Skocz do zawartości
szczupak1975

Węgry-Balaton

3 posty w tym temacie

Witam

Dla wybierających się nad Balaton. Jak wiecie jezioro duże. Polecam wędkowanie po stronie zachodnie-półwysep Tichany( głębiej) strona wschodnia w większości płytka i imprezowa.

Karta wędkarska.Kupimy w sklepach wędkarskich i ludzi ze związku u nich w domu. Wykupujemy za 6 tys Forintów kartę wędkarską-wystarczy okazać Polską i opłaconą na dany rok. Potem dokupujemy opłatę na Balaton. 10 dniowa kosztuje 10 tys Forintów-można wędkować do 1500 metró od brzegu. Do tego rejestr złowionych ryb z regulaminem. Polecam się zapoznać. Są duże ograniczenia. Na Balatonie do Maja nie wolno pływać dalej niż 50 metrów od brzegu. Zabronione silniki spalinowe. Zabronione wywożenie przynęt. Więc łódki do wywożenia zostawcie w domu. Rybę mierzymy do początku ogona. Większość Balatonu posiada 100 metrowy pas trzcin.Choć wycięte to na dnie dużo zielska na dnie. Więc rzucamy Daleko-minimum 120 metrów. Na dnie dużo racicznicy więc przypony z Ledkora obowiązkowo. Osobiście polecam plecionki zamiast żyłki. Węgrzy w większości używają żyłek 40 plus i to jednej firmy. Co możemy złapać? Prawie wszystko.Ale głównie Karpie. Jest ich tam naprawdę Dużo. I to Dużych. Oczywiście polecam ośrodki Kempingowe gdzie nęcenie trwa prawie cały rok. Zanęta. Kukurydza, Pelet, Kulki. Odradzam sypkie zanęty-dużo drobnej ryby. Kulki. Śmierdziele. Ryba, Krab, kryl. Odradzam słodkości. Ryba nauczona na śmierdzielach-przynajmniej tam gdzie ja wędkuję. Przy okazji możemy złapać suma. Dużo Węgrów szuka sandacza. Ale w większości padają takie do 50 cm-miejscowa nacja. Mniejsza niż w Polsce. NA wiosnę na rybkę przyłowem jest węgorz. Jak ktoś lubi metodę i sypkie zanęty to połowi takie karpiki do 2,3 kilo.ale trzeba znaleść dobre dno-bez wyciętego trzcinowiska. To samo na spławiczek z łódeczki przy trzcinach. Ale przypomnę. Kapok, Gaśnica( jeśli elektryk), Kotwica( 3 ramienna) obowiązkowo na łódce muszą być. Kontrole o 6 rano są normalne. Strażnik z Policjantami zrobi ci branie i wyrywa cię z łóżka. Więc się nie wystrasz jak zobaczysz grupę kolesi przy swoich kijach;))

Miłego wędkowania

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na troć   Dragpm

Witam

a wiec napiszę po długim czasie o Balatonie. Ryby dalej świetnie biorą. Troszkę zmieniłem smaki kulek na jeszcze bardziej śmierdzące bo co wyjazd to na inne biorą( ostatnio świetnie brały na Kulki 24 firmy Massive Baits z Czechowic smak muszla kolor zielony-rewelacja) w dwójkę przez 6 dni bo siódmego nie mieliśmy siły padło ze 100 karpi 8+. 2 duże kulki i najmniejszy karo to 4+ kilo.  Zestawy solidne i przypony nie na zwykłych plecionkach, które wymieniasz co 2 brania tylko na przyponach z plecionki strzałowej i to z takiej 30 LBS,. Przypony z plecionek strzałowych-nie wpływało to nam na brania, Sprawdziliśmy. Dodatkowo super haki. Kolega miał GLT nr 1/0 ale już nigdzie ich nie idzie kupić, Nawet 3 dni były ostre a raczicnicy w tym miejscu gdzie my łapiemy jest na dnie tony. tak zwane Teflonowe i cienkie haki się nie sprawdzają na tej wodzie w tym miejscu. 

Pozmieniało się na Balatonie jeśli chodzi o przepisy. A więc jeśli chodzi o wywożenie przynęt to jest to teraz możliwe i pontonami i łódkami zanętowymi. Koszt 7 dniowej licencji tak zwany Boilly Pass to  20 tys forintów a więc całkiem sporo. Wywozimy 2 wędki na max 350 metrów. Z taką licencją jest zakaz używania plecionek-nawet żyłka shimano nie daje rady więc łapie się ciężko. Zakaz zabierania ryb-całkowity jeśli łapiesz na wywózkę. Węgrów szlak trafia jak masz taką licencję i na polach kempingowych choć mnie znają od lat to zaczeli robić pod górkę. Zwykła licencja tak jak pisałem w poprzednim poście nic się nie zmieniło. Max 2 sztuki karpia na dobę i do 5 kilo. reszta z powrotem do wody-info dla mięsiarzy. Jak cię dopatrzą Węgierscy Wędkarze że nie przestrzegasz tych zasad to nie chciałbym być w twojej skórze. Węgierscy strażnicy używają dronó,w by sprawdzać kto wywozi łódkami i pontonami a potem kontrol Boilly Pass. I nie ma wymówki bo drony wszystko nagrywają a zumm mają jak najlepsze szpiegowskie zabawki. A widzą czy wywozisz zestawy bo w nocy idą patrzą jak daleką masz bojki i jak masz tak powyżej 100 metrów to cię szpiegują cały czas. Widziałem na własne oczy więc nie polecam wywozić bez licencji i nie stosować się do przepisów. Nie mandat a przepadek sprzętu i dowód do sądu z nocką w areszcie.

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzięki szczupak 1975 za ciekawy i rzetelny opis warunków i opłat nad Balatonem , właśnie wpadłem na pomysł żeby w przyszłym roku spędzić wakacje u naszych Węgierskich przyjaciół ( w końcu to tylko 7 godzin jazdy z Wrocławia prawie tyle co do Świnoujścia ) dlatego mam też pytanie o spining , opis dotyczy karpiarstwa a co ze spiningiem ? może ktoś ma doświadczenie ? z nad Balatonu i pod powie co ? jak ? i w jakiej cenie licencje ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz