Skocz do zawartości
przewodnicywedkarscy.pl
przemo34

FJORTOFT

11 postów w tym temacie

Witam chciałbym sie dowiedziec czy może ktoś był w miejscowości FJORTOFT w Norwegi na połowach jesli ktoś był w tamtejszj okolicy to miałbym pare pytań

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na sandacze   Dragpm

własnie mi nazwa tez nic nie mówi ale jade tam 28 maja na 2 tyg w zeszłym roku bylem na wyspie smola ale o FJORTOFT własnie nic niewiem jade z gościem z bielska podobno ma byc cool

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wg googla to nie fjortoft tylko FJORTOFTA pisane pierwsze O z tą ichnią śmieszna kreską :P

Wyspa położone na północno-zachodnim brzegu Norwegii ok 580 km na płn-zach od Oslo.

Gmina Haram.

To jedyne co mi pasuje do Twojej nazwy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

przemo34, pierwszy raz z netu korzystasz ? Wujek gogle Ci pomoże.

Trochę dziwi mnie to, że wybierasz się tam na 2 tyg ...temat masz już zaklepany a nawet nie wiesz gdzie to jest ?? O co "kaman" ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

jak wyszedl wyjazd na Fjortoft, ja tez w maju sie tam wybieram i bede wdzieczny za wszelkie wskazowki, w zamian moge podzielic sie spostrzezeniami z wyjazdow w inne miejsca

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam. Jeśli pytasz dokładnie o to miejsce to powiem że nie byłem. Ale nie trzeba być w każdym miejscu w Norwegii by wiedzieć co złapiesz i gdzie.Wystarczy troszkę poczytać na co i na jakiej głębokości dane ryby się połąwia. O sprzęcie nie będę pisał bo to zależy gdzie i co chcesz złapać. Drogi kolego wbij sobie taką stronę http://www.norgeskart.no podmenu Sok i Norgeskar i tam znajdziesz głębokość dna morskiego całej Norwegii. Jak chcesz dane górek do GPS to naciskasz na mapie-pokażą się dane a następnie wchodzisz do menu "Se Koordinate" schodzisz na sam dół i tam masz 3 rodzaje  Koordynatów( GPS-echosondy obsługują trzy rodzaje i niestety niektóre niezmieniąją  automatycznie i trzeba wbić odpowiednie do swojego echa. Mój Lowrance HOOK 5 obługuje mapy DM i trzeba uciąć ostatnie 2 cyfry). Tam sobie spojrzyj i już wszystko będziesz wiedział. Szukasz górek takich na 10-30 metrów wychodzących z dnia najlepiej głębokiego i tam łowisz. Wtedy albo lekko albo ciężko. Najlepiej mapę na plotera mieć wtedy wszystko widzisz. Niestety 1000 zł orginał naszego wybrzeża i Norwegii kosztuje do Lowranca. I Przypominam o bezpieczeństwie bo czasami może być niebezpiecznie. Echo, osęka, Lina na ogonek Halibuta, Gps, telefon w woreczku strunowym, kamizelki, stroje wypornościowe i telefony alarmowe (110 straż Morska-ostateczność bo droga)Uważaj na Karmazyny-takie czerwone smaczne rybki z głębokiej wody. Mają kolce jadowe. Ból duży a lekarstwem jest maż z jego oka. A z kim jedziesz z Bielska bo ja włąśnie z tamtą. Koledzy jadą na Vegę w Maju a ja w Czerwcu na łososie na Gylt Fiord

A i jeszcze o pływach.Czasami daje efekty o wiele lepsze. Najlepiej łapać 2 godz przed przypływem i 2 godz po Odpływ godz przed i godz po . Stronka o pływach https://www.windfinder.com, Po lewej stronie jest idz do mapy i tam znajdujesz najbliższą stację i sobie sprawdzasz. tylko 10 dni pokazuje ale to wystarcza.

KOLEDZY Wędkarze. Teraz można wywieść z Norwegii 10 kilo fileta ryb morskich. Więc nie bierzcie więcej bo kary są przeogromne. I z logicznego punktu widzenia. Mnie wychodzi max  2,500 tys za osobę wyjazd do Norwegii( 4 osoby domek- nie wędkarski tylko zwykły dom strona Airbb,  łódz, dwa promy z noclegami i paliwo do auta i łódki. Jadę tam powędkować a nie brać mięsa. Jeśli jedziecie po mięso przeliczcie ile za tą kasę kupicie ryb w Hurtowni i po prostu tam nie jedzcie bo się nie opłaca. 

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ze "szczupakiem 1975" zgadzam się w 100%, szczególnie jeśli chodzi o ostatnie dwa zdania. Ale tak dla porządku to, od 2018 roku z baz wędkarskich koncesjonowanych wolno wywieźć z Norwegii 20 kg fileta ryb morskich na osobę. Przy wyjeździe tzw prywatnym rzeczywiście jest 10 kg. A tak z ciekawości bo jeżdżę od wielu lat do Norwegii, gdzie leży cyt. Gylt Fiord. Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

witam

GyltFiorden znajduje się w zlewni rzeki Namsos gdzie wchodzi łosoś na tarło. Prawa strona. Obok jest wyspa JOA a troszkę dalej Ottoroya.  Ja mam zarezerwowany domek na półwyspie kielneset gdzie autem nie dojedziesz. Domek 6 osobowy kosztuje 4 tys  na 7 dni plus łódka za darmo 5 m silnik 60. Taniocha. Z  tarasu domku w odległości 200 metrów mam hodowle łososia a każdy kto był w Norwegii wie że wtedy nie trzeba ryby szukać-jest w pobliżu hodowli i je to co wpadnie do morza z automatów paszowych. Oczywiście minimum 100 metrów od hodowli łapiemy. Planuję duże nadmuchane  trupki na specjalnych systemach spławika podwodnego kłaść w nocy-na Halibuta. Dość fajne miejsce choć na świetne łowisko Halibuta około 40 kilometrów od domku a 10 od najbliższego brzegu. Górka z łachą piachu od 10 do  30 metrów a w koło 100 do 400 metrów i nic płyciej w zasięgu baku 50 litrów paliwa w stronę morza;)) Ale przy małej fali i tym silniczku dam radę. Wędkujemy w 2 osoby więc i masa powinna być bardzie odpowiednia do ślizgu i mniejszego zużycia paliwa.

ps. tak 10 kilo dla turystów i  20 dla turystów o ile mają odpowiednie dokumenty i są ważne przez 7 dni od ich wystawienia . A wiele baz wędkarskich ich nie posiada. Bazy takie muszą ci dodatkowo dać rejestr wyszczególnionych gatunków ryb zabranych czy tylko złapanych.Więc wyciągajcie ryby ostrożnie i powoli. Zakaz zabierania halibutów powyżej 2 metrów, nie wolno już wywieść 1 ryby jako okazu. Wymiary dorsza 44 cm powyżej 62 Stopnia tj od mniej więcej Stavanger w kierunku Lofotów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam! Dopiero teraz przeczytałem wpis bo byłem w Norwegii. Wszak trochę na południe od miejsca, które opisujesz bo łowiłem w Froya fjord. Pogoda wspaniała, towarzystwo również, ale coraz gorzej z rybą. Jeszcze pięć lat temu były dwie łososiarnie (każda po min 3 sadze)  teraz jest ich siedem. Wszystkie wypłycenia poprzecinane sieciami. Nie powiem żebyśmy nic nie złowili, czy nie mieli ryby na kolację, ale w porównaniu z poprzednimi latami jest coraz gorzej. Norwedzy szukają przyczyny spadku ilości łowionych przemysłowo ryb i sądzą , że to wina wędkarzy, stąd rejestry połowów. Myślę, że powinni raczej przyjrzeć się ilości kutrów rybackich, których w mojej ocenie przybyło w ciągu ostatnich kilku lat pięć razy więcej. Można by zapytać co mi przeszkadzają łososiarnie? - otóż ( przy bezwietrznej pogodzie) na kilkaset metrów wokół  sadzy w wodzie gołym okiem widać odchody ryb, a do Norwegii nie tylko jedzie się po ryby ale i dla wspaniałych widoków.

P.S. celnicy norwescy "trzepią" wszystkie samochody na granicy w poszukiwaniu narkotyków i często znajdują dodatkowe ilości alkoholu. Kary są bardzo dotkliwe!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz