Skocz do zawartości
Eldorado najtańszy sklep wędkarski w sieci     przynęty na troć
Varenael

Jaka rybka jest najbardziej skuteczna jako żywiec ?

36 postów w tym temacie

przynęty na troć   Dragpm
Gość Rapa-man

ten temat był już chyba poruszany :?: ..... zależy co chcesz łowić na tego żywca na bolenia uklejka,na suma leszcz-krąp,na sandacza szczupaka okoń i jazgarz :cool:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

pamietaj ze zywca musisz złowic sobie sam na tym samym łowisku

A żywca w każdym wędkarskim kupisz :lol: karaś jest dobry, to zdjęcie o niczym nie świadczy. Zależy jak jest zapięty, ile razy przerzucany jest zestaw i jak on jest zrobiony. Bo jak masz ciężki ołów do tego rzucasz daleko i często to żadna ryba takiej liczby pierdyknięć o wode nie zniesie dobrze. Dla mnie zawsze najlepszy jazgacz i kiełb.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Anonymous

pamietaj ze zywca musisz złowic sobie sam na tym samym łowisku

A żywca w każdym wędkarskim kupisz :lol:

dlatego moja definicja kłusownictwa jest prosta, kłusownik to każdy wędkarz nieprzestrzegający RAPR, ja juz pomijam kaleczenie ryb - w koncu to taka sama ryba jak i szczupak, sandacz itp ale jak juz ktoś to robi to niech robi zgodnie z regulaminem ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
dlatego moja definicja kłusownictwa jest prosta, kłusownik to każdy wędkarz nieprzestrzegający RAPR,

Taaa jasne. Jak coś nie jest białe to od razu jest czarne... .

Najlepszym żywcem jest gatunek którego w danym zbiorniku jest najwięcej!!

Potwierdzam w 100%. Aczkolwiek najliczniejszą rybą na każdym "żywcowym łowisku" jest mimochodem po kilku jesiennych weekendach 'japoniec' :lol: .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Anonymous
dlatego moja definicja kłusownictwa jest prosta, kłusownik to każdy wędkarz nieprzestrzegający RAPR,

Taaa jasne. Jak coś nie jest białe to od razu jest czarne... .

nie jest czarne. To jest proste i oczywiste.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

cannibalus, jak wszędzie zdarzają się debilne przepisy i zapis w regulaminie dotyczący żywca jest debilny. To samo usłyszałem i zgadzali się ze mną strażnicy wędkarscy. Nie mam zamiaru stosować się do idiotycznych zapisów i żywca jak już stosuję pozyskuję z innego zbiornika jeśli niema możliwości złowienia go na miejscu, więc jestem kłusolem no trudno :) w przyszłym sezonie mam zamiar zastosować przynęty morskie tj, śledź lub flądrda na szczupaka :) znalazłem bardzo ciekawy artykuł w Wiadomościach Wędkarskich 12/97 :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Anonymous
cannibalus, jak wszędzie zdarzają się debilne przepisy i zapis w regulaminie dotyczący żywca jest debilny. To samo usłyszałem i zgadzali się ze mną strażnicy wędkarscy. Nie mam zamiaru stosować się do idiotycznych zapisów i żywca jak już stosuję pozyskuję z innego zbiornika jeśli niema możliwości złowienia go na miejscu, więc jestem kłusolem no trudno :) w przyszłym sezonie mam zamiar zastosować przynęty morskie tj, śledź lub flądrda na szczupaka :) znalazłem bardzo ciekawy artykuł w Wiadomościach Wędkarskich 12/97 :)

przepis debilny czy nie debilny jest i powstał jako kompromis pomiędzy całkowitym zakazem połowu na żywca a kwestią problemu przypadkowej introdukcji obcych gatunków, pomijam juz względy humanitarne itp. Jeśli zniesiono całkowity zakaz, który już był, co ja uważam za duży błąd (w mojej ocenie zakaz i tak będzie kiedyś wprowadzony na stałe) i dano jakąś możliwość połowu ta metodą to należy sie do przepisów stosować w myśl zasady "Dura lex, sed lex"

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ogólnie to nie da się powiedzieć co jest najlepsze jednoznacznie. Dobór żywca zależy od tego co chcesz łowić i od samego łowiska. Wydaje mi się, że jeśli nie masz doświadczenia z łowieniem tą metodą to najlepszymi żywcami są płoć i karaś, ale najlepiej jest po prostu wypróbować kilka żywców na danym łowisku i zobaczyć na którego złowisz najwięcej największych ryb :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ja używam welonek :lol:

Slyszalem o dobrych wynikach na gupiki i skalary. Nie widzialem na wlasne oczy wiec informacje nie sa potwierdzone :wink:

To ktoś Cię zrobił w balona. Nie chce się rozpisywać, ale napiszę tylko, że nie wytrzymałyby pod względem temp. wody. Hodowałem oba gatunki tych kolorowych rybek to wiem. Wracając do tematu nie ważne na szczupaka jaki będzie żywiec, ale najlepszym wyborem są japończyki lub karpiki jeśli chodzi o szczupaka. Na sandacza preferuje małe płotki lub uklejki.

Nigdy zaś nie łowiłem na okonia i nigdy nie będę. Za piękna ryba i cenna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ja używam welonek :lol:

Slyszalem o dobrych wynikach na gupiki i skalary. Nie widzialem na wlasne oczy wiec informacje nie sa potwierdzone :wink:

To ktoś Cię zrobił w balona. Nie chce się rozpisywać, ale napiszę tylko, że nie wytrzymałyby pod względem temp. wody. Hodowałem oba gatunki tych kolorowych rybek to wiem.

Mialo byc ironicznie a nie wyszlo, trudno.

Czytam ten temat dosc czesto bo sam chce sprobowac lowienia na zywca lub raczej trupa. Od wedkarzy nad woda slyszalem ze okonie nie nadaja sie na przynete, probowalem ale bez efektow co niczego nie przesadza.

Uzywal ktos moze ryb morskich? Widzialem w wedkarskim ze sprzedaja makrele, pewnie jeszcze cos mozna znalezc.

Technops pisal o planach a moze ma ktos doswiadczenia z takim lowieniem :?:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
To ktoś Cię zrobił w balona. Nie chce się rozpisywać, ale napiszę tylko, że nie wytrzymałyby pod względem temp. wody. Hodowałem oba gatunki tych kolorowych rybek to wiem.

To był sarkazm... . :idea:

Okoń jest bardzo dobry

Zdecydowanie.

Zaobserwowałem także pewną zależność. Mianowicie przy ciemnym torfowym dnie sprawdzają się "jasne" żywczyki typu 'japoniec' ,ukleja. Natomiast jasne dno daje większą kreatywność w doborze przynęty. Generalnie unikam przynęty 'masowej' - spopularyzowanej na danym łowisku. :cool:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moim zdaniem okoń jest głównym pokarmem dla innych drapieżników jak i innych okoni. Zastanawiał się ktoś dlaczego tak ciężko o garbusa +30 a nie wspominając o +40 pomimo tak ogromnej populacji małych okonków? Swoją drogą, że rosną lata, ale trą się także co roku. Gdzie to znika? oczywiście w paszczach drapieżników. Dlatego tylko niewielki % populacji ma szanse osiągnąć słuszne rozmiary. zwykly_michal, jeśli znajdę troche czasu zeskanuje artykuł. Jest naprawde bardzo ciekawy i można wywnioskować, że metoda opisywana jest bardzo skuteczna. Napisze tylko tyle, że narodziła się podobno w UK gdzie używanie żywej rybki jako przynęty jest zabronione :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość Anonymous
Zastanawiał się ktoś dlaczego tak ciężko o garbusa +30 a nie wspominając o +40 pomimo tak ogromnej populacji małych okonków? Swoją drogą, że rosną lata, ale trą się także co roku. Gdzie to znika? oczywiście w paszczach drapieżników.

tylko że te drapieżniki to głównie ssaki i to naczelne... co do reszty się zgadzam ;)

Okoń to sprytna ryba i w większości poradzi sobie z uniknięciem dużego drapieżnika a i ten woli ścigać coś "mniej wysportowanego" , Założę sie ze jakby szczupak rósł do rozmiarów np 70 cm 10-15 lat tak jak okoń 40 cm nie byloby żadnej metrówki u nas w wodach - Ba nie byloby nawet 70tki bo przez ten czas musiałby sie komuć zaczepić na hak ;) - i nie byłoby gadki ze zjada go inny bo i jaki drapieżnik zjada takiego szczupaka ? ja znam jednego :))))

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

cannibalus,

Wkurzają mnie już Twoje poglądy dot. ludzi. Zachowaj dla siebie swoje ideologie i daj żyć, bo w każdym temacie wytykasz komuś ub sugerujesz, że zabiera rybkę do domu. Chcą rybę to ją biorą, przestrzegają regulaminu, więc ok. Dlatego skończ już biadolić w kółko to samo! Co do żywca jako okoń, dziękuję Bogu za to, że ma wymiar ochronny, bo jak widzę, że większość z was napierdzielała okoniami na żywca to masakra :D Lepiej łowić na coś co ma mniejsze znaczenie gospodarcze np. japoniec czy ukleja.

technops,

Tyle jest tego narybku płoci a taką 35cm ciężko złapać, choć co roku ma tarło...gdzie one są? Tak jak z każda inna rybą, jest reakcja łańcuchowa. Żeby mogło żyć jedno musi zjeść drugie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz