Skocz do zawartości
tokarex pontony
Elast93

Jak dziś było na rybach 2020 - Marzec

Recommended Posts

41 minut temu, DawidSokołowski napisał:

W końcu, po przerwie, ruszyłem nad wodę. Gwałtowna zmiana pogodowa nie napawała optymizmem i faktycznie jeżeli chodzi o ryby to bieda była. Za to w końcu polowilem zimą... w marcu 😉

IMG_20200314_120208490.jpg

To białe to co to ? sól ? 😜

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na bolenie   Dragon

Dzisiaj tylko 40 minut pod wieczór ze spinem. Kamienista rafa, obecnie zalana wodą ( jakieś 50 cm głębokości ) , miejscówka typowo letnia i z bankową obecnością ryb przy ciepłej wodzie. Już widoczna aktywność ryb na powierzchni co mnie niezmiernie cieszy :) 

Złowiłem 7 kleni na wobka widocznego na fotce, ten był założony a że brały to nie zmieniałem przynęty.  

Taka typowa sportowa młodzież 20-25 cm ;) 

IMG_20200316_171009.jpg

  • Super 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
W dniu 9.03.2020 o 20:30, Aalbatross napisał:

Dziś spędziłem z 5 letnią córką pół godziny nad wodą i udało nam się złowić jedną uklejkę :) radość była niesamowita. To było jej pierwsze wędkowanie. Jak się zrobi cieplej to mnie chyba samego nie puści na ryby ;)

Możecie polecić jakieś fajne miejsce z łagodnym dostępem do wody, gdzie będzie się można pobawić z drobnicą na spławik? Preferowana północna część Wrocławia. 

Ja swoją zacząłem zabierać jak miała 4 lata, jak do tego dołoży się namiot, grilla i odrobinę czasu poświęconego młodej to rzeczywiście można wyrobić sobie kompana :) Obecnie moja 5 latka przed snem uwielbia oglądać albumy ryb, szykuje ze mną zanęty i ma olbrzymią satysfakcję gdy coś złowi - > uważam że sukces małoletniej jest w tym wypadku kluczowy i jeśli wypad będzie o kiju to chociaż na lody trzeba zabrać dziecko.   

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziś byłem z feederem i pickerem posiedzieć. Feeder na methodę a picker na klasyczny zestaw. Coś tam się udało wyciągnąć. Woda PZW :D. No i było czuć wiosnę 

IMG_20200317_084557.jpg

IMG_20200317_100152.jpg

IMG_20200317_105421.jpg

IMG_20200317_111520.jpg

  • Super 11

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziś szybki popołudniowy wypad ze spiningiem na powodziowy. Warunki trudne, woda zasuwa prawie jak w górskim potoku. Jeden podhaczony leszcz ok 40+ cm. Jako, że za grzbiet to nie wyciągałem nawet z wody. Spina czegoś sporego (też mógł być leszcz) po jakichś 30 sekundach walki. Na koniec chwilka na żeglugowym i wpadł drapieżny leszczyk.

20200318_173312.thumb.jpg.5251b4500a6f070691924eba90eb27c1.jpg20200318_175458.thumb.jpg.2156c961152cc8159cb3dfa4ba53dab2.jpg

Szału nie było ale w taką pogodę nawet jakbym nic nie złowił to i tak byłoby warto pojechać nad wodę :)

 

  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
11 godzin temu, Fido Angellus napisał:

Jak tym "dziwadełkiem"  spiningujesz? Ma własne, wewnętrzne, obciążenie ?

Możliwe, że głowka pomalowana na oczko tej przynęty :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ze względu na to, że streamerek waży tyle co nic, stosuję boczny trok z lekkim obciążeniem. Staram się prowadzić tak jak bym to robił łowiąc zestawem muchowym. 

 

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, assam napisał:

Staram się prowadzić tak jak bym to robił łowiąc zestawem muchowym. 

Masz spostrzeżenia, porównania do innych przynęt? Łowisz na płytkiej, czy głębokiej wodzie i kiedy sięgasz po streamery, lato, zima, tylko wybrane miejsca?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dopiero zaczynam łowić spinningiem na muchy więc niestety na razie żadnych spostrzeżeń nie mam. To był mój trzeci raz a to za mało na wyciągnięcie wniosków.

Chcę zgłębić nieco temat w tym sezonie. Takie łowienie pozwoli mi dotrzeć z muchą tam gdzie nie byłbym w stanie użyć muchówki. Myślę, że odpowiednio dopasowując zestaw można w ten sposób łowić we wszystkich miejscach, cały rok i praktycznie wszystkie gatunki ryb. W końcu można zastosować również mokre muchy i lekkie nimfy. 

  • Lubię to 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sporo ryb przewaliłem przez 3 dni spiningowania. Z uwagi na miejscówki i mikro przynęty to i rybki niewielkie. 

Największy kleń miał 42 cm ale przy próbie zrobienia fotki podskoczył i zjechał po skarpie do wody :) 

Juz latają komary . 

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Skorzystałem z ostatniego kalendarzowego dnia zimy i pośmigałem po Ślęzie. Odcinek, który jeszcze jakiś czas temu był względnie spokojny, teraz jest jednym z najbardziej obleganych przez spacerowiczów, biegaczy, rowerzystów, grillowiczów, itp. Dodatkowo przybywa "żurawi", które z mozołem kręcą się po kolejnych powstających placach budowy. Nic nie będzie już takie samo.

WP_20200319_16_45_12_Pro.thumb.jpg.6470f3989f3ebdf5d67e2db7a7397d65.jpg

Początkowo próbowałem złowić jakąś rybkę na pieczywo. Sprawdziłem kilka miejsc z lekką gruntówką i przez półtorej godziny nie było nawet szturchnięcia. Zdecydowałem się trochę pomyszkować po płyciznach i szybszej wodzie. Wziąłem osy i zacząłem podrzucać je w najtrudniejsze miejsca do obłowienia.

WP_20200319_17_20_17_Pro.thumb.jpg.a941f28a76eecd418788821bbe75acd3.jpg

Kilka drobnych kleni próbowało i w końcu nastąpiła fajna zbiórka.

WP_20200319_17_17_07_Pro.thumb.jpg.76c844d4a503c15ec9c632dabf42a55d.jpg

Cały czas łowiłem od "ogona". Starałem się wydłużać rzuty, by jak najmniej płoszyć ryby. Mimo sporego zamieszania na wałach udało się kilka brań zaliczyć. Wracałem już, gdy się ściemniło i w kilku miejscach próbowałem zaliczyć nocnego klenia. Szkoda mi szczególnie jednego brania. No cóż, nie pierwszy i ostatni raz spina mi się fajna ryba. Mam podejrzenie, że to nie był kleń, ale tego nie jestem pewien. W każdym razie w ostatnich minutach łupnął w Instyncta4 jeszcze klenik i takim wynikiem skończyłem dzisiejsze wędkowanie.

WP_20200319_20_19_05_Pro.thumb.jpg.000ac0ce3603a290a980433da439f790.jpg

PS

Uważajcie na siebie i na ryby raczej wybierajcie się solo. Będzie bezpieczniej.

pzdr

  • Super 11

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziś 2 godzinki z córką na okolicznych gliniankach. Olbrzymia presja wędkarska ale 2 płoteczki i jeden karaś wpadł mojej małej latorośli, ja natomiast wróciłem o kiju. Wyjście super i sezon oficjalnie otwarty:)  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzisiaj zmiana miejscówki i większe przynęty , zmniejszyła się ilość ryb , chociaż dosyć dużo skubnięć nie wciętych . Są już reakcje ryb na smużaki  :) 

Pogoda zaczęła się psuć , czuć ochłodzenie po kilku dniach ciepełka. Największy kleń siadł już po zmroku, rzuty w silny nurt na środek i powolne ściąganie po wachlarzu. Uderzył na granicy nurtu i spokojniejszej wody . 

49 cm na 4 cm "siekopodobny" wobler

Trafił sie też wart odnotowania okoń na 25 cm :) 

 

IMG_20200320_181238.jpg

IMG_20200320_153526.jpg

  • Super 12

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 godziny temu, kepes53 napisał:

W koncu udalo sie coś przechytrzyć

Wkradły się u mnie wątpliwości:) To płoć? Bo ja płocie rzadko odczepiam:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzisiaj szczęście się do mnie uśmiechnęło i rozwiązał mi się worek z kleniami. Dużo brań i 6 kleni na brzegu. Wszytko na chlebek na lekkiej gruntówce. Brań bardzo dużo. Największy równe 50cm. Mimo pogody i wyraźnego wiatru sporo osób nad rzeką. Widziałem, że spinningiści też coś tam łowili. Gdyby nie to ochłodzenie to sam bym z woblerami potrenował.

Przy stacjonarnym łowieniu przekonałem się do podbieraka na 3m sztycy. Bardzo ułatwia życie ;-)

20200321_165229.thumb.jpg.e7963207c1c9d16fc2bee56f489c789f.jpg

20200321_165128.thumb.jpg.a7880e3f9376693bc4230f9d9072afa3.jpg

 

  • Lubię to 1
  • Super 8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Fotka w ręce może zmylić. Ale w podbieraku widać już, że masywna kluska. Czemu w konkursie tylko 38? Tak czy siak, gratki fajnej zabawy. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
7 godzin temu, RSM napisał:

Fotka w ręce może zmylić. Ale w podbieraku widać już, że masywna kluska. Czemu w konkursie tylko 38? Tak czy siak, gratki fajnej zabawy. 

Wszystko jest ale umieściłem w dwóch postach w tym wątku.

10 godzin temu, jaceen napisał:

Wkradły się u mnie wątpliwości:) To płoć? Bo ja płocie rzadko odczepiam:)

Niech się łowca wypowie ale dla mnie to 99% płoć. Dodatkowo, również na 99% widzę tam wystającą z pyszczka przynętę Fishachaser. Jeśli możesz @kepes53 to napisz coś o prowadzeniu i braniu. Kupiłem trochę tych przynęt ale jeszcze nie miałem odwagi założyć.

Odnoszę wrażenie, że krakowianie to specjaliści w ULu albo za dużo zaglądam na stronę Pana A. Kozłowskiego ;-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link został automatycznie zagnieżdżony.   Wyświetl jako link tekstowy

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...