Plan był ambitny - przesiedzieć nad rzeką popołudnie, wieczór, a nawet po zmroku, jednak deszcz i apatia ryb zweryfikowały go. Podsumowując - cztery godziny machania i jedno, ale za to fajne walnięcie. Wobler Bonito DS 4cm spuszczany daleko i przytrzymywany tak długo, aż nie zgaśnie.
Konrado 58; 55; 54,5; 51; 50; 49; 49; 47; 47; 46
2. suchi
3. jaceen 50, 48
4. moczykij 45,5; 44; 31; 41; 46,5; 48
5. Marienty 44; 42; 44.5
6. SebaZG 30; 41,5; 30; 32
7. Tymon 54
8. jamnick85 49; 38,5