<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Testy - ko&#x142;owrotki ostatnich temat&#xF3;w</title><link>https://haczyk.pl/forum/forum/41-testy-ko%C5%82owrotki/</link><description>Testy - ko&#x142;owrotki ostatnich temat&#xF3;w</description><language>pl</language><item><title>Rozmiar ko&#x142;owrotka</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/25806-rozmiar-ko%C5%82owrotka/</link><description><![CDATA[<p>
	Mam feeder 3.60 z robinsona wyrzut 40-90 mam pytanie jaki kolowrotek bylby najbardziej kompatybilny z tym wedziskiem?
</p>]]></description><guid isPermaLink="false">25806</guid><pubDate>Tue, 09 Jul 2019 04:03:59 +0000</pubDate></item><item><title>Quartz Pro Spin 3010</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/11361-quartz-pro-spin-3010/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Kołowrotek spinningowy Robinson  Quartz FD Pro Spin 3010 </strong></p>
<p><strong>Zdjęcia.</strong></p>
<p></p>
<p></p>
<div style="text-align:center;">
<a href="http://haczyk.pl/galeria/albums/userpics/26698/QUARTZ.jpg" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="normal_QUARTZ.jpg" data-src="http://haczyk.pl/galeria/albums/userpics/26698/normal_QUARTZ.jpg"></a><p><a href="http://haczyk.pl/galeria/albums/userpics/26698/42_14.jpg" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="normal_42_14.jpg" data-src="http://haczyk.pl/galeria/albums/userpics/26698/normal_42_14.jpg"></a></p>
</div>
<p></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna: </strong> </p>
<p>- Przełożenie -5 ,20:1 </p>
<p>- 9 łożysk</p>
<p>- łożysko oporowe</p>
<p>- korpus i rotor z japońskiego grafitu "Reny Mitsubishi"</p>
<p>- gumowa uszczelka zabezpieczająca hamulec oraz przekładnię kołowrotka</p>
<p>- aluminiowa odkuwana rączka</p>
<p>uchwyt korbki typu "soft rubber"</p>
<p>- dwie aluminiowe szpule o różnych pojemnościach odpowiednich do spinningowej metody połowu </p>
<p>- multitarczowy mechanizm hamulca</p>
<p>- Pojemność szpuli nisko profilowej - 0,25mm-150m</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</strong>  Aluminiowa szpula zapasowa o standardowej głębokości.</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam: </strong> Kołowrotek posiadam od maja 2014r. Wiosną i jesienią służy mi przy łowieniu  szczupaków na małe i średnie przynęty w płytkich rozlewiskach małych rzekach i jeziorach . Częstotliwość użytkowania nie regularna, w sezonie jesiennym nawet 4 razy w tygodniu po kilka godzin. Ogółem użytkowany przez 4 miesiące w roku. Słuzy tylko do łowienia szczupaków na gumy od 7 cm do 12 cm i średnie wahadłówki.</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy:</strong>  Głównie są to szczupaki, największy miał 83cm długości. Przyłowem są okonie, największy miał 41 cm długości.</p>
<p></p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + : </strong> Kultura pracy, płytka aluminiowa szpula, ergonomiczny, gumowy uchwyt korbki, który nie wyślizguje się z palców.</p>
<p></p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - :</strong>  Są to drobne niuanse ale należy o nich wspomnieć. Po pierwsze minimalny luz na korbce po maksymalnym dokręceniu pokrętła mocującego, w czasie łowienia jest niewyczuwalny i nie miało to dla mnie znaczenia. Można też mieć małe zastrzeżenia co do ułożenia plecionki na szpuli. Linkę układa dobrze ale mogło by to być bardziej precyzyjne.</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong> Tak </p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy:</strong> Nie, ale do naprawy oddawałem inny tańszy kołowrotek Robinsona i jestem bardzo zadowolony z serwisu sprzętu. </p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model:</strong> Nie, ten kołowrotek jest moim zdaniem idealny do średniego i lekkiego spiningu. Do cięższych przynęt wybrałbym model 4010</p>
<p><strong>Koszt sprzętu:</strong> Są to naprawdę małe pieniądze, za które dostaje się całkiem porządny sprzęt. Kosztował mnie 190zł w stacjonarnym sklepie wędkarskim. </p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong>  Cortez Pike Spin, Millenium HD Pike</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia</strong>: Quartz Pro Spin 3010 to dobry kołowrotek dla wędkarzy łowiących szczupaki w wodach stojących na średnie silikonowe przynęty. W tym zakresie jego praca jest płynna, bez oporów. Równie dobrze radził sobie z szczupakami w nizinnej rzece. Całość mechanizmów jest dobrze spasowana i zamknięta w sztywnej grafitowej obudowie. Dla amatorów większej gumy i rzecznego szczupakowania osobiście doradziłbym zaopatrzyć się w większy rozmiar 4010. Celowo pominąłem aspekty estetyczne, wygląd ma najmniejsze znaczenie.</p>
<p></p>
<p></p>
<div style="text-align:center;"><a href="http://haczyk.pl/galeria/albums/userpics/26698/QUARTZ2.jpg" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="normal_QUARTZ2.jpg" data-src="http://haczyk.pl/galeria/albums/userpics/26698/normal_QUARTZ2.jpg"></a></div>
<p></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">11361</guid><pubDate>Fri, 19 Dec 2014 12:09:36 +0000</pubDate></item><item><title>Spro Super Long Cast 460</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/4316-spro-super-long-cast-460/</link><description><![CDATA[
<p>Kołowrotek gruntowy – <em><span style="text-decoration:underline;"><strong>Spro Super Long Cast 460</strong></span></em></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="1a.jpg" data-src="http://i306.photobucket.com/albums/nn241/Lesio_Ryby/1a.jpg"></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="1b.jpg" data-src="http://i306.photobucket.com/albums/nn241/Lesio_Ryby/1b.jpg"></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna:</strong> </p>
<p>- 3 łożyska ze stali nierdzewnej + 1 wałeczkowe;</p>
<p>- Przełożenie 4,8:1,</p>
<p>- Pojemność szpuli: 0.30/300, 0.35/230,</p>
<p>- Waga 561g,</p>
<p>  oraz trochę marketingowego bełkotu:</p>
<p>- „Ony Way Clutch” natychmiastowa blokada biegu wstecznego – jednokierunkowe łożysko </p>
<p>  oporowe;</p>
<p>- Aluminiowa szpula typu Long Cast;</p>
<p>- System zapobiegający skręcaniu żyłki przy nawijaniu na szpulę;</p>
<p>- Wielotarczowy hamulec przedni;</p>
<p>- Dodatkowe zabezpieczenie przed zabrudzeniem hamulca tarczowego;</p>
<p>- Super wytrzymały system posuwu szpuli;</p>
<p>- Magnetyczny system zapobiegający dostaniu się żyłki pod szpulę;</p>
<p>- Mocna aluminiowa korbka z ergonomicznym uchwytem</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</strong></p>
<p>- brak</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam:</strong></p>
<p>- posiadam 2 lata, używam dosyć często (nawet kilka razy w tygodniu)</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy:</strong></p>
<p>kołowrotek używam do połowu węgorzy i sandaczy (ciężka żywcowa gruntówka), największa ryba - 10kg sum, na pewno dobrze się sprawdzi także do połowu dużych karpiowatych.</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + :</strong> </p>
<p>- ładnie pracuje pod większym obciążeniem,</p>
<p>- prosta konstrukcja, która budzi zaufanie, gruby trzpień, </p>
<p>- szpula Big Pit pozwalająca na bardzo daleki wyrzut zestawu,</p>
<p>- idelanie równo nawija żyłkę,</p>
<p>- świetny stosunek jakość/cena.</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim:</strong></p>
<p>- brak łożyska w rolce prowadzącej żyłkę,</p>
<p>- brak dodatkowej szpuli,</p>
<p>- cienki kabłąk,</p>
<p>- twardy zbijak kabłąka (lepiej go zamykać ręcznie).</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong></p>
<p>- tak </p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy:</strong></p>
<p>- nie </p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model: </strong></p>
<p>- już kupiłem podobny, po firmowym liftingu, sprzedawany pod nazwą Super Long Cast Pro 460 (lub 4.000), z grubym kabłąkiem i o wiele lepszym zbijakiem.</p>
<p><strong>Koszt sprzętu:</strong></p>
<p>- w marcu 2008 nabyłem dwa kołowrotki po 135zł/szt., obecnie cena wynosi od 139 do 180zł.</p>
<p><strong>Używam w komplecie z: </strong></p>
<p>- gruntówką/karpiówką.</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia:</strong></p>
<p>- Warto wymienić tulejkę w rolce prowadzącej żyłkę na łożysko - potrzebne jest o wymiarach 5x8x2,5 (np. MR85ZZ) - koszt. ok. 4zł. np. w sklepie www.rc-trial.pl</p>
<p>Każdy powinien być w stanie rozebrać go do ostatniej śrubki, nasmarować i złożyć <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":wink:" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_icon_wink.gif"></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="3.jpg" data-src="http://i306.photobucket.com/albums/nn241/Lesio_Ryby/3.jpg"></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="4.jpg" data-src="http://i306.photobucket.com/albums/nn241/Lesio_Ryby/4.jpg"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">4316</guid><pubDate>Wed, 19 Aug 2009 11:33:30 +0000</pubDate></item><item><title>Robinson Admira 307</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/11148-robinson-admira-307/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Rodzaj sprzętu* i pełna nazwa: </strong>Kołowrotek spinningowy Robinson Admira 307</p>
<p><strong>Zdjęcie - a:</strong></p>
<p></p>
<p></p>
<div style="text-align:center;">
<p> <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="KRAMSo.jpg" data-src="https://imagizer.imageshack.us/v2/832x624q90/674/KRAMSo.jpg"></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="GDbQLO.jpg" data-src="https://imagizer.imageshack.us/v2/559x354q90/539/GDbQLO.jpg"></p>
</div>
<p></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna: </strong></p>
<p>Przełożenie -5,2:1  </p>
<p> Pojemność szpuli 0,30mm-170m  </p>
<p>7 łożysk kulkowych</p>
<p>łożysko oporowe</p>
<p>przemienna rączka (lewo/prawo)</p>
<p>multitarczowy mechanizm hamulca</p>
<p>aluminiowa szpula</p>
<p>mosiężna przekładnia</p>
<p>komputerowo wyważony rotor</p>
<p>pokrętło z pianki EVA</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</strong>  Grafitowa szpula zapasowa</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam:</strong>   Kołowrotek posiadam od maja 2013r. Wiosną i jesienią służy mi przy łowieniu okoni i szczupaków na małe i średnie przynęty w płytkich rozlewiskach i małych rzekach. Częstoltliwość użytkowania nie regularna, w sezonie jesiennym  nawet 4 razy w tygodniu po kilka godzin. Latem zakładam go do bolonki.</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy:</strong>  Są to zazwyczaj okonie do 30cm, szczupaki i wszelkiej maści białoryb . Największy wyholowany okaz to szczupak 68 cm z małej rzeki.</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + :</strong>  Kultura pracy, aluminiowa szpula. Fajny perłowy desing.  Lekki korpus w systemie slimbody.</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - :</strong>  Zapasowa grafitowa szpula, której niegdy nie użyję.</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong> Tak</p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy:</strong> Nie, ale do naprawy oddawałem inny tańszy kołowrotek Robinsona i jestem bardzo zadowolony z serwisu sprzętu.</p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model:</strong> Nie, ten kołowrotek jest moim zdaniem idealny do średniego i lekkiego spiningu.</p>
<p></p>
<p><strong>Koszt sprzętu:</strong> Są to naprawdę małe pieniądze, za które dostaje się całkiem porządny sprzęt. Kosztował mnie 130zł w stacjonarnym sklepie wędkarskim.</p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong>   Bolonka Robinson Dynacore Bolognese  5m, Dragon Milenium HD Pike</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia: </strong>Kołowrotek w mniejszych rozmiarach idealnie wpasuje się do zestawów ultra lekkiego i lekkiego spiningowania. Służy mi bez żadnych zastrzeżeń i mam nadzieje że tak pozostanie jak najdłużej. Należy pamiętać o konserwacji, nie smarujesz nie pojedziesz. Robinson Admira znajduje się w jednym z niższych segmentów cenowych. Lekki korpus, zaprojektowany w systemie Slim Body. Przeznaczony do finezyjnego spinningowania. Wskazany jest dla tych wędkarzy, którzy dopiero zaczynają przygodę i do końca nie są pewni, która metoda będzie tą główną kierunkową. Jestem zdania, że nie warto inwestować grubych pieniędzy w droższe i solidniejsze serie dopóki, dopóty nie określimy swojej specjalizacji wędkarskiej.</p>
<div style="text-align:center;"><p></p></div>
]]></description><guid isPermaLink="false">11148</guid><pubDate>Thu, 28 Aug 2014 17:48:51 +0000</pubDate></item><item><title>Maxima FR 1060i</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/9460-maxima-fr-1060i/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Specyfikacja techniczna:</strong></p>
<p></p>
<p></p>
<div style="text-align:center;">
<img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="maximafotokatalog.jpg" data-src="http://img255.imageshack.us/img255/6753/maximafotokatalog.jpg"><p><em>Zdjęcie katalogowe.</em></p>
</div>
<p></p>
<p>Producent: Dragon </p>
<p>Model: Maxima FR 1060i</p>
<p>Waga: 494 g</p>
<p>Przeznaczenie: łowienie raczej ciężkie gruntowe, karpiowanie.</p>
<p>Oferta modeli: 6 wielkości kołowrotka od 1020i (0,20 mm/200 m) do 1060i (0,60 mm/160 m)</p>
<p>Przełożenie: 1:5,5.</p>
<p>Obudowa przekładni i rotor wykonane z lekkiego i supersztywnego kompozytu grafitowego odpornego na naciski i  ścieranie.</p>
<p>Wzmocniona przekładnia hipoidalna o wydłużonym zazębieniu, wykonana z trudno ścieralnych stopów metali (Marine Brass).</p>
<p>9 łożysk kulkowych oraz łożysko rolkowe.</p>
<p>Szpula z lotniczego duralu, profilowana z otworami na powierzchni kołnierza, krawędź pokrywana azotkiem tytanu.</p>
<p>Przedni hamulec multitarczowy oraz system zwalniania obrotów szpuli z  regulacją siły oporu w tylnej części korpusu.</p>
<p>Rurkowy kabłąk ze stali stopowej, supertwarda powierzchnia, pokrywany azotkiem tytanu (TiN).</p>
<p>Tytanowa rolka kabłąka, zabezpieczająca przed skręcaniem żyłki.</p>
<p>Korbka wycinana z metalu, jednoczęściowa, całkowicie pozbawiona luzów, bardzo trwała i wytrzymała na przeciążenia.</p>
<p>Pełne, dynamiczne wyważenie obracających się elementów.</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie: </strong></p>
<p>Szpula zapasowa: 1 sztuka, grafitowa. Nie dam głowy katu, ale chyba dostałem czarny worek na kołowrotek.</p>
<p></p>
<p></p>
<div style="text-align:center;">
<img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="szpulki.jpg" data-src="http://img138.imageshack.us/img138/8918/szpulki.jpg"><p><em>Moje szpule i nowo zakupiona duża szpula żyłki do nawinięcia, głównie do gruntu w rzece.</em></p>
<p></p>
</div>
<p></p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam: </strong></p>
<p>Kołowrotek zakupiłem prawie 2 lata temu. Zabieram go na każde łowienie karpiówką i ciężką gruntówką. Zabieram go także do łowienia leszczy, lecz tylko wtedy, gdy muszę użyć ciężkiego zestawu ze względu na łowienie w nurcie rzeki.</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy: </strong></p>
<p>W rzekach przede wszystkim w głównym nurcie: brzana, leszcz, drapieżniki na trupka ; w jeziorach: amur, karp, szczupak na trupka. Jeśli chodzi o wielkość złowionych ryb, to kształtują się przeciętnie: straciłem suma o wadze 25-30 kg – szacunkowo, największy leszcz chyba 1,5 kg, brzana do 2 kg, szczupak niecałe 5 kg, karp 14,4 kg.</p>
<p></p>
<p></p>
<div style="text-align:center;">
<img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="kolmaximabrzana.jpg" data-src="http://img819.imageshack.us/img819/2723/kolmaximabrzana.jpg"><p><em>Jedna z brzan złowionych na Maxima.</em></p>
<p></p>
</div>
<p></p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + :</strong></p>
<p>+ starannie wykonane,</p>
<p>+ dobrze wyważony – gdy rozpędzę rotor i puszczę korbkę, to obraca się 13-14 razy,</p>
<p>+ estetycznie wykończony,</p>
<p>+ bardzo wygodny uchwyt przy korbce,</p>
<p>+ lekko się kręci przy ściąganiu ciężkiego zestawu i podczas holowania ryby,</p>
<p>+ uważam, że bardzo ładnie nawija żyłkę, nie powoduje  problemów ze zwojami podczas holu silnej ryby,</p>
<p>+ stopka gruba i sztywna,</p>
<p>+ przełącznik wolnego biegu działa dobrze, jest wygodny, bardzo lekko się zbija obrotem rotora,</p>
<p>+ pojemna szpula,</p>
<p>+ duży zakres regulacji głównego hamulca szpuli,</p>
<p>+ wolny bieg pozwala obracać się szpuli prawie bez wyczucia oporu, dzięki czemu nadaje się do łowienia drapieżników na martwą rybkę,</p>
<p>+ nie skręca żyłki.</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - :</strong></p>
<p>- przełącznik wolnego biegu włącza się w pozycji górnej, natomiast ogromna większość kołowrotków włącza wolny bieg w położeniu dolnym i zdarza mi się pomylić podczas gwałtownego brania i odjazdu,</p>
<p>- szkoda, że druga szpula nie jest aluminiowa,</p>
<p>- szkoda, że nie ma w komplecie 3 szpul, gdyż w łowieniu gruntowym bardzo się przydają: na dwóch szpulach żyłki, na jednej plecionka,</p>
<p>- ciut za duże przełożenie jak na grunt 1:5,5, ale ostatecznie nie przeszkadza to, pewnie inni wędkarze będą to chwalić bo szybciej się ściąga zestaw z daleka.</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong></p>
<p>Najmniejszego problemu, jeszcze nie konserwowałem. Kołowrotek kupiłem w sklepie polecany przez pracowników sklepu.</p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy: </strong></p>
<p>Nie.</p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model: </strong></p>
<p>Kupiłbym ten sam ze względu na atrakcyjną cenę, trwałość, dotychczasową niezawodność przez 2 lata i lekko obracającą się szpulę na wolnym biegu. Myślę, że na karpie się nadaje, ale takie o wielkości do 10-14 kg. Na cięższe karpie wolałbym jednak rasowy karpiowy kołowrotek.</p>
<p><strong>Koszt sprzętu: </strong></p>
<p>W sklepach wędkarskich internetowych kosztuje od 199,99 zł do 224 zł.  </p>
<p><strong>Używam w komplecie z: </strong></p>
<p>Feeder Team Dragon, Express Specialist, karpiówka Shimano.</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia:</strong></p>
<p>Podoba mi się to w kołowrotku, że nic w nim nie ociera, nie skrzypi i nie piszczy, jest sztywny podczas holowania silnych karpi i silnego suma, bardzo ładnie pracuje kabłąk, nie skręca żyłki i nigdzie się nie zaczepia o elementy kołowrotka. Lubię wygodne uchwyty do korbki i jak sobie pomyślę, że dawniej miałem gruntowe kołowrotki z malutkim i płaskim uchwytem na krótkiej korbce, to dostaję ciarki na skórze.</p>
<p></p>
<p></p>
<div style="text-align:center;">
<img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="kolowrotek.jpg" data-src="http://img705.imageshack.us/img705/5080/kolowrotek.jpg"><p><em>Mój egzemplarz kołowrotka Maxima 1060i.</em></p>
</div>
<p></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">9460</guid><pubDate>Wed, 27 Feb 2013 10:07:13 +0000</pubDate></item><item><title>Dragon Guide RD 835i</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/8949-dragon-guide-rd-835i/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Rodzaj kołowrotka i pełna nazwa:</strong> ze stałą szpulą, Guide RD 835i.</p>
<p><strong>Zdjęcie:</strong> przy jednym z wędzisk spinningowych. Bardzo lubię ten zestaw: koł. Guide 835i i wędzisko Guide Select 5-25 g.</p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="guide835i.jpg" data-src="http://img703.imageshack.us/img703/1470/guide835i.jpg"></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna:</strong> Dragon; spinning (lekki, średni), picker (lekki, średni); 8 japońskich łożysk, przekładnia frezowana w mosiądzu i duraluminium, tytanowa rolka, duraluminiowe szpule, korpus i rotor wykonane z wysokoudarowego tworzywa kompozytowego. Obudowa sztywna, stopka koło-wrotka sztywna.</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</strong> 1 duraluminiowa szpula w tym samym rozmiarze.</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam i często używam:</strong> od 3,5 miesiąca, używam 2-3 razy w tygodniu po 2-6 godz., głównie w rzekach.</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy:</strong> poluję na: kleń, jaź, boleń, brzana. Przyławiam: szczupak do 3 kg, sum do 7 kg, małe sandacze, okonie.</p>
<p>Największą rybą na tym kołowrotku były sum 7 kg, boleń 4 kg, szczupak 3 kg, kleń 2,76 kg.</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że:</strong> a) bardzo dobrze wyważony rotor i mechanizmy i dzięki temu nie ma bicia, <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="B)" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_cool.png"> stopka i nóżka stopki są sztywne i kołowrotek „nie ugina” się podczas wędkowania i holowania ryby, c) kabłąk i rotor mają duży odstęp od moich palców zaciśniętych na wędce, na wysokości stopki, podczas łowienia i dzięki temu te elementy nie obijają mi kostek palców. To dobry pomysł z tą odległością, bo będzie można spiningować w rękawicy. d) masywna szpula, e) kabłąk głęboko się otwiera i dzięki temu nie zdarzyło mi się samo zamknięcie kabłąka podczas zarzucania, f) kabłąk lekko się zbija korbką, g) bardzo duży zakres regulacji hamulca – prawie 3 obroty pokrętła, h) 5 lat gwarancji, i) nie skręca żyłki.</p>
<p>Właściwie, to nie ma luzów, a te, co są to zapewne wynikają z konstrukcji kołowrotka i praw mechaniki.</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że:</strong> a) gumowy uchwyt na rączce jest dla mnie zbyt mały, <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="B)" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_cool.png"> korbka jest ciut za krótka i kołowrotek pod obrotówką aglia nr 2-3 w nurcie pracuje z lekkim oporem – gdyby korbka była dłuższa, to byłoby większe ramię dźwigni i lżejsze kręcenie.</p>
<p>Szkoda, że nie ma większego modelu, do cięższego spinningowania w rzece.</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong> Tak. </p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy: </strong>Nie.</p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny kołowrotek, wybrałbym inny model:</strong> Nie. Dokupię Guide, ale najmniejszy - na pstrągi i okonie.</p>
<p><strong>Koszt kołowrotka:</strong> 235 zł, w zaprzyjaźnionym sklepie, po małym upuście. W chwili obecnej na giełdzie internetowej kosztuje 250-260 zł w opcji z darmową wysyłką.</p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong> żyłka 0,16 mm, 0,22 mm, wędziska: spinn Guide Select c.w. 5-25 g, spinn Express c.w. 5-25 g, spinn Team Dragon c.w. 3-14 g.</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia:</strong> Na razie nie rozbierałem kołowrotka, w sumie jest nowy i nie było potrzeby, jednak planuję samemu konserwować i zrobię to najbliższej zimy. Nie dostałem pokrowca na kołowrotek, dokupiłem solidny sprzedawany luzem. Myślę, że w takiej cenie kołowrotek powinien być wyposażony w pokrowiec. Może jest, ale ja nie dostałem, a w sklepie wyleciało mi z głowy sprawdzanie pokrowca.</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">8949</guid><pubDate>Sun, 09 Sep 2012 15:57:46 +0000</pubDate></item><item><title>Okuma Epix Pro EPF 30</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/6648-okuma-epix-pro-epf-30/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Rodzaj sprzętu* i pełna nazwa:</strong> Kołowrotek spinningowy Okuma Epix Pro EPF 30</p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="okuma.jpg" data-src="http://img855.imageshack.us/img855/7632/okuma.jpg"></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="okuma1.jpg" data-src="http://img805.imageshack.us/img805/3002/okuma1.jpg"></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna:</strong> Kołowrotek spinningowy, 9 łożysk kulkowych +  oporowe, pojemność szpuli: 0.20mm – 360 m, 0,25 mm – 230 m, 0,30mm – 160 m. Pojemność płytkiej szpuli zapasowej: 0,15mm – 310 m, 0,20mm – 180 m.  Przełożenie 5,0 : 1</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</strong> Dodatkowa, podwójna korbka i dwie dodatkowe, grafitowe szpule zapasowe, w tym jedna płytsza</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam:</strong> Kołowrotek kupiłem w okolicach września 2006 r., od tej pory używany do cięższego spinningu.</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy: </strong> Kołowrotek przeznaczony do cięższego łowienia czyli na trocie i szczupaki łowione na ciężko, czasami lądował też przy sandaczówce. </p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + :</strong> Dobry, niedrogi i bardzo wytrzymały kołowrotek. Dobrze spasowany -  minimalne luzy. Ciekawy, ponadczasowy desing </p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - : </strong>Fabrycznie złożony kiepsko nawija linki, trzeba się nieźle nagimnastykować z podkładkami aby osiągnąć zadawalający nawój.</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong> Tak. To naprawdę bardzo solidna i wytrzymała maszynka, nigdy mnie nie zawiódł choć przez te 4 sezony nie miał łatwo.</p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy:</strong> Nie</p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model:</strong> Okuma jak najbardziej sprawna, wyczyszczona i przesmarowana powędrowała na półkę jako kołowrotek zapasowy. Zstępuje ją, mam nadzieję że godnie, Penn Slammer 360. </p>
<p><strong>Koszt sprzętu: </strong>Szczerze powiem, że nie pamiętam ile dokładnie zapłaciłem za ten kołowrotek ale był, a raczej jest, wart każdej wydanej złotówki.  Z tego co kojarzę to było to około 250 PLN</p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong> Dragon Mistery Salmon 3m do 70 g, Dragon Millenium Seatrout 2,95 m 20 – 50 g, Dragon Millenium Kogut 2,05 m 18 – 42 g i sporadycznie z Team Dragonem 2,7 m 10 – 35 g</p>
<p> Kołowrotek rozebrany po 4 sezonach użytkowania nie wykazywał oznak zużycia mechanizmu, jego wiek mogą zdradzać jedynie starte napisy na niektórych elementach. Z czystym sumieniem mogę polecić ten kołowrotek do średniego i cięższego spinningu.</p>
<p>Poniżej kilka zdjęć z serwisowania kołowrotka.</p>
<p>Nie wygląda źle</p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="niezlee.jpg" data-src="http://img22.imageshack.us/img22/9690/niezlee.jpg"></p>
<p>A pod spodem błoto</p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="bloto.jpg" data-src="http://img715.imageshack.us/img715/8454/bloto.jpg"></p>
<p>Podczas serwisowania ważne jest aby wszystko miało swoje miejsce</p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="namiejscu.jpg" data-src="http://img204.imageshack.us/img204/1895/namiejscu.jpg"></p>
<p>Gotowy do złożenia </p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="dozlozenia.jpg" data-src="http://img204.imageshack.us/img204/8670/dozlozenia.jpg"></p>
<p>I można łowić</p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="testsj.jpg" data-src="http://img842.imageshack.us/img842/174/testsj.jpg"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">6648</guid><pubDate>Sun, 27 Mar 2011 10:15:32 +0000</pubDate></item><item><title>DAIWA R,Nessa 3000</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/4590-daiwa-rnessa-3000/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Rodzaj sprzętu i pełna nazwa: </strong></p>
<p>Kołowrotek Daiwa R,Nessa 3000 </p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna: </strong></p>
<p>Producent : Daiwa </p>
<p>Przeznaczenie : spinning </p>
<p>Ilość łożysk : 5 w tym 2 CRBB</p>
<p>Waga : 275 gr. </p>
<p>Przełożenie : 4.7:1 </p>
<p>Pojemność : 0.30/185 m </p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie: </strong></p>
<p>Dodatkowa szpula identyczna z podstawową </p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam: </strong></p>
<p>od września 2009, używany bardzo często</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy:</strong> </p>
<p>kupiony na sandacza, łowie nim wszystko jak leci,Sandacz 3,70</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + : </strong></p>
<p>- wysoka kultura pracy (masełko) </p>
<p>- super wygląd</p>
<p>- szybko wymienialna szpula</p>
<p>- bardzo dobry hamulec</p>
<p>- nawet dużej wielkości przynęty nie zakłócają w najmniejszym stopniu jego pracy</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - : </strong></p>
<p>- nawija trochę gorzej plecionkę niż TEAM </p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu: </strong></p>
<p>Tak </p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy: </strong></p>
<p>Nie. </p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model: </strong></p>
<p>Bardzo przypadł mi do gustu ten kołowrotek i kupiłbym go ponownie bez wahania.</p>
<p><strong>Koszt sprzętu:</strong> </p>
<p>850-980 ja dałem 910 </p>
<p><strong>Używam w komplecie z: </strong></p>
<p>Dragonem HM80 Black Hunter 2,90 c.w.10-35g i plecionką invisible 0,12</p>
<p>Daiwa Tournament 3,10 c.w. 20-50g  i plecionka invisible 0,18</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia:</strong> </p>
<p>real foto</p>
<p><a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" href="https://haczyk.pl/forum/uploads/monthly_11_2009/post-7721-14544972232603.jpg" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" data-fileid="996" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="post-7721-14544972232603_thumb.jpg" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/monthly_11_2009/post-7721-14544972232603_thumb.jpg" width="100" data-ratio="67"></a></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">4590</guid><pubDate>Mon, 23 Nov 2009 18:25:18 +0000</pubDate></item><item><title>DAIWA INFINITY Q 3000 ZAION</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/4591-daiwa-infinity-q-3000-zaion/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Rodzaj sprzętu i pełna nazwa: </strong></p>
<p>Kołowrotek Daiwa INFINITY Q 3000 ZAION (made in japan)</p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna: </strong></p>
<p>Producent : Daiwa </p>
<p>Przeznaczenie : spinning </p>
<p>Ilość łożysk : 9 w tym 4CRBB</p>
<p>Waga : 280 gr. </p>
<p>Przełożenie : 4.8:1 </p>
<p>Pojemność : 0.25/270 m </p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie: </strong></p>
<p>pokrowiec</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam: </strong></p>
<p>dzisiaj kupiłem, jeszcze nieużywany</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy: </strong></p>
<p>Wisła i kupiony zmyśla o większości drapieżników ja "zamieszkujących"</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + : </strong></p>
<p>- bardzo wysoka kultura pracy (masełko) samo opowiadanie nic nie da, trzeba samemu pokręcić</p>
<p>- wygląd i wykonanie po prostu obłędnie</p>
<p>- wysokiej jakości hamulec , to trzeba po prostu zobaczyć</p>
<p>- wspaniale spasowany</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - : </strong></p>
<p>- brak zapasowej szpuli</p>
<p>- kabłąk mógłby się zbijać delikatniej (dla mnie nie jest to wada gdyż zamykam zawsze ręcznie)</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu: </strong></p>
<p>Tak </p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy:</strong> </p>
<p>Nie.  </p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model:</strong> </p>
<p>Nie kupiłbym ten sam model ewentualnie gdybym miał wiecęj "siana" to Morethana Branziono 3000</p>
<p><strong>Koszt sprzętu: </strong></p>
<p>od 1350 do 1490  </p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong> </p>
<p>St.Croix Legend Elite 2,90 c.w.11-28g ,plecionką 0,12-0,14</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia: </strong></p>
<p>real foto</p>
<p><a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" href="https://haczyk.pl/forum/uploads/monthly_11_2009/post-7721-14544972232949.jpg" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" data-fileid="997" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="post-7721-14544972232949_thumb.jpg" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/monthly_11_2009/post-7721-14544972232949_thumb.jpg" width="100" data-ratio="67"></a></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">4591</guid><pubDate>Mon, 23 Nov 2009 18:37:14 +0000</pubDate></item><item><title>TEAM DRAGON FD920iz</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/6092-team-dragon-fd920iz/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Rodzaj sprzętu i pełna nazwa:</strong></p>
<p>TEAM DRAGON FD 920iz</p>
<p><a href="http://img718.imageshack.us/i/img2496e.jpg/" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="img2496e.jpg" data-src="http://img718.imageshack.us/img718/6929/img2496e.jpg"></a></p>
<p><a href="http://img15.imageshack.us/i/img249701.jpg/" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="img249701.jpg" data-src="http://img15.imageshack.us/img15/1061/img249701.jpg"></a></p>
<p>Producent : DRAGON </p>
<p>Przeznaczenie : lekki spinning </p>
<p>Ilość łożysk :8 + 1</p>
<p>Waga : 278 gr. </p>
<p>Przełożenie : 1:4:9 </p>
<p>Pojemność : 0,25/130 m</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</strong></p>
<p>- pokrowiec</p>
<p>- dodatkowa szpula identyczna z oryginalną</p>
<p>- dwie zapasowe podkładki pod szpulę</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam:</strong></p>
<p>Kołowrotek został zakupiony tydzień temu i nad wodą był ze mną dwa razy</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy:</strong></p>
<p>Narazie nie ma się czym chwalić, przez te dwa dni kiedy sprzęcik mi towarzyszył miałem na kiju tylko jednego sandacza i to przez jakieś 20 sekund.</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + :</strong></p>
<p>- fakt że jest zaprojektowany przez Ryobi, szczerze mówiąc to szukałem Zaubera ale niestety nie mogłem już nigdzie dostać rozmiaru 2000, dlatego też wybór padł na jego klona</p>
<p>- wykonanie, kołowrotek naprawde sprawia wrażenie solidnie wykonanego</p>
<p>- mocny kabłąk z grubego drutu</p>
<p>- precyzyjny hamulec</p>
<p>- wzorowe nawijanie żyłki, nie wiem jak z plecionką bo to dopiero sprawdzę w przyszłym sezonie</p>
<p>- dodatkowe podkładki w zestawie, niby nic a jednak </p>
<p>- dodatkowa szpula identyczna z oryginalną</p>
<p>- tytanowa rolka dosyć ciekawie obudowana i zabezpieczona sprawia naprawdę pozytywe wrażenie</p>
<p>- Korbka raczej nie zauberowska tj skręcana a nie składana przez co brak wyczuwalnych luzów</p>
<p>- bardzo płynna praca, co ciekawe na sucho w sklepie nie wyglądało to tak fajnie ale rzeczywiśscie po nawinięciu żyłki i teście nad wodą musze przyznać że kołowrotek pracuje bardzo dobrze</p>
<p>- idealnie wyważa kijek Robinsona Diaflex</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - :</strong></p>
<p>- Instrukcja w języku angielskim, mnie to nie przeszkadza wogóle ale żyjemy w Polsce i jeśli się nie myle to zgodnie z polskim prawem instrukcja powinna być w naszym ojczystym jezyku.</p>
<p>- Praca na sucho, kołowortek w sklepie może budzić mieszane uczucia, ale wszystko zmienia się nad wodą</p>
<p>- Taki troszkę Zauberowski design, owszzem to kwestia gustu ale mnie osobiście nie do końca się podoba, ale i tak dużo lepiej prezentuje się od swojego starszego brata</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu: </strong></p>
<p>Tak </p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy: </strong></p>
<p>Nie. </p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model: </strong></p>
<p>Raczej nie, w sumie to ciesze się że nie udało mi się trafić Ryobi Zaubera, dzięki czemu kupiłem Dragona</p>
<p><strong>Koszt sprzętu</strong></p>
<p>260zł</p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong></p>
<p>Robinsona Diaflex Spinn 2,7m 7-25g, żyłka Dragon Spinn 0,22mm</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia:</strong></p>
<p>Kołowrotek kupuiłem z myślą o lekkim spiningu nastawionym na sandacze i szczupaki przy uzyciu średnich przynęt gumowych, małych blaszek, woblerów i obrotówek. Idealnie wyważa kij którym łowie, poprzedni kręcioł teoretycznie też współgrał z wedką ale po 4godzinach miałem dosyć a tutaj dwa dni młucenia przez 5 godzin i nic. Różnica jest naprawde zauważalna. Przy dwu godzinnym spiningowaniu obrotówkami zero pętelek ani żadnego skręcania żyłki. Poprzednik na tym polu wymiekał po pół godziny tworząc jakże frustrujące gniazdka.</p>
<p><a href="http://img834.imageshack.us/i/img24980.jpg/" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="img24980.jpg" data-src="http://img834.imageshack.us/img834/4171/img24980.jpg"></a></p>
<p><a href="http://img443.imageshack.us/i/img2495x.jpg/" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="img2495x.jpg" data-src="http://img443.imageshack.us/img443/3644/img2495x.jpg"></a></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">6092</guid><pubDate>Mon, 29 Nov 2010 13:35:43 +0000</pubDate></item><item><title>Rhino RS-X 550</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/5844-rhino-rs-x-550/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Kołowrotek Rhino RS-X 550</strong></p>
<p></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna: </strong></p>
<p>producent: Rhino </p>
<p>model: RS-X</p>
<p>wielkość: 550 ~ 4000 - 5000</p>
<p>pojemność: 150 - 0.35 / 250 - 0.25</p>
<p>przeznaczenie: grunt, bardzo ciężki spinning</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie</strong>: </p>
<p>Dodatkowa szpula tej samej wielkości</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam:</strong> </p>
<p>zakupiony w tym miesiącu w sklepie Wędkarz w Szczecinie. </p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + :</strong> </p>
<p>- mocny; szalejący boleń 70 cm ciągnięty siłowo przy faszynie nie zrobił na nim żadnego wrażenia. Co więcej nie czułem na korbie że go holuje</p>
<p>- wyważony</p>
<p>- metalowa korba</p>
<p>- gładka praca nawet pod bardzo dużym obciążeniem</p>
<p>- wykończenie</p>
<p>- małe przełożenie</p>
<p>- bardzo precyzyjny hamulec</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli -: </strong></p>
<p>- wydaje mi się że kabłąk może być trochę słaby to tylko wrażenie nic się z nim póki co nie dzieje</p>
<p>- waga która przy spinningu od spinningisty wymaga trochę krzepy  <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":wink:" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_icon_wink.gif"></p>
<p>- dość duża średnica szpuli i przy zastosowaniu grubszej plecionki np. 0.25 którą aktualnie posiadam nieco gwiżdże ale to wina nie tyle co kołowrotka co zbyt małej przelotki wędziska.</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong> </p>
<p>Tak. </p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy: </strong></p>
<p>Nie. </p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model:</strong> </p>
<p>Nie mam porównania. Nic z nim się nie dzieje póki co. </p>
<p><strong>Koszt sprzętu: </strong></p>
<p>Cena: 230 PLN</p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong> </p>
<p>Dragon Millenium HD Fatso Jerk</p>
<p>Dragon Millenium HD Super Fast</p>
<p>Spiderwire Code Red 0.17 oraz 0.25</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia: </strong></p>
<p>Kołowortek zakupiłem z przeznaczeniem połowu sumów na spinning i bardzo ciężkiego jigowania główki od 40g w góre. Na początku wydawał się nieco ciężki jednak po kilku godzinach okazało się, że można się do tego przyzwyczaić. To typowy wół nawet wręcz nosorożec do cięzkiej roboty.</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">5844</guid><pubDate>Tue, 28 Sep 2010 16:16:08 +0000</pubDate></item><item><title>Daiwa Crossfire - X 3000</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/5682-daiwa-crossfire-x-3000/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Rodzaj sprzętu i pełna nazwa: </strong></p>
<p>Kołowrotek Daiwa Crossfire - X 3000</p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="11jsls0.jpg" data-src="http://i55.tinypic.com/11jsls0.jpg"></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="15yx2mh.jpg" data-src="http://i52.tinypic.com/15yx2mh.jpg"></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna: </strong></p>
<p>Producent : Daiwa </p>
<p>Przeznaczenie : spinning </p>
<p>Ilość łożysk : 5</p>
<p>Waga : 320g gr. </p>
<p>przełożenie: 5,3:1</p>
<p>pojemność szpuli: 0,30/185m</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie: </strong></p>
<p>brak</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam: </strong></p>
<p>listopad 2009, na poczatku zamiennie z Shimano Catana 2500, od dwóch miesięcy nieprzerwanie</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy:</strong> </p>
<p>sum 109 cm</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + :</strong> </p>
<p>- ergonomia</p>
<p>- może nie idealny ale stożkowy nawój</p>
<p>- płynność pracy</p>
<p>- cena </p>
<p>- dość precyzyjnie podana ilość linki którą szpula pomieści, w tej klasie sprzętu to nieczęste</p>
<p>- dość mocna korbka</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - : </strong></p>
<p>- brak zapasowej szpuli</p>
<p>- po intensywnym spiningowaniu szpula z alluminium ma zadziory od plecionki</p>
<p>- mechanizm nawijania nie zawsze poprawnie nawija i bywa, że czasem "gubi krok" przez co linka może być w nieco innym miejscu niż w rowku na szpuli. Zwłaszcza przy szybkim ściąganiu linka ma przy maksymalnie schowanej szpuli pewien moment bezwładu co powoduje jej przemieszczenie na pokrętło hamulca</p>
<p>- nie wiem czy to wada produkcyjna czy konstrukcyjna ale długość wałka (bądź osłon łożysk) od korbki jest źle dobrana przez co jest prześwit. W konsekwencji powoduje to, że łożyska, które wspomagają pracę młynka są odsłonięte na wszlekie warunki zwłaszcza pył, wilgoć itd.</p>
<p>- zbyt delikatny mechnizm otwierania kabłąka. Potrafi się zacinać i po klicku (coś pękło) jest bardzo luźny otwiera się przy ściąganiu przynęty i zamyka przy rzucie </p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="29yo7li.jpg" data-src="http://i54.tinypic.com/29yo7li.jpg"></p>
<p>zdjęcie powyżej przedstawia opisywane szczeliny</p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="156s2dv.jpg" data-src="http://i52.tinypic.com/156s2dv.jpg"></p>
<p>zdjęcie powyżej pokazuje uszczerbienia na rancie szpuli</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong> </p>
<p>Nie:</p>
<p>- odsłonięte łożyska dostały pyłu i się zatarły co sprawia, że prowadzenie nawet longa nr 2 sprawia mu poważny problem</p>
<p>- naciąg kabłąka uszkodzony podczas normalnego użytkowania</p>
<p>- szpula ma wcięcia od linki</p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy: </strong></p>
<p>Jeszcze nie.</p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model: </strong></p>
<p>Na taką ilość ilość godzin co spędzam nad wodą ze spiningiem teraz bez dwóch zdań kupuje Penn Slammera 360.</p>
<p><strong>Koszt sprzętu: </strong></p>
<p>150 pln </p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong> </p>
<p>Dragon Millenium HD Super Fast 2.7m</p>
<p>plecionki: PowerPro Fluo oraz Moss Green 0.15 i Spiderwire Stealth Tracer Yellow 0.14</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia: </strong></p>
<p>W samym użytkowaniu jest dużo lepszy niż Shimano Catana i lepiej się sprawdził przy wyciąganiu suma (na Catanie wyciągałem suma 80cm). Ma dużo mocniejszą korbkę i lepiej się prowadzi. Niestety szereg wad wyżej opisanych deklasyfikuje go. Najbardziej mnie uraziło to, że łożyska są od pyłu odsłonięte. W mechaniźmie naciągu kabłąka w porównaniu do Catany o tyle jest lepiej że nie ma tam wodzika który po uszkodzeniu sprężyny nie blokuje pracy kołowrotka. Czyli ostatecznie można jeszcze rybę lub przynęte awaryjnie wyholować. Poraziłą mnie też słaba wytrzymałość szpuli która wydaje się być solidna a okazało się że jest z miekkiego stopu pokrytego cieńką powłoką.</p>
<p>Napewno jest to ciekawa pozycja dla tych co wędkują w weekendy i to nie wszystkie. Dla kogoś kto tyle spędza nad wodą co ja to raczej bym go nie polecił.</p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="2cgy78p.jpg" data-src="http://i52.tinypic.com/2cgy78p.jpg"></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="5xlxyh.jpg" data-src="http://i51.tinypic.com/5xlxyh.jpg"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">5682</guid><pubDate>Mon, 06 Sep 2010 19:13:39 +0000</pubDate></item><item><title>SHIMANO Aspire 2500 FA (made in japan)</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/4755-shimano-aspire-2500-fa-made-in-japan/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Rodzaj sprzętu i pełna nazwa: </strong></p>
<p>Kołowrotek SHIMANO Aspire 2500 FA (made in japan) </p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna:</strong> </p>
<p>Producent : Shimano </p>
<p>Przeznaczenie :  lekki spinning </p>
<p>Ilość łożysk :8 </p>
<p>Waga : 265 gr. </p>
<p>Przełożenie : 5,2:1 </p>
<p>Pojemność : 0,20/220 m </p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</strong> </p>
<p>pokrowiec, zapasowa aluminiowa szpula </p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam: </strong></p>
<p>od miesiąca , jak narazie nieużywany</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy: </strong></p>
<p>kupiony z myślą o kleniu i jaziu</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + : </strong></p>
<p>-jedwabista praca</p>
<p>-niewielki rozmiar</p>
<p>-wzorowe układanie link</p>
<p>-zapasowa szpula </p>
<p>-przyjemne zbijanie kabłąka</p>
<p>-port do smarowania to fajny patent</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - : </strong></p>
<p>- nie stwierdziłem</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu: </strong></p>
<p>Tak </p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy:</strong> </p>
<p>Nie. </p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model: </strong></p>
<p>w sumie nie , kołowrotek zrobił n mnie bardzo dobre wrażenie.Przyjemnie sie nim kreci i idealnie pasuje do kleniowej wędki</p>
<p><strong>Koszt sprzętu</strong></p>
<p> 1780zł</p>
<p><strong>Używam w komplecie z: </strong></p>
<p>HM80 Electra Dream , plecionka Dragona HM 80 0,06 </p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia:</strong> </p>
<p>real foto</p>
<p><a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" href="https://haczyk.pl/forum/uploads/monthly_01_2010/post-7721-14544972472486.jpg" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" data-fileid="1045" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="post-7721-14544972472486_thumb.jpg" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/monthly_01_2010/post-7721-14544972472486_thumb.jpg" width="100" data-ratio="67"></a></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">4755</guid><pubDate>Sat, 23 Jan 2010 07:27:57 +0000</pubDate></item><item><title>DAIWA Seagate-E 3500QD</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/4754-daiwa-seagate-e-3500qd/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Rodzaj sprzętu i pełna nazwa: </strong></p>
<p>Kołowrotek Daiwa Seagate-E 3500QD </p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna: </strong></p>
<p>Producent : Daiwa </p>
<p>Przeznaczenie : ciężki spinning </p>
<p>Ilość łożysk : 7 w tym 2 CRBB</p>
<p>Waga : 395 gr. </p>
<p>Przełożenie : 5,3:1 </p>
<p>Pojemność :0,32/190 m </p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie: </strong></p>
<p>podkładki pod szpule</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam: </strong></p>
<p>od miesiąca, byłem nim raz nad wodą </p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy:</strong> </p>
<p>generalnie kupiony z myślą o jesiennych dużych drapieżnikach i łowieniu Wiślanych sumów</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + : </strong></p>
<p>-faktycznie tak jak reklamuje go producent jest to kawał mocnego sprzetu</p>
<p>-system hamulcowy QD,  świetny patent po zaledwie połowie obrotu pokrętłem przełączyć z maksymalnej siły hamulca na niemal zerową</p>
<p>-bardzo delikatnie zbijający sie kabłąk</p>
<p>-wzorowe układanie linki</p>
<p>-przyjemny piankowy uchwyt korbki</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - : </strong></p>
<p>- brak zapasowej szpuli , można co prawda dokupic ale cena 230zł to lekka przesada</p>
<p>(uwaga wiekszośc sklepów kopiuje opis jeden o drugiego i podaje ze w kpl. znajduje sie szpula zapasowa.Co jest oczywista nieprawda i błedem w katlogu.Sprawdzałem w Daiwie i kilku innych miejscach kołowrotek ten przedawany jest bez zapasowaej szpuli)</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong> </p>
<p>Tak </p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy: </strong></p>
<p>Nie. </p>
<p>Tak kupiłbym bez większego wahania ten sam model lub ewentualnie pokusił sie o Certate w tym samym rozmiarze</p>
<p><strong>Koszt sprzętu: </strong></p>
<p> 988zł </p>
<p><strong>Używam w komplecie z: </strong></p>
<p>Fujitsu Team 3.05m c.w.12-60gr, pecionka Invisible 0,18</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia:</strong> </p>
<p>real foto</p>
<p><a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" href="https://haczyk.pl/forum/uploads/monthly_01_2010/post-7721-14544972471463.jpg" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" data-fileid="1044" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="post-7721-14544972471463_thumb.jpg" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/monthly_01_2010/post-7721-14544972471463_thumb.jpg" width="100" data-ratio="67"></a></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">4754</guid><pubDate>Sat, 23 Jan 2010 07:17:00 +0000</pubDate></item><item><title>DAIWA TEAM 2508D</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/4589-daiwa-team-2508d/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Rodzaj sprzętu i pełna nazwa: </strong></p>
<p>Kołowrotek Daiwa TEAM 2508D</p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna: </strong></p>
<p>Producent : Daiwa </p>
<p>Przeznaczenie : lekki spinning </p>
<p>Ilość łożysk : 7 w tym 2CRBB</p>
<p>Waga :265 gr. </p>
<p>Przełożenie : 4.7:1 </p>
<p>Pojemność : 0.23/150 m </p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie: </strong></p>
<p>Dodatkowa szpula identyczna z podstawową </p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam: </strong></p>
<p>Kołowrotek posiadam od września 2009,używany był z 3 razy</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy: </strong></p>
<p>Kupiony z myślą o kleniu i jaziu, kleń 1,5kg</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + :</strong> </p>
<p>- ładny desing</p>
<p>- wzorowe układanie linki</p>
<p>- podwójna korbka </p>
<p>- bardzo przyjemna praca i świetne zbijanie kabłąka</p>
<p>- bardzo dobry hamulec</p>
<p></p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - : </strong></p>
<p>- przy większej przynęcie nie chodzi już tak gładko</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong> </p>
<p>Tak </p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy: </strong></p>
<p>Nie.</p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model: </strong></p>
<p>wybrałbym Shimano Aspire</p>
<p><strong>Koszt sprzętu:</strong> </p>
<p>430zł</p>
<p><strong>Używam w komplecie z: </strong></p>
<p>z Dragonem HM 80 Electra Dream 2,90 c.w. 3-18g i plecionką Berkleya 0.06</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia: </strong></p>
<p>real foto</p>
<p><a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" href="https://haczyk.pl/forum/uploads/monthly_11_2009/post-7721-14544972232415.jpg" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" data-fileid="995" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="post-7721-14544972232415_thumb.jpg" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/monthly_11_2009/post-7721-14544972232415_thumb.jpg" width="100" data-ratio="67"></a></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">4589</guid><pubDate>Mon, 23 Nov 2009 18:12:49 +0000</pubDate></item><item><title>Konger Team Carp SV530</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/4352-konger-team-carp-sv530/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Rodzaj sprzętu i pełna nazwa:</strong></p>
<p>- Kołowrotek Konger Team Carp 530SV</p>
<p><strong>Zdjęcie</strong></p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0d2f37237dd9e15f" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="0d2f37237dd9e15fm.jpg" data-src="http://images50.fotosik.pl/191/0d2f37237dd9e15fm.jpg"></a></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna:</strong></p>
<p>- 4 łożyska kulkowe i 1 oporowe</p>
<p>- Obudowa i rotor z tworzywa kompozytowego </p>
<p>- Szpula główna grafitowa typy Long Cast </p>
<p>- Szpula zapasowa grafitowa </p>
<p>- System wolnego biegu szpuli </p>
<p>- Komputerowo wyważony rotor </p>
<p>- Precyzyjny system nawijania żyłki </p>
<p>- Tytanowe pokrycie rolki</p>
<p>- Łożyska: 4+1</p>
<p>- Przełożenie: 5,2:1 </p>
<p>- Waga: 350g</p>
<p>- Pojemność szpuli: 0,22mm/230m, 0,25mm/200m</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</strong></p>
<p>Dodatkowa szpula, roczna gwarancja i pudełko</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam: </strong>- kręcioł posiadam od około lipca ’07, używam w wakacje ok. kilka razy w tygodniu, reszta roku ok. raz/2 razy w tygodniu.</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy: </strong></p>
<p>Białoryb</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + : </strong></p>
<p>- pojemna szpula</p>
<p>- wolny bieg</p>
<p>- nienagannie działający hamulec</p>
<p>- dodatkowa szpula</p>
<p>- atrakcyjna cena</p>
<p>- solidne wykonanie</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - : </strong></p>
<p>- od kilku tygodni zdarza się, że żyłka wchodzi pomiędzy rolkę a rotor</p>
<p>- ciężko po rozkręceniu kręcioła, wrócić do pierwotnej postaci</p>
<p>- twardy zbijak kabłąka</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong></p>
<p>- patrz pkt 1 w wadach. </p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy:</strong></p>
<p>- nie</p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model:</strong></p>
<p>- na pewno poszukałbym innych modeli, myślę że w tym przedziale cenowym (ok. 70zł) można znaleźć coś lepszego, np coś z Okumy</p>
<p><strong>Koszt sprzętu:</strong></p>
<p>- ponad 70zł</p>
<p><strong>Używam w komplecie z: </strong></p>
<p>- Konger Salva Tele Picker 3m do 40g</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia:</strong></p>
<p>- brak</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">4352</guid><pubDate>Tue, 01 Sep 2009 18:28:27 +0000</pubDate></item><item><title>Abu Ambassadeur 4601 C3</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/4338-abu-ambassadeur-4601-c3/</link><description><![CDATA[
<p>Multiplikator - <span style="text-decoration:underline;"><em><strong>Abu Ambassadeur 4601 C3</strong></em></span></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="1-1.jpg" data-src="http://i306.photobucket.com/albums/nn241/Lesio_Ryby/1-1.jpg"></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="2-1.jpg" data-src="http://i306.photobucket.com/albums/nn241/Lesio_Ryby/2-1.jpg"></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna:</strong> </p>
<p>- typu round (wysokoprofilowy);</p>
<p>- na lewą rękę;</p>
<p>- hamulec odśrodkowy;</p>
<p>- ruchomy wodzik;</p>
<p>- 3 łożyska; </p>
<p>- przełożenie 5,3:1, </p>
<p>- pojemność szpuli: 10/170, 12/140, 14/115 (lb/yd); </p>
<p>- waga 260g. </p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie: </strong></p>
<p>- kluczyk, oliwka.</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam:</strong> </p>
<p>- od ok. 1 roku, używany głównie wiosną i jesienią.</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię dzięki niemu, moje największe sukcesy:</strong> </p>
<p>- szczupaki na jerki, czasami także trolling.</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim:</strong> </p>
<p>- małe gabaryty;</p>
<p>- bardzo przyjemna, płynna praca;</p>
<p>- metalowa obudowa;</p>
<p>- hamulec rzutowy nie wymaga żadnej regulacji;</p>
<p>- uniwersalny - bezproblemowo obsługuje mi przynęty w zakresie wagowym 20 - 80g;</p>
<p>- idealne czucie ryby w trakcie holu;</p>
<p>- niezłe osiągi rzutowe;</p>
<p>- made in Sweden (chyba sam w to nie wierzę  <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":wink:" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_icon_wink.gif"> );</p>
<p>- podobno niezniszczalny.</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim:</strong> </p>
<p>- brak dodatkowej szpuli;</p>
<p>- jedna z zębatek zrobiona z tworzywa.</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong> </p>
<p>- tak. </p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy: </strong></p>
<p>- nie. </p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model:</strong> </p>
<p>- nie, ten multik na razie zaspokaja moje potrzeby. </p>
<p><strong>Koszt sprzętu:</strong> </p>
<p>- ok. 100 USD.</p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong> </p>
<p>- plecionką PP 20lb</p>
<p>- 1,9m 'pałką' Dragona. </p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia:</strong></p>
<p>mechanizm posuwu wodzika należy smarować oliwką, smar w tym miejscu mocno zamula pracę multika i tym samym skraca rzuty.</p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="3-2.jpg" data-src="http://i306.photobucket.com/albums/nn241/Lesio_Ryby/3-2.jpg"></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="4-2.jpg" data-src="http://i306.photobucket.com/albums/nn241/Lesio_Ryby/4-2.jpg"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">4338</guid><pubDate>Tue, 25 Aug 2009 09:13:08 +0000</pubDate></item><item><title>Ko&#x142;owrotek Daiwa GS8</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/4083-ko%C5%82owrotek-daiwa-gs8/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Rodzaj sprzętu i pełna nazwa: </strong></p>
<p>Kołowrotek Daiwa GS8 3500 Japan</p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna:</strong></p>
<p>Producent : Daiwa</p>
<p>Przeznaczenie : spinning</p>
<p>Ilość łożysk : 7</p>
<p>Waga : 366 gr.</p>
<p>Przełożenie : 4.9:1</p>
<p>Pojemność : 0.32/190 m</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie: </strong></p>
<p>Dodatkowa szpula identyczna z podstawową</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam: </strong></p>
<p>Kołowrotek posiadam od początku 2008 roku. Z wyjątkiem okresu styczeń-kwiecień używany przynajmniej 3-4 razy w tygodniu. W okresie styczeń-marzec przynajmniej raz na tydzień</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy: </strong></p>
<p>Kołowrotek służył mi do połowu szczupaków, sandaczy oraz troci. Aktualnie ze względu zakupu Daiwy Certate użytkuję go tylko do połowu troci.</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + : </strong></p>
<p>- wysoka kultura pracy</p>
<p>- wzorowe układanie linki</p>
<p></p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - : </strong></p>
<p>- musiałbym się długo zastanawiać</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu: </strong></p>
<p>Tak</p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy: </strong></p>
<p>Nie. Sam konserwowałem go po upływie roku.</p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model: </strong></p>
<p>Wybrałem Daiwę Certate 3000. Chciałem mniejszy kołowrotek na szczupaki i sandacze a GS8 w wersji 3000 nie jest produkowany w Japonii.</p>
<p><strong>Koszt sprzętu: </strong></p>
<p>Ponad 800zł. Toruń.</p>
<p><strong>Używam w komplecie z: </strong></p>
<p>Uzywałem w kijem Dragon Millenium HD Pike 10-35. Aktualnie używam z kijem Daiwa Infinity-Q 20-60. Na szpuli nawinięta plecionka.</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia:</strong></p>
<p>Po rocznym użytkowaniu podczas konserwacji mechanizm kołowrotka nie uległ uszkodzeniu. Koła zębate i przekładnie były w jak najlepszy porządku.</p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="01.jpg" data-src="http://haczyk.pl/images/zd_zrob_to_sam/pablator/01.jpg"></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="02.jpg" data-src="http://haczyk.pl/images/zd_zrob_to_sam/pablator/02.jpg"></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="05.jpg" data-src="http://haczyk.pl/images/zd_zrob_to_sam/pablator/05.jpg"></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="06.jpg" data-src="http://haczyk.pl/images/zd_zrob_to_sam/pablator/06.jpg"></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="07.jpg" data-src="http://haczyk.pl/images/zd_zrob_to_sam/pablator/07.jpg"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">4083</guid><pubDate>Thu, 11 Jun 2009 19:52:43 +0000</pubDate></item><item><title>DRAGON Manta FD 625i</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/3779-dragon-manta-fd-625i/</link><description><![CDATA[
<p><strong>DRAGON Manta FD 625i</strong></p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c0ba557e21953ca7.html" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="c0ba557e21953ca7m.jpg" data-src="http://images6.fotosik.pl/439/c0ba557e21953ca7m.jpg"></a></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna:</strong></p>
<p>Producent - Dragon</p>
<p>Model - Manta FD 625i</p>
<p>Waga - 275g</p>
<p>Łożyska - 5 + 1 oporowe</p>
<p>Przełożenie - 5,0:1</p>
<p>Pojemność szpuli - 0,20 - 240m 0,25 - 200m 0,30 - 140m</p>
<p></p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</strong></p>
<p>szpula główna aluminiowa, zapasowa grafitowa.</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam:</strong></p>
<p>jeden pełny sezon dość intensywnego używania, od początku 2009r.</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy:</strong></p>
<p>szczupaki, okonie a także ryby spokojnego żeru.</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + :</strong></p>
<p>+ równy nawój żyłki,</p>
<p>+ precyzyjny przedni hamulec,</p>
<p>+ estetyczny wygląd, stosunkowo tani,</p>
<p>+ po sezonie 2009 praktycznie nie wystąpiły w nim żadne zmiany/luzy od użytkowania do lekkiego spiningu/spławika.</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - :</strong></p>
<p>- odczuwalnie gorsza praca pod obciążeniem, da się odczuć wyraźny spadek komfortu kręcenia,</p>
<p>- na plastikowej osłonce z tyłu widoczne drobne pęknięcia - taki dostałem ze sklepu,</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong></p>
<p>jak wyżej.</p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy:</strong></p>
<p>nie.</p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model:</strong></p>
<p>Nie kupiłbym go ponownie, gorsza pracę pod obciążeniem go dyskwalifikuje. na sucho ciężko by było znaleźć coś lepszego w tym przedziale cenowym - choć jest to pewnie możliwe.</p>
<p><strong>Koszt sprzętu:</strong></p>
<p>niecałe 100zł łącznie z wysyłką w FM.</p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong></p>
<p>używałem z TD 2.75/3-12g, Daiwą PM 5-25g sporadycznie z odległościówką - obecnie się go pozbyłem.</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia:</strong></p>
<p>może to jest charakterystyka danego egzemplarza i trafiają się lepsze/gorsze. w kwestii fabrycznego spasowania - minimalne luzy na korbce charakterystyczne dla tego segmentu cenowego.</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">3779</guid><pubDate>Fri, 20 Mar 2009 13:05:16 +0000</pubDate></item><item><title>Jaxon Penax PXL 300 Match</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/3778-jaxon-penax-pxl-300-match/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Jaxon Penax PXL 300 Match</strong></p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a2275f70c19c8273.html" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="a2275f70c19c8273m.jpg" data-src="http://images50.fotosik.pl/256/a2275f70c19c8273m.jpg"></a></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna:</strong></p>
<p>Producent - Jaxon</p>
<p>Model - Penax PXL 300 Match</p>
<p>Waga - 360 g (zależy z jaką szpulą, ta metalowa jest jakaś nienaturalnie ciężka jak klocek z ołowiu i daje łączną wagę ok 390g)</p>
<p>Łożyska - 8 OWC( 1 oporowe, reszta otwarte łożyska chińszczyzna(2szt w rolce były doszczętnie skorodowane, reszta dość dobrze zasmarowana a że nie mam w zwyczaju moczyć kołowrotków to się trzyma)</p>
<p>Przełożenie - 5,2:1</p>
<p>Pojemność szpuli - 0,20 / 150</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</strong></p>
<p>podstawowa szpula aluminiowa match, dwie zapasowe grafitowe(głęboka i matchowa).</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam:</strong></p>
<p>od 3 lat, 2-3 razy tygodniowo 6-8 mies. w roku, czwarty rok już sporadycznie.</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy:</strong></p>
<p>niewielkie karpie, liny, karasie, i inna drobnica.</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + :</strong></p>
<p>+ cena i jeszcze raz cena,</p>
<p>+ nawet mimo upływu czasu płynna praca, kręci się pod ciężarem korbki - to jest chyba największy atut,</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - :</strong></p>
<p>- nawój żyłki jak dla mnie znośny, choć nie wygląda najlepiej,</p>
<p>- luzy na "kliku" od składania korbki są frustrujące, ogólne luzy rotor/korbka raczej niewielkie, typowe w tym segmencie cenowym,</p>
<p>- hamulec walki praktycznie nie działał - przy okazji smarowania udało mi się to nieco usprawnić,</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong></p>
<p>jw. ten nieszczęsny "klik" jest najgorszym utrapieniem.</p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy:</strong></p>
<p>nie, jako domorosły serwisant/konserwator sam grzebię w kołowrotkach <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":razz:" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_icon_razz.gif"></p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model:</strong></p>
<p>nie kupiłbym już kołowrotka za tą kwotę.</p>
<p><strong>Koszt sprzętu:</strong></p>
<p>prawdopodobnie koło 80zł, w internecie cena kołowrotka waha się w przedziale 70-100zł.</p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong></p>
<p>używałem 3 sezony z Konger'em Vectron club match 4.2m/5-20, ostatni sezon sporadycznie do spławika i gruntówki/feedera.</p>
<p></p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia:</strong></p>
<p>trudno jednoznacznie stwierdzić  czy był wart swojej ceny, chyba nie jest najgorzej bo posłużył jakiś czas.</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">3778</guid><pubDate>Fri, 20 Mar 2009 11:27:58 +0000</pubDate></item><item><title>RILEH REX 64</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/2850-rileh-rex-64/</link><description><![CDATA[
<p><strong>RILEH REX 64</strong></p>
<p>Starsi wędkarze, którzy wiedzą co to za maszyna. A jeśli chodzi o młodszych adeptów wędkarstwa to zapewniam, że prawdopodobnie  to Rex 64 jest kołowrotkiem o stałej szpuli z najmocniejszym mechanizmem jaki kiedykolwiek wyprodukowano! Współczesne konstrukcje się pod tym względem nawet nie umywają. Mechanizm Rexa nie boi się rekordowych sumów, głowacic oraz wielkich ryb morskich. Zapewnia to zwarta stalowa konstrukcja i mocarny mechanizm oparty na mosiężnym „ślimaku” i 4 łożyskach przemysłowych! Jak kogoś interesuje więcej, to odsyłam do artykułów poniżej, które znalazłem w Internecie. </p>
<p><strong>Rodzaj sprzętu i pełna nazwa:</strong> </p>
<p>Kołowrotek o stałej szpuli. Rileh Rex 64 made In NRD <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";-)" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_icon_wink.gif"></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna:</strong></p>
<p>Kołowrotek o stałej szpuli, metalowa obudowa, przekładnia główna na „ślimaku”, 4 łożyska przemysłowe, pojemność szpuli około 110m 0,40 mm</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</strong></p>
<p>zapasowa szpula z PCV (albo czegoś podobnego) </p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam:</strong> </p>
<p>Od kilku miesięcy, używałem raz podczas inauguracji sezonu szczupakowego w celu przetestowania. Dostałem go jako prezent – od znajomego wędkarza na wędkarskiej „emeryturze”. Zaznaczam, że kołowrotek ma około 40 lat (nie wiem dokładnie ile).</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy:</strong> </p>
<p>Na razie dwa szczupaki, ale kręcioł ten ma na rozkładzie kilka naprawdę sporych ryb, w tym ponad 30 kg suma.</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + :</strong> </p>
<p>Wytrzymałość, niezawodność, potężna moc, niespotykany już dziś wygląd i konstrukcja</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - :</strong> </p>
<p>Szpula mogłaby być metalowa i rolka na łożysku.</p>
<p></p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong> </p>
<p>TAK, TAK I JESZCZE RAZ TAK!</p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy:</strong> </p>
<p>Nie, tylko przesmarowany.</p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model:</strong> </p>
<p>Sprzęt w tej klasie jest tak diabelnie drogi, że można kupić za jego równowartość dobre używane auto – a gwarancji, że będzie mocniejszy i trwalszy nie ma żadnej, szczerze mówiąc wątpię, czy to możliwe w ogóle.</p>
<p>Koszt sprzętu: </p>
<p>Dostałem za darmo </p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong> </p>
<p>Ze spinningiem BALZER TM Warrior 3m. </p>
<p>FOTKI:</p>
<p><a href="http://img410.imageshack.us/my.php?image=33460005aor9.jpg" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="33460005aor9.th.jpg" data-src="http://img410.imageshack.us/img410/8656/33460005aor9.th.jpg"></a></p>
<p><a href="http://img136.imageshack.us/my.php?image=33460004kk5.jpg" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="33460004kk5.th.jpg" data-src="http://img136.imageshack.us/img136/4581/33460004kk5.th.jpg"></a></p>
<p><a href="http://img104.imageshack.us/my.php?image=33460003bco8.jpg" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="33460003bco8.th.jpg" data-src="http://img104.imageshack.us/img104/5731/33460003bco8.th.jpg"></a></p>
<p><a href="http://img104.imageshack.us/my.php?image=33460002et7.jpg" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="33460002et7.th.jpg" data-src="http://img104.imageshack.us/img104/6591/33460002et7.th.jpg"></a></p>
<p><a href="http://img104.imageshack.us/my.php?image=33460001hc0.jpg" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="33460001hc0.th.jpg" data-src="http://img104.imageshack.us/img104/4649/33460001hc0.th.jpg"></a></p>
<p>Trochę historii:</p>
<p>Tutaj fragmenty jednego z artykułu dotyczącego sprzętów takich jak kołowrotki (artykuł: „Królewska era” na którym opieram swoje wywody pochodzi ze strony: <a href="http://www.wmh.pl/home.php?id=38" rel="external nofollow">http://www.wmh.pl/home.php?id=38</a> – zachęcam zresztą do lektury całego artykułu), cytowane fragmenty artykułu wziąłem w cudzysłów:</p>
<p>„<em>Na podstawie jakich parametrów mamy ocenić, czy dany kołowrotek jest lepszy od innego? Uważam, że na pewno tym parametrem nie może być data produkcji, czyli im starszy, tym gorszy. Aby ten problem dokładniej zanalizować, trzeba się cofnąć o te 30 lat i przyjrzeć się standardom, które wtedy obowiązywały w produkcji kołowrotków.</em></p>
<p><em>Po pierwsze, korpus. Standardem był wtedy odlew aluminiowy, który obecnie jest dostępny tylko w topowych modelach wszystkich liczących się producentów sprzętu wędkarskiego. Tu przypominam pewien okres, kiedy byliśmy przez producentów przekonywani, że korpus z tworzywa, zbrojony czasem włóknem węglowym, jest idealną bazą do stworzenia kołowrotka doskonałego, w związku z czym całkowicie uzasadniona jest jego wyraźnie wyższa cena w stosunku do kołowrotka z korpusem aluminiowym. Oczywiście, ponieważ upłynęło już wystarczająco dużo czasu, znów jesteśmy przekonywani, że warto dopłacić kilkaset złotych, aby mieć kołowrotek z super sztywnym i wytrzymałym korpusem aluminiowym. Czyli historia zatoczyła koło i dziś wróciliśmy do standardu sprzed 30 lat, ale to, co wtedy było standardem, dziś jest dostępne tylko w topowych modelach, oczywiście za konkretne pieniądze.”</em></p>
<p>Konstrukcja Rileh Rexa 64 mieści się w stalowej zwartej obudowie. Jej wygląd wobec nowego kręciołka ze sklepu przypomina analogiczną różnicę jak pomiędzy czołgiem T-34 a Daewoo matizem <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";-)" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_icon_wink.gif"></p>
<p><em>„Po drugie, przekładnia. Standard lat osiemdziesiątych to przekładnia frezowana, w której jedna zębatka była wykonana z brązu, a druga ze stali stopowej. I tu, tak jak w poprzednim przypadku, dziś przekładnia taka oferowana jest tylko w topowych modelach, a standardem jest obecnie przekładnia, której elementy odlewane są metodą wtryskową z aluminium.”</em></p>
<p>Zgadnijcie z czego przekładnię ma omawiany Rex 64 !? <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";-)" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_icon_wink.gif"></p>
<p>MOSIĄDZ na ślimacznicy i frezowany ślimak ze stali najwyższej jakości!!!</p>
<p><em>„Po trzecie, łożyska. Trzydzieści lat temu, jeżeli w kołowrotku pojawiało się łożysko kulkowe to było to łożysko przemysłowe, najczęściej jedno, którego zadaniem było łożyskowanie bębna kołowrotka. Aby Wam uzmysłowić, na czym polega różnica między łożyskiem przemysłowym a gadżetem, który pozwala niektórym producentom nobilitować swoje produkty (np. przez zamieszczanie informacji - 12 łożysk), powiem, że łożysko przemysłowe w maszynie produkcyjnej potrafi bezawaryjnie pracować przez kilkanaście lat, wykonując kilka tysięcy obrotów na minutę, a przy tandetnych łożyskach zdarzały mi się przypadki wysypywania się kulek podczas rozkręcania kołowrotka. To, że dawne kołowrotki miały często tylko jedno łożysko kulkowe na bębnie kołowrotka, nie znaczy, że oś korbki była pozbawiona łożyska. Ten element łożyskowany był najczęściej za pomocą łożyska ślizgowego w postaci tulei z fosforobrązu. Tuleje takie stosowane są w konstrukcjach maszyn jako elementy przenoszące największe obciążenia, znane m.in. w kultowych ABU Cardinalach.”</em></p>
<p>Rileh Rex 64 to maszyna nie na jednym, a na 4 (słownie: CZTERECH) łożyskach przemysłowych, na których oparty jest mechanizm. A w tym miejscu należy zaznaczyć, że 40 lat temu nie występował marketingowy „wyścig zbrojeń” na ilość łożysk w kołowrotku. Łożyska w Rexie są po to by zapewnić mu jak najrównomierniejszą pracę. Wszystkie umieszczone są tam gdzie trzeba i można być pewnym, że nie tylko przeżyją nas, ale także nasze dzieci, wnuki i być może jeszcze kilka pokoleń…</p>
<p><em>„Jak widać z powyższego, w kołowrotkach sprzed 20-30 lat ówczesne fundamentalne cechy są dziś obecne tylko w kołowrotkach z najwyższej półki, za które musimy oczywiście odpowiednio dużo zapłacić.”</em></p>
<p>No właśnie, ale taka np. Daiwa Saltiga reklamowana jako „niezniszczalna”, „nie do zajechania” itp. ? Czy ona wytrzyma 40 lat katowania podczas łowienia sumów, dorszy itp.? </p>
<p>Odpowiedź poznamy za 40 lat. W przypadku Rexa tą odpowiedź znamy już dziś.</p>
<p>Ciąg dalszy artykułu:</p>
<p><em>„Przykładem kołowrotka, który przez długie lata był marzeniem polskich wędkarzy, jest NRD-owska konstrukcja z lat pięćdziesiątych RILEH REX. REX rzeczywiście zasługiwał na swoją królewską nazwę, gdyż szczęśliwy posiadacz tego kołowrotka posługiwał się nim średnio kilkanaście, a często ponad dwadzieścia lat. W tym miejscu musimy pamiętać, że statystyczny wędkarz miał wówczas najczęściej jeden kołowrotek spinningowy, więc zrozumiałe jest, że był on intensywnie eksploatowany. Pozycja, którą wówczas zajmował REX, staje się zrozumiała, gdy przyjrzymy się bliżej konstrukcji tego kultowego kołowrotka. </em></p>
<p><em>Aluminiowy korpus, ślimakowa frezowana przekładnia, w której ślimak był wykonany ze stali, a ślimacznica z mosiądzu, i cztery przemysłowe łożyska kulkowe powodowały, że konstrukcja ta w owych czasach dorównywała, a w niektórych elementach je przewyższała, rozwiązaniom stosowanym przez czołowych producentów zachodnich. Tym, co było decydujące w sukcesie REX-a, poza wymienionymi elementami, to prostota i zwartość konstrukcyjna oraz precyzja spasowania wszystkich elementów. Do dziś trudno jest znaleźć kołowrotek, który ważąc 350 g, miałby tak mocną i doskonale ułożyskowaną przekładnię. Nic dziwnego, że kołowrotki te przez długie lata służyły do spinningowania zarówno typowo nizinnego, jak i trociowego, a nawet morskiego. Zaobserwować je można było również jako podstawowy kołowrotek przy ciężkiej gruntówce dennej. </em></p>
<p><em>Jeżeli klasę spasowania elementów kołowrotków oceniać w skali od 0 do 100, to REX powinien otrzymać 100, czyli maksimum. Można wręcz powiedzieć, że on praktycznie luzów nie ma. (i ja to potwierdzam – w każdym nowym kołowrotku o stałej szpuli – mowa o młynkach z najwyższej półki cenowej – znaleźć można luz, zapewniam, że w moim Rexie mimo jego wieku, tego luzu po prostu nie ma! - Borsuck). Wędkarze, którzy oceniając klasę kołowrotka, dotychczas nie zwracali uwagi na spasowanie elementów przekładni w korpusie, powinni przy zakupie sprawdzać ten parametr, gdyż jest on pierwszym i najprostszym wyznacznikiem jakości kołowrotka. Dla oceny spasowania należy chwycić jedną ręką korpus, a drugą rotor kołowrotka i spróbować poruszać nim w płaszczyźnie, w której leży oś szpuli. Im większy wyczujemy luz, tym gorzej to świadczy o jakości kołowrotka. Tak samo testujemy spasowanie na osi korbki, lecz tu dodatkowo sprawdzamy, czy nie ma luzu wzdłuż osi, ponieważ wystąpienie tego zjawiska powoduje zwiększenie luzów międzyzębnych w przekładni, co bezpośrednio przekłada się na niewłaściwą pracę i przyśpieszone zużycie przekładni.”</em></p>
<p><em>„Drugi, najlepszy okres panowania REX-a rozpoczął się w roku 1964, kiedy powstał model RILEH REX 64. Korpus kołowrotka został zmodernizowany, zyskując bardziej kanciasty i zwarty kształt, a przy okazji zmniejszono jego wagę. Przekładnia ślimakowa została zmieniona - zwiększono jej przełożenie do 3,6:1, podwyższono precyzję wykonania elementów i zastosowano łożyska wyższej jakości. Kabłąk został zmodernizowany przez dołożenie dźwigni i stożkowego prętu, stanowiącego bieżnię żyłki. Z czasem do mechanizmu napinania kabłąka wprowadzono sprężynę zwojową z drutu i zmodernizowano zamek kabłąka w taki sposób, że umożliwiało to złożenie kabłąka do stanu spoczynkowego, w którym nie był on narażony na uszkodzenie podczas transportu.”</em></p>
<p>„Królewska era” z: <a href="http://www.wmh.pl/home.php?id=38" rel="external nofollow">http://www.wmh.pl/home.php?id=38</a></p>
<p>Cytaty z forów wędkarskich:</p>
<p><em>„Nowoczesny kołowrotek np aero to nie Rileh Rex ,to dosyć delikatny sprzęt i to od wędkarza zależy jak szybko go zajeździ.”</em></p>
<p>Z: <a href="http://archiwum.fishing.pl/forum/archive/sprzetowe/msg6/1407.shtml" rel="external nofollow">http://archiwum.fishing.pl/forum/archive/sprzetowe/msg6/1407.shtml</a></p>
<p><em>„Byłem raz na dorszach i teraz wyjeżdżam drugi. Z tego co widziałem ludzie używają wszystkiego co jest duże i wytrzymałe. Ja mam czeskiego Tokoza z pełnego włókna szklanego myślę, że o ciężarze wyrzutu ok. 150 g i beyronowski kołowrotek HI-200 (szczerze mówiąc - powinien być dużo dużo mocniejszy). To co widziałem u ludzi to specjalistyczny sprzęt jak i wędki z włókna szklanego o cięż. wyrzutu od 100 do 300 g a są i tacy co używają jeszcze mocniejszych wędek. Kołowrotek najpopularniejszy to Rileh Rex i o dziwo elegancko wytrzymuje trudy morskiego wędkowania - jeżeli chodzi o jakąś ogólną zasadę to dobrze żeby miał pojemność min. 100m 0,40 mm.”</em></p>
<p>Z: <a href="http://archiwum.fishing.pl/forum/archive/glowne/msg105/31323.shtml" rel="external nofollow">http://archiwum.fishing.pl/forum/archive/glowne/msg105/31323.shtml</a></p>
<p><em>„Rihle Rex miały ślimakową przekładnię przez co były praktycznie nie do zarżnięcia.”</em></p>
<p><em>„Relih Rex, czyli ślimak z solidnych materiałów.”</em></p>
<p>Z: <a href="http://www.lakefishing.com.pl/forum/viewtopic.php?t=6&amp;highlight=rileh+rex" rel="external nofollow">http://www.lakefishing.com.pl/forum/viewtopic.php?t=6&amp;highlight=rileh+rex</a></p>
<p><strong>ZAKOŃCZENIE:</strong></p>
<p>Takie kołowrotki jak Rex 64 tworzą legendy wędkarskie. Dzięki swojej ekstremalnie mocnej i prostej konstrukcji nie są straszne dla nich hole rekordowych okazów, przy których niejeden multik by się rozsypał na części pierwsze, o kołowrotkach o stałej szpuli nie wspominając. Pozostaje żałować, ze firmy wędkarskie zrezygnowały z konstrukcji opartych o przekładnie ślimakowe (zgadnijcie jak szybko padły by firmy takie jak np. shimano gdyby ich użytkownicy nie musieli co sezon – dwa kupować nowego młynka, tylko całe życie kręcili jednym? <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";-)" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_icon_wink.gif"> ). </p>
<p>Moje odczucia co do łowienia tym cudem.</p>
<p>Kręcąc Rexem mamy uczucie jakbyśmy mieli do dyspozycji burze z piorunami w walce z największymi rybami. Wrażenie, że jego mocy trudno się przeciwstawić. On po prostu kręci i nawija bez względu na to co jest po drugiej stronie żyłki. Mechanizm działa bardzo płynnie i lekko – o wiele równomierniej niż niejedna nowsza konstrukcja, chociaż wiadomo, że nie jest to shimano symetre <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";-)" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_icon_wink.gif"> Nic tu jednak nie trzeszczy nawet pod dużym oporem i nie sprawia wrażenia jakby miało się rozlecieć. Po prostu wszystko trzyma jak należy. Spinningowanie nim przy użyciu cięższego zestawu również jest bardzo przyjemne. A jaki przy tym szpan na łowisku <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";-)" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_icon_wink.gif"></p>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="my.php?image=33460005aor9.jpg" data-src="http://img410.imageshack.us/my.php?image=33460005aor9.jpg"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="my.php?image=33460005aor9.jpg" data-src="http://img410.imageshack.us/my.php?image=33460005aor9.jpg"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">2850</guid><pubDate>Mon, 12 May 2008 08:38:25 +0000</pubDate></item><item><title>Cormoran Sinus BR 7PI vs. Daiwa Regal PLUS 3500BRI</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/2307-cormoran-sinus-br-7pi-vs-daiwa-regal-plus-3500bri/</link><description><![CDATA[
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="obaj1fb0.jpg" data-src="http://img470.imageshack.us/img470/3439/obaj1fb0.jpg"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="obaj2uc8.jpg" data-src="http://img86.imageshack.us/img86/6978/obaj2uc8.jpg"></p>
<p></p>
<table border="1">
<p></p>
<tr>
<td>Pełna nazwa</td>
<td><b>Cormoran Sinus BR 7PI</b></td>
<td><b>Daiwa Regal PLUS 3500BRI</b></td>
</tr>
<p></p>
<tr><td colspan="3" bgcolor="silver"><b>Specyfikacja Techniczna:</b></td></tr>
<p></p>
<tr>
<td>Waga (gr.)</td>
<td>335</td>
<td>480</td>
</tr>
<p></p>
<tr>
<td>Przełożenie</td>
<td>5,1:1</td>
<td>4,9:1</td>
</tr>
<p></p>
<tr>
<td>Zwija żyłki na 1 obrót korbki (cm)</td>
<td>83,5</td>
<td>85</td>
</tr>
<p></p>
<tr>
<td>Pojemność szpuli</td>
<td>/ 0,35-170 / 0,40-100 /</td>
<td>/ 0,30-220 / 0,32-190 / 0,35-170 /</td>
</tr>
<p></p>
<tr>
<td>Łożyska (szt.)</td>
<td>6+1</td>
<td>6+1</td>
</tr>
<p></p>
<tr>
<td>System składania korbki</td>
<td>Śrubowy</td>
<td>Zatrzaskowy</td>
</tr>
<p></p>
<tr>
<td>Hamulec - Zakres w obrotach pokrętłem od min -max - Moja ocena płynności pracy w skali pkt.1-10</td>
<td>Przedni |3,1/3 | 8pkt</td>
<td>Przedni | 2, 1/2 | 6pkt</td>
</tr>
<p></p>
<tr>
<td>Regulacja wolnego biegu zakres w obrotach od min -max</td>
<td>2</td>
<td>1,3/4</td>
</tr>
<p></p>
<tr>
<td>Szpula główna</td>
<td>Aluminiowa</td>
<td>Aluminiowa</td>
</tr>
<p></p>
<tr>
<td>Nawój żyłki, moja ocena w skali pkt.1-10 </td>
<td>7</td>
<td>7</td>
</tr>
<p></p>
<tr><td colspan="3" bgcolor="silver"><b>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</b></td></tr>
<p></p>
<tr>
<td></td>
<td>Szpula Grafitowa</td>
<td>Szpula Aluminiowa</td>
</tr>
<p></p>
<tr><td colspan="3" bgcolor="silver"><b>Sprzęt posiadam od i jak często używam:</b></td></tr>
<p></p>
<td></td>
<td>2006-05-20</td>
<td>2006-03-18</td>
<p></p>
<tr><td colspan="3">Kołowrotki używam drugi sezon, każdy z nich był przynajmniej 100 razy nad wodą</td></tr>
<p></p>
<tr><td colspan="3" bgcolor="silver"><b>Ryby, które nimi łowię oraz dzięki nim, moje największe sukcesy:</b></td></tr>
<p></p>
<tr>
<td></td>
<td colspan="2">Kołowrotki zostały zakupione z myślą o połowach drapieżników zwłaszcza nocą, choć bywa, że używam ich do połowu białej ryby, "..Obaj w walce jednacy.." choć pewniej się czuje gdy holuje coś większego Regalem. Co do sukcesów myśle ,że jeszcze wszystko przede mną... </td>
</tr>
<p></p>
<tr><td colspan="3" bgcolor="silver"><b>Podoba mi się w nim to, że... czyli + :</b></td></tr>
<p></p>
<tr>
<td></td>
<td>Bardzo wysoka kultura pracy mechanizmu</td>
<td>Bezawaryjna praca, na przyzwoitym poziomie </td>
</tr>
<p></p>
<tr>
<td></td>
<td rowspan="2">Niska waga po zamontowaniu grafitowej szpuli, zachęca do spaceru, ułatwia znacznie aktywne "żywcowanie" </td>
<td>Sprawia wrażenie ponadczasowego, poza kilkoma ryskami na obudowie działa i wygląda tak samo jak w dniu zakupu</td>
</tr>
<p></p>
<tr>
<td></td>
<td>Mocna zapasowa szpula</td>
</tr>
<p></p>
<tr><td colspan="3" bgcolor="silver"><b>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - :</b></td></tr>
<p></p>
<tr>
<td></td>
<td>Bywa, że kołowrotek się "zastoi" i nie wybija wolnego biegu za pomocą korbki, nawet po 10 pełnych obrotach i trzeba to zrobić dzwignią,</td>
<td rowspan="4">Kołowrotek ma różną płynność hamulca w zależnośći od założonej szpuli. Hamulec kołowrotka jest płynniejszy w komplecie ze szpulą zapasową</td>
</tr>
<p></p>
<tr>
<td></td>
<td>Kręcąc pokrętłem wolnego biegu od dawna nie słychać już "terkotki"</td>
<td></td>
</tr>
<p></p>
<tr>
<td></td>
<td>Zaraz na początku użytkowania od szpuli głównej odpadł klips blokujący żyłkę</td>
<td></td>
</tr>
<p></p>
<tr>
<td></td>
<td>Zapasowa szpula w całości wykonana z grafitu, trzeba uważać by nie uszkodzić krawędzi spływu żyłki</td>
<td></td>
</tr>
<p></p>
<tr><td colspan="3" bgcolor="silver"><b>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</b></td></tr>
<p></p>
<tr>
<td></td>
<td>Nie, drobne kłopoty z wybijaniem wolnego biegu </td>
<td>Tak, żadnych usterek,ani postępujących luzów</td>
</tr>
<p></p>
<tr><td colspan="3" bgcolor="silver"><b>Sprzęt był dawany do naprawy:</b></td></tr>
<p></p>
<tr>
<td></td>
<td>Nie</td>
<td>Nie</td>
</tr>
<p></p>
<tr><td colspan="3" bgcolor="silver"><b>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model:</b></td></tr>
<p></p>
<tr>
<td></td>
<td>Tak, Byłby to Regal lub któryś z modeli Okuma</td>
<td>Nie</td>
</tr>
<p></p>
<tr><td colspan="3" bgcolor="silver"><b>Koszt sprzętu:</b></td></tr>
<p></p>
<tr>
<td></td>
<td>około 220 zł</td>
<td>około 250 zł</td>
</tr>
<p></p>
<tr><td colspan="3" bgcolor="silver"><b>Używam w komplecie z:</b></td></tr>
<p></p>
<tr>
<td></td>
<td colspan="2">Wędki: Mikado Crystal Line TeleCarp 3,60 2,75lbs</td>
</tr>
<p></p>
<tr><td colspan="3" bgcolor="silver"><b>Podsumowanie:</b></td></tr>
<p></p>
<tr><td colspan="3">Wydawać by się mogło: jedna korporacja (fuzja Daiwa Cormoran) podobna cena, wielkość, przeznaczenie, to wszystko powinno dać podobną trwałość i jakość, lecz jednak tak się nie dzieje. Sinus jest przykładem plastykowego porsche kulturą pracy, płynnością i zakresem hamulca, bezspornie wygrywa, natomiast po kolejnym drobnym defekcie ,wedkarz zaczyna się zastanawiać, co jescze odpadnie ,co przestanie działać, w którym momencie nastąpi awaria. Regal na skutek kilkunastoletniej ewolucji stał się niezłym koniem roboczym, trochę topornym, lecz wytrzymałym i niezawodnym.</td></tr>
<p></p>
</table>
<p><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="sglownewo7.jpg" data-src="http://img451.imageshack.us/img451/2859/sglownewo7.jpg"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="sglowne1mo2.jpg" data-src="http://img451.imageshack.us/img451/1334/sglowne1mo2.jpg"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">2307</guid><pubDate>Fri, 07 Dec 2007 11:36:56 +0000</pubDate></item><item><title>Shimano Exage 2500 FA</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/2010-shimano-exage-2500-fa/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Rodzaj sprzętu i pełna nazwa:</strong> Kołowrotek spinningowy Shimano Exage 2500 FA</p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/734ae780d85f29cc.html" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="734ae780d85f29ccm.jpg" data-src="http://images23.fotosik.pl/55/734ae780d85f29ccm.jpg"></a></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna:</strong> Producent Shimano, zdjełano w Malezja, 3 łożyska kulkowe A-RB + oporowe, Dyna Balance System, Super Stoper II i inne marketingowe pierdoły. Pojemność szpuli: 0,20/240m ; Przełożenie: 5,1:1 ; Waga: 250g    </p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</strong> szpula zapasowa </p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam:</strong> kołowrotek posiadam od 13.04.2005,  trudno powiedzieć jak często używany, powiedzmy że średnio 2 razy w tygodniu po 7 godzin</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy:</strong> Wszelkie ryby łowione metodą spinningową od okoni, przez pstrągi do jedynej troci jaką złowiłem</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + </strong>: bardzo precyzyjny hamulec, początkowo płynna praca, pojemna szpula i przy tym niewielkie rozmiary i waga kołowrotka.</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli -</strong> : kołowrotek jest nietrwały, praktycznie od początku miał luzy na koszu, niełożyskowana rolka kabłąka, która zaczęła strasznie szumieć.</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu: </strong>Niestety nie. Bardzo szybko zaczęło coś tam stukać, pukać i chrobotać, wspominana rolka kabłąka doprowadzała mnie do szału, nie pomagało czyszczenie, smarowanie itp. W ostatnim czasie kołowrotek chodził jak traktor.</p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy: </strong>Nie oddawałem sprzętu do naprawy ponieważ nie chciało mi się użerać z serwisem a poza tym został bym na miesiąc bez kołowrotka</p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model:</strong> Nawet już to zrobiłem tym razem wybrałem Spro Red Arc 10300, mam nadzieje że będzie lepszy od Shimano</p>
<p><strong>Koszt sprzętu:</strong>  298 PLN, sklep wędkarszki  „Wędkarz” w Szczecinie.</p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong> uzywany był w komplecie z Robinson Dynamic Jig Ultra Power 2,4m cw. 8-30g.</p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia lub zdjęcia:</strong> Nie polecam tego kołowrotka, w tej cenie można kupić coś solidniejszego.</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">2010</guid><pubDate>Sun, 12 Aug 2007 12:34:23 +0000</pubDate></item><item><title>Magic Runner 2</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/1943-magic-runner-2/</link><description><![CDATA[
<p><strong>Kołowrotek karpiowy z wolnym biegiem – Magic Runner 2</strong></p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ed7c73603498d221.html" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="ed7c73603498d221m.jpg" data-src="http://images27.fotosik.pl/35/ed7c73603498d221m.jpg"></a></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna:</strong> </p>
<p>- przekładnia ślimakowa</p>
<p>- izolowane łożyska kulkowe ze stali szlachetnej 5+1</p>
<p>- rolka kabłąka z powłoką tytanową</p>
<p>- wzmocniona oś</p>
<p>- aluminiowa korbka z antypoślizgowym uchwytem</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</strong> </p>
<p>dodatkowa szpula grafitowa</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam:</strong> </p>
<p>posiadam pół roku, używam dwa – trzy dni w tygodniu</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy: </strong></p>
<p>kołowrotek przeznaczony do polowu karpi, amurów, sumów</p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + : </strong></p>
<p>- ładnie pracuje, nawet pod sporym obciążeniem</p>
<p>- cena</p>
<p>- ładny desing</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - : </strong></p>
<p>brak</p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong></p>
<p>tak</p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy:</strong> </p>
<p>nie </p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model:</strong> </p>
<p>nie</p>
<p><strong>Koszt sprzętu:</strong> </p>
<p>ok. 400pln /ale nie wiem, czy nie podrożał</p>
<p>dobry stosunek jakości do ceny</p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong> </p>
<p>- karpiówką lub wędziskiem morskim</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">1943</guid><pubDate>Tue, 24 Jul 2007 12:34:31 +0000</pubDate></item><item><title>TICA LIBRA 3500 SA</title><link>https://haczyk.pl/forum/topic/1390-tica-libra-3500-sa/</link><description><![CDATA[
<p>Kołowrotek, który śmiało można nazwać spiningowym <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";)" srcset="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_wink.png"> Oto on/ona  <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":grin:" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_icon_biggrin.gif"></p>
<p><strong>TICA LIBRA 3500 SA</strong></p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/141e507bb73c4083.html" rel="external nofollow"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt="141e507bb73c4083m.jpg" data-src="http://images21.fotosik.pl/28/141e507bb73c4083m.jpg"></a></p>
<p><strong>Specyfikacja techniczna:</strong></p>
<p>producent - TICA, model - LIBRA SA, liczba łożysk - 10, przełożenie - 5,2:1, </p>
<p>pojemność szpuli mm/m: </p>
<p>- 0,29/230</p>
<p>- 0,30/210</p>
<p>- 0,32/190</p>
<p><strong>Dodatkowy osprzęt w zestawie:</strong></p>
<p>pokrowiec i druga szpula aluminiowa</p>
<p><strong>Sprzęt posiadam od i jak często używam:</strong></p>
<p>kołowrotek mam od maja 2004 r, używałem go od czerwca do grudnia, średnio 1-2x w tygodniu, a w sierpniu i wrześniu praktycznie codziennie</p>
<p><strong>Ryby, które nim łowię oraz dzięki niemu, moje największe sukcesy:</strong></p>
<p>Ryba to oczywiście sandacz, a największa ... jeszcze gdzieś tam pływa i czeka na mnie <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";)" srcset="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_wink.png"> metoda - ciężki kogut przeważnie bardzo szybko prowadzony, czyli to, co <span style="text-decoration:underline;">najbardziej niszczy kołowrotki </span><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";)" srcset="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_wink.png"></p>
<p><strong>Podoba mi się w nim to, że... czyli + :</strong></p>
<p>Idealna praca hamulca, lekkość pracy, ładne wykonanie ... ze smakiem</p>
<p><strong>Nie podoba mi się w nim to, że... czyli - :</strong></p>
<p>- chwyt rączki jest zakończony nietypową końcówką w kształcie łezki, która podczas dynamicznego wyrzutu kręci się jak oszalała, ale da sie do tego przyzwyczaić  <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":mrgreen:" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_icon_mrgreen.gif"></p>
<p>- w zeszłym sezonie, podczas obfitych opadów deszczu, jak dostał wydy, zaczął sie przycinać na osi korbki, jak wysechł, wszystko wróciło do normy. Być może powodem było brak konserwacji od nowości przy tak ekstremalnej eksploatacji, ale ten sezon prwdę powie ... po przesmarowaniu od podstaw <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";)" srcset="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_wink.png"></p>
<p><strong>Od momentu posiadania działa bez zarzutu:</strong></p>
<p>Właściwie można by tak powiedzieć, gdyby nie to co linijka wyżej</p>
<p><strong>Sprzęt był dawany do naprawy:</strong></p>
<p>Nie i nigdy nie był w środku konserwowany. Jedyne co, to była na bieżąco smarowana i cyszczona rolka prowadząca linkę na kabłąku</p>
<p><strong>Gdybym teraz miał kupować inny sprzęt, wybrałbym inny model:</strong></p>
<p>NIE!!! W tej klasie cenowej nie sądzę, bym znalazł taki stosunek jakość/cena No, może spróbowałbym tego modelu z większym przełożeniem <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";)" srcset="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_wink.png"></p>
<p><strong>Koszt sprzętu:</strong></p>
<p>Kupując go w maju 2004 roku zapłaciłem za niego prawie 500 zł. Teraz ich koszt to ok. 220-230 zł.  <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":shock:" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_icon_eek.gif"></p>
<p><strong>Używam w komplecie z:</strong></p>
<p>Długo by wymieniać <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";)" srcset="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_wink.png"> Moim zdaniem kij do tego młynka (3500) powinien mieć pierwszą za kołowrotkiem przetoltkę 30 mm dość daleko osadzoną, by linka na niej "nie rwała"</p>
<p></p>
<p><strong>Inne ewentualne dodatkowe uwagi, wyjaśnienia :</strong></p>
<p>SŁYSZAŁEM, że kręcą żyłki. Ja tego niestety nie mogę potwierdzić - używam na nim wyłącznie plecionek.</p>
<p>A resztę sami oceńcie ... na fotkach, jak niżej. Przy okazji zwróćcię uwagę na stan mechanizmów, ich użycie, wypracowanie itp. Fotki starałem sie robić głównie pod tym kątem oraz po to, bym mógł na ich podstawie ponownie go złożyć do kupy  <img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":lol:" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_laugh.png"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":lol:" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_laugh.png"><img src="https://haczyk.pl/forum/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":lol:" data-src="https://haczyk.pl/forum/uploads/emoticons/default_laugh.png"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">1390</guid><pubDate>Mon, 26 Feb 2007 10:40:43 +0000</pubDate></item></channel></rss>
