Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na sandacze
DAMIANO

WROCŁAWSKA ODRA

3090 postów w tym temacie

przynęty na sandacze   Dragpm
O ‎2016‎-‎11‎-‎10 o 11:36, Odys80 napisał:

Wczoraj trochę przymroziło. Wybrałem się z Borryssem na mętnookie. Przez pierwszą godzinę nic się nie działo. Mróz zachęcał do powrotu do domu, ale instynkt łowiecki okazał się silniejszy, na szczęście.

Chwilę później Borryss wytargał potwora, ale o tym on sam napisze :-D

Nie taki znowu potwór ale już fajna rybka :)

Wobki zawodziły i te płytko i głęboko schodzące więc wyciągnąłem gumę od Odysa, co było trafną decyzją w 3 rzucie delikatne pstryknięcie kwituję mocnym zacięciem i siedzi Sandaczyk 69 cm radochy

large.DSC_1935.JPG

  • Super 16

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

DAZ są strasznie nie przewidywalne wczoraj łowiłem do 23 z kawałkiem i skończyłem o kiju a nawet - 2 gumy w plecy.  

Temperatura około - 2 woda coś tam płynęła lód na przelotkach powinny brać ale nic nie złowiliśmy :P

Sandał ze  zdjęcia do Złowienia pływa tam gdzie pływał:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
12 godzin temu, Booryss napisał:

Nie taki znowu potwór ale już fajna rybka :)

Wobki zawodziły i te płytko i głęboko schodzące więc wyciągnąłem gumę od Odysa, co było trafną decyzją w 3 rzucie delikatne pstryknięcie kwituję mocnym zacięciem i siedzi Sandaczyk 69 cm radochy

Widać, że ładna ryba a dobra fotka to połowa sukcesu, wygląda na większego.

Łowisz kijkiem od CageRods na Streecie  wygranym?Jeśli tak to chętnie się nad wodą bym spotkał aby zobaczyć jak się sprawuje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 6.11.2016 o 20:35, Budek napisał:

FAVORITE WHITE BIRD 2.19m  0,5-5g jest to mój nowy nabytek ale już sie w nim zakochałem a i do niego RYOBI ZAUBER 2000 

U mnie będzie RZ2000 + Favorite Blue Bird Compact 2-7g. Macałem w Krokodylu tego White do 5g i nabrałem do niego sympatii. Jednak zdecydowałem się na wspomnianego travela, tylko pozostało podjąć decyzję u kogo zamówić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Odys80, @Booryss piękny zedy! Tobie Booryss brakuje tylko szerokiego uśmiechu! Dzisiaj 18:00-21:30 i kolejny wypad zaliczam na zero a właściwie to na minusie bo dwie gumy zerwane. Przerzuciłem wiele wobków, gum a nawet próbowałem kogutów. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bardzo ładny zedzik ! Pogratulować :) Fajnie w tym roku można połowić na mieście. Zauważyłem że ryby wróciły na "stare" miejscówki. Woda płynie i drobnica się grupuje jak należy. W poprzednim roku trzeba było ich szukać daleko od brzegu.
A skoro mowa o miastowych irokezach  to i ja się pochwalę ;)
Pozdrowienia dla wytrwałych...ja uciekam nad rzekę ;)

1 - Kopia.JPG

  • Super 12

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 godziny temu, Zed Zgred napisał:

Bardzo ładny zedzik ! Pogratulować :) Fajnie w tym roku można połowić na mieście. Zauważyłem że ryby wróciły na "stare" miejscówki. Woda płynie i drobnica się grupuje jak należy. W poprzednim roku trzeba było ich szukać daleko od brzegu.
A skoro mowa o miastowych irokezach  to i ja się pochwalę ;)
Pozdrowienia dla wytrwałych...ja uciekam nad rzekę;)1 - Kopia.JPG

Prawie udało Ci się mnie zmotywować do wyjścia na mętnookie ale brak mocy po pracy i ciepło domowego zacisza dziś wygrało.  Jutro się nie poddam będę nad wodą  :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pojechałem na Bystrzycę połowić okonie, brały kleniki. Pojechałem na Odrę połowić sandacze, brały klenie;)

P1240618.JPG

Kilka delikatnych pstryków w gumki i kilka nocnych puknięć w woblera. Na jednej z główek, coś mocno hałasowało i poleciał tam Salmo Minnow6. Kleń trzy razy wychodził do woblera. Za czwartym był mój:)

  • Super 10

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
22 godzin temu, Zed Zgred napisał:

Wczoraj pięknie brały. W sumie 5 ryb. Brania zdecydowane i agresywne. Największy poniżej.

DSC_0324.JPG

DSC_0325.JPG

gratki, niezłe kabany :D. Wrocławskie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pierwsza godzina bez efektów. Włączył się nam nocny szwędacz i w kolejnych miejscach zaczęliśmy mozolne dłubanie. Warkocze, rynny, cofki, napływy, zapływy, sprawdzaliśmy  wszystkie możliwe opcje. Woblery, gumy, lekko, ciężko, w toni, przy dnie, z wierzchu, szuranie, szybciej, wolniej i w końcu, jak trafiliśmy na przyjazne przynęty i sposób, to coś zaczęło się dziać.  Było sporo delikatnych trąceń. Trzy konkretne strzały zakończone rybkami. Dwa większe na kliszy:) Prawie wrocławskie;)

P1240645_easyHDR-BASIC-2_resized.jpg

P1240647_easyHDR-BASIC-2_resized.jpg

P1240667_easyHDR-BASIC-2_resized.jpg

P1240672_easyHDR-BASIC-2_resized.jpg

Wspólnik wyprawy pewnie też coś dorzuci:)

 

  • Super 12

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gratulacje dla bywających nad wodą a dla wklejających zdjęcia ryb jeszcze większe!

 

O 18.11.2016 o 14:16, jaceen napisał:

Wspólnik wyprawy pewnie też coś dorzuci:)

U mnie nie było tak dobrze ale grunt, że coś się działo! Całkiem długa wyprawa nam wyszła bo gdyby to było lato to na koniec już by świtało. U mnie trafiły się 4 nocne bolenie (3 wyjęte, jeden spiął się po krótkim holu) wszystkie złowione 1h i z jednego rocznika 50-55cm, do tego jeden niewymiarowy sandaczyk. Brań dużo więc się nie nudziliśmy. Wszystko na rapalkę, która na koniec została w Odrze :( (tej nocy urwałem jeszcze 4 gumy, także nie mało). Wszystko pływa dalej.

20161117_222431.jpg

20161117_231107.jpg

20161117_232058.jpg

 

 

 

 

  • Super 8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, MARCIN82 napisał:

@Marienty gratulacje rybek ;) Nie zawsze liczy się wielkość. Miejscówka ochrzczona, jak się Tobie widzi? Pozdrawiam

Z wypadu jestem bardzo zadowolony. Z każdego wypadu jestem zadowolony, nawet z takiego na którym niewiele się dzieje (byle, żeby strat nie było ;P). Nadszedł dla mnie taki czas, że każdy wypad na ryby jest dla mnie świętem. Miejscówka ok. Ja osobiście nie lubię tłoku nad wodą a tam mimo, że był czwartek to było kilka samochodów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
22 godzin temu, Marienty napisał:

Gratulacje dla bywających nad wodą (....) Wszystko na rapalkę, która na koniec została w Odrze :( (tej nocy urwałem jeszcze 4 gumy, także nie mało). Wszystko pływa dalej.

Hmmmm, cztery gumy to u mnie na godzinę łowienia na nowym stanowisku, na znanym nie wiele mniej, taki urok pukania po dnie...

 

Edytowane przez Fido Angellus

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
58 minut temu, Fido Angellus napisał:

Hmmmm, cztery gumy to u mnie na godzinę łowienia na nowym stanowisku, na znanym nie wiele mniej, taki urok pukania po dnie...

Nieprzyzwyczajony jestem. Ciągle łowię na pływające, płytko schodzące woblery. Gumy u mnie częściej parcieją niż się zrywają :wink:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz