Skocz do zawartości
tokarex pontony

Recommended Posts

Gdy miałem słabe wyniki, to wracałem na Ślęzę by się podbudować. To była taktyka skoczków narciarskich. Słabe wyniki, wycofanie na Ślęzę, połowione i na nowo powrót na większą wodę. Wczoraj przebrała się miarka. Na czwartek zaplanowałem odcinek Partynice - Oporów.

P1370311_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.253bf8772402426dc1687cddb3bab3c0.jpg

P1370314_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.a1b01909ed96c99a02bc49e04efb009e.jpg

Nie przypominam sobie takiej skuteczności ze spinningiem na tej rzeczce. Po trzydziestu braniach pogubiłem się i przestałem liczyć. Mogło skończyć się na pięćdziesięciu? Może więcej? Rybek złowiłem ponad dwadzieścia. Również pogubiłem się z liczeniem. Oczywiście liczyłem na coś większego, jednak nie miałem szczęścia i zapinały się te w granicach 25 cm. Gdybym skoncentrował się tylko na łowieniu w odcinkach, gdzie coś się działo, to ilość tego wszystkiego mogłaby być razy dwa. Trzeba było jednak trochę pochodzić i obserwować. Zostałem też wieczorem. Kleniki bardzo dobrze reagują. Kwestia miejsca. Do tabeli uzbierałem trzy rybki. To na dobry początek. Poprzedni sezon odkładałem dołowienie na ostatnią chwilę i przewiozłem się na chorobie. Do tabeli leci 26, 26 i 27 cm. Łowiłem na woblery Instynct, Lovec rapy, Siek

P1370317_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.5a23703d712424ae820c3ca99f77434f.jpg

P1370322_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.0bb134d94da1ae607e12c0b275b2d7cf.jpg

P1370324_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.9cf46540bc15a1e856fe726ffc121564.jpg

  • Super 10

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na sandacze   Dragon

Ulżyło z pogodą, to znowu zaatakowałem ślumpę. Tym razem spacerowałem na odcinku Oporów - Nowy Dwór.

P1370414_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.7eb8a02cafdd8584f7454323b1762141.jpg

P1370415_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.83d1003dd89cfc2b551ff5ed29c8d1c6.jpg

P1370416_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.7d6e1acb517ed2f55eaffeef82566cd9.jpg

Łowiłem podobnym sposobem, jak poprzednio. Delikatne woblerki prowadzone wysoko a czasami nimi smużyłem. Dziesięć rybek na brzegu. Były miejsca, gdzie brań było więcej i mogłem przerzucić kilka przynęt w ramach testów. Do tabelki nadawał się tylko jeden klenik 28 cm. Zawsze to dwa punkty więcej;)

P1370420_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.1b2aa02e7905eb1aa7a41a45d51142ce.jpg

  • Super 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Poprzedni caly tydzien przesiedzialem chory w domu. Dziś mimo kiepskich warunków, wybrałem się w górne odcinki Ślęzy. Walka z wiatrem napewno nie pomagała, po okolo 2h łowienia miałem dosyć. Do tego nie wstrzeliłem się z przynęta,na początek wybrałem wabik A.Lipińskiego i niestety nie byl to dobry wybór. Zmieniając wobler na smużaka, który pracuje delikatnie pod powierzchnią zaczeło coś się dziać. I tak po którymś skubnięciu już wiedziałem, że ten dzień nie skończę o kiju. Po chwili pod nogami mam pierwszego. Skończyłem łowienie 3 kleniami Jeden trafił do tabeli. ;)

20190313_113552_HDR-1.jpg

20190313_113712~2-1.jpg

  • Super 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziś kolejny rekonesans miejscówek, wiatr znowu dawał się we znaki🤨  zmieniłem taktykę odnośnie przynęt, i zdecydowanie lepsze efekty miałem na wobki płytko schodzące o drobnej pracy;)  dwa brania i jedną rybkę udało się wyciągnąć na brzeg. Jestem zadowolony😀 Rękodzieło Jacka dziś zapunktowało. Gratulacje!!!!

20190314_150102~2-1.jpg

20190314_150021_HDR-1~2.jpg

20190314_150442-1~2.jpg

  • Super 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam

Dzisiaj szybki wypad po pracy. Łowiłem od godz. 16 do 18. Udało się złowić 3 klenie;) nie duże, ale są.

Jeden wędruje do tabeli. 29 cm;) Spotkałem Jaceena, wiem że kilka kleni złowił. Może złowił coś większego???;)

Czekamy na relację;)

DSC_0014.JPG

DSC_0011.JPG

  • Super 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, Płatek88 napisał:

Czekamy na relację;)

Złowiłem kilkanaście klonków. Największy 27 cm. Będzie do podmiany. Zawsze to centymetr do przodu;) Brały punktowo. Kawałek wody, gdzie się coś działo a za nim pustynia. I tak chodziłem i macałem stare miejsca. Miało padać i nie padało. To zostałem na nocne łowienie. Ostatnio straciłem takiego ze 40 cm. Nie mogłem się do niego dobrać. Był trochę wysoki brzeg i zbyt długo to trwało. Zwiał. Dzisiaj poszedłem ponownie w to miejsce, ale tak nieprzyjemnie wiało, że zrezygnowałem. Wracając założyłem Instyncta5 A.Lipińskiego. Pomyślałem, że wykonam kilka rzutów w powrotnej drodze. Jedno miejsce, gdzie za dnia bym nawet tam nie splunął, w nocy wydało się całkiem atrakcyjne. Podrzuciłem woblerka, zakręciłem dwa razy i bęc! Szok! Jakiś kloc przywalił aż miło. Walka trwała może minutę? Nie mogłem go podprowadzić. Ja metr do siebie on w odwecie z pięć w drugą stronę. Duże cielsko kilka razy przewaliło się robiąc niezły raban. Krótko mówiąc nie panowałem nad sytuacją. On rządził. Po chwili wobler wystrzelił. A ja z trzęsącymi nogami stałem i nie mogłem uwierzyć. Nie jestem pewien co to było. Tyle opowieści dziwnej treści:) Ładna bestia była:)

A to wspomniany maluszek 27 którego wrzucam do swojej tabeli. W ciągu dnia łowiłem na bączki 20 mm wydziergane własnoręcznie.

P1370434_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.9801d0d128dbc2331a62c6662b8dd4c6.jpg

  • Super 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak na razie tylu zawodników punktuje że wszyscy na pudle się mieszczą :). Gratki. 

Na suchą coś tam od czasu do czasu skubnie ale jak na razie tylko +/- wymiar.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przed pracą lub po pracy mam zazwyczaj około godziny na łowienie. Przy takich szybkich wyskokach nad wodę zazwyczaj wybieram miejscówki sprawdzone lub z potencjałem wynikającym z zebranych informacji. Nie ma czasu na duże przygotowania i transportowanie masy sprzętu nad wodę. Zestaw musi być lekki i mobilny. 

Ostatnio zdałem sobie sprawę, że jest jedno miejsce, które zawsze chciałem sprawdzić, a które nigdy nie mogło przebić się atrakcyjnością względem innych łowisk. Oczywiście, skoro piszę w tym temacie, to wiadomo na jakiej rzece. Liga Ślęzy w naturalny sposób zachęca do spinningowania powyżej elektrowni. Odcinek przyujściowy jest natomiast miejscem gromadzenia się wszelkich ryb i docenione jest to przez wędkarzy okupujących w weekendy ten fragment brzegu. Natomiast odcinek poniżej elektrowni do ujścia jest mocno niedoceniony. I właśnie temu fragmentowi wody postanowiłem poświęcić dzisiaj chwilę czasu. Przecież nie ma bardziej dogodnego terminu, niż wczesna wiosna, gdy próg na ujściu jest zalany i zarówno klenie jak i jazie mogą penetrować fragment wody całkiem dobrze izolowany od zgiełku miasta.

Planowałem spacer ze spinningiem. Ale gdy dojechałem na wybrany parking ujrzałem to:

IMG_20190318_075620_resized_20190318_085821016.thumb.jpg.08da91ae5ce6bed3e4da52cab46e0343.jpg

 Setki robali wypełzło po deszczach. Grunty w pobliżu rzeki mają bardzo bogatą populację rosówki i po deszczach dużo robali trafia w nurt. Nie mogłem więc się oprzeć i zmontowałem prosty zestaw gruntowy. 

IMG_20190318_073325_resized_20190318_085821575.thumb.jpg.88d68dc4ce90055533144c8f3a6ad6ec.jpg

Jak widać rzeka w wytypowanym miejscu nie ma dużego uciągu. Mimo to ciężarek założyłem 50g. Nauczyły mnie tego jazie w ostatnich dniach. Potrafią mocno szarpnąć rosówkę i błyskawicznie wypluć czując opór mojego zestawu, nawet jeżeli to tylko opór szczytówki. Większy ciężarek przy takim gwałtownym braniu daje szanse na samo zacięcia. W zimie było inaczej. Za duży ciężarek odstraszał ryby i nie powtarzały "skubnięcia".

Pierwsze 15 minut kompletna cisza i od razu pewne zwątpienie - czyżby nic tu nie wpłynęło? Po chwili ryba od ość krępych kształtach spławiła się niedaleko mnie. Obstawiałbym małego klenia. Ale to wystarczyło, żeby wróciła nadzieja, że nie siedzę na marne. Minęło kolejne 15 minut i dotychczas pozostająca w kompletnym bezruchu szczytówka delikatnie drgnęła, a po sekundzie dynamicznie ugięła się z ostrym szarpnięciem całą wędką. Zaciąłem i czuję dużą rybę ostro murującą do dna i na boki. Już podejrzewałem, że to kleń i spodziewałem się bestii po sile walki. Okazało się, że po prostu bardzo silna ryba, ładna rozmiarowo, ale bez rekordów.

IMG_20190318_072332_resized_20190318_085822169.thumb.jpg.5a7a83cb7354b3388867e72fa6d7afd8.jpg

Warto czasem zajrzeć na takie łowiska i pójść za swoim instynktem.

 

  • Super 8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Lepiej nie sprzedawaj takich miejscówek bo mięsiarze też czytają fora i później lipa w wodzie... Lepiej zrobić fotkę z przerobieniem miejsc charakterystycznych króciutki opis wraz z niewielką ściemą.Chłopaki co łowią sobie spokojnie poradzą bez tych opisów.Wystarczy już że pewien klub załatwił w taki sposób Bystrzycę jak i Strzegomkę :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Akurat to zdjecie nie sprzeda miejscówki, ślęza o tej porze roku wyglada wszedzie bardzo podobnie. Jeśli byłby jakis punkt odniesienia to sie zgodze, w tej sytuacji nie ma takiej możliwości. Po za tym to, że RSM złowił naprawę ładnego klenia, to nie znaczy, że każdy wedkujący "Janusz" złowi;) My wrzucający tu zdjecia zachęcamy innych ligowiczów do łowienia, tak aby coś się działo w lidze;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

2019.03.18

Ten sezon skoncentruję się na swoich najbliższych miejscówkach. Powoli zaczynam na nowo je odkrywać po dwóch sezonach omijania. Dzisiaj dwie godziny za widniaka i prawie dwie po zmierzchu.  Zmarzłem wieczorem strasznie. Gdy było słonecznie ładnie reagowały na smużące bączki. Po zachodzie ucięło. Musiałem poszukać innych miejsc. Znalazłem odcinek około 30 m, gdzie coś się jeszcze działo. Brania coraz bardziej energiczne, lecz dzisiaj tak złodziejskie, że do nerwicy mogły doprowadzić. Odpływające ryby, po śladzie na wodzie wyglądały na dość pokaźne. W każdym razie dokładam do swojego koszyka następnego klenia. Złowiony na płytkiego bączka ok. 30mm. Pierwsza trzydziestka w tym sezonie. Oby nie ostatnia:)

P1370458_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.662094baecb812902981dbc620b1aef7.jpg

  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Brawo jaceen, zaczynasz już szlifować wynik a ja nawet nie zapunktowałem jeszcze :)

RexHunt masz rację, tylko że we Wrocku są miejsca o różnej skali presjii i różnym znaczeniu wędkarskim. Jeżeli za moim postem mięsiarze ruszą na ten odcinek Ślęzy za kleniem, to tylko się cieszyć. Po pierwsze nie będzie ich w innych miejscach, po drugie Ślęza będzie ich tylko kosztować nerwy i nic specjalnie nie połowią. Podobnie jakbym pochwalił się fajną rybą złowioną na Zawalnej, Janówku, Rędzinie, barkach. Co to zmieni, jak co weekend i tak te miejsca są oblegane. Może jeszcze czasem trzeba się powstrzymać z początkiem okresu gdy dany gatunek wchodzi w łowisko. Wtedy mamy szansę na tydzień lub dwa kameralnego łowienia, a potem już tłum i się odechciewa. 

  • Lubię to 1
  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

 

2019.03.21

 

Z dnia na dzień wygląda to lepiej. Rybek trochę mniej, ale w centymetrach tłuściej.

Tych poniżej 25 zdecydowanie mniej. Wrzucam do tabeli, co udaje się złowić, bo jak zaskoczę na Odrze, to ciężko będzie na ślumpę wrócić. Było kilka po 28 ale jeden przerósł towarzystwo o cały centymetr. Szczęśliwa przynęta, to Instynct4.

P1370485_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.1d6fb73dffaf866909149ac022c98d11.jpg

WP_20190321_18_37_12_Pro_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.8fa0ae937a15312bfc1c0f465c0fbcb7.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link został automatycznie zagnieżdżony.   Wyświetl jako link tekstowy

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...