Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na sandacze

Wolfan

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

9 Neutral

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Wolfan

    WROCŁAWSKA ODRA

    Dziękuję bardzo za liczne odpowiedzi Teraz po prostu będę się trzymał z dala od betonów, cóż zostałem wczoraj upomniany przez PSR. Na szczęście Panowie byli mili, podpowiedzieli kilka rzeczy i życzyli miłego dnia W skrócie kolejna przygoda z cyklu "odnaleźć się na rzece"
  2. Wolfan

    WROCŁAWSKA ODRA

    Mam również pytanie: Czy łowienie 50 metrów od jazu, to łowienie 50 metrów od podziału na pietra wody czy całej betonowej konstrukcji? Z góry dziękuję! Na jeziorach nie mam takiej konstrukcji, a dzisiaj zostałem upomniany, że nie mogę łowić w tym miejscu (Beton przy samiutkim OpatoVice od strony jazu)
  3. Wolfan

    WROCŁAWSKA ODRA

    Siatka znajduję się (na moich terenach) przy moście chrobrego i przy jazie Bartoszowickim. W sumie, łowiąc dzień w dzień przez 2 tygodnie po 3h na dzień, zerwałem 4 przynęty. Używam gum, cykad, woblerków W przypadku wpadnięcia między kamienie, mocno napinam plecionkę i szybko szarpię nią między kołowrotkiem a pierwszą przelotką (takie szarpnięcie za strunę), wciąż ciągnąc wędką do góry Przynęta najpierw odsprężynowuje w tył, a później idzie do góry, omijając zaczep. A woblerki po prostu luzuje i same wypływają
  4. Wolfan

    WROCŁAWSKA ODRA

  5. Wolfan

    WROCŁAWSKA ODRA

    Witam Panowie, Czy ta wyrośnięta płotka złapana na poperka, to w rzeczywistości "Jaź"? Miejsce złowienia: Kanał Powodziowy
  6. Wolfan

    WROCŁAWSKA ODRA

    Widzisz, a ja mam problem z mniejszymi rybami, jakbym się nie starał, to nie potrafię trafić tych mniejszych okoni (<25cm), ani innych ryb poza sandaczami, okoniami i szczupakami. Chciałbym złapać coś, czego w życiu jeszcze na oczy nie widziałem - jaź, klen, boleń czy sum. Może mnie po prostu nie lubią
  7. Wolfan

    WROCŁAWSKA ODRA

    Pasiak trzydziestak na poleconego woblerka, przywalił jak głupi Oczywiście dalej sobie Cwaniak pływa po powodziowym
  8. Wolfan

    WROCŁAWSKA ODRA

    Ja od trzech dni poluje na bolenia, w międzyczasie sprawdzając apetyt szczupakow, sandaczy i okoni, niestety tylko te trzy mnie lubią. Chyba mam za mało doświadczenia z rybami typowo rzecznymi 😕
  9. Wolfan

    WROCŁAWSKA ODRA

    Takich "wariatów" właśnie chciałem spotkać, bo i takie samo imię nosiłem na moich terenach, gdzie łapie się płotki, żeby później znów pływały, lecz tym razem w occie 😕
  10. Wolfan

    WROCŁAWSKA ODRA

    Tak właśnie myślałem, że jak już pójdę, to po prostu zabiorę ze sobą 50 złotych zapasu, powinno starczyć na wpisowe i legitymację
  11. Wolfan

    WROCŁAWSKA ODRA

    O spotkaniu już słyszałem i obiecuję moją obecność, chociaż mój sprzęt jest bardziej szczupakowy, to może coś innego też chętnie chwyci Widzę, że myśl "może to właśnie dzisiaj coś złapie" nie jest tylko moim nastawieniem. Chcę czy nie, nad wodę zawsze mnie ciągnie
  12. Wolfan

    WROCŁAWSKA ODRA

    Witam Wszystkich serdecznie, W tym roku zaczynam moje studia we Wrocławiu i chciałbym zacząć moją przygodę wędkarską na Odrze i pobliskich rzeczkach (pierwszy raz na rzece) Pochodzę z Mazur (Giżycko), gdzie mój sposób wędkowania (C&R/ no kill) sprawiał, że znajdowałem się pod lekką presją za równo rodziny (po co łapać jak nic z tego nie ma) jak i innych wędkarzy, którzy wyśmiewali i patrzyli się jak na idiotę, gdy człowiek uwalniał wymiarową rybę. Jeziora na których lowiłem niewiele miały związku z PZW, dlatego chciałbym zrzeszyć się dopiero we Wrocławiu. Wyczytałem już jaki koszt ciągną ze sobą składki dla studenta, ale nigdzie nie mogę znaleźć ile wynosi "wpisowe" Może ktoś z Panów wie i mógłby pomóc? Mam nadzieję, że jakoś uda mi się zasymilować z miejscowym gronem wędkarzy, mimo mojego wieku. Pozdrawiam Serdecznie, Cezary Borkowski
×