Skocz do zawartości
Eldorado najtańszy sklep wędkarski w sieci     przynęty na sandacza
adis168

Necenie długoterminowe

15 postów w tym temacie

Na początku chciałem się przywitać jako nowy użytkownik tego forum...   Mamy wczesną wiosnę temperatury zaczynają sięgać ok 20stopni postanowiłem nęcić dłużej w 1 miejscu

1 dzień  zanęta sypka + białe  (2 płocie)

2 konopie  gotowane  (kukurydza konserwowa po parę ziarenek do koszyczka)  (3 płocie) 

3 konopie + pęczak   (kukurydza konserwowa po parę ziarenek do koszyczka) (nic jedno branie ale była pełnia więc pewnie dlatego)

4 konopie + twarda kukurydza (kukurydza konserwowa po parę ziarenek do koszyczka)  (7 płoci i okoń )

5 dzień  twarda kukurydza + pelecik (kukurydza konserwowa po parę ziarenek do koszyczka) ( 7 płoci )

Jak na razie nie podszedł karp ani leszcz  (przynajmniej ja nie złowiłem) dodam że nęcę rakietą o stałych porach. Pytanie czy jest sens w tym łowisku siedzieć dalej i nęcić czy lepiej poszukać innego stanowiska ? Dodam że nie sypię dużo z racji tego że mamy wiosnę i woda jeszcze zimna ok 0,5kg może ciut więcej  Jakieś porady ? :)

Edyta

Edytuję bo chciałem wyjaśnić kukurydza twarda to nie surowa , moczona i gotowana :)  wiem że surowa szkodzi więc dla jasności wole to dopisać

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na sandacza   Dragpm

Witaj na forum.

Napisz coś więcej o łowisku- jakie duże, jakie są głębokości i gdzie łowisz (głębokość).

To co widzę na początek, to niepotrzebny "rozrzut" w tym czym nęcisz. Codziennie wrzucasz coś innego a większość składników jest ukierunkowanych pod płoć- konopie, pęczak.

Druga sprawa- jeżeli masz w łowisku płocie, to 0,5 kg drobnej zanęty znika bardzo szybko. Dla karpi prawie nic nie zostaje. Ja nęciłbym w tej chwili mocno sklejoną zanętą karpiową z domieszaną kukurydzą z puszki a rakietą dokładałbym wolno rozpuszczalny pellet lub garść kulek proteinowych.

Koniecznie napisz w jakim miejscu łowisz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam Cię Tomku dzięki za odp.

Więc tak jest to zbiornik zaporowy powierzchnia 5,5 km kw  Presja wędkarska dosyć duża... teraz sypię samą twardą kukurydzę + garstka kulek (zanim napisałeś :) )  w 7 dniu udało mi się złowić amura 40 cm oczywiście wrócił do wody i zerwałem pięknego karpia na moje oko ok. 10kg  co ciekawe ryby biorą tylko nad ranem !  Dzień w dzień zanęcam około godziny 15 i siedzę do 20-21 (zero brań poza płocią) W nocy też próbowałem nic 0 brań ale pół godziny po świcie 6-7 zawsze podchodzą i są jakieś brania ? Co jest bardzo dziwne :) Głębokość na której łowię to 2-3metry ok 40m od brzegu na koszyk dodatkowo zakładam mieszankę swojej produkcji  płatki owsiane,kukurydza,ziemniak jeśli jest zbyt kleiste dodaję odrobinę grubej zanęty sypkiej do sklejenia... Co moglibyście mi jeszcze doradzić Twarda kukurydza jest sypana dziennie płoć ją chyba nie weźmie (co innego miękka konserwowa)  Może ziemniaka grubego ? 2cm kostki na razie nie dawałem ale zastanawiam się nad tym... Co powiłem jeszcze napisać jest dużo leszcza w tym łowisku przeważnie ok 20-30cm Czasem się zdarzy łopata ;) ale rzadko

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
57 minut temu, adis168 napisał:

Witam Cię Tomku dzięki za odp.

Więc tak jest to zbiornik zaporowy powierzchnia 5,5 km kw  Presja wędkarska dosyć duża... teraz sypię samą twardą kukurydzę + garstka kulek (zanim napisałeś :) )  w 7 dniu udało mi się złowić amura 40 cm oczywiście wrócił do wody i zerwałem pięknego karpia na moje oko ok. 10kg  co ciekawe ryby biorą tylko nad ranem !  Dzień w dzień zanęcam około godziny 15 i siedzę do 20-21 (zero brań poza płocią) W nocy też próbowałem nic 0 brań ale pół godziny po świcie 6-7 zawsze podchodzą i są jakieś brania ? Co jest bardzo dziwne :) Głębokość na której łowię to 2-3metry ok 40m od brzegu na koszyk dodatkowo zakładam mieszankę swojej produkcji  płatki owsiane,kukurydza,ziemniak jeśli jest zbyt kleiste dodaję odrobinę grubej zanęty sypkiej do sklejenia... Co moglibyście mi jeszcze doradzić Twarda kukurydza jest sypana dziennie płoć ją chyba nie weźmie (co innego miękka konserwowa)  Może ziemniaka grubego ? 2cm kostki na razie nie dawałem ale zastanawiam się nad tym... Co powiłem jeszcze napisać jest dużo leszcza w tym łowisku przeważnie ok 20-30cm Czasem się zdarzy łopata ;) ale rzadko

Jest początek Kwietnia - woda zimna, więc jeśli masz brania karpia, amura to wszystko robisz dobrze :). Ewentualnie im cieplej tym więcej kukurydzy, nie wiem po co dodatkowo dawać ziemniaki ??

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie wiem tylko kombinuje... Nie sypałem ziemniaków jeszcze, dziwi mnie że tylko rano przychodzą na 1h albo za mało sypię ,albo nie wiem co  Wiem że jest wiosna i nie chce przesypać... Z 2 strony jak Tomek pisze parę płoci i leszczy ( a jest tego dużo i zanęty nie ma )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

kukurydza jest duża jeśli płocie, Leszcze ja zjadają to takie odpowiednie sztuki :). Wg mnie wszystko jest ok a że tylko 1h dziennie - taką mają trasę akurat albo za zimna woda jeszcze. Ziemniaki i inne miękkie zanęty przyciągną drobnice.

 

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sorry koledzy za podpinkę B) ale nie chcę zakładać nowego tematu , który mieści się w owym założonym przez kolegę @ adis168 - w tym sezonie też bardziej chcę ze spiningu przestawić się na białą rybę - głównie płoć ,leszcz (rzeka) karaś, lin(jezioro) ja przeważnie mało nęcę , łowię rekreacyjnie , nie interesują mnie wyniki ;) ot taki odpoczynek od pracy - nęcę więc tylko podczas łowienia - przeważnie kukurydzą z puszki i parzoną pszenicą , strzelam z tego z procy lub robię kule z kupną zanętą :)   Chcę jednak popróbować z pelletem , nigdy na niego nie łowiłem ani nie nęciłem i dlatego też mam do Was pytanie - czy do nęcenia taki pellet trzeba moczyć ? czy suchy pellet tonie? Dziś kupiłem paczkę Traper o zapachu wanilii 4mm   - na opakowaniu pisze że można też na niego łowić przy metodzie włosowej , ja mam zamiar spróbować z wentylkiem jak do pęczkowania ochotki :) A więc proszę Was o rady . Pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
48 minut temu, buszmen napisał:

Sorry koledzy za podpinkę B) ale nie chcę zakładać nowego tematu , który mieści się w owym założonym przez kolegę @ adis168 - w tym sezonie też bardziej chcę ze spiningu przestawić się na białą rybę - głównie płoć ,leszcz (rzeka) karaś, lin(jezioro) ja przeważnie mało nęcę , łowię rekreacyjnie , nie interesują mnie wyniki ;) ot taki odpoczynek od pracy - nęcę więc tylko podczas łowienia - przeważnie kukurydzą z puszki i parzoną pszenicą , strzelam z tego z procy lub robię kule z kupną zanętą :)   Chcę jednak popróbować z pelletem , nigdy na niego nie łowiłem ani nie nęciłem i dlatego też mam do Was pytanie - czy do nęcenia taki pellet trzeba moczyć ? czy suchy pellet tonie? Dziś kupiłem paczkę Traper o zapachu wanilii 4mm   - na opakowaniu pisze że można też na niego łowić przy metodzie włosowej , ja mam zamiar spróbować z wentylkiem jak do pęczkowania ochotki :) A więc proszę Was o rady . Pozdrawiam.

Witaj 

Pelet na gumeczce to fajny i szybki sposób mocowania przynęty sam go często stosuje jedyny mankamentem jest częste pekanie gumek co do nęcenia to  zależy od peletu są pelety którymi można nęcić np za pomocą procy ( szybko tonące) ale raczej większe średnice 8,10 ,12 mm jak i te drobne 2,4 mm które trzeba namoczyć i uformować kulki i dopiero wtedy wystrzelić np z procy lub ręką  wrzucić w łowisko jeśli odległość łowienia nie jest duża 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
12 godzin temu, adis168 napisał:

ale pół godziny po świcie 6-7 zawsze podchodzą i są jakieś brania ? Co jest bardzo dziwne :) Głębokość na której łowię to 2-3metry ok 40m od brzegu na koszyk dodatkowo zakładam mieszankę swojej

Jeżeli już miałeś brania, to o tej porze już jest bardzo dobry znak. To, że biorą o określonej porze, to nic dziwnego, to bardzo częsta sytuacja. Jak się nęci i łowi regularnie, to często można "zegarek regulować" według brań ryb ;)

Z ziemniakami daj spokój. Ewentualnie dołóż gruby np. 16, 20 mm wolnorozpuszczający się pellet.

Jeżeli będzie kilka ciepłych i bezwietrznych dni, ryba może wyjść na bardzo płytką wodę- poniżej metra. U mnie karpiki w niedzielę brały już bardzo blisko brzegu, na metrowej wodzie.

 

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niestety spadek temperatury brań 0 (wtorek)  :)  ale oczywiscie nie zniechęcam się samochodem mam ok 3km do łowiska wiec sypie regularnie... w niedzielę byłem tylko po południu posypać trochę kuku rano nie mogłem jeszcze promile po sobotnim grillu :D  Trzeba jeszcze poczekać aż temperatura podskoczy bo zimno w nocy po 5stopni w przyszłym tyg. ma być cieplej więc może coś się ruszy na razie będę tam sypał delikatnie... Tomku sugerujesz żeby 1 wędką rzucić bliżej (płycej) nie tam gdzie nęcę ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
12 minut temu, adis168 napisał:

Niestety spadek temperatury brań 0 (wtorek)  :)  ale oczywiscie nie zniechęcam się samochodem mam ok 3km do łowiska wiec sypie regularnie... w niedzielę byłem tylko po południu posypać trochę kuku rano nie mogłem jeszcze promile po sobotnim grillu :D  Trzeba jeszcze poczekać aż temperatura podskoczy bo zimno w nocy po 5stopni w przyszłym tyg. ma być cieplej więc może coś się ruszy na razie będę tam sypał delikatnie... Tomku sugerujesz żeby 1 wędką rzucić bliżej (płycej) nie tam gdzie nęcę ?

Przede wszystkim nęć tam, gdzie są oznaki żerowania ryb.  Wiosną dobrze jest szukać miejscówek blisko trzcin, czyli płytka woda bo tam najwcześniej rozwija się flora i fauna podwodna. Ważną rzeczą w trakcie długiego nęcenia jest sprawdzanie, czy pokarm zostaje wyjadany. Jeżeli nie to trzeba wstrzymać się z nęceniem, lub szukać innego miejsca.

 

O 31.03.2017 o 11:21, adis168 napisał:

Edytuję bo chciałem wyjaśnić kukurydza twarda to nie surowa , moczona i gotowana :)  wiem że surowa szkodzi więc dla jasności wole to dopisać

Dlaczego twierdzisz, że surowa kukurydza szkodzi rybom?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Twierdzę tak że gotowana kukurydza mniej zalega w jelitach i szybciej jest przerabiana przez ryby to raz. A dwa to że surowa kukurydza surowa jest szkodliwa może Ci potwierdzić nie jeden karpia-rz Co mi szkodzi zamoczyć kukurydzę na 24h i ok 1h ją pogotować (czasem  nawet mniej) ja gotuję do pęknięcia 1 ziaren jest to ok 30-40 min bez problemu jest dobrze ugotowana... Już mój ŚW. pamięci wujek gotował kukurydzę 20 lat temu więc na pewno coś w tym jest... Także gotowana kukurydza ma dodatkowy jeden plus o czym się mało mówi i pisze na forach (a trochę ich poczytałem) powąchaj surową kukurydzę a gotowaną ;) Sama w sobie tak zaje... pachnie że prawie nigdy ją niczym nie dopalam. Każde ziarna które stosuję zawsze mocze a potem gotuje. Najlepsze ziarenka (najbardziej okazałe) wędrują na włos ;)  Kiedy używam kuku z puszki jest obawa że płoć ją normalnie wysysa a z twardą nie ma takiego problemu musi ją połknąć 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, adis168 napisał:

Twierdzę tak że gotowana kukurydza mniej zalega w jelitach i szybciej jest przerabiana przez ryby to raz

Tutaj oczywiście masz rację.

Godzinę temu, adis168 napisał:

A dwa to że surowa kukurydza surowa jest szkodliwa może Ci potwierdzić nie jeden karpia-rz

No może jeszcze nie zasłużyłem na miano karpiarza, ale już od dłuższego czasu uganiam się tylko za tym jednym gatunkiem. Skoro twierdzisz, że surowa kukurydza jest szkodliwa, to wyobraź sobie sytuację, kiedy to na stawach hodowlanych trzeba wysypać jednorazowo kilkaset kilogramów tej paszy. Ciekawe w czym oni to moczą i gotują. :D

Oczywiście po ugotowaniu kukurydzy otwierają się w niej tzw. pory przez co wydziela swój aromat, jak też dopóki nie ostygnie (nie przymkną się ponownie pory) łatwiej wchłania wszelkie zapachy czyli dipy i bostery. Żeby nie być gołosłownym zwrócę Ci uwagę na fakt, że kukurydzę można również z bardzo dobrym skutkiem kisić lub fermentować na dowód czego pozwolę sobie przytoczyć artykuł znanego karpiarza, zajmującego się również hodowlą tych ryb http://www.carppassion.eu/?x7l5lxh3xpl5h+h3+ll5h+h3l6l3xpx5x3x+xl+l333xk+xpx5xcllx5xyx6x6lkx3xlxcx+xhl+xylkl5x5xhl+l+xlx5x3xcx5xhl5xkx3x5xc.

Miłej lektury:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
35 minut temu, adis168 napisał:

Jony :) nęć jak uważasz mnie nie zbawi gotowanie kilku minut kukurydzy... ;)

Osobiście stosuję kukurydzę w różnych postaciach, od gotowanej do fermentowanej w zależności od tego ile potrzebuję towaru na zasiadkę. Jak mam do przygotowania kukurydzę na kilkudniową zasiadkę to niestety ale gotowanie nie wchodzi w rachubę. Mogę jednak zapewnić, że na wodach, na których łowię kukurydza w różnych postaciach jest sypana do wody, i nigdy rybom to nie zaszkodziło - przynajmniej się nie skarżyły :P jak były na macie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz