Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na okonie
Kami

Zmiany regulaminu na świętokrzyskich łowiskach w 2009 roku

48 postów w tym temacie

Co sądzicie o nowych przepisach? Chodzi mi o zakaz spinningowania na wodach nizinnych od 1 stycznia do 30 kwietnia i zakaz nęcenia na Brodach i Wiórach.

Zakaz spinningowania pozbawia mnie praktycznie możliwości łowienia pstrągów, które brały w pewnej właśnie nizinnej rzece głównie wiosną, a co do zakazu nęcenia to może pomóc w walce z zakwitami, tak więc tu bym się zgodził. Tylko ciekawe, jak będą wyglądały zawody spławikowe... :roll:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na sandacze   Dragpm

Ktoś BARDZO INTELIGENTNY wpadł na ten pomysł - życzę mu z całych sił zdrowia.

Tak więc w sezonie 2009 zapominam o Wiórach i Brodach......

:evil::evil::evil:

Dodam link jakby ktoś nie wierzył...

Ograniczenia na wodach Okręgu Kieleckiego obowiązujące od 1 stycznia 2009 r.

http://www.pzw.org.pl/26/cms/2372/ograniczenia_na_wodach_okregu_kieleckiego

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

nie uważam żeby to był dobry krok, wiosna - przed wszystkim kleń, jaź czy okoń

w zakazie jest mowa o wodach nizinnych wiec nie ma tu możliwości wyłączenia wody pstrągowej

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
nie uważam żeby to był dobry krok, wiosna - przed wszystkim kleń, jaź czy okoń

a także grabienie zimowisk pod pozorem "spinningowania". Zgadzam się, że nie jest to najlepsze rozwiązanie, ale w polskiej rzeczywistości niestety najskuteczniejsze :roll:

w zakazie jest mowa o wodach nizinnych wiec nie ma tu możliwości wyłączenia wody pstrągowej

Jak można wyłączyć jeziora X i Y z nęcenia to można też wyłączyć z zakazu rzeki A, B, C ze względu na pstrąga, klenia czy co tam jeszcze.

Tylko trzeba działać, uczestniczyć w walnych zebraniach. Nieobecni nie mają racji :wink:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość keri.

Chociaż od lat wyłącznie spinninguję to poniekąt się zgadzam z nowymi zapisami w/w regulaminie.

Co do nęcenia to doskonały ruch, powinien być wprowadzony zakaz nęcenia paszą sypką na zbiornikach o wodach stojących w całym kraju.

Niestety badania ichtiologów w wielu regionach naszego kraju jak i poza granicami wyraźnie wskazuje na zło czynny wpływ zanęt sypkich na środowisko; dlaczego?

- użyta sól i sztuczne dodatki zapachowo-smakowe w zanętach znacznie zwiększają ryzyko pojawienia się sinic, krasnorostów a co za tym idzie pojawienie się stref beztlenowych. Problemu tego nie ma w wodach płynących.

Co do spinningu to tak jak wspomniał kolega post wyżej, walczcie o swoje, Na zebraniach każdy głos/postulat formalny jest poddany dyskusji i można wywalczyć dane odcinki rzek nizinnych do połowów wiosennych.

grabienie zimowisk pod pozorem "spinningowania". Zgadzam się, że nie jest to najlepsze rozwiązanie, ale w polskiej rzeczywistości niestety najskuteczniejsze
na szczęście nie każdy tak samo postrzega wędkarzy :evil: uwierz, są wśród nich normalni ludzie ups; przepraszam, wśród nas :oops:

Dlatego jak widzisz że "grabią" zimowiska, szarpią sandacze to zadziałaj, odezwij się, zadzwoń, powiadom, zrób zdjęcie i zamieść tu na forum tych z "polskiej rzeczywistości".

A tak w ogóle to mam wrażenie że temat powstał po niedokładnym zapoznaniem się z regulaminem okręgu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
na szczęście nie każdy tak samo postrzega wędkarzy :evil: uwierz, są wśród nich normalni ludzie ups; przepraszam, wśród nas

Nie wątpię, ale czarnych owiec jest dużo, za dużo.

Dlatego jak widzisz że "grabią" zimowiska, szarpią sandacze to zadziałaj, odezwij się, zadzwoń, powiadom, zrób zdjęcie i zamieść tu na forum tych z "polskiej rzeczywistości"

A spróbuj udowodnić, że siatka leszczy jest wyjęta za grzbiet a nie "na paproszka"? Kontrola przechodzi i dalej do roboty. Nie trzeba wcale kotwicy do szarpaka- wystarczy boczny troczek i wiedza gdzie stoją ryby. :???: A wystarczyłby zakaz spinningu na odcinku zimowania ryb.

Wiesz jak przykro przeczytać artykuł o Wiśle od Goczałkowic do Nowego Bierunia (jeden z ostatnich numerów bodajże WŚ) gdzie cały ostatni akapit dotyczy chamstwa i mięsiarstwa "wędkarzy" w moich stronach? Przykro tym bardziej, że to często prawda. :???: I jeden z powodów, że od kilku lat nie jestem członkiem PZW.

Na takich ludzi działają tylko zakazy i grube kary...

Ale odbiegamy od tematu :roll:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przykro przeczytać artykuł o Wiśle od Goczałkowic do Nowego Bierunia
Ale taka jest niestety prawda. Ja na odcinku poniżej zapory łowię większą część roku i naprawdę dużo można tego pooglądać. Ale p.Mikołaj dokładnie opisał problem, bez owijania w bawełne!
powinien być wprowadzony zakaz nęcenia paszą sypką na zbiornikach o wodach stojących

ZG nie zdecyduje się na taki ruch na pewno, ale do wędkarzy ten problem powinien docierać, dlatego gdzie tylko się da ograniczam zanętę do minimum, a reszte uzupełniam gliną. Niektórzy myślą, że liczy się ilość, ja postrzegam to inaczej, mianowicie, że lepiej kupić zamiast 3kg taniej mieszanki, 1kg dobrej.

użyta sól i sztuczne dodatki

Nie tylko. Wszelkie pieczywo, oraz pieczywo cukiernicze które znajduje się w zanętach i które leży na dnie zbiornika po prostu pleśnieje na dnie i to jest największy problem. Sztuczne dodatki również, ale w mniejszym stopniu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A tak w ogóle to mam wrażenie że temat powstał po niedokładnym zapoznaniem się z regulaminem okręgu.

Jmk81 podał link, regulamin jest krótki więc zerknij na niego.

Ja zawsze staram się dokładnie zapoznawać z wszelkimi regulaminami wędkarskimi, myślę że tutaj też nie ma raczej żadnych niejasności. Zapisy są proste, 2 zbiorniki wyłączone z nęcenia (dodam, że jedne z największych, tylko Chańczę mamy większą) no i zakaz spinningu od stycznia do kwietnia na wodach nizinnych.

Co do wyłączenia tej części rzeki z tego zakazu to wydaje się mało prawdopodobne, bo już 1,5 km od miejsca gdzie biorą pstrągi inni w tym czasie mogą łowić leszcze, rzeka ta ma zmienny charakter.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jmk81 podał link, regulamin jest krótki więc zerknij na niego.

Ja zawsze staram się dokładnie zapoznawać z wszelkimi regulaminami wędkarskimi, myślę że tutaj też nie ma raczej żadnych niejasności.

Oczywiście że nie. :idea:

Co do wyłączenia tej części rzeki z tego zakazu to wydaje się mało prawdopodobne, bo już 1,5 km od miejsca gdzie biorą pstrągi inni w tym czasie mogą łowić leszcze, rzeka ta ma zmienny charakter.

ja to powiem tak.

na rzece nizinnej ja łowię pstrągi, ta rzeka nie jest uznana za rzekę pstrągową ani za szczupakową choć i to i to występuje.

Jest to po prostu "kamienista" :wink: rzeka ale nizinna.

Niestety czuje się pokrzywdzony nawet dlatego, że z jaziem też jest niezła frajda. :evil:

:???:

A wiecie co najbardziej mnie ruszyło w tej kwestii???

że NIE MIAŁEM NAWET JEDNEJ KONTROLI W 2008 roku!!!

Panowie siedzą przy biurkach i tworzą. Najlepiej jest nic nie robić a zakazywać.

Co do nęcenia na tych zbiornikach: chodzi o zakwity na nich. Wystarczyło zrobić tamy przelewowe, były takie projekty ale widać "siła przebicia" wygrała.

nie posądzam ale ktoś wybrał nietrafne projekty a wiem od ekspertów, że są nie trafione i droższe.

PZW jest jak PZPN czyli beton, przepraszam żelbeton. :evil:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam kolegów. Dwa nowe zakazy, które obowiązują od powrotu z ostatniego "balu sylwestrowego" są moim zdaniem niesłuszne.

1. Nie sądzę, że zakaz używania zanęt doprowadzi do NIE zielenienia wody na Brodach,

2. Zakaz połowu metodą spiningową NIE doprowadzi do zmniejszenia przypadków zabierania z łowiska szczupaka w okresie ochronnym (bo między innymi chyba i o to chodzi),

3. Faktem wielce nie sprawiedliwym w związku z zakazem spiningowania jest konieczność opłacania składki za cały rok przez osoby łowiące wyłącznie na spining (znam osobiście kilka takich osób, a nie sądzę, by która kolwiek z nich próbowała szukać ryb w okolicznych "wodach górskich")

Na koniec jeszcze pytanie do kolegów. Czy stosowanie jako zanęty np. kukurydzy lub pęczaku będzie traktowane jako złamanie zakazu stosowania zanęt?

Pozdrawiam serdecznie oraz życzę połamania kijków w Nowym Roku :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W regulaminie jest "zakaz stosowania zanęt", ja myślę że taki pęczak czy kukurydza też może być zanętą.

A mam troszkę inne pytanie. Łowił ktoś w rzeczce Lubiance? Na odcinku leśnym jest dość szeroka, jest to woda górska, ciekawi mnie jak tam z pstrągiem wygląda sprawa. Byłem tam w zeszłym roku w lutym ale widziałem tylko małe szczupaczki i okonki, później w czerwcu ale tak zarosło, że nie dało się wejść.

Nie wiecie czy koło starachowickie prowadzi tam jakieś zarybienia pstrągiem?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kilka lat wstecz zdażało mi się tam zaglądać z wędką. Udawało się trafić spore płocie, zdażały się jelce, klenie. Było też sporo okonia. W chwili obecnej spotkanie ryb na tym odcinku niemalże graniczy z cudem. Mój znajomy jest zapalonym pstrągażem i całkiem niedawno rozmawialiśmy na temat lubianki. Mówi, że pstrąga praktycznie już nie ma. Rzeczka na odcinku od mostu poniżej zapory do wysokości "starego zalewu" (którego już nie ma od kilku ładnych lat) praktycznie stoi. Ten odcinek jest opanowany przez bobry. Jesienią oglądałem ich robotę i trzeba przyznać, że się boberki nieźle napracowały :D

Postaram się wrzucić kilka zdjęć które zrobiłem na tym odcinku w listopadzie ubiegłego roku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzięki za informacje, ja w zeszłym roku jak tam chodziłem to też widziałem sporo śladów po bobrach, ale tak sobie pomyślałem, że jak ciągle jest w wykazie wód górskich to może jakiś pstrąg tam żyje jescze. :wink:

Mimo wszystko myślę, że w lutym odwiedzę kilka razy tą rzeczkę, a nóż coś się trafi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wracając do tematu to dlaczego zakazu stosowania zanęt nie wprowadzono na zbiorniku Chańcza??? Przecież tam w wodzie ląduje dużo więcej zanęty niż na Wiórach. A na Chańczy woda zielenieje pod koniec lata wcale nie mniej niż w Brodach. Ciekawi mnie jeszcze kwestja rozgrywania zawodów na Brodach. W sezonie odbywają się praktycznie co weekend. Czy podczas zawodów również będzie stosowany nowy wielce "mądry i potrzebny" zakaz nęcenia?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

brody mnie w sumie nie dziwią ale wióry... sam nie wiem czy to dobry sposób z tym zakazem. Wydaje mi się że dużo osób nie będzie przestrzegać tego zakazu. A jak się ma sprawa ze składkami na ten rok jest coś drożej??

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dla młodzieży uczącej się 1 zł drożej niż w zeszłym roku. Też mnie ciekawi kwestia zawodów na Brodach. Wymiar na płoć i leszcza przeważnie był znoszony na czas zawodów, to może i zakaz nęcenia też będzie zniesiony.

Co do Wiór, to sam zalew nie zielenieje jeszcze, ale na Świślinie przed zbiornikiem, na wysokości Dąbrowy woda była jak zupa pod koniec lata.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
na czas zawodów, to może i zakaz nęcenia też będzie zniesiony.

Na czas zawodów, żaden problem. A co z ludźmi, którzy chcą jechać na trening? Treningu brak, ponieważ zakaz nęcenia? Wg mnie jak zakaz nęcenia będzie zniesiony jedynie na czas zawodów, to ... to jest polska :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No na pewno tak będzie, bo w przeciwnym razie to jak dałoby się rozróżnić, kiedy jest trening, a kiedy nie? Przecież w takiej sytuacji pewnie większość łowiących mówiłaby, że jest na "treningu" :wink:

A oficjalnych treningów przed zawodami raczej tam nie organizują.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale zawody są co weekend, może będzie tam mniej zawodów z tym zakazem.

Przecież w takiej sytuacji pewnie większość łowiących mówiłaby, że jest na "treningu" :wink:

Podobnie bywało z zawodami które to niby są a tak naprawdę nie ma....chodziło chyba tylko o te miejsce koło "kormorana" czy jak się ta budka nazywa. Bo wiadomo jak czasami z miejscami na brodach jest......

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bardzo mnie ciekawi jak to będzie z tymi zawodami. Skoro zakaz to powinien obowiązywać zawsze. Jeżeli to nęcenie jest tak bardzo szkodliwe wodzie to co to za zakaz jeżeli co tydzień będzie lądowało w wodzie mnóstwo zanęty. Przecież na zawodach zużywa się "nieco" więcej "proszku" niż łowiąc rekreacyjnie. Czas pokaże jak to będzie w praniu wyglądać ...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość adi

Z reguły na zawodach wędkarzy obowiązują te same przepisy i normy co innych wędkarzy(wymiary,okresy itp.)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
dragon

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz