Skocz do zawartości
przewodnicywedkarscy.p
DAMIANO

WROCŁAWSKA ODRA

2895 postów w tym temacie

przynęty na lód   Dragpm

Miałem zrobić jakieś fotki jazi ale brały takie do 40cm a zdjęcia powyżej 40 😋 ilościowo bardzo dobrze kilerem były woblery siek gupik i bzyk.

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Do tego co napisał Jaceen o jaziu ja dodam jeszcze tylko że bardzo lubi bliskość brzegu . Zdarzały mi się brania w tak niewielkim oddaleniu , że prawie woblerkiem o trawy zaczepiałem, często przy zepsutym rzucie gdzie zwijałem bez czujności bo nawet mi przez myśl nie przeszło że tam może jaź stać. Bardzo często prawie pod samymi nogami już przy końcowych metrach zwijania. Pora dnia u mnie nie ma znaczenia, łowiłem rano, wieczorem , prawie po zmroku jak i w samo południe. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
W dniu 9.04.2018 o 21:47, Gu_miś napisał:

@Booseib rozmawiałem kiedyś z jednym miejscowym wędkarzem z miejscowości Ślęzy to mówił, że na nocki już nie chodzi bo boi się w łeb dostać bo też kiedyś siaty tam stawiali. 

Hmmmm.... To ja sobie tam pójdę dziękuję za info.... 10 lat kickboxingu i wręcz chęć konfrontacji chyba wystarczy. Wezmę kij do łowienie i walenia w łeb. Zobaczymy. Pozdrawiam 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, Amatorwedki napisał:

Hmmmm.... To ja sobie tam pójdę dziękuję za info.... 10 lat kickboxingu i wręcz chęć konfrontacji chyba wystarczy. Wezmę kij do łowienie i walenia w łeb. Zobaczymy. Pozdrawiam 

Najlepszy sposób na odpoczynek od łowienia i to być może na kilka lat. Z korzyści.........opalenizna w kratkę ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
51 minut temu, ESSOX napisał:

Najlepszy sposób na odpoczynek od łowienia i to być może na kilka lat. Z korzyści.........opalenizna w kratkę ;) 

Już miałem....nie ma strachu ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzisiaj myślałem że nie uda się wyskoczyć na rybki bo dużo obowiązków ale udało się wygospodarować godzinkę dobrze że mieszkam tak blisko wody bez korków 4 min 😍 pogoda troszkę nie taka ale i tak udało się sfotografować pięknego jazia. Jeden podobny spadł kilka mniejszych wyjętych i dwa krąpie jako przyłów za pysk coś mało leszczy połowiłem w tym roku na spinning ale może to się jeszcze zmieni. 

large.20180416_202720.jpg.6e833d722d4041d5c8435bd68764d913.jpg

Sięgam pamięcią i to mój nowy PB 50cm 🤗🤗

  • Super 10

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzisiaj jazie nie chciały współpracować z moimi woblerami jakieś 3 może 4 szt w rozmiarze 30cm. Boleń pokazywał się też bardzo rzadko ale częściej niż jazie dobrze że wziąłem kij boleniowy i przynęty postanowiłem troszkę pomachać ( pozdrawiam elite z JB niestety nie udało się zrobić fotki dla Was😁)  i trafiłem kloca który wyprostował kotwiczke w mini bleak od Oleix. Bolek na oko 80+ no i niestety zaczepiony  za jeden grot kotwicy trzeba wymienić kolczyki 😉 Jutro rano przed pracą walczę dalej z jaźkami. 

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Poranny wypasiony jaziu 

large.20180418_064237.jpg.ed2073cca94f833770efa098833f7167.jpg

Przyładował jak boleń ogólnie rybki mało aktywne był jeszcze jeden pod 40 i kilka po około 30+

  • Super 8
  • Słabo 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Coś tam do mnie dociera, że Wrocław łowi, to wybrałem się w końcu na nocne odrzańskie klenie. Miejsca wybrałem jeszcze o małej presji. Potrzebuję teraz trochę spokoju;) Dwie nocki i dwa różne tematy. Pierwsza, to niesamowita wyżerka sieczki. Wyglądało, jakby wszystkie gatunki napychały brzuchy wylęgiem. Nie musiałem sięgać po ryby daleko w nurcie. Brań bardzo dużo. Dominowały nienajedzone krąpie. Doliczyłem się dziesięć sztuk. Ale miałem pisać o kleniach, więc udało się złowić siedem sztuk ( 35-47 cm). Dwie duże ryby nie dały się bliżej podholować i nie wiem z czym walczyłem. Po kilkunastu sekundach wypięły się z kotwiczek. Rewelacyjnym woblerem tej nocy okazał się 32 mm "Bochen".

5ad9ce5cd7f44_2018_04_18Odra(29)_easyHDR-BASIC-2.thumb.jpg.df98f41103ec1525bf70a895f348658d.jpg

5ad9ce5bc9138_2018_04.18Odra(23).thumb.jpg.ca9f3845132a63fbba1542b93cb7b512.jpg

Następna noc z postanowieniem, że odwiedzę kilka innych miejscówek. Sytuacja trochę się zmieniła. Woda inaczej się układała. Sieczki nie było widać, to poruszałem się trochę po omacku. Początkowo sięgnąłem po wspomnianego "Bochena".

5ad9cfb8bedc0_2018_0419-20Odra(82)_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.273e86f716e49037faef0f8945ff6537.jpg

Jednak spróbowałem poszukać czegoś innego. Przecież nie można polegać na jednej przynęcie. Wygrzebałem z dna pudełka zrobionego przez siebie 40 mm woblerka. Za dnia nie dał mi nigdy ryby. Tym razem odczarował się i dał mi dwie największe. Wcześniej tracę coś konkretnego. Dwa groty odginają się i nie utrzymałem ryby. Taka sytuacja miała miejsce dwa razy.

5ad9d1e94923f_2018_0419-20Odra(80)_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.4fc764e3a2ca61f91f54725b0cd26b04.jpg

5ad9d1e870ab6_2018_0419-20Odra(40)_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.2cc2779ad6aac18d1c986da5f6dc3a52.jpg

5ad9d1e676222_2018_0419-20Odra(22)_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.72a3b00876d4113bbd196dd3f8e62ae0.jpg

Dla odmiany łowiłem też na woblera "Krakuska" 40 mm. Model ten złowił chyba najwięcej ryb w te dwie noce.

5ad9d3be02854_2018_0419-20Odra(7)_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.eb92a9ae347be3a1557172a63d7a1068.jpg

5ad9d3bedc707_2018_0419-20Odra(65)_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.2a5dca8e575cbd67fcd9580735425897.jpg

Żeby było ciekawiej, to znowu dwie duże ryby po jeździe na hamulcu wypinają się z kotwiczek. Z godziny na godzinę rosną w mojej wyobraźni;)

5ad9d607438f5_2018_0419-20Odra(33)_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.49b9fa0d30ead2e2aeb86abc185d4562.jpg

5ad9d608f3fba_2018_0419-20Odra(56)_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.32bbf235f1e66de9971a2e0d79a65723.jpg

5ad9d6082b3a9_2018_0419-20Odra(48)_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.70e9dd76dde5ea0b7c3a801cd8081455.jpg

5ad9d60ac495f_2018_0419-20Odra(68)_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.fe7f95bf6fea544264bc039186a82a8d.jpg

2018_04 19-20 Odra (17)_easyHDR-BASIC-2_resized.jpg

Aktywność ryb była widoczna w momencie, gdy plecy odmówiły posłuszeństwa. Łowiłem je całkiem inaczej niż poprzedniej nocy. Nowe doświadczenie na przyszłość. Sprzęt jakim łowiłem raczej delikatny. Moc zestawu do 3 kg i przynęty do 40 mm. Na liczniku miałem 11 kleni ( 40-46 cm).

  • Lubię to 1
  • Super 13

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wymiatasz @jaceen! Przepiękne kluchy!  :blink:

Ja ostatnio otworzyłem nocny sezon bulwarowy 2018, ale kluski znaaacznie skromniejsze. Ten chyba po spotkaniu z sumem

IMG_20180415_220849_small.thumb.jpg.ae348cdcfe6d31013056ac76736eb6d0.jpg

Krąpie też się trafiały

IMG_20180415_233928_small.thumb.jpg.bec43e8f3ab44ea70c2476fb1c5dddcb.jpg

Drobnica faktycznie bardzo aktywna - całe lustro wody żyje :)

  • Super 12

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Cześć

@jaceen pozamiatałeś! Szkoda bo miałem okazję towarzyszyć lecz problemy zdrowotne w domu nie pozwoliły mi oddalać się za bardzo. @peekol widzę że punktujesz. Jak dobrze wypatrzysz miejsce, to o okazy nie będzie ciężko. Jesteś nocny marek więc poradzisz sobie ;) Tak jak wspomniałem, domowa woda. Udało się wysiedzieć nieco ponad godzinę, telefon od Żony, po czym ekspresowa ewakuacja do domu. Pomimo wyjątkowo krótkiego pobytu trafił mi się dublet kluskowy oba ponad 50. Szybki pomiar, buzi i do wody. Jestem mega szczęśliwy, nie sądziłem że uda mi się dorwać jeszcze takiego kabana przed narodzinami córki, a to już lada moment ;) Klenie w świetnej kondycji i bardzo spasione. Hamulec z dużym zapasem luzu, brania atomowe z wyskokami nad wodę. Kotwiczki sponiewierane choć wytrzymały. Naliczyłem 5 strzałów i tylko dwa dały się podholować do brzegu. Przynęta sprawdzona, salmo hornet 4. Gratuluję łowiącym i pozdrawiam. 

IMG_20180419_234000.jpg

IMG_20180420_002628.jpg

  • Super 11

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chłopaki gratulacje za te połowy. Niestety nie mogę dodać "lajka", takie coś wyskakuje i nie wiem dlaczego ......

Sorry, you cannot add any more reactions today.

  • Super 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam kolegów po kiju,

Gratuluje połowów.

Kto zabierze mnie w weekend na klenie? :)

Dopiero zaczynam przygodę z Wrocławską Odrą.

Nie jestem mięsiarzem, wszystkie ryby wypuszczam, we Wrocławiu nie znam nikogo, bo mieszkam tutaj od niedawna, więc miejscówki siłą rzeczy nikomu "nie sprzedam", nie mam komu :)

 

Łukasz Jabłoński vel Gruszka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Drodzy koledzy uwaga na kleszcze jest ich ogrom !!!! Dzisiaj wybrałem się z żoną i pieskiem nad Odrę w okolice ujścia Bystrzycy po 2 godz z psa zajęliśmy około 15 kleszczy 🤤🤤😲😲

A co do rybek to nie łowiłem wybieram się jutro przed pracą z rana chodź Odra nie zachęca strasznie skacze poziom wody i ryby trzymają się środka koryta ale próbować trzeba.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Odcinki miejskie. Poszukiwań jazi ciąg dalszy, bez efektów. Pokazały się okonie, już po tarle chudziutkie i głodne. Około 10 sztuk w 20 minut z jednego miejsca do tego sporo nie zaciętych. Największy 27 cm. Do tego przyłów szczupaka wymiarowego. 

21.04.2018.jpg

  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz