jaceen Napisano 30 Sierpnia 2025 Napisano 30 Sierpnia 2025 W dniu 1.01.2025 o 15:58, jaceen napisał: Cytat Pozdrawiam Was serdecznie i mam nadzieję, że w podobnym, a może liczniejszym gronie spotkamy się we wrześniu 2025 r. Mija rok i zgodnie z ostatnim zdaniem napisanym po rywalizacji w roku 2024 ponawiam pytanie. Są chętni znowu podzielić się swoimi sukcesami, a przy okazji wziąć udział w koleżeńskiej rywalizacji? Tym razem zasady byłyby prostsze. Liczymy sumę drapieżników (sandacz i szczupak). Do pomiaru uwzględnimy maksymalnie trzy ryby. I tu, by pozostać przy sandaczach, jako główny cel wypraw, w konfiguracji powinien znaleźć się minimum jeden. Gdy ktoś złowi dwa szczupaki, to trzecią rybą do zgłoszenia powinien być sandacz. Szczupaki tak, zgłaszamy, ale musimy trochę popracować przynajmniej nad jednym sandaczem. Zdjęcie nie musi być na siłę z miarą. Wystarczy ujęcie, że w ogóle mieliśmy rybkę i podać jej długość. Przy okazji podajemy kilka informacji o przynęcie, warunkach, metodzie (spinning i jego odmiany, mucha), pory dnia, rodzaj wody, itp. Będzie wtedy ciekawiej. Walczymy od 1 września do końca roku. Gdyby były jakieś propozycje do zasad, to do końca niedzieli jeszcze można podyskutować. Jeżeli nie będzie, to od poniedziałku ruszamy. Oczywiście liczę na to, że nie będę walczył sam ze sobą:) Tradycyjnie miło będzie zadeklarować wcześniej udział:) Sandacze i szczupaki 2025r. haczyk.pl 1. jaceen 2. ... __________________________________ Największe ryby z 2024r. Budek z sandaczem 86 cm. Konrado i szczupak 101 cm. Tabela na koniec 2024 wyglądała tak: 1. Budek 86s + 95sz + 84s = 265 2 pkt 2. Konrado 70sz + 75s + 101sz = 246 2 pkt 3. Tymon 83s + 75sz + 71s = 229 1 pkt 4. jaceen 82s + 75s + 87sz = 244 1 pkt 5. Kierownik 82s + 79sz +79sz = 240 1 pkt 6. Fido 64s. + 63s + 68sz = 195 1 pkt 7. RafalWR 65 s + 62 sz + 58 sz = 185 1 pkt 8. andrutone 62sz + 54sz + 50sz = 166 1 pkt 9. SebaZG 74sz + 64sz = 138 10. moczykij 56sz + 68sz = 124 11. Larry_blanka 66sz + 0 + 0 = 66 12. Marienty 64sz 13. Jamnick85 - 54s +0+0= 54 14. Zbynek1111 - Elast93 Cytuj
Zbynek1111 Napisano 1 Września 2025 Napisano 1 Września 2025 Ja dołączam do zabawy. Mam nadzieję że ten rok będzie lepszy niż tamten. 1 Cytuj
jaceen Napisano 1 Września 2025 Autor Napisano 1 Września 2025 Początkowo braliśmy pod uwagę dwie sztuki do tabeli. Później trzy, a w ostatniej edycji dołączył szczupak i przyśpieszyliśmy start. Stąd końcowe wyniki są wyraźnie różne. Może komuś przyda się przypomnienie, jak to było wcześniej. Największe okazy z wytłuszczeniem. Sandacze 2020 1. OldBolo 114 cm (63) 2. Jaceen 113 cm 3. Budek 62 cm 4. Michalvcf 56 cm 5. RafalWR 50,5 cm 6. ... ___________________________ Sandacze 2021 1. Budek 90 + 74 = 164 2. RafalWR - 67 + 88 = 155 3. oldBolo 62 + 52 = 114 4. jaceen 59 + 54,5 = 113,5 5. ... ___________________________ Sandacze 2022 1. lechur1 92 + 72 = 164 2. MARCIN82 75 + 76 =151 3. Elast93 78,5 +72 = 150,5 4. Konrado 76,5+ 72 = 148,5 5. tomek1 67 + 69 = 136 6. Budek 69 + 66 =135 7. jaceen 71 + 0 = 71 8. RafalWR 62 + 0 = 62 9. Marienty 61 + 0 = 61 - moczykij - MarianoItaliano85 - suchi - Fido Angellus - RSM - boseib - SebaZG - McGregor - Płatek88 - Larry_blanka - jamnick85 ______________________________ Sandacze 2023 1. Seba ZG 50 + 80 + 74 = 204 2. Elast93 70,5 + 70 + 62 = 202,5 3. Konrado 64 + 68 + 69 = 201 4. RafalWR 64 + 68 + 66 = 198 5. Fido Angellus 63+ 64+67= 194 6. jamnick85 50 + 72+70 = 192 7. MARCIN82 80 + 87 = 167 8. jaceen 50 + 0 + 0 = 50 Marienty Zbynek1111 lechur1 MarianoItaliano85 tomek1 Budek ____________________________ Sandacze 2024 1. Budek 86s + 95sz + 84s = 265 2 pkt 2. Konrado 70sz + 75s + 101sz = 246 2 pkt 3. Tymon 83s + 75sz + 71s = 229 1 pkt 4. jaceen 82s + 75s + 87sz = 244 1 pkt 5. Kierownik 82s + 79sz +79sz = 240 1 pkt 6. Fido 64s. + 63s + 68sz = 195 1 pkt 7. RafalWR 65 s + 62 sz + 58 sz = 185 1 pkt 8. andrutone 62sz + 54sz + 50sz = 166 1 pkt 9. SebaZG 74sz + 64sz = 138 10. moczykij 56sz + 68sz = 124 11. Larry_blanka 66sz + 0 + 0 = 66 12. Marienty 64sz 13. Jamnick85 - 54s +0+0= 54 14. Zbynek1111 - Elast93 Sandacze i szczupaki 2025r. haczyk.pl 1. jaceen 2. Zbynek1111 3. ... Cytuj
andrutone Napisano 2 Września 2025 Napisano 2 Września 2025 W tym roku chciałbym poświęcić parę wieczorów sandaczom. W zeszłym roku kilka udało się złowić, ale żaden nie był wymiarowy. W tym roku udało się już przyłowić dwa wymiarowe, ale oba przed sezonem. A może i jakiś szczupaczek jeszcze wpadnie? Dla towarzystwa dopisuję się do zawodów. Sandacze i szczupaki 2025r. haczyk.pl 1. jaceen 2. Zbynek1111 3. andrutone 4. ... 1 Cytuj
suchi Napisano 2 Września 2025 Napisano 2 Września 2025 Sandaczowych wód u mnie jak na lekarstwo ale i tak trzeba spróbować swoich sił. Szczupaki nie powinny być problemem tylko trochę gorzej z sandaczem. Rozumiem że w grę wchodzi tylko spin? 1. jaceen 2. Zbynek1111 3. andrutone 4. suchi 1 Cytuj
andrutone Napisano 7 Września 2025 Napisano 7 Września 2025 W weekend pierwsze dwa późnowieczorne wyjścia na sandacza. Woda cicha i spokojna. Zero akcji. Cytuj
Zbynek1111 Napisano 8 Września 2025 Napisano 8 Września 2025 Ja też już dwa wypady po godzinie 22 za sandaczem na razie na zero. Cytuj
jaceen Napisano 8 Września 2025 Autor Napisano 8 Września 2025 W dniu 2.09.2025 o 17:28, suchi napisał: Rozumiem że w grę wchodzi tylko spin? Spinning i mucha. Próbowałem też, ale bez pstryknięcia. Kolejne podejścia nie wcześniej, niż po 17 września. Wędki idą do szafy:)👊 Cytuj
SebaZG Napisano 9 Września 2025 Napisano 9 Września 2025 Dopisuję się. Na poważnie zacznę pewnie dopiero jak już na dłuższe wyjścia za jasnego nie będę miał szans. 1. jaceen 2. Zbynek1111 3. andrutone 4. suchi 5. SebaZG 1 Cytuj
Marienty Napisano 11 Września 2025 Napisano 11 Września 2025 Dopisuję się i ja. Jak dorzucę dwa wymiarowe sandacze to będzie to dla mnie niebywały sukces 😆 1. jaceen 2. Zbynek1111 3. andrutone 4. suchi 5. SebaZG 6. Marienty 1 Cytuj
moczykij Napisano 12 Września 2025 Napisano 12 Września 2025 Ciąg dalszy w odpowiednim wątku) 😁 W aucie wciąż czekał składany ostatnio "brzanowy" zestaw. Poszedłem na słońce, na odkrytą część rzeki. Na agrafce szczęśliwy Kenart Diver. Po nim jeszcze dwa czy trzy inne "sdr-y", a efekt to jeden okonek dłoniaczek. Słońce oparło się o horyzont, czasu zostało niewiele, ale podobał mi się majestat spokojnej rzeki, chciałem jeszcze pobyć Wyciągnąłem gumki i zacząłem nimi łowić tak jak woblerami, czyli rzuty delikatnie pod prąd i prowadzenie po łuku tak żeby obijać nią dno. W końcu mam taki strzał, że aż kijem zatrzęsło. Mały niebieski Cannibal ściągnięty z główki. Przygladam mu się z bliska i widzę że jest rozcięty na wysokości głowy. Zdejmować fluor i zakładać wolfram? Szkoda czasu. Dokładnie obławiam całą okolicę, ale bez skutku. Guma też jest do klejenia - spada z kołnierza. Zmieniam więc niebieski grzbiet na czarny i idę parę metrów dalej. Rzucam ostro pod prąd i prowadzę wolniutko z przerwami. Za którymś razem czuję delikatny pstryk, a pół obrotu później porządne przygięcie. Zacinam, kij od razu się gnie, ale jakoś inaczej. Krótki odjazd, powrót, jeszcze jeden, kilka skoków w stronę środka rzeki, a ja wciąż nie wiem co to jest. W końcu widzę cień - brzana??? Za chwilę wprowadzam rybę do podbieraka, to nie brzana i nie szczupak 😁 Przepraszam, że nie dopisałem się wcześniej do zabawy. Po prostu nie w głowie mi póki co były takie ryby. Nawet plecionki na jesień jeszcze nie kupiłem. Poza tym gdy ostatnio się zapisałem "przed czasem" miałem problem ze zlowieniem choćby wymiarowego szczupaka - czyli zapeszyłem, a w kwestii ryb jestem akurat bardzo przesądny 😁 Jeśli więc mogę teraz to robię to, a jeśli nie to wykreślcie mnie. Nie będę miał żalu. 1. jaceen 2. Zbynek1111 3. andrutone 4. suchi 5. SebaZG 6. Marienty 7. moczykij - 71s 5 4 Cytuj
Konrado Napisano 14 Września 2025 Napisano 14 Września 2025 Gratulacje przyłowu Dopiszę się i ja choć u mnie szczupaki to raczej przyłów choć kto wie... bo w tym roku to i karpie, amury w Odrze łowiłem... 1. jaceen 2. Zbynek1111 3. andrutone 4. suchi 5. SebaZG 6. Marienty 7. moczykij - 71s 8. Konrado 1 Cytuj
jamnick85 Napisano 15 Września 2025 Napisano 15 Września 2025 Chętnie wezmę udział. . jaceen 2. Zbynek1111 3. andrutone 4. suchi 5. SebaZG 6. Marienty 7. moczykij - 71s 8. Konrado 9. Jamnick85 1 Cytuj
moczykij Napisano 17 Września 2025 Napisano 17 Września 2025 Byłem nad rzeką w poniedziałek. Nie pisałem, bo nie było za bardzo o czym. Złowiłem dwa okonie. Jednak miałem też jeden na tyle porządny strzał, że węzeł łączący plecionkę i fluo pękł przy zacięciu. Był świeży, wiązany kilkanaście minut wcześniej. To mi dało do myślenia, dlatego dziś byłem już lepiej przygotowany na takie niespodzianki. Nie wziąłem co prawda stricte jesiennej pały, ale taki mocniejszy uniwersał, który radzi sobie z fajnymi rybami, a jednocześnie nie rozrywa okoniom pyszczków przy zacięciu. Przynęt, jakich używałem też nie sposób jednoznacznie przypisać konkretnemu gatunkowi. Wrzesień nad wodą jest na tyle nieprzewidywalny, że na haku wciąż może siąść niemal wszystko, więc i przynęty dobieram bardzo uniwersalne, oczywiście staram się by były w zakresie c.w. bo to cały czas ma być przyjemność. Tak więc postanowiłem dokładnie sprawdzić 3-4 główki, które czasami o tej porze roku potrafiły wynagrodzić cierpliwość. Na trzeciej z kolei łowiłem pewnie z godzinę, zmieniając przynęty, gramaturę i sposób prowadzenia i w końcu doczekałem się brania, gdy kolejny raz na dużym ryzyku próbowałem obstukać kamienie na napływie. Przynęta, która akurat wisiała na agrafce pokazuję na osobnym zdjęciu, bo na to zasługuje. Na większe egzemplarze łowiłem z powodzeniem już wcześniej, natomiast te mniejsze kupiłem rok temu i urzekły mnie swoją pracą i tym co można z nich wydobyć odpowiednio grając kijem i kołowrotkiem. Byłem przekonany, że będą jesiennymi killerami-nie były. W maju też jakoś nie podeszły rybom, a ja wciąż nie dawałem im spokoju, bo naprawdę bardzo w nie wierzyłem i wręcz dziwiłem się rybom, które ją ignorowały, waląc w tym samym czasie w inne gumy. Dziś w końcu odczarowalem tę przynętę w tej wielkości. Ostatecznie doszedłem do czwartej główki, a wracając zajrzałem jeszcze raz na każdą z nich, ale to wyżej opisane branie było jedynym kontaktem z rybą dzisiejszego popołudnia. P.S. Nad Odrą jest chyba jakieś kleszczowe apogeum. Przejście z jednej główki na drugą to +/-20 kleszczy na nogawkach. 1. jaceen 2. Zbynek1111 3. andrutone 4. suchi 5. SebaZG 6. Marienty 7. moczykij - 71s+77sz=148 8. Konrado 9. Jamnick85 3 4 Cytuj
jaceen Napisano 23 Września 2025 Autor Napisano 23 Września 2025 Od czegoś trzeba zacząć. Trochę skromnie, ale walka była:) Na okoniowym sprzęcie, to inne doznania. Tak, wybrałem się w kolejny dzień na okonie. Miejsce to samo, przynęty też i pogoda podobna. Ale tym razem okonie miały mnie w nosie:) Półtorej godziny i złowiony tylko jeden okonek. Poprzedniego dnia miałem już kilkanaście. Zdecydowałem się na zmianę taktyki. Co chwilę coś rozganiało drobnicę, to spróbowałem gumkę poprowadzić tuż pod powierzchnią. Ripperek doskonale imitujący niewielki wylęg już nie raz dał mi bolenia. I w tamtym momencie na to liczyłem. Nie zawiodłem się. Do podbieraka trafiły dwa w rozmiarze 50-55 cm. Do kompletu dołowiłem jeszcze dwa szczupaki. Ten większy leci do mojej tabeli. Okonie w końcu się przebudziły i doliczyłem się 22 sztuki. Do aktywnego łowienia bardzo przyjemny dzień. Początkowo martwiłem się, że nie przełoży się to na wyniki. Ale nie było tragedii. 1. jaceen 53sz+0+0=53 2. Zbynek1111 3. andrutone 4. suchi 5. SebaZG 6. Marienty 7. moczykij - 71s+77sz=148 8. Konrado 9. Jamnick85 2 6 Cytuj
andrutone Napisano 25 Września 2025 Napisano 25 Września 2025 Jest nadzieja, że ochłodzenie ruszyło sandaczyki. Wczoraj wieczorem miałem dwa konkretne szarpnięcia przy obławianiu odrzańskiej opaski. Na 5cm woblerka i 10cm ripperka. Na gumie zostały ślady zębów. Ryby zapewne raczej nie za duże, ale coś się zaczęło dziać. 4 1 Cytuj
andrutone Napisano 29 Września 2025 Napisano 29 Września 2025 Co tak cicho? Czyżby wertowcy wyczyścili rzekę? Uzupełniłem zapas gum w rozmiarach sandaczowych i zaczynam jesienną ofensywę 😉 Tymczasem na weekend byłem w rodzinnych stronach. Krótki wypad na okonie zakończyłem z jednym maluchem na koncie. Poźniej rodzinne wyjście na grzybki. Szału nie było, ale coś tam się nazbierało. ☺️ 1 2 Cytuj
andrutone Napisano 29 Września 2025 Napisano 29 Września 2025 Byłem dziś wieczorem popróbować nowe gumy. Na relaxa ohio, zdaje mi się, że miałem dwa brania, ale nie były takie jednoznaczne. Spotkałem nad wodą kolegę @Tymon. Bardzo wielkie pozdrowienia dla niego 😀 Zastanawiałem się dlaczego nie bierze w tym roku udziału w konkursie sandaczowym. Otóż okazuje się, że stracił dostęp do konta na haczyku i nie może odzyskać hasła. Wielka prośba do @tomek1 - może można mu pomóc odzyskać dostęp do haczyka? Cytuj
Tymon Napisano 29 Września 2025 Napisano 29 Września 2025 Edit: UDAŁO SIĘ ODZYSKAĆ KONTO, DZIĘKUJĘ!!! Poniżej wpis który miałem opublikować wcześniej, ale niestety robię to teraz, czas na edycję końca wypocin A więc zaczynamy… Zapomniałem o forum na jakiś czas, ale na pewno nie o rybach. W tym roku pobiłem już cztery swoje rekordy – suma, sandacza, bolenia i klenia. Od 1 czerwca jednak najwięcej czasu poświęcam sandaczom. Te ryby mają w sobie coś magicznego. Przez nie pudełka z gumami ważą zdecydowanie za dużo a woblerów już nie liczę. Ale do rzeczy... Niestety, spędzanie nocy nad wrocławską Odrą nie przynosi zadowalających rezultatów. Zdarza się sporo wypadów zakończonych zerem. Stare miejscówki nie dają tylu ryb co rok temu, a sandaczy na żerowaniu też widzę znacznie mniej. W tym sezonie postanowiłem liczyć wszystkie złowione wymiarowe sandacze. Ostatni wpis w notatniku miałem w czerwcu, a kolejny dopiero 18 września – co łącznie daje 15 sztuk. Wychodzi na to, że w ani w lipcu ani w sierpniu nie złowiłem wymiarowej ryby. Może wybierałem złe miejsca, albo zły czas? Mój znajomy wyciągnął w tym okresie dwa sandacze 80 z plusem, ale łowił je 45-30min przed wschodem słońca na woblery. Cenna lekcja na przyszłość w tym okresie letnim. Wczoraj wybrałem się na szybki, dwugodzinny wypad, żeby „ostukać” dno w mieście. Woda lekko przyspieszyła, więc musiałem odwiedzić moje ulubione miejsce. Trzeci rzut, lekkie przytrzymanie i piękny sandacz 71 cm zameldował się w podbieraku. Może właśnie w dzień powinienem ich szukać? Ostatnio najwięcej brań notuję na jaskółki w rozmiarach 10–13 cm na główkach 9–12 g, ale niestety są to głównie małe ryby, takie „śledziki”. Nowy rok to nowa rywalizacja i dodatkowa motywacja, żeby złowić coś wartego wrzucenia. Poniżej wrzucam zdjęcie wampira do tabeli i zwycięskiej przynęty. Powodzenia wszystkim i do zobaczenia nad wodą! 22.09 Kolejny dzień kolejna próba złowienia w zasadzie czegokolwiek. O 3:00 przechodzę w woderach przez małą rzekę, żeby znaleźć się po drugiej jej stronie, ponieważ oczywiście wymyśliłem sobie, że tam właśnie sandacze się pojawią. I niestety nie. Do świtu absolutnie nic się nie działo, więc gdy słońce już zaczęło przebijać się przez chmury zacząłem łowić na cykady z opadu. Parę rzutów, strzał, i zielony jest na brzegu. Liczyłem na bolenia ale coż, nie pogardzę wpisem do tabeli wyników. 29.09 Pisząc to siedzę na opasce po spotkaniu @andrutone (mam nadzieję do zobaczenia!) a akumulatory na łowienie mam naładowane jak nigdy. Polubiłem tą haczykową społeczność, luźną rywalizację i cenną wymianę uwag. Właśnie coś się zawinęło pod brzegiem, czas rzucać dalej 1. jaceen 2. Zbynek1111 3. andrutone 4. suchi 5. SebaZG 6. Marienty 7. moczykij - 71s+77sz=148 8. Konrado 9. Jamnick85 10. Tymon - 71s, 68sz = 139 3 3 Cytuj
Tymon Napisano 30 Września 2025 Napisano 30 Września 2025 A tutaj aktualna tabela, z zakręcenia wstawiłem już nieaktualną 1. jaceen 53sz+0+0 2. Zbynek1111 3. andrutone 4. suchi 5. SebaZG 6. Marienty 7. moczykij - 71s+77sz=148 8. Konrado 9. Jamnick85 10. Tymon - 71s, 68sz = 139 2 Cytuj
jaceen Napisano 1 Października 2025 Autor Napisano 1 Października 2025 Środa 01-10-2025r. Sprawiedliwie by było opisać wyprawę po połowie w wątku okoniowym i tutaj. Ostatecznie w tym wątku będzie uzupełniona tabela, to do dzieła. Plan był chytry:), niby za okoniami miałem chodzić, ale wytypowałem odcinek kanału, taką miałem nadzieję, ze szczupakami. Założyłem wolframowy przypon do 3 kg i do wody leciał wirujący ogonek 4 g. Plan, można powiedzieć, że zrealizowałem w stu procentach. Były trzy szczupaki, ponad 20 okoni (w tym 5 złowionych w nocy), sandacz i boleń. Za dnia wielkich emocji nie było. Co jakiś czas wirujący ogonek zagryzały niewielkie okonie. Emocje na chwilę wzbudził pięćdziesięciocentymetrowy boleń. Po chwili trochę mniejszy szczupak. I tak przechodząc z miejsca na miejsce, dotrwałem do wieczora. Pogodzony, że nie złowiłem punktowanych okoni i szczupaka, liczyłem na powtórkę z poprzednich kilku dni, gdy w nocy brały dość ładne pasiaki. Po drodze przystanąłem w jednym z miejsc, w którym poprzednio na woblera miałem fajną rybę. Niestety rozgiął się jeden z grotów i nie wiem, z czym się mierzyłem. Na nocne łowienie założyłem fluo rippera 7,5 cm z główką 2 g. Może z dziesięć rzutów wykonałem i nagle ŁUP! Soczysty strzał po blanku (he he, na spolegliwej okoniówce do 10 g) poczułem w przedramieniu i po chwili wiedziałem, że bez podbieraka się nie obędzie. Chwilę miałem wątpliwości, co to jest, ale dwa susy i kolejne dwa, dały przypuszczenie, że to szczupak. Bandziorek po kilku wybrykach wylądował ostatecznie w podbieraku. Być może to on ostatnio wykiwał mnie i bezkarnie terroryzował w tej miejscówce inne rybki. Miara wskazała 69 cm. Jednak udało się:) Chciałem szczupaka do tabeli, no to mam:) Zebrał gumkę prowadzoną tuż pod powierzchnią. Później dołowiłem jeszcze jednego, niewymiarowego. Ale to nie był koniec. Zbliżyłem się do miejsca z nocnymi okoniami. Gumka ta sama, prowadzenie podobne. Rzut prostopadły i powolne zwijanie, by czasami poczuć puknięcie o dno. W ten sposób złowiłem jeszcze pięć okoni. Nie były okazałe, ale za dnia, większych nie miałem. Na koniec mam ponownie dość mocne pstryknięcie i okazało się, że to sandacz. Szkoda, że nie okaz na miarę. Miałbym komplet w swojej tabelce:) Nocne okonie, te większe;) Tabela 1. jaceen 53sz + 69sz + 0 = 122 2. Zbynek1111 3. andrutone 4. suchi 5. SebaZG 6. Marienty 7. moczykij - 71s+77sz=148 8. Konrado 9. Jamnick85 10. Tymon - 71s, 68sz = 139 3 5 Cytuj
Tymon Napisano 6 Października 2025 Napisano 6 Października 2025 06.10 Padało, wiało, ale dzień wolny trzeba było spędzić nad wodą. Całodzienny wypad nad podwrocławską Odrę dał bolenia, odprowadzenie szczupaka 100+ (jeszcze po niego wrócę), oraz parę sandaczy. W tym nowy wpis do tabeli; 74cm złotego smoka na gumę. Brania to były bardziej zabieranie kija z ręki, bez kompromisów. Odnoszę wrażenie, że gdy woda płynie ryby biorą inaczej, pewniej. A to miła odmiana Przynętą na którą skusił się sandacz był Fox ZanderPro 10cm w kolorze Lemon Tiger. Udało się już wpisać trzy ryby, a najlepsza część sezonu przed nami! Tabela 1. jaceen 53sz + 69sz + 0 = 122 2. Zbynek1111 3. andrutone 4. suchi 5. SebaZG 6. Marienty 7. moczykij - 71s+77sz=148 8. Konrado 9. Jamnick85 10. Tymon - 74s, 71s, 68sz = 213 2 3 Cytuj
Zbynek1111 Napisano 6 Października 2025 Napisano 6 Października 2025 W jakich godzinach brały te nocne okonie W dniu 2.10.2025 o 00:36, jaceen napisał: Nocne okonie, te większe;) Cytuj
Marienty Napisano 6 Października 2025 Napisano 6 Października 2025 Dorzucam swojego szczupaka 75cm. Wziął jakieś 7 metrow od brzegu kamienistej opaski. Przynęta to DAM Effzett Shallow Runner w rozmiarze 5. Świetne obrotówki. Lekkie, dobrze kręcą, dają się płytko i wolno prowadzić. Niestety już niedostępne a zostały mi ostanie dwie sztuki. Tabela 1. jaceen 53sz + 69sz + 0 = 122 2. Zbynek1111 3. andrutone 4. suchi 5. SebaZG 6. Marienty - 75sz 7. moczykij - 71s+77sz=148 8. Konrado 9. Jamnick85 10. Tymon - 74s, 71s, 68sz = 213 1 3 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.