Skocz do zawartości
Jakubek_ManUtd

złowić sandacza

5 postów w tym temacie

Witam. Temat pewnie już był ale nigdzie nie znalazłem dokładnej odpowiedzi. Od jakiegoś czasu próbuje złowić sandacza metodą na trupka, trupek to mały karaś, zestaw na jaki łowię to haczyk, cieniutki wolfram 0,15mm długość 35cm, i koszyczek na rurce antysplątaniowej. Miałem 4 piękne odjazdy i bez efektu stąd proszę o pomoc, przy 2-óch odjazdach zacinałem po około 15 sekundach, przy 2-óch następnych dałem czas nawet powyżej minuty i też nic, proszę o podpowiedzi.
1. po jakim czasie zacinać rybę, czy od razu jak jedzie, czy daj jej z 2 minuty?(tutaj zdania są podzielone dlatego pytam)
2. Może mam za duży lub za mały haczyk nr 2 i 4? który lepszy mniejszy czy większy? czy jakby był za duży byłoby branie?czytałem że kotwica przy sandaczu nie jest wskazana.
3. Rybkę zahaczam za pyszczek, może zrobić to w innym miejscu koło ogona lub też przeszyć rybkę przez środek i haczyk wystawić z pyszczka?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na troć   Dragpm

A po co stosujesz koszyczek w zestawie sandaczowym ? Zbędny element stawiający tylko dodatkowy opór przy braniu. Sandacz jeśli wyczuje jakąś blokadę podczas brania najczęściej zostawia przynętę . 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wydaje mi się że czy dam ciężarek czy koszyk na rurce antysplątaniowej to praktycznie to samo, tylko na plus że do koszyczka dam zanęte która przyciągnie drobnice, która będzie wchodziła w tą zanęte  i robiła zamieszanie przez co przyciągnie drapieżnika.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz