Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na sandacze
-PuS-

Uwaga! Podajemy jedną rybą którą chcemy złapać.

208 postów w tym temacie

Tołpyga.

Dziwna ryba która bierze na wszystko.

Jednocześnie nie bierze na nic.

W tamtym roku miałem prześledzoną trasę jej żerowania. Parę razy się zasadzałem.

Niestety nic. Nawet brania. Ale kolega miał pobranie na moim miejscu. Uderzenie o wodę było takie że myśleliśmy że to on wpadł do wody. A to tołpyga uwalniała się z haka.

Potem były wielokrotne polowania. I kilka brań. I nic :) Albo rozgięty hak albo coś tam innego puściło.

Jak ktoś stosował silniejszy zestaw to brak brań. Totalne nieporozumienie.

Ale ... panowie i panie.

Kiedyś nikt nie potrafił łapać rapy. A teraz na zawołanie.

Czyli może temat jak złapać tołpygę tam gdzie ją widać i wiadomo że jest?

Czekam na podpowiedzi

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na sandacze   Dragpm

Jeśli się nie mylę, tołpyga odżywia się planktonem, więc jest problem z przynętą. Kiedyś czytałem w prasie art. dot. połowu tej ryby na watę założoną na haczyk, z zanęty trzeba było zrobić słup - od dna po powierzchnię, w który tołpyga wpływała jak odkurzacz. Jak odszukam, to napiszę coś więcej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja chciałbym złapać suma. Niedaleko mojej miejscowości znajduje się łowisko w którym występuje niewielka populacja sumów, ale jest jeden problem: nie można łapać w nocy na tym zbiorniku. Z porannych zasiadek miałem tylko jedno branie oczywiście nie zacięte (z mojej winy). jeśli chodzi o wieczory to miałem kilka brań niby zaciętych w tempo ale nawet mie poczułem nic na wędce. Łowiłem na rosówki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jeśli się nie mylę, tołpyga odżywia się planktonem,

Toretycznie tak. Praktycznie łapie tołpyga, blachy, żywce , białe robaki itd. Sam widziałem.

Ale nie złapałem:( i nawet brania nie miałem.

Wszyscy moi koledzy którzy mieli ją na haku niestety przegrali z siłą tej ryby. Łapali co innego a niechcący trafiała się bestia tołpyga.

To jest dla mnie straszne wyzwanie.

Co do suma. Dużo łatwiej go złapać.

Potrzebna tylko dość duża rzeka lub kanał zaporowy.

No i oczywiście informacje tubylców.

Mam nadzieję że w następnym roku zmienię avatara na tołpygę.

pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

brzana na spining

w tym roku dopiero zaczołem się tym interesować, podpytałem wója, który dużo pływa po Wiśle o miejscówki, jak nie będzie wiosennych powodzi to niektóre z nich pwinny się ostać do sezonu

już coś nie coś wiem gdzie ich szukać więc jestem pełen dobrych myśli :) (życie je pewnie skoryguje brutalnie hihi )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ma być jedna, ale mi ciężko się zdecydować :roll:

Ze spokojnego żeru: dwucyfrowy karp, takie moje marzenie :lol: Ale to i tak kiedyś tam w odległej przyszłości....

A jeszcze większe marzenie: lin tak dobrze po 40-tce, znaczy powyżej 40cm :lol: Jakoś mam słabość do tej ryby, no piękna po prostu jest.

Z drapieżników: szczupak bo nawet wymiarowy to jest kawał ryby i robi wrażenie, ale najbardziej to okonia tak ze 40cm :mrgreen:

Więcej życzeń nie mam :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja mam tylko 2 marzenia. 1 o karpiu aby przekroczyć magiczną cyfrę 15kg.

Natomiast drugie marzenie mam o sumie ,ale takim ponad 20kg.

Oczywiście jeśli te marzenia sie spełnią to trochę zwiększę wymiar marzeń i będę marzył dalej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z mojej strony nie marzenia a plan na przyszły sezon... :mrgreen:

1.Złapać pierwszą rybę obojętnie jaką na "włos".

2.Karp lub amur powyżej 10kg.

No dobra...planować można wiele rzeczy, a tak naprawdę to są moje marzenia :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Też jak koledze @ gaca marzy mi sie sum, w stawie na który jeżdżę pływa niezła ich populacja, w tym roku nawet wyjęli jednego na 50kg :twisted: Jednak mi wystarczyła by metrówka :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość wobler129
Jednak mi wystarczyła by metrówka :mrgreen:

Ja też zawsze o takim marzyłem, ale pomyśl jaka to jest siła... przy 1m nie wiem czy bym dał radę :roll:

Trzeba chyba troszkę podrosnąć :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Rade byś dał na pewno :wink:

Byłem przy kilku holach metrowych sumów właśnie z tego zbiornika i trwały może po 5min :cool: oczywiście na dobrym sprzęcie :twisted:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość wobler129
Byłem przy kilku holach metrowych sumów właśnie z tego zbiornika i trwały może po 5min :cool: oczywiście na dobrym sprzęcie :twisted:

5 minut :shock:

Ja byłem również parę razy przy holach i sam miałem coś takiego trzy razy. Max po 10min. przegrywałem :evil: Ale to było niespodziewane... 2x żyłka 0,22 a raz 0,12 :lol:

Ale nawet na dobrym sprzęcie było by ciężko - po wakacyjnej walce z większą rybą po 5min wszystkie mięśnie z całego ciała mnie bolały :mrgreen: Mimo, że prowadzę mega sportowy tryb życia :mrgreen:

Dwucyfrowy szczupak to moje marzenie.

Takich miałem około 50 sztuk w tym roku :lol:

A moim marzeniem jest złowienie pstrąga z dzikiej wody :grin: Tylko takiego około 40-50cm, ale wiadomo, że każdy by ucieszył :grin:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz