Skocz do zawartości
elbow

Zawody SUMowe - sugestie

13 postów w tym temacie

Witam serdecznie kolegów wędkarzy.

Jutro mam w kole zawody sumowe i mam do was pytanie. Czy dobrym pomysłem jest nęcenie na suma?

Teść jest myśliwym i udało mi się od niego zorganizować jelita, flaki, żołądek, wątrobę, nerki, serce oraz krew ze świeżego odstrzału. 

Myślałem, żeby zmielić lub bardzo drobno pokroić wszystko i zmieszać z tradycyjną zanętą. Zamiast wody do rozprowadzenia wszystkiego chcę użyć świeżej krwi.

Drugi pomysł to zamrozić krew z jakimś kamieniem i wrzucić do wody co spowoduje na dnie powolne rozpraszanie się tej krwi.

Co o tym sądzicie, a może macie jeszcze jakiś pomysł?

Zawody są na jeziorze z brzegu, więc wywożenie podwodnego spławika nie wchodzi w grę.

NA HAK - Stosować żywca, martwą rybę,  wątrobę czy może rosówki?

Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na pstrąga   Dragpm
3 minuty temu, elbow napisał:

Drugi pomysł to zamrozić krew z jakimś kamieniem i wrzucić do wody co spowoduje na dnie powolne rozpraszanie się tej krwi.

Co prawda nie znam się na łowieniu sumów, ale zanęcić zawsze warto. Wydaje mi się jednak, że należy nęcić samym mięskiem, bez zanęty sypkiej, chyba że w celu zwabienia drobnicy. Natomiast jeżeli zamrozisz krew w w pojemnikach plastikowych np. po jogurcie, śmietanie itp. to nie będziesz musiał używać kamienia.
 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zamrożona krew bez obciążenia będzie się unosić na powierzchni - przynajmniej tak mi się wydaje.

Dokładnie, chcę zmieszać ze zwykłą zanętą, żeby zwabić drobnicę, poza tym będzie się to lepiej trzymać "kupy"

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No więc po zawodach.

Uczestników ponad 50. Zawody trawły 24h.

Udało się wywalczyć drugie miejsce z sumem 5kg. Wygrał kolega, który wytargał suma 18kg. Cała reszta zawodników zero.

13912727_10208600231075296_4555456082561324811_n.jpg

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Szkoda, że pozujesz z trupem. Gratulacje wygranej ale warto ryby wypuszczać

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
14 godzin temu, P napisał:

Szkoda, że pozujesz z trupem. Gratulacje wygranej ale warto ryby wypuszczać

Po 1. Mamy "przesumione" jezioro i trzeba go troszkę odłowić. Rozwala nam cały narybek, a w szczególności liny.

Po 2. Nie jestem w stanie oprzeć się wędzonemu sumowi. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
9 minut temu, ptaku napisał:

i nęciłeś czy nie?

Tak, wrzuciłem troszkę podrobów z dziczyzny i ok 0,5l świeżej krwi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
8 godzin temu, elbow napisał:

Po 1. Mamy "przesumione" jezioro i trzeba go troszkę odłowić. Rozwala nam cały narybek, a w szczególności liny.

A jak skończy z linami to weźmie się za miejscowe dziewice

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
14 godzin temu, P napisał:

A jak skończy z linami to weźmie się za miejscowe dziewice

Pogadam z nimi, żeby dziewice zostawiły Tobie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 godziny temu, elbow napisał:

Pogadam z nimi, żeby dziewice zostawiły Tobie.

Nie pogadasz bo wszystkie traktujesz tak samo: w łeb i do wora

Za kilka lat jak nie będą brały to zaczyna się narzekanie, że wszystko wyżarły sumy a sumy zostały wyżarte przez ... i pojawia się pełno różnych domysłów. Nikt nie bierze pod uwagę dwunożnego drapieżnika.

Z mojej strony koniec EOT.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
18 godzin temu, P napisał:

Nie pogadasz bo wszystkie traktujesz tak samo: w łeb i do wora

 

Czy mam przyjemność z Wróżbitą Maciejem?

Panie wróżbito... nikt mi nie zabroni zabrać i zjeść złowionej ryby... Przytocz mi taki paragraf z regulaminu amatorskiego połowu ryb w Polsce, który tego zabrania. Zaraz powiesz, że jeżeli chcę sobie zjeść rybkę to mam ją kupić w sklepie... Dziękuję bardzo za sztucznie pasioną rybę skoro mam do wyboru taką z jeziora.

Za pewne też przewidziałeś to, że sponsoruję z własnej kieszeni co sezon kilkaset kg narybku, ale nie chciałeś tego napisać, żebyś to Ty był tym lepszym.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz