Skocz do zawartości
tokarex pontony

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 30.05.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Dzisiaj szukałem okoni nad rzeczką w której zazwyczaj nie mam problemu ich znaleźć. Próbowałem prawie wszystkiego i nic ale dopiero robak 9 cm na czeburaszce daje jakieś ryby. Małe ale wymęczone i pierwsze w tym roku to cieszą 😄 Teraz będzie już z górki.
    2 punkty
  2. Tydzień temu wybrałem się na Widawę w poszukiwaniu okoni. Okoni złowiłem bardzo dużo ale wszystko maks do 22 cm, więc do tabeli nic nie dorzucę .Porzucałem też trochę za kleniem na pływającą żabkę, kilka kleni pod 40 cm wylądowało na brzegu. Dzisiaj może uda się gdzieś we Wrocławiu wyskoczyć na okonie, oby trafiły się jakieś większe 💪
    1 punkt
  3. Kawał wody przemierzyłem. Godzin chyba pięć. I to wszystko skończyło się wynikiem z jednym szczupaczkiem i czterema okoniami. Tylko twitching. Nie brałem gum, blach, popperów. Woblery pod twitcha różne. Od 13 do 7 cm. Po ponad godzinnym biczowaniu wody zszedłem na najmniejsze 7-centymetrowe i łowiłem już do końca nimi. Nie wiem, co to za marka. Nie ma opisu i nie kojarzę firmy, ale na zastane warunki mi pasował. Rybom trochę mniej, ale coś czasami w niego wjeżdżało. Nie wszystkie ryby wpiąłem. Ogólnie cały sprzęt miałem mocny. Chciałem szukać dużych okoni i jednocześnie być przygotowanym na większego szczupaka. Woblery niektóre mają pod 20 g i wędka musiała sobie z nimi radzić. Tym sposobem udało skusić się fajnego garbusa na 34,5 cm. Oczywiście po ostatnich okoniowych porażkach miałem małą wiarę na sukces. Dodatkowo w takim wydaniu. Łowiskiem był odrzański kanał. Branie na kancie kamienistej opaski.
    1 punkt
  4. Ni i zgodnie z planem pojechałem, choć nad Barycz nie dojechałem. Utknąłem nad jedną rzeczką/kanałem. W zasadzie nie chciałem nad Barycz bo był upał a tam trzeba w długich spodniach bo pokrzywy i takie inne przyjemności. Nad tą rzeczką w krótkich porciętach i T-shircie spokojnie dalem radę. Okoni co niemiara, większość to dłoniaki ale dwa ładniejsze się trafiły. Do tego ładny szczupak przy podbieraniu jednak obciął, niezły leszczyk i jakas wzdręga. Nie chciały nic powyżej 3,5cm i raczej z praca własną. Ten szczupak też na 3,5 cm ala kajtka, dlatego nie miałem stalki bo to już odcinało brania. Pozdrówki
    1 punkt
  5. Hej okoniarze! Co tu tak cicho? W piątek byłem na najbardziej znanym wrocławskim kanale. Woda ultra niska. Poniżej stadionu ledwo płynie. Na powierzchni utrzymuje się jakaś powłoka z pylących drzew i kwiatów plus biały puch z topoli. Najmniejsze przelotki zatykały się tym puchem i trzeba było skubać ten bałagan z plecionki. Co się działo z rybkami? Okoni złowiłem kilkanaście. Nic do tabeli niestety. Przynętą były przez całe 4 godziny wirujące ogonki 3-4 g. Bardzo liczyłem, chociaż na jedną akcję z jakimś fajnym okoniem. Niestety, nie doczekałem się. Natomiast złowiłem jeszcze dwa szczupaczki. Jedno branie, to był jakiś klamot nie do zatrzymania. Szczęście, że ogonek wypiął się w momencie, gdy już myślałem o zatrzymaniu szpuli ręką. Kolejny raz udam się chyba na szybszy odcinek. Na powierzchniowe przynęty zero reakcji. Bolenie patrolują rewiry dyskretnie. Klenie trudne do zlokalizowania. Zapewne wyżej się ustawiły na żwawszym nurcie. Być może są w tarle? Mało teraz do nich się przykładałem i trudno ocenić, co się u nich dzieje. Do końca miesiąca chciałbym chociaż jednego okonia do tabeli wkleić. Jak myślicie, duże wyzwanie?:)
    1 punkt
  6. To był szalony tydzień - pogodowo też. Początek wręcz upalny, wtedy prym wiodły wzdręgi. Trafiały się też okonie,ale przeważnie na przynęty wzdręgowe (paprochy) i były one swoistymi przyłowami. Potem nagłe ochłodzenie. Temperatura spadła o kilkanascie stopni, zaczęło porządnie wiać, pozaciągało się z każdej strony, pojawił się deszcz... Wzdręgi jakby zniknęły, ożywiły sie szczupaki, a okonie rzeczywiście zaczęły grubo żreć i znowu były przyłowami - tym razem szczupakowymi.
    1 punkt
  7. Dziś tylko jeden, ale na podmiankę się nadaje
    1 punkt
  8. Szlifowania ciąg dalszy. Przynęty na zdjęciach.
    1 punkt
  9. Szlifowanie wyniku - złowiony na paproszka.
    1 punkt
  10. Dopisuję dzisiejsze i chyba zamykam swoją tabelkę. Od jutra szlifuję wynik
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.