Skocz do zawartości
przewodnicywedkarscy.pl
pawelw

Zbiornik Chańcza

49 postów w tym temacie

Obiło mi sie coś o uszy że na Chanczy jest zakaz necenia ? Prawda to? bo nie dostałem żadnej rozpiski w kole przy opłacaniu karty zamierzam tam jutro jechac a mozna powiedzieć ze to mój pierwszy dalszy wyjazd w tym roku. Ogólnie to dzieje się coś tam teraz?:D

Zakaz nęcenia jest na Brodach i na Wiórach, na Chańczy nie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na sandacze   Dragpm

O tym wiem akurat. Widocznie to jakieś pogłoski były. Byłem dzisiaj ale słabiuto . Dowiedziałem sie mam nadzieje ze to tez tylko pogłoski ze maja w przyszłym roku odebrac nam wisłe w Sandomierzu wiece coś na ten tamat?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O tym wiem akurat. Widocznie to jakieś pogłoski były. Byłem dzisiaj ale słabiuto . Dowiedziałem sie mam nadzieje ze to tez tylko pogłoski ze maja w przyszłym roku odebrac nam wisłe w Sandomierzu wiece coś na ten tamat?

Pierwsze słysze :shock: Jeśli tak by się naprawdę stało to straszna lipa :roll:

Logicznie myśląc jak nam mogą zabrać Wisłę w Sandomierzu skoro ta znajduje się w naszym województwie :?:

Chociaż znając możliwości naszych włodarzy PZW to wszystko jest możliwe.. :razz:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale Wisła w Sandomierzu i tak nie należy do naszego okręgu kieleckiego. Ona jest w okręgu PZW Tarnobrzeg. Tyle, że mozemy tam łowić dzięki porozumieniu z tym okręgiem, rejestry też są honorowane wzajemnie.

A co do pogłosek o "odebranie" nam Wisły, to chodzi o to, że po niepodpisaniu porozumienia na linii Kielce-Tarnów, która pozbawiła nas możliwości łowienia na odcinku Wisły nieco wyżej bez wykupywania składek PZW Tarnów, podobno PZW Tarnobrzeg zastanawiał się, czy podpisywać porozumienie na kolejny rok. Ale to tylko ploty, myślę, że nie ma co się martwić za bardzo na zapas. :wink:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Ale to tylko ploty, myślę, że nie ma co się martwić za bardzo na zapas. :wink:

To mnie akurat bardzo zmartwiło

A macie może jakieś mapki co do porozumień na ten rok? W kole dostałem tylko rejestr :sad: Interesuje mnie jak z pozwoleniem jest w okolicach samego Tarnobrzega i Połańca.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Damianxtx ja też właśnie sam rejestr dostałem.. :roll:

Ale wiem że można łapać na na kanale w Połańcu chyba aż do drugiej tamy na Wiśle, lub między pierwszą a drugą coś takiego mówili u mnie w sklepie :wink:

Ja na tych tamach nie łapię więc dokładnie nie wiem :wink:

Całe te porozumienia między okręgami to wielka głupota, niedługo to wszędzie w okręgu Kielce będzie trzeba mieć jakieś dopłaty chcąc wędkować na normalnych wodach :roll:

Żeby nie ciągnąć offa :razz:

Byłem dzisiaj ale słabiuto

To sama drobnica brała, czy nic kompletnie? :wink:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W ciągu kilku godzin jedna około 25 cm płoć i 2 okoniki :sad: Może dlatego że żerował drapieźnik, facet obok mnie złowił 3 w przeciągu 1.5 godziny na żywca. Nie były to jakieś duże szczupaki ale sam fakt, że złowił je w jednym miejscu w przeciągu tak krótkiego czasu świadczy że żerował dobrze

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam,

Dziś miałem tą przyjemność czerpania przyjemności z wędkowania, właśnie na zbiorniku Chańcza. Od ostatniego mojego wypadu tam minęło 2 lata, więc dzisiejszy wyjazd był rodzajem rekonesansu zbiornika przed planowaną dłuższą wyprawą w lipcu. Na zbiorniku byliśmy z kolegą ok. 4:00. Z miejscami od strony lasu problem, związany z weekendowym wędkarskim ruchem. Udało się znaleźć miejscówkę, niestety roślinność w odległości ok. 10 m od brzegu ciągnie się wzdłuż niego i cholernie utrudnia wędkowanie. Finalnie połów zakończony kilkunastoma leszczami w przedziale 20-40 cm, jak na szybki wypad to nieźle. Następny wyjazd już wkrótce!

Pozdrawiam świętokrzyskich zapaleńców!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja preferuję tylko spinning, więc tylko w tym temacie. Ten rok zaczął się wyjątkowo słabo na Chańczy, tzn. słabo biorą sandacze a ich żer trwa często 30 min, z rańca i tyle samo wieczorem, poziom wody do tej pory jest bardzo wysoki jestem tam średnio co drugi dzień. Jedyne co mi się podoba w tym tygodniu to leszcze. Mają teraz tarło i świetnie biorą z opadu. Ostatnio trafił się jako przyłów lecholek ok 60 cm.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Łowił ktoś z Was ostatnio z gruntu? (chodzi o leszcza, płoć).

Dajcie znać bo nie wiem czy jest sens tam jechać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jest i leszcz i płoć, sandacz i sum chodzi. Ale zależy jak trafisz. Jak ładna pogoda to i kąpiących dużo. Szczególnie teraz po ciągłych opadach są spragnieni wody i słońca

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

MOże ktoś potwierdzić wiadomości o bardzo niskim stanie wody na Chańczy. Ponoć jest spuszczana woda w związku z remontem tamy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jak ładna pogoda to i kąpiących dużo. Szczególnie teraz po ciągłych opadach są spragnieni wody i słońca

słyszałem kiedyś stwierdzenie: po Chańczy to się niańczy :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jak ładna pogoda to i kąpiących dużo. Szczególnie teraz po ciągłych opadach są spragnieni wody i słońca

słyszałem kiedyś stwierdzenie: po Chańczy to się niańczy :lol:

Dobre, dobre.

Co do stanu wody to dużo ubyło.

Ze strony Okręgu Kielce wyjaśnienie: http://www.pzw.org.pl/kielce/wiadomosci/65458/60/mniej_wody_w_zbiorniku_chancza

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Rzeczywiście stan wody zdecydowanie sie poprawił. Byłem 5 maja i całkiem ładnie też brały leszcze. Jednak zaczyna mnie coraz bardziej niepokoić dojazd na wodę. Przy duży stanie wody i ładnej pogodzie bardzo trudno tam o miejce do wędkowania nie mówiąc już o wjeździe samochodem. Rozumiem że zawsze można dojść na łowisko zostawiając samochód gdzieś dalej ale jednak każdy woli mieć auto na oku. Może i jestem w błędzie ale czy nie orietuje sie ktos jak wyglada sprawa z płatnymi wjazdami.Sa miejsca ze za sam dojazd nad wode zbierają opłaty za samochód, za dodatkowe osoby itd. Wjażdżając nad chancze jesteśmy traktowani jako biwakowicze. Czy w ramach że opłacamy składki nie mamy prawa do jakiegoś dojazdu do wody?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pobieranie opłat czy to od wędkarzy czy innych biwakowiczów za dojazd jest nielegalne. Sprawa ta już od dłuższego czasu się ciągnie.

http://www.pzw.org.pl/kielce/wiadomosci/49732/60/wedkowanie_na_zbiorniku_chancza_w_okregu_kieleckim

I jeszcze jakieś ogłoszenie czytałem ale nie pamiętam gdzie.

Nie płacić. Pobieranie opłat to wyłudzenie. Należy wtedy zawiadomić policję czy inne służby np. skarbówkę.

Aby to sprawdzić wystarczy poprosić o paragon fiskalny. Na pewno go nie wydadzą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na pewnym miejscu widnieje tablica: pole biwakowe, podane są cenny dla wędkarza, biwakowicza, za samochód itd. Podany jest nr tel i nazwisko właściciela oraz data regulaminu "obowiązuje od 01.03.2011". Rozumiem ze właściciel nie ma prawa pobierać opłat ani blokować szlabanu. Dla mnie jest niezrozumiale pobieranie tam opłat. Jak pytałem wędkarzy to powiedziano ze czasem chodzi jakiś facet i zbiera opłaty. Tylko że właściwie tak każdy może sobie przejść.Przy wysokiej wodzie czasami naprawdę tam trudno o miejsce a jak już jakież jest to widnieją często podobne tablice. W ten sposób 3 chyba największe zbiorniki w świętokrzyskim są ograniczone: (wióry i brody zakaz nęcenia chańcza wiadomo dojechać)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy chodzi o Pana F. ? to on chodzi i wyłudza pieniądze. Miał nieprzyjemność się ze mną i znajomymi spotkać. Działa na brzegu od strony Życin. Ten temat poruszałem na innym forum, świętokrzyskim przewodniku... Niby okazał jakieś dokumenty o dzierżawie, ale nic konkretnego. Paragonu czy faktury nie chciał wydać (bo i jak? za dostęp do wody publicznej). Policji też nie wezwał, choć był o to proszony. Wtargnęliśmy na jego teren i nie płacimy, a On nic. Podejrzane.

Gmina nie reaguje w tej sprawie prawdopodobnie dlatego, że Pan F. jest członkiem rady.

Wędkarze chcą mieć święty spokój i nie zawiadamiają odpowiednich służb. Zwykli turyści, biwakowicze pewnie nie mają pojęcia o prawie, które zapewnia Wszystkim Obywatelom swobodny dostęp do wód.

Dlatego Płacą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Byłem w sobotę. Pan zbierający opłaty dotarł i do mnie, opłaty nie dostał. Po chwili dochodzenia poprostu odpuścił. Najlepsze jest to ze uważał ze jego grunt jest do lustra wody( 2 tygodnie temu stan wody był nieco wyższy:) ) Nosił jakieś urzadzenie do wystrawiania paragonów ale odpuścił. Jak dla mnie to po prostu wyciąganie kasy i tyle..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz