Skocz do zawartości
przewodnicywedkarscy.pl

bieniuphy

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    70
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez bieniuphy

  1. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Wczoraj próba nocki z feederami na W3 jednak trawy oblepiające żyłkę po około poł godzinie skutecznie zniechęciły do dalszego łowienia... To dość częste zjawisko na tym odcinku:/ Nie wiecie skąd sie to dziadostwo bierze? Czy to gdzieś w centrum koszona jest trawa wzdłuż bulwarów i wszystko trafia do rzeki?
  2. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Koledzy, jak wygląda sytuacja na naszej Wisełce? Mieliście może wyniki z leszczem na feeder, albo przy jaziokleniach na spina?
  3. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Gratki dla kolegi za ładnego zanderka, nooo wreszcie coś się pojawiło w wątku, co mnie może zmobilizuje do wyjścia nad wodę
  4. bieniuphy

    Lowisko Brzegi 1,3

    Hehe chyba trafiliście na dzień, że musiały naprawdę ostro gryźć, skoro niedługo po ukłuciu walnął po raz kolejny. Przynajmniej jakieś wrażenia były, 60+ to w krakowskich wodach nie lada gratka
  5. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Hej Szwagier, na Wiśle dawno nie byłem z feederem, ostatnio spławik ćwiczyłem na stojącej wodzie. Połowiłem podobnie jak ty, kilkanaście leszczy takich 30-35cm i kilka płoci. Ostatni mój wypad do Przylasek z lekkim spinem na godzinkę, efekt to całe DWA okonie ok. 20cm... Panowie, łowicie coś bo podejrzana cisza na wątku? Napiszcie jak macie jakieś efekty, bo z motywacją coraz gorzej:)
  6. bieniuphy

    Rzeka Dłubnia

    Panowie, uprzedzając kolejne posty powtarzam jeszcze raz - nie karmimy trolla. Szkoda nawet zwracać na tego delikwenta uwagę... Polecam przycisk "IGNORUJ"
  7. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Wczoraj z kolegą feederek na W3 (Przewóz), godny uwagi tylko 1 leszczyk 40+ cm, sporo brań ale nie do zacięcia, sama drobnica. Łowienie utrudniały płynące kępy traw:( Też prosiłbym kolegów o jakieś info odnośnie Łączan (co?/na co?/gdzie mniej więcej?) - mam zamiar tam zajrzeć w najbliższym czasie.
  8. bieniuphy

    Rzeka Dłubnia

    Admin ma rację. Panowie, NIE KARMIĆ TROLLA! W ogóle najlepiej całkowicie ignorować tego osobnika - już od dawna potwierdza swoimi wpisami, że reprezentuje sobą żałosny poziom...
  9. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Wczoraj próbowałem szczęścia z feederami, o dziwo sporo się działo. Łowiłem 2-3h, udało się skusić kilkanaście lechorków, jednak nie było wśród nich żadnej "łopaty", wszystkie jakby z jednego rocznika 32-36cm. Do tego sporo spartolonych brań, w tym jedno mega konkretne, 3 mocne szarpnięcia wędką, aż poderwało do góry dolnik wędki opartej pod kątem o podpórkę (chyba trochę za blisko kołowrotka miałem kija opartego). Do tej pory żałuję i się zastanawiam co to mogło być - najpewniej sumek albo brzana... Co ciekawe, większość z leszczy miała na bokach takie dziwne krwawe ranki, tak jakby się pozacinały przy goleniu:) Wie ktoś co to może być? Dwa razy miałem taką sytuację, że wyciągnąłem zestaw z wody i na końcu wisiał kiełbik:) Czy to może oznaczac, że Wisełka jest już w miarę czysta?
  10. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Szwagier, ja również jak na razie w tym roku mam słabe efekty na feederka na Wiśle. Kilka wypadów i ani razu nie udało się złapać nic konkretnego, zazwyczaj kończyło się na kilku krąpikach i leszczach do 35cm, może łowiłem o złej porze, bo zazwyczaj w godzinach 13-18... Ale to było jeszcze w maju, od tamtej pory nie robiłem zasiadek na grunt bo się zniechęciłem. A wy koledzy w jakich godzinach macie najlepsze brania białej ryby na Wiśle (feeder)? Wczoraj wieczorem zajrzałem ze spinem na W3, niestety łowienie było niemożliwe z powodu płynącego trawska.
  11. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Czyli rozumiem, że te dwa jazie złowił pan z feederem spotkany przez Elasta93? Trochę to pogmatwane:) Ja dziś feederek, 1 leszcz + 2 spięte przy samym brzegu, ale za bardzo wędki nie pilnowałem, bo zajmowałem się grillem i grą w kości:)
  12. bieniuphy

    Przylasek Rusiecki

    Potwierdzam, lodu już ani śladu. Natomiast wynik słaby - zero brań, nastawialiśmy się ze spławikiem na płotkę. Od 13:30 do 16:00 zero kontaktu w piątek:(
  13. bieniuphy

    Przylasek Rusiecki

    Panowie, czy orientuje się ktoś, jak sytuacja z taflą lodową na Przylasku 1? Coś jeszcze zostało, czy już całkiem stopniało?
  14. bieniuphy

    Prądnik - rzeka "niespodzianka"

    Wczoraj z kolegą w okolicach Użytku - 3 małe kropki w przedziale 20-25cm. Od 14 do 16:45, trochę przeszkadzała zamarzająca żyłka, ale jakoś dało się łowić.
  15. bieniuphy

    Rzeka Dłubnia

    Ja już przebieram nogami, w środę opłaciłem sobie kartę w macierzystym okręgu (PZW Kielce), ale niestety nie ma warunków na pstrąga bo w tutejszych rzeczkach płynie "kawa z mlekiem" po ostatnich opadach. W przyszłym tygodniu opłacam Kraków (brak porozumienia:/ ) i 1 lutego uderzam:) Też wolałbym żeby spadł śnieg, nie ma to jak pogoń za kropasami w zimowej scenerii. Myślę już, jakie przynęty wybrać w tym roku do pstrągowego pudełka. W podkrakowskich rzeczkach preferujecie zimą gumy, wobki czy błystki? Ja zawsze latałem z wobkami, lepiej można było wypuszczać przynętę z prądem na ciekawe miejsca, a gumką i błystkami trzeba precyzyjnie rzucić, co wiadomo nie zawsze jest możliwe. Ale za to np. jiga można prowadzić z prądem - w ogóle to jak łowicie kropy - z prądem, czy pod? Naczytałem się, że powinno się niby łowić z prądem, tak żeby przynęta napływała im prosto na głowę (one z reguły stoją w nurcie pod prąd). Jednak jakoś nie mogę się przekonać, nie czuję tak prowadzonej przynęty... Dzięki z góry za wszystkie opinie
  16. bieniuphy

    Rzeka Dłubnia

    Panowie, powiedzcie proszę od kiedy można walczyć na Dłubni? Już od 1 stycznia czy dopiero od 1 lutego? Czy w ogóle jest możliwość połowienia na jakiejś pstrągowej rzece w okolicach Krakowa od 1 stycznia?
  17. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Szwagier, a próbowaliście coś może na tym starorzeczu przy skałkach, zaraz przy tym zakręcie na którym teraz łowisz? Ktoś z forumowiczów w ogóle tam łowił? Bo mnie korci na zasiadkę ze spławiczkiem tam za jakimś japońcem/linkiem
  18. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    SzwagierJanusza, wydaje mi się że mogłem Was widzieć ze szwagrem, łowiłem na spina (jakoś przed Bożym Ciałem) w Tyńcu ale na przeciwległym brzegu od klasztoru. I po przeciwnej stronie (ok. 200m od klasztoru w stronę stopnia) widziałem ekipę gruntową, z rozbitymi mini-namiocikami igloo, śpiewali jakieś "hej sokoły"
  19. bieniuphy

    Przylasek Rusiecki

    W nawiązaniu do tematu Jeziorzan - ostatnio na Przylasku spotkałem wędkarza, mówił że Przylasek się kończy już niebawem, bo zatwierdzony i dofinansowany z Unii został projekt zagospodarowania Nowej Huty. Mają tu ponoć powstać przystanie jachtowe i ośrodek SPA, a także "Błonia 2.0" - czyli duża przestrzeń pod gołym niebem pod wydarzenia kulturalne... Z tego co wyczytałem w necie, to nigdzie nie jest powiedziane, że sprawa już klepnięta. Wie ktoś jak to ma być?
  20. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Hehe, miałem ostatnio podobną sytuację na Brzegach 1, szedłem po świeżo wysypanej skarpie w woderach, nagle ziemia stała się strasznie grząska i noga wpadła mi za kolano... Chcąc wyciągnąć tą nogę zacząłem zapierać się na drugiej - i ta też zaczęła iść pod ziemię. W końcu miałem obie nogi głęboko w grząskiej glinie, do tego stopy wylazły mi z butów w woderach. Siłowałem się z 30 minut, wcale mi nie było do śmiechu. Po tym jak się odkopałem, nie mogłem ustać na nogach ze zmęczenia, do tego cały brudny jak nieboskie stworzenie... Masakra, dobrze że sytuacja miała miejsce na brzegu ;o
  21. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Wiadomo jak to jest, zawsze nam się wydaje że nasza zdobycz mierzy więcej niż ma:) 50, 55 czy 60cm - nieważne, i tak należą się duże graty, oby tak dalej kolego! Rozlało się i to nieźle, rząd straszy powodzią heeheh - ale aż tak drastycznie to nie będzie. Niemniej jednak Wisełkę na gdzieś 10 dni trzeba chyba odpuścić..
  22. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Ożesz ty, klucha 70cm?!! GRATKI, zapowiada się kleń roku:o Niby taki "nowicjusz" a tu proszę, proszę
  23. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Dziś od 9 do 13 dla odmiany zasiadka gruntowa z dwoma feederkami. Efekt to 4 podleszczaki 20-30cm i jeden "50 Cent" - czyli leszcz +50cm:) Ten największy cały w wysypce tarłowej.
  24. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Hej, nie jestem jakiś wybitnym ekspertem:) ale skoro pytasz jak ja łowię to już mówię: - na insecta zgodnie z zaleceniami producenta lepiej łowić bez agrafki, bo może płoszyć ryby, najlepiej zawiązać na "węzeł Rapala", zarzucam i wypuszczam go z nurtem z otwartym kabłąkiem (może być branie już w tej fazie), gdy już spłynie za potencjalne stanowisko kleni zamykam kabłąk i ściągam powoli pod prąd smużąc - na brombę zarzucam jak najdalej się da pod skosem w nurt, również ZA miejsce które chcę obłowić, następnie powoli ustawiam ją równolegle do brzegu i wprowadzam ją w to miejsce. Szczytówkę trzymam wysoko, tak by żyłka nie dotykała wody, zakładam niewielką agrafkę z jednego kawałka drutu. Obławiam z reguły kamieniste opaski z wolnym nurtem, często brania są przy samych kamieniach 20 cm od brzegu:) Nie przejmuj się spudłowanymi uderzeniami ryb ani nieudanymi zacięciami - tak to już jest ze smużakami. Ewentualnie wymień "fabryczne" kotwice na Ownery - powinna się lekko podnieść skuteczność zacięć - ja tam łowię na te co były od początku:)
  25. bieniuphy

    Wisła w Krakowie

    Hej Koledzy, jak tam efekty na Wisełce? Udało się komuś fajnie połowić na spina? Ja wczoraj jeden jedyny jaź +- 40cm oraz jedno bardzo mocne uderzenie, po którym na kotwiczce została nabita jedna, dość pokaźna łuska (wyglądała na kleniową). Dziś również celem były klenio-jazie, efekt to klonek około 30 centów, jeden bolek z 40cm (na brombę) i jeden spad po 2-3 sek holu, obstawiam bolka bo ładnie parł Słabizna jak na 4 godziny łowienia wczoraj i 4 godziny dziś... Już nie pamiętam kiedy udało mi się dobrze się zabawić na spina na Wiśle, tak by złowić z 10 ryb lub więcej... Zawsze max 2-3 rybki i to by było na tyle.
×