Skocz do zawartości
studiuj rybactwo     przynęty na troć
DAMIANO

WROCŁAWSKA ODRA

2976 postów w tym temacie

Dziś podobnie jak ostatnio wybrałem się za okoniem nad Odrę, niestety nie mogę się przebić poza 20cm, cały czas czy to u mnie, czy u kolegi meldują się palczaki 15-20cm, na pocieszenie miałem dość fajny przyłów, który zaatakował 2-calowego Keitka przy szybszym już prowadzeniu i na okoniowym zestawie sprawił wiele frajdy i w końcu hol troszkę potrwał😀

received_198259734324866.jpeg

  • Super 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na troć   Dragpm

Ostatnio na "moim" kanale nie mam szczęścia , więc dzisiaj o 4.30 melduję się na pierwszych barkach ( w końcu daleko nie mam 😉) dwa Kije w akcji jeden pod okonia drugi ultra ultra ligh ( z myślą o krasnopiórach lub jakimś białorybie ) niestety Krasne nie współpracują 😭 , może okoń ? wszystkie kolory kajtków i dupa , co jest grane ? zmiana na na spin mada i jeśli były by zawody kto złapie najwięcej małych okoni to bym wygrał 😁 co rzut to Okonek nawet kolor nie był ważny , mam dość dochodzę do cypla i wracam od strony płynącej , koło mostu branie ( oczywiście na wirujący ogonek ) w okularach widzę szczupak , spina się bo przynęta mała , parę rzutów zaczep 😠 próbuje uwolnić a kij pulsuje do wody ! kurna znowu się spioł , zmiana przynęty na kajtki nr.3 , bez efektu , zmiana na większego spin mada przerwa na cygarete i do boju , drugi rzut i siedzi 😁 chyba zapiął się dobrze bo kołowrotek oddaje plecionkę , cholera jak go podebrać ?  ( Jak zawsze noszę podbierak to dzisiaj oczywiście nie wziąłem 😫 ) znalazłem miejsce , kolana w wodzie , ręką wyciągniętą i niestety przypon z fluokarbonem 0,18 nie wytrzymał 😫 kuźwa myślałem że zapozuje do fotki , mam dość i się zawijam , znając życie w przyszłym tygodniu przygotuje się sprzętowo na szczupaka i będzie dupa ale od dzisiaj bez podbieraka się nie ruszam . Ps uważajcie na bażanty bo dzisiaj mało zawału nie dostałem jak wyskoczyły z mordą z pod nóg . 

  • Lubię to 1
  • Super 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

niestety przypon z fluokarbonem 0,18 nie wytrzymał 😫 "

Siemka.

A ja wczoraj po raz pierwszy użyłem przyponu z fluorocarbonu , ale o średnicy 0,28mm i oprócz okoni na obrotówkę nr 1 wyjąłem dwa szczupaczki takie ok. 40cm i to z blaszką połkniętą głęboko a na przyponie delikatne zadrapania . Widać okoniom ta średnica nie przeszkadza a nie stracimy przynęty i nie "kolczykujemy" szczupaków :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wszyscy coś piszą to i ja coś szrajbne , co prawda nie ma czym się chwalić ale .... o 4 rano jestem na 1 barkach , sprzętowo jak na mnie grubo , specjalnie nie zabieram żadnych małych przynęt , cel jaki se obrałem to spenetrować płynącą odrę ( prawie nie płynie ) za dużo miejsca na rzucanie nie ma ponieważ sporo ludzi jest na nocce , ale moje wcześnie upatrzone miejsce jest wolne , drugi rzut Okonek , po chwili spinka szczupłego , co drugi rzut to okoń , wszystko fajnie ale wytrzymałem półtorej godziny ? teraz powinien polecieć stek bluzgów 👿 powód to muzyka jaka leciała na cały regulator od strony plaży na popowicach , miałem dość tego techno ( nie o takie klimaty mi chodziło o czwartej rano nad wodą ) co ciekawe przez ten czas pod nogami połykały mi dwa bobry ( albo głuche albo fani 😜) zjawiam się na " moich" śmieciach , na początku nic się nie dzieje dopiero jak doszedłem na " płynący " odcinek to pobawiłem się okoniami , nie za duże ale dużo , co ciekawe nawet te najmniejsze były zapięte za trzy groty ( finezji w tym nie było bo sprzętowo to pletka 0,18 , przypon wolfram , kołowrotek rozmiar 4000 , i kij raczej na szczupaka ) dzisiaj skupiłem się na spin madach ( od 8gr do 16gr. ) oraz gunki i kajtki nr 4 , zdecydowanie żelastwo dzisiaj wygrało

IMG_20180617_074511.jpg

IMG_20180617_044015.jpg

  • Super 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wczoraj po meczu z Senegalem złapała mnie taka żenuła, że MUSIAŁEM pojechać na ryby przynajmniej na 2h, żeby to jakoś rozchodzić. Gorąco strasznie. Na domiar złego przytrafiła mi się przykra sytuacja. Przy odhaczaniu nocnego klenia nie miałem przy sobie ani czołówki ani szczypiec,  bo nie chciało mi się ich wyciągnąć z plecaka. Kleń szarpnął się 2 razy no i efekt widoczny jest na zdjęciu. Kotwiczka wbita bardzo głęboko dobrze, że oczko puściło w przynęcie. Operacji dokonałem sam na miejscu. Nauczka starczy na dłuuuuuuugo.

20180619_220326.thumb.jpg.2b22e5b6fdaacb8286ee7f9b1afc5be9.jpg

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Może już czas podjąć decyzję i zagiąć w hakach zadziory?:) Moim zdaniem jest to zbędny element, jeżeli ktoś podchodzi do wędkarstwa z czysto sportowym nastawieniem. Spróbujcie na jednej-dwóch przynętach i sprawdźcie, czy to ma sens. Zdecydowanie polecam.

  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jacku popieram Cię w 100 %, nie zauważyłem większej ilości spadów przy kotwiczkach z zagiętymi grotami a pomaga to baaaaardzo przy wyhaczaniu pozawijanej ryby w podbierak.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gratulacje Michał! Napisz coś więcej. Jakie ryby złowiłeś? Przy tej ilości uczestników, to pewnie niezły wynik osiągnąłeś.

PS

Zajrzałem do tabeli:)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
57 minut temu, michalvcf napisał:

Dzisiejsze zawody Streetfishing Wrocław :)

 

DSC_1498.JPG.61566f65cd90ab657d3d0c73377a0fe9.JPG

Gratulacje Michał!!! 

Takim sandaczem i chyba jedynym wymiarowym pozamiatałeś konkurencję ;) Nie przejmuj się drugim miejscem, jak dla mnie wygrałeś te zawody bo pokazałeś wielką klasę ;) Wrzuć jakieś zdjęcie kabana. Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziękuje :)

Najwieksza ryba zawodów i jedyny Sandacz był mój :) 84 cm.

35972446_1758813167531568_8622469102411186176_n.jpg.a8916ce14092c6437563c900843ad23a.jpg

Przed zawodami obrałem pewna taktykę, dość ryzykowna ale trzymałem się jej konsekwentnie do końca i przyniosła ryby. Wędkowałem z kolegą Rafałem i on zajął 11 miejsce, jego największa ryba to Szczupak 69cm.

35975678_1759466030799615_7436686622634016768_n.jpg.997f89b9cf9ad9a56d12b8995f5481fb.jpg

  • Super 12

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gratulacje Michał! Piękna ryba i to jeszcze na zawodach!

U mnie dzisiaj 29 okoni ale do 25 cm nie dobiłem.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gratulacje Michał pięknego sandacza i wyniku.Dzisiaj rozmawiałem z kolegą w pracy na temat tegorocznego street fishingu,a właściwie kolega mi streszczał co i jak się działo,oczywiście temat tego sandacza też się przewinął.Po pracy wchodzę na  haczyka i wszystko jasne sandała  wytargał kolega z forum

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

nie wędkuję tam ale w ogóle mi się takie preferowanei zawodników nie podoba, niby dlaczego mają być preferowani? płacą więcej czy PZW jakoś na zawodach zarabia? Eoumiem wyłączenie na czas treningu ale na cały miesiąc?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
10 godzin temu, oldBolo napisał:

nie wędkuję tam ale w ogóle mi się takie preferowanei zawodników nie podoba, niby dlaczego mają być preferowani? płacą więcej czy PZW jakoś na zawodach zarabia? Eoumiem wyłączenie na czas treningu ale na cały miesiąc?

Łatwo się mówi komuś kto nie startuje w zawodach? 

Chciałbyś łowić ryby na zawodach w przełowionym łowisku? 

Wyłączyli kawałek wody i co z tego miesiąc da się przeżyć! 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przede wszystkim nie mam ochoty łowić w przełowionym łowisku, na co dzień a zawodnicy powinni startować w warunkach rzeczywistych a nie jakiś cieplarnianych. Za patologię uważam wpuszczanie podrośniętych do łowiska przed zawodami / czy tez odłowy w jednym łowisku, aby wpuścić ryby w drugim - są to kosztowne i drogie metody, które powinny być wyeliminowane na rzecz możliwie najtańszej/najefektywniejszej metody zarybień / pilnowania łowisk.

Nie widzę żadnego uzasadnienie (wobec permanentnego niedofinansowania np. kontroli łowisk) do finansowania pieniędzmi niestartujących w zawodach wędkarzy tych którzy w zawodach startują. 

 

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Krótki raport z dzisiaj , o czwartej jestem na Rędzinie , przez godzinę tylko mi dupa zmarzła 🤧 ani brania , wracam do " siebie" , rybek dużo ale rozmiarowo licho ☹️ tylko jeden Okonek przyzwoity ( na jesień powiedziałbym że mały) wszystko na spin mady , dość mam wędkowania na " ciężko" wracam do lajtu 😁

IMG_20180701_065121.jpg

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie, pletka 0,14 i kij Dam inpulse do 28gr.

PS. Polecam kija bo jest naprawdę mega fajny, dużo ryb plus 100cm już ma na koncie i spisuje sie bez zarzutu. Pozatym pięknie czuć każde branie i można nim daleko cisnac. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz