Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na sandacze
kolamilan

Warta od Zapory zb. Poraj

25 postów w tym temacie

Witam wsyztskich. nie wiecie moze albo łowił ktoś na tym odcinku od zapory w poraju na rzece warcie w dul rzeki ? albo w okolicach korwinowa??

Moje drugie pytanko brzmi podobnie tyl;ko z drugiej strony rzeki warty jak zaczynają sie rozlewiska w zb. porajj jak wpada rzeka warta an co mozna sie tam nastawic w marcu i jakie tam okazy występują z góry dziękuje

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na sandacze   Dragpm
Moje drugie pytanko brzmi podobnie tyl;ko z drugiej strony rzeki warty jak zaczynają sie rozlewiska w zb. porajj jak wpada rzeka warta an co mozna sie tam nastawic w marcu i jakie tam okazy występują z góry dziękuje
Jeżeli pogoda dopisze można trafić tam na prawdziwe eldorado. Głównie płoć i leszcz, choć należy się spodziewać tłumów wędkarzy :cool: niestety.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na odcinku rzeki od jeziora do rozlewisk jakieś 400m czasem napływają karpie i bardzo dobrze biorą ja trafiłem kilka razy na takie wydarzenie. Wędkarzy było więcej niż na zawodach :lol:

A jeśli chodzi o drapieżniki to najwięcej jest okoni takich ok 30cm i trafiają się szczupaczki.

Leszcze i płocie też mają czasem zmasowany napływ na te miejsca tak jak pisał Lary

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dokładnie tak jak ja sam w ciszy posiedziec a nie jede rzuca co 5 sekund drugi gdzies krzyczy co 3 pyta czy cos bierze a człowiek sie gotuje:D a nie wiecie jakz drugiej strony rzeki od zbiornika poraj??

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A jak wyglądają połowy na odcinku górskim rzeki? Czego się tam można spodziewać? Niedawno się w te okolice przeprowadziłem i mam w planach niedługo przebadać tą rzeczkę. Po długim weekendzie planuje przejść ze spinningiem. Łowi ktoś w tamtych rejonach?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No zbadam sprawę ostatnio byłem tylko na rekonesans z aparatem i w sumie rzeka jako taka wygląda ciekawie ale mętna strasznie była nie wiem czy to tak zawsze tutaj czy nie bo przyzwyczajony jestem do przejrzystej rzeczki Bóbr :) Poniżej kilka fotek z Warty. Jak coś tam żywego znajdę to może się kogoś uda namówić na wspólny wypad :)

http://picasaweb.google.pl/Daniel.Bohusz/Warta?authkey=Gv1sRgCKD16uiqwvu0bA&feat=directlink

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kłusownictwo jest wszędzie, ale Warta to ewenement. Tam kłusownicy nie udają, nie chowają się, niczym się nie przejmują.

Zresztą jaki okręg, tacy kłusole.

Telefon do okręgu ( numer z tablicy opisującej łowisko), mowimy, że spotykamy robaczkarzy, że zostali pogonieni ale właściwie nic sobie z tego nie robią.

Pani najpierw sugeruje, że mogło sie nam przewidzieć, potem, że zadnego strażnika nie ma w okolicy i na koniec daje numer telefonu właśnie do jakiegoś strażnika:

- Witam Pana.. (przedstawiamy sytuacje)

- Niestety jestem na drugiej stronie woj.

- Co w związku z tym ?

- Nie wiele mogę zrobić.

- Co w związku z tym ?

- Właściwie to nic.

Zrozumiałbym Gościa gdyby choć zywo zareagował na sytuacje, zaproponował telefon na policje... coż może robaczkarze to stali bywalcy i Jego znajomi. Nie była to pierwsza i ostatnia podobana sytuacja. Zawsze klusole pewni swego.

Odcinek górski bardzo mi się spodobal, rzeka potrafi w kilku miejscówkach osiągnąć głębokość ponad 3 m, jak na bardzo dużą presje, ciągle pozostaje dość rybna.

aa72c38ab1f7ffc5m.jpg 41cc90a8c1e59746m.jpg 414ddd0b02142cfdm.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hm.. dlatego chyba byłem tam po raz ostatni, bo byłem od stacji korwinowa w duł rzeki i nic... a możesz zdradzić gdzię wędkowałeś i co złapałeś, pytam tak z ciekawości... bo jak napisałeś że dość rybna

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Łowiłem poniżej miejscowości Jastrząb, ryby tam występujące to głównie pstrążki potokowe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja byłem dzisiaj na godzinkę na tym odcinku koło Korwinowa i jak na razie żywej duszy nie widziałem. Pomimo fajnych miejscówek nawet najdrobniejszego puknięcia. Jutro dłużej poszukam bo dzisiaj strasznie mi się żyłka skręcała więc odpuściłem. Może wieczorem się przejadę na rowerku zerknąć chociaż czy coś tam owady zbiera. Bo na razie to nawet nie widziałem żeby się coś spławiło.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Właśnie o to chodzi ze tam nic nawet sie nie spławiało a już nie wspomne o zerowaniu za owadami nic cienizna a rzeka bardzo fajnie płynie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No i to podejrzane, że w tak fajnie płynącej rzeczce ani śladu ryby. Może spotkam kogoś kiedyś nad tą wodą to trochę się wypytam. Dzisiaj słońca mało było, a przy tej mętnej wodzie refleksów świetlnych prawie zero. Spróbuje jeszcze jak się coś błyszczeć będzie. W końcu Poraj nie tak daleko coś musi tam pływać. Myślałem, że jakieś okonki się tu znajdzie poza potokowcami. No chyba, że ta woda za syfiasta i ryby się wyprowadziły.

A na co próbowaliście tam łowić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

no ja byłem tam ostatnio to wędkowałem na obrotówki rózne i zero efektów, a ty na co tam wędkowałeś? myśle że trzeba spróbować jak kolega wyzej napisał blizej Zb. Poraj w gore rzeki ale czy i tam nie bedzie pustki jak na tym odcinku w korwinowie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jutro się przejdę zobaczę ile uda mi się przejść w górę rzeki. Ja jak na razie próbowałem na obrotówkę i twisterka seledynowego. Przydało by się znaleźć te ryby o ile są zanim rzeka zarośnie bo wtedy szukanie staje się bardziej męczące :P

Gdzie jeszcze poza Wartą polujesz na drapieżniki? Bo ja tu niedawno się przeprowadziłem i jak na razie kompletnie nie znam terenu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Byłem zobaczyć rzekę i natknąłem się na amatorów przepływanki (czyli kłusowników bo akurat byli na odcinku górskim) pytałem ich czy coś wiedzą ale byli z innego terenu i podobnie ryby na razie nie widzieli. Nastawieni widać byli na płotki. Jutro muszę coś znaleźć bo będę niepocieszony :D.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Szukaj szukaj może razem coś znajdziemy? to łapali na wodzie górskiej na robale na spławik? heh co za goście. Ja jeszcze chodze na prtrągi w miejscowości mrzygłod tam pstrązki i lipienie są. 2 dni temu złapałem 34 cm a moja życiówka to 50 cm

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Widzę że jeszcze od tamtej pory nie byliście? ja byłem i podziele sie z wami tym. Więc zaczełem wędkowanie na warcie od zbiornika Poraj . Zaraz po 2km drogi rzeczka uderzył pstrązek tęczowy 36 cm uderzył na obrotówke okolo godz. 15.00 po dalszym wędkowaniu wzdłuż rzeczki cisza.. nawet nie zauważyłem żeby Pstrązek chodził nic cisza, tak jakby woda była martwa, po dłuższym czasie napotykam po drugiej stronie psełdo wedkarza-kłusola , speszył sie jak mnie zauważył a byłem z kumplem nie moge powiedzieć na 100% ze łowił bo jak mnie zauważył położył wędke na trawie i niby że gdzieś dzwoni... a prz nim był rozwiniety podbierak taki normalny, duży zwykły, więc nie moge powiedzieć że łapał na robala, ale wszystko jasne co sie tam działo. Podążyłem dalej rzeką i spotkałem wędkarza po mojej stronie brzegu, no i spytałem jak wyniki to powiedział ze 2 zerwał i jeden nie miarowy potokowiec.Troszke podniosło mnie to na duchu bo po przejsciu z okolo 8 km rzeka bez brania prócz tego jednego. A to było w miejscowości Kamienica Polska. Co najgorsze chciałem rzeką dojsć do Korwinowa i pózniej już robiła sie szarówka wiec od kamienicy już nie wędkowałem tylko chciałem jak najszybciej dotrzeć do stacji. Szedłem szedłem i nic, nie mogłem dojść a tu już ciemno nic nie widać dobrze ze byłem z kolegą bo było razniej, ale nagle słyszymy w krzakach dziki to mnie strasznie przeraziło w szybkim tempie zblizały sie w nasza strone a co najgorzej nie widzielismy ich bo było ciemno tylko szelest i ich odgłosy, przezycie niesamowite bezcenne teraz rewelacyjne wspomnienia ale w tamtej chwili miałem dość :grin: kolega chciał uciekać ale mowie mu nie biegnij bo to pogorszy sprawe.Wmurowani w ziemie uciszyło sie i po cichu wrociliśmy scieżka z kad szlismy a tu ciemno i jak wrócić do domu gdzie pierwszy raz byłęm w tamtych okolicach. Ale daliśmy rade dziki omineliśmy wielkim łukiem pózniej wyszliśmy na droge i byliśmy w miejscowości zawodzie. Doszliśmy do przejazdu kolejowego i toraami do przystanku w Korwinowie doszliśmy, całe szczeście :mrgreen: wiec wypad niesamowity i przeżycie super,ale nie polecam hehe :wink: co najbardziej mnie zasmuciło to cisza nad wodą Pstrąg nie chodzi. Moze sie ktoś orientuje jak tam z wodą jest? czy jest sens tam sie jeszcze wybrać??A o to ten Pstrążek

post-1903-14544972117162_thumb.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gratulacje :P zawsze to znak, że coś tam jeszcze pływa. Ja na razie bytuje na Dolnym Ślasku i tu szperam za pstrążkami jak na razie tylko jednego wymiarowego wyciągłem. Warte jeszcze będę lustrował jak tylko wrócę. Smuci jednak tak słaba aktywność.

:) co do dzików to przynajmniej mieliscie ciekawą przygodę ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy można jechać na odcinek poniżej zapory w Poraju (wodę górską) przed 1 stycznia? W informatorze znalazłem tylko informację, iż dozwolone są tam wyłącznie sztuczne przynęty. Z góry dzięki za pomoc!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz