Skocz do zawartości
tokarex pontony

buszmen

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    571
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    11

buszmen last won the day on January 11

buszmen had the most liked content!

Reputacja

223 Excellent

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    z Mazurskiego lasu

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. buszmen

    Ryby sprytniejsze ode mnie

    W pickerze to nie raz ''trzeba siedzieć na rękach'' tzn. nie zacinać za każdym pyknięciem tylko poczekać na konkretne przygięcie jak masz dużo drobnicy to pinka czy biały robak to błąd , załóż większy hak 8 i ze 3 ziarna kukurydzy i czekaj na większą rybę , w rzece jak teraz gdy nie ma zielska i jest duży uciąg , prąd niesie różne śmieci które ocierają się o żyłkę i powodują fałszywe brania , wydaje Ci się że bierze a ryb może po prostu nie ma ,tak jak u mnie (rzeka Ełk) płotka dopiero wchodzi w połowie kwietnia , może najwyżej być kleń/jaź w dole rzeki go łowią pojedyncze sztuki ,a ja jeszcze nic
  2. buszmen

    Długotrwałe nęcenie w rzecę

    Ja ogólnie to nęcę mało w tygodniu jak jestem na rybach - a latem z racji że mam blisko i długo jest widno , więc łowię praktycznie co dzień i przeważnie na spławik , nęcę więc pszenicą ,a łowię na ciasto , na te parę godzin łowienia zaparzam na noc 10-15 łyżek stołowych pszenicy i to wystarcza , w weekend praktycznie siedzę cały dzień nad wodą , z przerwą na obiad 😎 wtedy zanęty mam więcej , ale też nie dużo tak pół wiaderka 2,5l i jest to mieszanka pszenicy . kukurydzy(puszka) i pół paczki grochu , czasem dodaję też parzone płatki owsiane żeby to skleić (jak robię kule) i trochę sypkiej zanęty lub bułki tartej no i jakiś atraktor , przeważnie wanilia. No i weekendowa często łowię na pickera a nie na spławik , nie siedzę w jednym miejscu , tylko lubię się przemieszczać , szukam też miejsca odpowiedniego w zależności od pogody - z której strony wieje itp. U mnie rzeka jest płytka średnia głębokość to 1,5m są i dołki po 3-4m , jest duża populacja uklei więc unikam sypkiej zanęty , właściwie to tylko stosuję ją jak łowię z koszyczkiem , nie łowię też na białe robaki , nie jest szeroko więc nęcę ręką ,spombem czy procą .
  3. buszmen

    Długotrwałe nęcenie w rzecę

    Kukurydza/groch/pszenica - ja mieszkam 300m od rzeki , nęcę tylko jak łowię , używając procy/spomba , ale ja głównie nad wodą odpoczywam , nie nastawiam się na wyniki , ryb nie jem więc nie mam ciśnienia aby nasiastać
  4. buszmen

    Co nowego kupiliscie...

    Taka żona to skarb 😍 no chyba że ma to na celu pozbycia się męża z domu 🤣 A u mnie żony brak więc sam sobie kupiłem Garbolino Bomb Picker 2,40m aby łowić delikatnie z pod krzaczka
  5. buszmen

    Jak było dziś na rybach 2019- marzec

    Jaka metoda/przynęta? no i zazdraszczam 😀
  6. buszmen

    Jak było dziś na rybach 2019- marzec

    U mnie zakończenie sezonu zimowego ,nie dało rady się wejść teraz czekam na wiosnę .
  7. buszmen

    Jak było dziś na rybach 2019- luty

    Dziś tylko 3 18taki na blaszkę rano 0* teraz +7 i raczej koniec sezonu chociaż lód do 20cm ale kruchy poszpilkowany.
  8. buszmen

    Jak było dziś na rybach 2019- luty

    Za mną 31 dzień na lodzie jutro też się wybieram - tradycyjnie blaszka i łowienie palczaków , wymiarowych tylko 5 ostatnie dwie noce z mrozem do -7 i dało się jakoś wejść , brzegi już były odpuszczone , trzeba szukać''bezpiecznego wejścia'' dalej od brzegu lód twardy 20cm oprócz mnie jeszcze tylko 2 wariatów
  9. buszmen

    Jak było dziś na rybach 2019- luty

    Za mną 30wyprawa na lód , tradycyjnie blaszka i łowienie palczaków , wymiarowych tylko 6szt brzegi już odpuszczają ale lód nadal ''bezpieczny'' może wytrzyma do weekendu?
  10. buszmen

    Jak było dziś na rybach 2019- luty

    Po prostu czasem ryba nie bierze , wystarczy pooglądać filmy na YT zobacz jak długo się namyśla czy zaatakować tak samo może być z gumą , machasz parę razy i myślisz pustynia ,a ona tam jest tylko nie może się zdecydować A ja dziś byłem na lodzie 2h , w robocie do 12 po wczorajszym dniu zdecydowałem aby wziąć sprzęt do auta , no i parę okonków złapałem ale większość palczaki , kilka wymiarowych , największy na zdjęciu , lód bez zmian ponad 15cm +3 ale zimny wiatr , w normalnych ciuchach trochę podwiewało po plecach , więc tak krótko , no ale kolejny dzionek na lodzie zaliczony okonki od razu wypuszczane do dziury , tylko tego jednego trochę potorturowałem na lodzie ale odpłynął w dobrej kondycji .
  11. buszmen

    Jak było dziś na rybach 2019- luty

    Panie na sprzęt nisko budżetowy nie biorą 🤣 ja to muszę w aucie chyba sprzęt zacząć wozić , dziś w robocie awaria i o 13,30 w domu ,a robię kilometr od jeziorka ,więc by się trochę pomachało podlodówką , tym bardziej że słonko i +4 a do domu 18km to już nie opłacało się latać 🙄
  12. buszmen

    Jak było dziś na rybach 2019- luty

    To po co łowić w ogóle?
  13. buszmen

    Jak było dziś na rybach 2019- luty

    No cóż - wędkarze (może nie wszyscy) lubią się chwalić , ile połowili i jakie to sztuki itd. a przeważnie zawsze łowią tam gdzie nas nie ma Ja w zasadzie ryb nie biorę , po prostu ich nie jadam - może i bym zjadł , jak by ktoś poskrobał i usmażył, patroszyć umiem , ale nigdy ryby nie smażyłem , po prostu nie mieszam się babom do garów , chociaż jak trzeba to coś tam bym ugotował , a ze smażenia to tylko jajecznicę umiem A te okonie ze zdjęcia to jest połów mój i moich 2 braci , i akurat przeznaczony do zabrania , żona najmłodszego brata , umie i lubi zrobić rybę , a składki płacę także na ''zarybianie'' RAPR mi nie zabrania brać , więc biorę , jeśli jest na to ''kupiec'' mam takiego dziadka w wiosce co wymieniam z nim czasem na swojskie jajka . A więc kiedy mogę to guzik to kogoś obchodzi(bez obrazy) Jeśli była by woda no kil to oczywiście bym nie brał , ale najgorzej mnie wkurza taka gadka -złów i wypuść , żeby było więcej dla siatkarzy , no bo oni przecież mogą bo ''gospodarują'' a wędkarz mięsiarz jeden tylko wali wszystko w łeb , a powinno być tak że nie biorą wszyscy ,wtedy by nie było żal tej kasy na składki , gdzie gówno się łowi dlatego też w tym roku nie opłacam PZW , już wolę zapłacić 310zł za PGRyb gdzie mam 44 jeziora w okolicy a nie 2 i kawałek rzeki jak w pzw za 220zł . Co do ryb ostatnio to sporo okonia ale głównie drobnego , złowiłem też 3 niewymiarowe szczupaki ,co cieszy bo pierwsze w sezonie , a w zeszłym roku na pzw złowiłem chyba tylko 25szt przez cały sezon , zobaczymy jak będzie na PGRyb? może w końcu trafi się życiówka , bo nie złowiłem większego jak 3kg
  14. buszmen

    Jak było dziś na rybach 2019- styczeń

    Dziś +2 i mżawka , breja na lodzie ludzi sporo okuni też
×