Skocz do zawartości
tokarex pontony

węgorz


Gość Anonymous

Rekomendowane odpowiedzi

przynęty na klenia   Dragon
  • Odpowiedzi 252
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Ale zgodze się! Że troche się zniechęciłem, ale nie jest tak źle, jeszcze sobie pochodze z tym gruntem. No tak to jest u nowicjuszy, że jak sie nic nie złowi to troche sie zniechęcam, ale takie jest wędkarstwo i musze być wytrwałym!

PS. Maniek, ty to chyba codziennie nad wodą jesteś co? :wink::?:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Maniek, ty to chyba codziennie nad wodą jesteś co?
Teraz już nie stety nie ,ale chciałbym ,tak jak kiedyś ,codziennie na rybkach ,bo mieszkałem 27lat nad stawem i do wody miałem 7m.To byly czasy,przed szkoła ,czy praca na rybki a po też zresztą. :mrgreen:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

:wink: A to miałeś fajnie, przydało by się mieszkać tak blisko stawu, jeziora czy rzeki. A tak to rowerem, jeżdże sam albo z tatą, bo najlepsze miejscówki są nie do przejazdu samochodem. Jeśli chodzi o węgorza to we wtorek powtórka, zobaczymy co będzie, a jutro pochodze ze spiningiem, może jakiś szczupaczek, sandacz albo garbus się trafi.

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Byłem dzisiaj, ale tylko 4-5 godzin, i wyrzuciłem tylko jedną wędke na węgorza, a drugą na spławik się z płotkami bawiłem. Na hak gruntu nałożyłem pęk rosówek a potem przełożyłem na żywca. Wynik- 0 :neutral: Nawet okoń się nie pofatygował, żeby wziaść mi na żywca, albo rosówke. Szkoda, trzeba próbować dalej. Tylko teraz się leszcz ruszył bo na spławik małe się trzepiają to na sprężyne może by większe wyciągnął.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month later...

Z mojego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że wszystko zależy od pogody. W tym roku mamy chłodny wrzesień i brania węgorzy (także sandaczy) mam jedynie w godzinach wieczornych - do godz. 24, potem przychodzi większe ochłodzenie i nie ma sensu dłużej siedzieć. Z węgorzem jest tak, że bierze tylko w niektórych miejscach, dlatego trzeba dobrze znać akwen - mowa oczywiście o formie szerokogłowej łowionej na żywca.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month later...
  • 1 month later...

Wiecie co? Co do węgorza przestałem go łapać. Ostatnie kilkanaście które wyciągnołem to maluchy między 50 a 70 cm. Łapałem na uklejki którym wcześniej obcinam główkę i gnojaczki. I oczywiście na płoteczki i rosówki. Ale to taka fajna i dziwna ryba i zrobiło mi się jej szkoda. Jak już weźmie to naprawdę ciężko hak mu wyjąc aby go nie uszkodzić zbytnio. Próbowałem różnych sposobów aby brały większe. Stosowałem duże haki i rybki. Nic nie pomogło. Teraz jak złapię to tylko jako niechciany przyłów do sandacza jak łapię na trupa.

Z tego co czytałem populacja węgorza spadła o 98%. Rybka jest praktycznie na wymarciu. Są jakieś próby ratowania gatunku ale niestety na dalekim wschodze stała się popularna i wykupują większość powracającego z oceanu szklaka i chodują u siebie na sprzedaż. Cena małego węgorka czyli szklaka poszła do góry strasznie i prawdopodobnie za kilka lat nie złapiemy już węgorka w polsce.

Trochę żałuję że zdjęcie mojego największego prawie metrowca gdzieś się zapodziało. I to chyba była samica bo strasznie gruba.

Dlatego panie i panowie. Jak już złapiecie węgorka to róbcie zdjęcie z nim. Bo za kilka lat to może być tylko wspomnienie.

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month later...

Smutne, na Poraju kilka razy w poprzednim sezonie przypadkowo na grunt złowił się węgorz, ale maleństwa około 40-50 cm.

Niestety one są tak chciwe, że w zasadzie hak wręcz pożerają, złowiłem w sumie 3 takie(zawsze nocka) i zawsze musiałem odcinać bo nie było nawet widać haczyka tak głęboko siedział.

@PUS

Bardzo mnie zmartwiłeś tą wypowiedzią, że za kilka lat to będzie raczej tylko wspomnienie, u nas w tym chorym kraju to już nawet ryby na zachód spływają :mrgreen: .

Sad but true.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

moje jezioro chyba nalezy do nielicznych... :shock::shock::shock::shock::shock: bo jest tam bardzo duzo szczupaka, sandacza i WEGORZA :shock: 2 lata temu pamietam jak PZW zarybialo z lodzi wegorzem i szczupakiem... to byl widok cala tona malutkich rybeczek... ktore wyzucano na srodku jeziora. Mily widok :smile::smile::smile: zeby tak o kazde jezioro dbali... :roll:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I tu właśnie widać problem zarybiania. Widok często miły, a narybek może paść od różnicy temperatury i np. zostać zjedzony przez stado okoni które akurat żeruje.

Sam kiedyś widziałem coś takiego. Siedzę sobie na pomoście jezioro Wielkie Partęczyny pod pomostem miliardy okoni które brały nawet na pusty hak. A tu przychodzi jegomość z kilkoma wielkimi worami narybku węgorza, rozcina te torby i sru rybki do wody z tego pomostu. Z ciekawości położyłem rękę na jednym z tych worów i był wyraźnie cieplejszy od wody w jeziorze. Był straszny upał miał prawo się nagrzać. I gość zamiast włożyć te worki do wody aby wyrównać temperaturę, aby te małe szklaczki nie dostały szoku wlał wszystko w 5 minut i po zarybianiu. Dalej nawet nie chcę myśleć co się z nimi stało. Bo okonki natychmiast ruszyły do ataku co było wyraźnie widać z pomostu. Czyli zamiast zarybiania było karmienie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

NA moim łowisku na całę szczęście jest dużo węgorza. Poki co trafiały mi sie głownie z przedziału 60-80. Mało osób nastawia sie na tym łowisku na węgorza, wiec mam nadzieje że nie wyłowią go za szybko.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do węgorza to w mojej okolicy to nawet nie bardzo wiem gdzie występuje :roll: . Jedynie słyszałem że jest na pasterniku w Starachowicach. Ciekawe czy uda mi go kiedykolwiek złowć. Gatunek zanika w nasz wodach i coraz rzadziej o nim słyszę :???:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
I tu właśnie widać problem zarybiania. Widok często miły, a narybek może paść od różnicy temperatury i np. zostać zjedzony przez stado okoni które akurat żeruje.

Sam kiedyś widziałem coś takiego. Siedzę sobie na pomoście jezioro Wielkie Partęczyny pod pomostem miliardy okoni które brały nawet na pusty hak. A tu przychodzi jegomość z kilkoma wielkimi worami narybku węgorza, rozcina te torby i sru rybki do wody z tego pomostu. Z ciekawości położyłem rękę na jednym z tych worów i był wyraźnie cieplejszy od wody w jeziorze. Był straszny upał miał prawo się nagrzać. I gość zamiast włożyć te worki do wody aby wyrównać temperaturę, aby te małe szklaczki nie dostały szoku wlał wszystko w 5 minut i po zarybianiu. Dalej nawet nie chcę myśleć co się z nimi stało. Bo okonki natychmiast ruszyły do ataku co było wyraźnie widać z pomostu. Czyli zamiast zarybiania było karmienie.

A narybek węgorza drogi.. i zmarnowany

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do węgorza to w mojej okolicy to nawet nie bardzo wiem gdzie występuje :roll: . Jedynie słyszałem że jest na pasterniku w Starachowicach. Ciekawe czy uda mi go kiedykolwiek złowć.

O Pasterniku nie wiedziałem, ale na Lubiance też jest. Kiedyś znalazłem węgorza ze sporym hakiem w pysku, widać że niedawno padł, zmierzyłem go i miał 78 cm. Poza tym w tym roku na walnym koła Brody chwalili się, że wpuszczali węgorza do zalewu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



Dodaj link lub baner - >


Polecamy

TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich
Dragon
https://www.iparts.pl/
Pomocnik wędkarza
przewodnicywedkarscy.pl
Blog Zwędkowani
TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich

Pontony - TOKAREX - super oferta pontonów firm BUSH, Fiord, YRT i HONDA

Akumulatory żelowe i AGM; Zamów online! do łodzi, jachtów, silników, echosond itp.
www.akumulatory-zelowe.pl






Dodaj link lub baner - >


Partnerzy

Corona-fishing.pl - sklep wędkarski



Telefony, smartfony, tablety - jaki kupić, jaki wybrać?





  • Ostatnio przeglądający

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.