą ilość drobnicy a chciałem się pobawić z rybkami. Zanęcona dziura , brania od razu się zaczęły. Łowiłem tylko bałałajką . Kilkanaście małych okoni, 3 jazie i ogromne ilości płotek, większość małych ale trafiały się i takie po 20 cm. Lód około 20 cm grubości. Rybą dnia został prawie 30 cm jazik 🐠 Buszmen zrobiłeś focha ? siedzisz na lodzie na pewno
  16. 3 points
    Rzut pod drugi brzeg w rynne, chwila przytrzymania w opadzie dwa szarpnięcia i potężne branie, ryba momentalnie wyszła do powierzchni i zaczęła kręcić pirułety. Walka trudna bo na moim brzegu dużo powalonych drzew a ryba zaczęła schodzić wachlarzem właśnie w te drzewa. Ten sezon pstrągowy odpuściłem łowienie pstrągów UL. Gdybym dzisiaj miał plecionke 0.06 i do tego cienki fluorocarbon pożegnał bym się z rybą oraz z wobkiem 😨 nie był bym wstanie jej zatrzymać a i oczywiście woblery w moich pudełkach uzbrojone w kotwice Owner to też ważna rzecz przy pstragach oczywiście nie muszą być owner ale najważniejsze wymienić od razu po zakupie woblera. Sprzętowo Wędka W3 StreetStick 213 2-10g Kołowrotek Shimano Stradic Ci4+ 2500 Plecionka Varivas 0.08 Fluorocarbon Vision 3X 3.4kg Wobler M&M Oleix
  17. 3 points
    Wróciłem przed chwilą z lodowca :) Pogoda wreszcie pozwoliła na wypad na rybki. Bezwietrznie , mrozik 3 stopnie i posiedziałem od 10-15. Żwirownia Lipie tym razem . 80% czasu łowienia to "bałałajka z mormyszką" a 20% błystka podlodowa. Może jak bym odwrócił proporcje i pochodził za okoniem to było by lepiej , ale chciałem trochę pobawić się z białą rybą a ta niestety całkowicie zawiodła. 2 dziury zanęcone lekko, jedna przy trzcinach (głębokość 2 metry) a druga na otwartej wodzie (3 metry ) praktycznie zero brań. Przy trzcinach nic , na 3 metrach 2 okonie tylko wyjęte i dodatkowo jedno branie bez ryby. Ten mały (wielkość średniego palca) to pierwsza ryba sezonu 2019 dlatego trafił na fotkę a drugi taki 22-23 cm . Oba na mormyszkę wzięły. Na blaszkę kilka dziur obłowionych co jakiś czas i nic , od 2-3 metrów głębokość.
  18. 3 points
    Tiaaa jest w tych podchodach trochę magii...
  19. 3 points
    Oj Panowie nad wodą się dzieje sezon rozpocząłem 5 stycznia a do tej pory przerzucilem grubo ponad 100 pstrągów. Magiczne 50cm w tym sezonie jest na wyciągnięcie ręki 😀 magiczne ryby 😍 można się uzależnić🤪 i proszę nie pisać że się nie UŚMIECHAM 😂😂💪
  20. 3 points
    U mnie na środku jeziora ma już całe 8cm 😉 ale odwilż +1 cały tydzień ma być ciepły 😪 pierwsza kontrola w tym roku ,cwaniaki po śladach chodzą
  21. 2 points
    RexHunt Strzegomkę znam jak własną kieszeń, to piękna rzeczka z potencjałem...ile na niej zszedłem kilometrów, to wiedzą tylko moje nogi. Kolego wybrałeś zły okres, kiedyś nie znając tej rzeczki próbowałem własnych sił w pogoni za kropkami wczesną wiosną, lecz bez żadnego efektu, dopiero po latach znalazłem miejsca ich bytowania na rzeczce i nie jest to z pewnością wysokość środy śl, bo tam Strzegomka nie płynie, pewnie mówisz o Kątach Wrocł? Tam można późną wiosną spotkać ładnego klenia, ale też trzeba wiedzieć gdzie ich szukać. Praktycznie potoki występują na całej rzeczce, bo raz udało mi się złowić w okolicach Samotworu, ale sądzę że był to czysty przypadek. Parę lat temu udało mi się złowić....do tej pory jest to dla mnie zagadka....trotkę, lub dużego potoka 56 cm, ale miejsca nie zdradzę ze zrozumiałych względów. Klub King Fischer zrobił już złą robotę z tą małą rzeczką, opisując łowiska, gdzie spotykają się za pstrągami z pełnym opisem rzeki , dla mniej wtajemniczonych wstawiali nawet zdjęcia. To było zabójstwo dla tej rzeki, bo fora czytają też miłośnicy mięsa rybiego! Od tej pory na Strzegomce z pstrągami coraz gorzej, wcześniej po wyprawie całodniowej nad tą urokliwą rzeczkę kończyło się kilkoma pięknymi kropasami nawet do 50 cm. Szkoda że niektórzy podają informacje o rybach na forach ogólnodostępnych, co na pewno dobrze na rybostan danego cieku wodnego dobrze nie wpływa. Życze Ci dużo sukcesów w poszukiwaniu tych pięknych i tajemniczych rybek.
  22. 2 points
    Totalna katastrofa, gdzie ten duży okoń? Tego malucha wrzuciłem bo ma rzadko spotykane umaszczenie. To są wszystko różne podgatunki, jak np. złoty? To chyba dobrze dla akwenu, prawda? A miejsca mam grube. Dużo drobnego szczupaka.
  23. 2 points
    Dzisiaj znowu na lodowcu Tym razem łowisko na którym jeszcze nigdy nie byłem w zimie (stawy Werynia) a w ciepłym sezonie tylko raz ze względu na odległość. Trochę dziur musiałem powiercić żeby się wstrzelić w trochę większą głębokość (2 metry) przez nieznajomość łowiska. Łowiłem tylko bałałajką z mormyszką . Zanęcona dziura była dosyć długo bezrybna ale po około 2 godzinach weszły rybki. Brań chyba z milion miałem niestety sama drobna płotka i wzdręga, nie przebiłem się poza 15 cm a wyciągałem nawet takie wielkości zapałki . Na 10 brań może jedno owocowało rybką . Zabawa była przednia a o to przecież chodziło Jedna z wywierconych dziur obstawiona była przez okonie i dodatkowo wpadło kilka. Te na fotce to są największe (22-23 cm )
  24. 2 points
    Inauguracja sezonu 2019 Pierwsze wyjście nad wodę nad Odrę w mieście, na lekko. I udało się zapunktować okonkiem 26 cm. Przynęta keitech 3" na 2,5 grama. Trafiło się jeszcze kilka sztuk ale drobniejsze. Do tabeli dodaję jednego. Pochodzę jeszcze zanim nie złapią mrozy bo coś zapowiadają poważną zmianę pogody za tydzień. W styczniu też się da coś złowić:) Cieszę się, że pierwszy raz w tym roku nad wodą i udało się złowić okonie. Nie będę się specjalnie rozpisywać bo raczej szału dzisiaj nie było.
  25. 2 points
    Buszmen, gdzie taki zapis istnieje? Przed chwilą upewniałem się na stronie PZW i RAPR nic o czymś takim nie wspomina. U mnie skromne, ale otwarcie moją flagową rybą 40 cm. Złowiona na miodowego rippera 3"/3g i okoniówkę do 7g. Branie w ostatnich minutach, jedyne. Łowisko miejska Odra w godz. 14-16.