przynęty na bolenia

788 postów w tym temacie

Kołobrzeg- Pilker i Poszukiwacz, a potem dłuuugo, dłuuugo nic.......

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja pływam wyłącznie w Darłówku na "Skarpie". Okazów jeszcze nie miałem możności połowić i u innych też nie widziałem ale armator to gość z klasą, który doskonale wie jak traktować klienta. Kompetentny i słowny. Załoga kutra też na wysokim poziomie, sympatyczni i dobry gulasz dają do zjedzenia. Polecam.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzięki Ostry!! Pogrzebałem w necie i udało mi się skontaktować z właścicielem "Pilkera". Nie mogę dodzwonić się na "Poszukiwacza", ale będę próbował :grin: .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A właśnie! Gdybyś posiadał info odnośnie właściciela "Poszukiwacza" (może zmienił numer komórki) to byłbym wdzięczny za podpowiedź :grin: .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzięki Ostry za wiadomość!!

Chciałem dać Ci punkcik - pomógł, ale wiadomości na maila nie podlegają chyba pod tą rubrykę. Mimo wszystko jeszcze raz dzięki. :grin:

Mam ten sam numer, ale cały czas słyszę komunikat: "wzywany abonent ma wyłączony telefon lub jest poza zasięgiem..." :???:

Ale będę wytrwale próbował... Jak co zostaje "Pilker", z którego właścicielem nawiązałem kontakt (miejsc nie ma, :sad: ale liczę, że uda mi się wkręcić na miejscu, co sugerował mi właściciel "Pilkera").

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A właśnie! Gdybyś posiadał info odnośnie właściciela "Poszukiwacza" (może zmienił numer komórki) to byłbym wdzięczny za podpowiedź :grin: .

Właśnie się dowiedziałem, że jednak zmienił. Nowy numer telefonu na Poszukiwacza to: 500217967

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

I znów nie mogę dać Ci punkcika - pomoc!!!! Nie wiem czemu, ale tak jest...

Mimo wszystko wielkie dzięki za numer telefonu... :grin::grin:

Dzwoniłem i jeżeli będzie pogoda, to wypłynę w niedzielę. :grin:

Jeszcze raz wielkie dzięki za namiary na "słynnego" "Poszukiwacza" (mam nadzieję, że uda mi się "pobić mój "rekord" :wink: dorsza z Łeby - 60 cm) :wink:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ostry mam jesze jedno pytanie: czy Tomasz Krupa jest właścicielem "Poszukiwacza"?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam mam takie pytanie jak jednostka z Gdańsk godna plecienia???? Bo planuje swoja pierwsza wyprawę na dorsza i nie chce mi się jechać daleko wole z gdańska popłynąć bo jestem z Gdyni a wiec sami rozumiecie z góry dzięki

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

polecam Kołobrzeg i Orkę!!! Swietny szyper Czesiu i daje połowić! Również Spinio dobrze pływa! We wtorek wybieram się na Orkę, 2 tygodnie temu połowiłem pięknie(około 50 kg), a mój koleś miał prawie 90kg. Nie polecam Pegasusa. Byłem raz na 2dniowym rejsie i szyper Konrad okazał się zwykłym frajerem, w momencie kiedy trafiliśmy na duże dorsze palant uciekł z łowiska po trzech krótkich napłynięciach a padły w nich dorsze 6 i 10 kg a średnio wszyscy mieli takie minimum 2kg. Straszny cwaniaczek z tego frajera!!! Wystrzegajcie się pegasusa!!!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
polecam Kołobrzeg i Orkę!!! Swietny szyper Czesiu i daje połowić! Również Spinio dobrze pływa! We wtorek wybieram się na Orkę, 2 tygodnie temu połowiłem pięknie(około 50 kg), a mój koleś miał prawie 90kg. Nie polecam Pegasusa. Byłem raz na 2dniowym rejsie i szyper Konrad okazał się zwykłym frajerem, w momencie kiedy trafiliśmy na duże dorsze palant uciekł z łowiska po trzech krótkich napłynięciach a padły w nich dorsze 6 i 10 kg a średnio wszyscy mieli takie minimum 2kg. Straszny cwaniaczek z tego frajera!!! Wystrzegajcie się pegasusa!!!

To ty jesteś frajer, bo nie wiem czy wiesz, ale sa ograniczenia na łowienie dorsza i nie sa to na pewno 90 kg Anie nawet 50 kg, ale wiadomo ze wszyscy łowią więcej, bo po złowieniu dorsza do stanu gdzie może odpłynąć jest bardzo trudno a co to szypra to już o tym czytałem nie raz ze oni tak roba jak ma pewnie łowisko to napływa tylko kilka razy żeby pokazać ze ryba jest, ale sa miedzy sobą dogadani ze tylko chwile tam łowią żeby inne kutry tez mogły tam napłynąć i pokazać wędkarza a nie, mięsiarza jakie sztuki pływają w Bałtyku I Moim zdaniem jest to uczciwy układ, bo jak by każdy łapał po 90 kg to za parę lat to dziecku dorsza to byś pokazał w oceanarium w Gdyni albo na obrazku i jeśli masz takie podejście do łowienia ryb to lepiej się nie odzywaj i nie chwal się ile to mięsa nie zgodnie z prawem złapałeś, bo to nie jest zwykle łowienie pozdrawiam i dziękuje temu szyprowi ze takich mięsiarzy zabrał z łowiska :P:P:P

PS, jeśli kogoś uraziłem to przepraszam nie tyczy się to autora tego postu, który skomentowałem

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Człowieku o czym ty piszesz!!??? GDyby tylko brać pod uwagę dorsze łowione na kutrach wędkarskich to łowiąc po 200kg, dorzsy byłoby tyle że wychodziłyby na plaże! Powiedz to dużym jednostkom które przekraczają limity łowiąć setki ton. To po pierwsze a po drugie złapać a zabrać rybę to dwie różne rzeczy!!! Nie zauważyłem żebym napisał że dorsze zabrałem??? A co do tego szypra to zwykły frajer bo płacę za to żeby połowić a nie sobie popływać. Na innych kutrach może i odpływają ale nie po 3 napłynięcich na duże dorsze!!! Czesiu z Orki pływa tak długo w danym łowisku ile my chcemy i to jest gość! to na tyle Frajerze!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Człowieku o czym ty piszesz!!??? GDyby tylko brać pod uwagę dorsze łowione na kutrach wędkarskich to łowiąc po 200kg, dorzsy byłoby tyle że wychodziłyby na plaże! Powiedz to dużym jednostkom które przekraczają limity łowiąć setki ton. To po pierwsze a po drugie złapać a zabrać rybę to dwie różne rzeczy!!! Nie zauważyłem żebym napisał że dorsze zabrałem??? A co do tego szypra to zwykły frajer bo płacę za to żeby połowić a nie sobie popływać. Na innych kutrach może i odpływają ale nie po 3 napłynięcich na duże dorsze!!! Czesiu z Orki pływa tak długo w danym łowisku ile my chcemy i to jest gość! to na tyle Frajerze!

Aż wstyd czytać takie wypowiedzi wędkarzy!!! 50-90 kg??? Kogoś chyba fantazja poniosła!!! I wcale sie nie dziwię po takich wypowiedziach, że trwa dyskusja nad jeszcze bardziej drastycznym ograniczeniem połowów wędkarskich. A jak pan wędkarz złowił a nie zabral taką ilośc dorszy, to ciekawi mnie w jaki sposób oszacował ich wagę. Przez tyle lat jeszcze nie widziałem wędkarza schodzącego z kutra z workiem od kartofli pełnym ryb. Albo pana pinio111 fantazja poniosła, albo to jakiś mąciciel, co chce forum popsuć. A jak chcesz płacić i łowić za to co zapłaciłeś, to polecam wyprawę do najbliższego sklepu rybnego- i taniej i nie trzeba się bujać i marznąć. Taki jaki masz styl pisania i chwalenia się, taki z ciebie człowiek!!! Nie chcę tu kogoś obrazić. Ale cytowaną przeze mnie wypowiedź proponowałbym przesłać do rubryki "moje fantazje". :lol:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witajcie Wilki Morskie

Z postu Pinia 111 wynika że chyba chciał "zabłysnąć" w negatywnym tego słowa znaczeniu. Bo mięsiarstwa nie poprze żaden etyczny wędkarz a już na pewno nie na forach wędkarskich. Dobrze Ostry napisałeś że to chyba fantazje tego gościa i nie wierzę że osiągnął taki wynik, a jeżeli już to i Pinio 111 i szyper z którym pływał mają coś nie tak z pewną częścią ciała. No chyba że gość popłynął żeby nałapać i sprzedać te rybki, wtedy na pewno wyjazd mu się zwróci "A fe z takim myśleniem". Widać w poście Pinia że wpadł na forum by się pochwalić, a nie raczył nawet przeczytać choć kilku postów w temacie.

Pozdrawiam

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Może trochę zmienię temat bo jest odrobinę gorąco.

Nie wiem czy to jest dobre miejsce - ale postanowiłem Was ostrzec przed typowym "fryzjerem" z Kołobrzegu. Nigdy nie dajcie się namówić na kuter NUREK - strata pieniędzy...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Może trochę zmienię temat bo jest odrobinę gorąco.

Nie wiem czy to jest dobre miejsce - ale postanowiłem Was ostrzec przed typowym "fryzjerem" z Kołobrzegu. Nigdy nie dajcie się namówić na kuter NUREK - strata pieniędzy...

A mógłbyś kolego uściślić tą opinię?? tzn. ile razy pływałeś na Nurku i dlaczego jesteś niezadowolony z rejsów na tej łajbie?? Bo to co napisałeś, wygląda na ukryta antyreklamę...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A może to była zaplanowana reklama Orki?

Jeżeli nawet i była to żałosna!!! Ciekaw jestem ile razy ten chwalipięta wypływał na tej jednostce i co powie o niej za rok?? :lol:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ile razy pływałeś na Nurku i dlaczego jesteś niezadowolony z rejsów na tej łajbie?

Już spieszę z wyjaśnieniem - byłem kilka razy (4-5) i za każdym razem obiecywałem sobie, że to ostatni raz... Byłem jednak na tyle nierozsądny, że jeździłem z moim kolegą, który z uporem maniaka umawiał nas na ten kuter bo najważniejsze dla niego było to, że na Nurku jest kawa gratis, fasolka po bretońsku, a rejs kosztuje 130zł...

Za każdym razem było identycznie. Kilka napłynięć, w różne miejsca bez brań - na całym kutrze kilka bolków. Po stałych numerach i zwiedzaniu Bałtyku ok. godz. 12.00-12.30 szyper napływa na łowisko, gdzie prawie każdy przynajmniej ma branie lub łowi - niestety znowu bolki i nagle daje znak, że nadszedł koniec łowienia...

Jednak ostatni wyjazd to był chyba szczyt chamstwa - po stałych numerach jeszcze szybciej wracamy do portu - już na 13.30 bo o 14.00 czeka druga zmiana (!) a kiedy skomentowaliśmy to w odpowiedni sposób, usłyszeliśmy, że możemy sp.... i zabierać kasę...

Po pierwsze więc - małe, niewymiarowe dorsze - szkoda tych ryb, bo nawet jak ją wyrzucisz do wody to i tak nie przeżyje...

Po drugie - zamiast 10h rejsu masz 7h, w tłoku a liczyć na branie możesz ok. 12.00 bo wcześniej obowiązkowa wycieczka.

Teraz z Kołobrzegu sam umawiam - jedynie Pilker i Poszukiwacz.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

... fryzjer jego mać !!!.... :wink: ... sztuka na raz ... ale nie koniecznie... jak widać... :cool:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Najlepsza jest poczta pantoflowa - tu dowiesz się na 100% (o ile fantazja nie poniesie) kto jest wiarygodny a kto nie.

Ale jak widać człowiek uczy się całe życie a i tak umrze głupi... Mimo wszystko skrycie wierzyłem (lub oszukiwałem siebie), że ten poprzedni wyjazd to była pomyłka a ludzie przecież z gruntu są dobrzy i następna wyprawa to wreszcie będą tylko te 2-3 brania i ryba 8-10kg, która walczy minimum 15 min.

Jak widać trochę długo trwało przekonanie mnie, że jednak niektórzy ludzie nie patrzą na świat tak samo jak ja... :cry:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

...Nie przejmuj się Boguś ... :cool: ...Każdego fryzjera zgubi jego pazera...! :wink:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przeczytałem cały temat i oprócz pieniactwa i przesady (pinio 111) to okazuje się że najlepszymi kutrami do wypłynięcia są Pilker i Poszukiwacz. Wybieram się 15 maja na rejs po raz pierwszy w życiu do tego pożyczyłem od kumpla sprzęt który on zabiera do Norwegii. Jestem pełen obaw, ale podzielę się osiągnięciami po powrocie

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Witam!!! Byłem ostatnimy czasy 2 razy w Władysławowie na kutrze 'NORMANDIA' Wszystko było by oki gdyby były ryby. Szyper podczas łowienia trzymał nas po 15 min na jednym łowisku widząć ze nikt nic nie łapie a następnie holował nas pół godziny na następne łowisko i znów 15 min machania kijem bez rezultatów Nie polecam tego kutra nikomu chyba ze ktoś ma przyjemność popływać sobie po morzu za 130zł!!!!!!!!

Ps. To jest tylko moje zdanie na temat NORMANDII może inni mają inne wrażenia ale ja wiem napewno ze już nigdy nie popłyne z tym szyprem!!!!!!!

Witam.

Za kilka ( naście ) dni wybieram się na moją pierwszą morską przygodę. :grin:

Sprzęcik prawie skompletowany, porady wysłuchane i przeczytane ( m.in. porady Szanownych Koleżanek i Kolegów z tego Forum ).

adrenalinka nie pozwala spać i każe myśleć tylko o jednym: MORZEEEE.......

Po wielu próbach udało mi się zarezerwować miejsce na NORMANDII.

Proszę o opinie na temat tej jednostki i jej Załogi.

Cytowaną opinię już znam ( za nią też dziękuję ) Czy ktoś z Was ma inną?

Będę wdzięczny za każdą.

P.S.

A może ktoś z Was wybiera się na NORMANDIĘ 14 czeerwca???

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

witam

nie jestem doświadczomym morskim wędkarzem; mam za sobą 2 rejsy;

- Neptun od Wiśniewskiego: na statku straszny syf! ale szyper zna sie na łowiskach- łowił z nami i złapał ponad 20 sztuk a ja jak na pierwszy raz złapałem 5 ; jesli ktos liczy na herbate czy kawę to niech zapomni, jeśli ktos wybiera sie na połowy to polecam !!!

- Passat 7- gorąco polecam !!!: wyżywienie pierwsza klasa, kawa herbata jest do bólu, WC okej !! klimat i obsługa na 5+; na taki rejs mozna zabrać kobietę a będzie zadowolona ! jesli chodzi o połów....hmmmm: kiepsko mi poszło, więc nie będę oczerniać szypra, który zna łowiska jak własna kieszeń; znajomy co był pierwszy raz złapał dorszyka 6,8 kg

- następny rejs w czerwcu na Admirale...zobaczymy??? w koncu do 3 razy sztuka

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

Polecamy

Mikado


przewodnicywedkarscy.pl

Dobrywedkarz
Eldorado najtańszy sklep wędkarski w sieci
TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich
Syriusz łodzie wędkarskie
TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich
nanolite

Pontony - TOKAREX - super oferta pontonów firm BUSH, Fiord, YRT i HONDA

Akumulatory żelowe i AGM; Zamów online! do łodzi, jachtów, silników, echosond itp.
www.akumulatory-zelowe.pl


Dodaj link lub baner - >


Partnerzy


Telefony, smartfony, tablety - jaki kupić, jaki wybrać?

Karty Plastikowe

Jak założyć firmę

Jak nie płacić zus





  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.