Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na sandacze
Goliat

Jak było dziś na rybach ? Wrzesień 2017

49 postów w tym temacie

przynęty na sandacze   Dragpm

20170907_111620-01.thumb.jpeg.8b0f25c6f52b1bb72bd11b7891bdbb1f.jpegLRG_DSC02713-01.thumb.jpeg.b306b2e2e7c50bee5349c76f9fbd7458.jpegDSC02720-01.thumb.jpeg.ecf3495db0acecf29cee8fe5ae00e51b.jpeg20170907_121752.thumb.jpg.ff4abd0b42466002fba71692d4048dc4.jpg

Za namową Tomka wylądowaliśmy na łowisku w Ochabach. Uroku łowisko mówiąc delikatnie ma mało ale połowić można dobrze :)

Przez pół nocy lało i wiało tak, że parasole można było szukać w polu. Rybom tą nie przeszkadzało, na zdjęciu z jesiotrem nie ma na mnie suchej rzeczy.

Jesiotr 115 i 107 cm, karpie 12 i 13 kg oraz trochę mniejszych ryb.

  • Super 16

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gratuluję wszystkim wyników :)

Jak pewnie zauważyliście miałem trochę przerwy w wędkowaniu z powodu małego wypadku, ale już wracam powoli do łowienia ;)

Dzisiaj pojechaliśmy z bratem na nie zbyt duży pobliski staw prywatny, wędkowaliśmy od około 13:00 do 17:30. 

Brat trochę spiningował ale nic nie wyjął a później pomagał mi podbierać rybki. Ja wędkowałem na spławiczek oraz metodę, na tym łowisku jest zdecydowanie najwięcej japońca a poza nim trochę karpii, okoni, szczupaków oraz linów. Głębokość łowiska to średnio około metra więc często przed braniem widać falę lub poruszenie w wodzie, całkiem fajnie to wygląda :P

W sumie wyjąłem z pomocą brata chyba około 30 japońców i jednego niewielkiego ok 20 cm okonia, który wsunął kukurydzę aż miło :D

Poniżej kilka pamiątkowych fotek :

20170908_161708.thumb.jpg.2c875cd13be6a68026c0fe57d6dd0ced.jpg

large.20170908_144535.jpg.25ca6fa0f9f9d4

large.20170908_152317.jpg.f099e730e871a3

  • Super 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzisiaj wyskoczyliśmy w trójkę z kumplem i bratem nad Wisełkę. Wędkowaliśmy od około 14:45 do 18:00.

Kumpel wyjął jednego bolenia ok 50 cm i drugiego podobnego spiął, brat niestety na zero.

Ja natomiast zaliczyłem trzy brania, jedno nie wcięte, za drugim razem rybka się spięła, a za trzecim razem po atomowym braniu i fajnej walce kumpel podbiera mi nową życiówkę bolka 74 cm :)

Ponad miesiąc przerwy w spiningu został dzisiaj wynagrodzony :D 

Poniżej fotki i link do filmu YT

large.59b41c98b4474_Bole735cm09_09_2017.

large.20170909_152305.jpg.870e0bb4b9e867

 

 :

  • Super 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

dziś znowu wybrałem się za boleniem... niestety z rana nie chciały współpracować...

na szczęście jakieś kleniki się trafiły... szkoda że ciut nie większe ale każda rybka cieszy :D

large.59b424c30db9d_Kle30cmg_08_45.JPG.cdbf1b28caa26287cec3e87a377ad79c.JPG

large.59b424c722110_Kle32cmg.9_00.JPG.e6d6af979ec4435f6a9563addba851f1.JPG

  • Super 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam wszystkich.Po całotygodniowym czekaniu na poprawę pogody,wreszcie w piątek 08.09.się doczekałem i mogłem pojechać na rybki.wynik to ok.60szt. płotek i leszczyków.Łowiłem odległościówką na mady i pinki zestawem 8gr. z haczykiem nr.14.

.

c318207226cb8575.jpg
  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Rzeka Warta 9-10.09.2017(weekend ze znajomymi + kleniowanie;))

Baza Stara Wieś. Domki są dla każdego. Zależy od portfela.

large.20170910_103001.jpg.bbf8537618ff7fe81f1bde12cf7324d2.jpg

My wybraliśmy te. Cztery opanowane przez Wrocław. Jest tam wszystko co potrzebne do wypoczynku. Rowery,kajaki,spa,basen z podgrzewaną wodą, sala zabaw, ping-pong, sauna itd. Jest też staw do wędkowania no i las z grzybami.

large.20170910_102922.jpg.92f71230427489a12d6b5f5c73ebc8f4.jpg

Ale to nie dla mnie.

Sobota 5.40 pobudka i solo wypad.

large.20170909_062056.jpg.d63264b4a36b8187f872bea68dfcb7c6.jpg

Po 15 min marszu pierwszy kontakt z Wartą.

large.20170909_062315.jpg.0c3f3c3601b5e3a98ab9dcc82f65677f.jpg

Rzeka inna jak te na których łowię. Dno 90% piasek. 

Wschód 

large.20170909_065154.jpg.c5e1a84ec5582718a24685d2da5c9fca.jpg

A pod nim kilka ciekawych główek jakie znalazłem. Bardzo ciekawe wzmocnione kamieniami. 

Dużo drobnicy. I tyle. Zero śladu drapieżnika. Po godzince męczenia idę dalej w dół.

large.20170909_072203.jpg.2d40ad121a1a83df561446950123de39.jpg

Fajne miejscówki mijam.

large.20170909_071128.jpg.936ac635154475171aa16026beac2748.jpg

Pomimo braku kontaktu z rybami zapamiętuję wszystkie , bo może w niedzielę uda się jak dzisiaj na zero zejdę pomyślałem:(

O godzinie 9.00 zaczynają  się pokazywać rybki. co nie które całkiem grube. Ostatnie 200-300m od mostu

zaczyna się coś dziać. Mam zbiórki na osy jaceena. Niestety pudła. Widzę wielkie bolenie, klenie i okonie. Są tu jednak!!!

Klenie płochliwe. Nie udaje mi się skusić. Łowię natomiast kilka okoni.

Ten największy:

large.20170909_104727.jpg.b44303164826f37729a03c2ba9bd6016.jpg

Keitech 3 cale.Przy główce od strony napływowej okoń stał w kamieniach. 

Doszedłem do mostu i tam mnie przywitał kolejny duży boleń.

Swym atakiem pod drugim brzegiem pokazał mi, że są tu duże ryby. Mi już jednak czas się kończył. I pora wracać do domku.

large.20170909_084732.jpg.93f66c84176baffb9fbc800df9d5b08b.jpg

W drodze powrotnej znalazłem jakiś staw na bagnach.

large.20170909_110910.jpg.16c60101925938e0f25f03414b67ea39.jpg

Bez kontaktu. Musiałem sprawdzić teren:D

Potem pięknym lasem powrót

large.20170909_111916.jpg.1c2540cfea8ff1b7fed7ff968b841094.jpglarge.20170909_111341.jpg.3eb1d1a0738231a5684950efa2652516.jpg

Plus wyjście z bagien takimi przejściami. Bobry dzięki!

Dobry skrót bobry:D

Teraz wieczorem ognicho potem nocne podchody z dzieciorami. 

 

Niedziela

Dzisiaj już byłem mądrzejszy po sobocie. Choć troszkę głowa bolała;)

Wiedziałem, które miejsca sprawdzę i że klenie fajnie wychodziły do jaza  w ten słoneczny poranek.

Pogoda była podobna jak wczoraj. 

Przynęta gotowa ja już tak się nie śpieszyłem z rana.

large.20170910_064432.jpg.1c6e442d8356b84b73d5a13675fab473.jpg

Ruszyłem z buta.

Rano trochę zimniej było.

large.20170909_072319.jpg.077073f4bab531f3b3f8461a22c8920d.jpglarge.20170909_074610.jpg.3da6f7a58ad045cabf5ad951cdae53e5.jpg

Dzisiaj widzę ryb jeszcze więcej. Są czujne i płochliwe jak wczoraj. large.20170910_094323.jpg.b149e7228af083e0be82680635ab41b4.jpg

Męczę wodę jazem. I nic. Zmieniam na obrotówkę. Łowię kilka okoni.

large.20170910_074203.jpg.8bdcdc232734eb3caf1bc46826972995.jpg

Czas się kończy muszę wracać.

Idąc skarpą patrzę na wodę. W miejscu gdzie stoi drzewo po części nad wodą. I pod tym drzewem stoją mega grube klenie!!! Trzy może cztery sztuki. Ostatnia to dla mnie  była szansa. Wlazłem pod to drzewo. Czekałem chwilę i znowu się pokazało stadko. Trzy grube kluchy!!! Musiałem delikatnie złamać gałązkę , by oddać rzut.  Po cichu zmieniłem na jaza. Oddałem pierwszy rzut. Odprowadzenie. Lipa. Drugi rzut płynie przyśpiesza i ............ odpływa....

large.20170910_092801.jpg.0f2cc4dcb084598ea2d16eca5a092290.jpg

Ale  po ostrej walce:D:D:D

large.20170910_092622.jpg.78fcf98fedad4554f280f28e155bb8de.jpg

Najgrubszy mój klenio w tym sezonie.

Walczył ostro ja pod drzewem. Kij do boku bo gałęzie nad głową. 

Dałem radę.

Do następnego kleniowania rybko!

I powrót do domu przez las i grzyby.

large.20170909_150119.jpg.55df941545116c6ba2cb8122cb2941b2.jpg

Pozdrawiam!

 

 

 

  • Super 16

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam wszystkich z piątku na sobotę wyskoczyłem na rybki rzeka Wisła/Jankowice .Woda była trochę podwyższona co do brań trochę drobnicy ,leszczyki takie od 30-40 cm . Trafił się jeden sumiczek wieczorową porą oraz perę kleników ..

20160910_110549.jpg

20160910_112239.jpg

20170908_145857.jpg

20170908_172950.jpg

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja byłem w zeszłym tygodniu nad Kanałkiem Żerańskim.

Godzina 14:00, wędkarzy grunciarzy w pobliżu 0, więc zadowolony mogłem zacząć wędkowanie.

Drugi rzut i siedzi !!!

Szczupły około 55-60cm może ciut więcej. Hamulec dobrze wyregulowany, kilka odjazdów w krzuny, nie było spektakularnych tańców na ogonie :)

Oczywiście rybka wróciła cała i zdrowa do wody, niech rośnie!

Miejsce bardzo malownicze i ciekawe.

Później cisza jak makiem zasiał... :(

 

 

2.jpg

1.jpg

  • Super 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

dziś kolejny raz udało mi się na chwilę wyskoczyć nad Wisełkę... plan był prosty, trochę na lekko a później atak na bolenie i dalej na grubo za jakimś sandaczem... a może sumkiem,,,

rozpoczęło się fajnie bo w drugim trzecim rzucie trafiłem okonika ok 20cm.. chwilę później zameldował się klenik +30 cm...

w trakcie podążania na miejscówkę sandaczową trafiłem jeszcze niedużego jazika .. ale grubiutki, dobrze odpasiony :D

niestety nie na obraną miejscówkę nie dotarłem bo zaczęło lać :( także sandacze muszą jeszcze poczekać... a bolki po raz kolejny nie na mnie wypięły... :/

large.59b6cc7c2f120_Ja32cmg_17_20.JPG.76a183adbba6e8de37d33c98914bc3a1.JPG

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Szczupak 56 cm, pływa dalej. Taki koło 70-75 cm zerwał mi przy brzegu agrawkę w przyponie Dragona surflon classic 9kg/40cm. To już 2 raz w tym sezonie a 3 w ogóle. Mam ich dość, jakie przypony na szczupaka polecacie o podobnych właściwościach do surflonu, bo nie mam nerwów...

szczupak.jpg

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, Goliat napisał:

Szczupak 56 cm, pływa dalej. Taki koło 70-75 cm zerwał mi przy brzegu agrawkę w przyponie Dragona surflon classic 9kg/40cm. To już 2 raz w tym sezonie a 3 w ogóle. Mam ich dość, jakie przypony na szczupaka polecacie o podobnych właściwościach do surflonu, bo nie mam nerwów...

szczupak.jpg

Samemu rób z fluorocarbonu grubego, min. 0.90 na przykład. Agrafki też sam kupuj i powinno być okej ja tak robię. :) Poszperaj po forach co ludzie chwalą i wypracuj sobie niezawodne komponenty ;) Robisz wtedy tak długi jak chcesz i nie jesteś ograniczany.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
17 godzin temu, ESSOX napisał:

To i ja coś napiszę w końcu.............we wrześniu jeszcze nie byłem na rybach :)

Za takie bluznierstwa następnym razem negatywną reputacje posta przyznam 😜 

Psychika zszargana i jeszcze się chwalisz☺😜

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
11 godzin temu, wuz1u napisał:

Samemu rób z fluorocarbonu grubego, min. 0.90 na przykład. Agrafki też sam kupuj i powinno być okej ja tak robię. :) Poszperaj po forach co ludzie chwalą i wypracuj sobie niezawodne komponenty ;) Robisz wtedy tak długi jak chcesz i nie jesteś ograniczany.

nie przepadam za fluorocarbonem, a szczególnie takim grubym, bo strasznie przesztywnia zestaw i mam wrażenie że mam mniej brań przez to w opadzie. A w zasadzie nie mam wrażenia tylko tak jest i ma to wpływ na pracę przynęty. Najlepsze pod tym względem są wolframy, ale się za szybko skręcają. Surflon to dla mnie taki kompromis. Może po prostu będę wymieniał agrafki w Dragonach, albo się przerzucę na self-made.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
9 godzin temu, Booryss napisał:

Za takie bluznierstwa następnym razem negatywną reputacje posta przyznam 😜 

Psychika zszargana i jeszcze się chwalisz☺😜

Kruca bomba , mało casu ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzisiaj byliśmy z kumplem na jednej z komercji w okolicach Krakowa, wędkowaliśmy w sumie od około 08:30 do 15:00.

Kumpel przez ten czas zaliczył jednego karpia 45 cm, dwa liny 35 i 35 cm oraz coś trochę większego poszło z przyponem..
Ja natomiast wyholowałem karpia 50 cm, liny 34 i 40 cm, oraz zaliczyłem spinkę kilka metrów od brzegu karpia bankowo 5 kg + chociaż mógł mieć w porywach nawet do 7 :P zobaczyłem go tylko raz jak wyszedł pod powierzchnię, ale miał ok 60-70 cm :'(

Poniżej kilka pamiątkowych fotek ;)

large.IMG_20170913_122217.jpg.e06f5fdabf

large.IMG_20170913_122201.jpg.55d959a8d9

large.IMG_20170913_104508.jpg.4aacbf5c4c

large.IMG_20170913_104440.jpg.dadb300f30

large.IMG_20170913_093904.jpg.e73182d5e7

  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
56 minut temu, Elast93 napisał:

Dzisiaj byliśmy z kumplem na jednej z komercji w okolicach Krakowa, wędkowaliśmy w sumie od około 08:30 do 15:00.

Kumpel przez ten czas zaliczył jednego karpia 45 cm, dwa liny 35 i 35 cm oraz coś trochę większego poszło z przyponem..
Ja natomiast wyholowałem karpia 50 cm, liny 34 i 40 cm, oraz zaliczyłem spinkę kilka metrów od brzegu karpia bankowo 5 kg + chociaż mógł mieć w porywach nawet do 7 :P zobaczyłem go tylko raz jak wyszedł pod powierzchnię, ale miał ok 60-70 cm :'(

Poniżej kilka pamiątkowych fotek ;)

large.IMG_20170913_122217.jpg.e06f5fdabf

large.IMG_20170913_122201.jpg.55d959a8d9

large.IMG_20170913_104508.jpg.4aacbf5c4c

large.IMG_20170913_104440.jpg.dadb300f30

large.IMG_20170913_093904.jpg.e73182d5e7

Dołączam krótki film z dzisiejszego wypadu.. Niestety smartfonem nie dało rady zbytnio nakręcić więcej z powodu braku pamięci :P

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Teraz więcej czasu ganiam za okonkami. W rzekach trudno o poczciwego przeciwnika i sporo drobiazgu się czepia mimo, że częściej zakładam gumki w rozmiarze 3".

P1280434_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.045102beffbdb330cd28db58b8fb4a2b.jpg

Szukam i szukam, gdzie można liczyć na coś większego? Przy okazji trafi się przyłów.

P1280394_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.0bd12cd3a32c1d8b15d20ad574cbb704.jpg

A ostatnie dwie odrzańskie nocki zaowocowały sporą ilością brań. Gdyby wszystkie (szczególnie te "atomowe") były zakończone sukcesem, to z pewnością zaliczyłbym te wyprawy do jednych z lepszych.

P1280473_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.4797eb6283a787aa9097c4c65e800129.jpg

P1280477_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.07797d73d9e50c3ca7a9419eb5b03cd5.jpg

P1280482_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.eba1240b679f0c4643dc40166a17af69.jpg

pzdr.

  • Super 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzisiaj spontanicznie wybraliśmy się trochę większym składem na ulubioną komercję :P

W sumie wędkowaliśmy od ok 09:15 do 13:45 w pięciu, ja brat i trzech kumpli.

Brat i dwóch kumpli spiningowało, a ja i jeden kumpel polowaliśmy na białoryb :D

U brata zameldował się sandacz 57 cm oraz kilka krótkich szczupaków, u dwóch kumpli same króciaki.

Ja po raz kolejny mogę powiedzieć że mam pecha..

Zaraz po przyjeździe zarzuciłem jedną karpiówkę którą zostawiłem do pilnowania kumplowi i poszedłem na stronę.. Wracając widzę że kumpel coś holuje na mój zestaw, sprawcą zamieszania okazał się życiowy karp kumpla - 83 cm i 10,3 kg.. ( gdybym sam go wyholował byłaby to też moja życiówka haha )

Poza tym kumpel nie zaliczył żadnego brania na swoje zestawy, u mnie brań było jeszcze dwa. Wyholowałem jednego karpia 61 cm i ok 5 kg, a druga rybka spadła zaraz po zacięciu :huh:

Poniżej kilka zdjęć z dzisiejszego wypadu :

large.20170915_122535.jpg.0bfab6a4ec5ea0

large.20170915_122456.jpg.b093fd77c5889a

large.20170915_094535.jpg.4be2fb194a4b2d

large.20170915_094456.jpg.88d36b13848b68

  • Super 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz