PietraSS Napisano 6 Marca 2010 Napisano 6 Marca 2010 Witam. Jestem "nowym" mieszkańcem woj. wielkopolskiego. Chciałbym się dowiedzieć gdzie wybrać się na rybkę w okolicy Odolanowa. Słyszałem dużo dobrego o zalewie w Sośnach Ciekawi mnie czy są jeszcze jakieś warte wypadu miejscówki w okolicy Odolanowa
jeux Napisano 6 Marca 2010 Napisano 6 Marca 2010 witaj miło prawie sąsiedzie jest jeszcze w Pakosławiu zbiornik retencyjny pakosław
PietraSS Napisano 7 Marca 2010 Autor Napisano 7 Marca 2010 Witam. Może w przyszłości wybiorę się na ten zbiornik. Natomiast ciekaw jestem na jakich zasadach można wędkować na Gliniankach w Odolanowie. A tak na marginesie warto wybrać się nad Barycz ??
jeux Napisano 7 Marca 2010 Napisano 7 Marca 2010 narazie bardzo duza woda jak spadnie to owszem i to nawet można będzie połowic
tomi Napisano 9 Marca 2010 Napisano 9 Marca 2010 witam kolegę glinianki to chyba ma jakies koło w ciasnym kręgu ,bo dostac się tam trudno pytaj na KRIO w Odalanowie.Tam powinni cos wiedzieć.A ten Pakosław to woda PZW
PietraSS Napisano 10 Marca 2010 Autor Napisano 10 Marca 2010 witam. dzieki za odpowiedz. Ja jak puszczą lody to na Sośnie lub Piaski-Szczygliczka uderzał na ryby. Pozdrawiam
tomi Napisano 13 Marca 2010 Napisano 13 Marca 2010 Sosnie piękny zalew ,Szczygliczka jak to Szczygliczka ma swoje kaprysy pozdrawiam
Gość grych Napisano 28 Marca 2010 Napisano 28 Marca 2010 Witam Co do wód w okolicach Odolanowa (czyt.pozostałych większych miast w rejonie Ostrowa, Kalisza) - glinianki, o których mówisz, tak jak ktoś napisał należą do KRIO i tylko opłacający tam składki i dodatkowo wnoszący opłatę mogą tam łowić; Barycz, o którą pytasz: znam spory odcinek w rejonie wsi Nowy Zamek i Nowe Grodzisko, trochę powyżej tamy w kierunku Milicza (samej tamy nigdy nie widziałem), póki ryba miała się tam gdzie schować (był cień) można było tam połowić, w tamtym roku (lub w końcówce roku 2008) wycięto tam wszystko w pień, wszystkie krzaki, drzewa - większe, mniejsze, wszystko co rzucało jakikolwiek cień nad wodę, ryba odpłynęła (do tego czasu można było złowić: plotkę, trafiały się ładne sztuki, karasie, szczupaki, okonie, wzdręgi, amury, karpie, wszędobylskie sumiki) po tym ogołoceniu zostały się drobne ploteczki, większe ryby gdzieś pouciekały. Co do Sośni, nigdy tam nie byłem, podobno jest to woda dość trudna, większość miejsc w sezonie jest pozajmowana i nęcona przez "swojoziemców" trudno trafić na dobrą miejscówkę..., jest jeszcze wiele miejsc, na których można nieźle połowić, pewnie, że o co się pytasz kogokolwiek o cokolwiek, to usłyszysz, że mizeria i nie ma ryb, ale jak dobrze w miarę rozeznasz łowisko i dobrze podejdziesz do wędkowania jest szansa, że połapiesz wszędzie; jeżeli chciałbyś coś się dowiedzieć pisz na priv, lub gg (1038913) chętnie odpowiem na każde pytanie , a może jakiś wspólny wypad ???
PietraSS Napisano 28 Marca 2010 Autor Napisano 28 Marca 2010 Witam. Dziś zrobiłem wypad nad zalew w Sośniach. Niestety dzisiaj nie miałem szczęścia i nic nie złowiłem.
Gość grych Napisano 28 Marca 2010 Napisano 28 Marca 2010 W Sośniach bez dużego nęcenia nie ujedziesz, no chyba, że przypadkiem; nie wiem ile w tym prawdy, ale słyszałem o gościach, którzy wchodzili do wody i sypali wiadrami zanętę (o ile dobrze pamiętam przeważnie kukurydzę) - podobno potem łowili
PietraSS Napisano 28 Marca 2010 Autor Napisano 28 Marca 2010 ...jak presja wędkarzy jest na tym zbiorniku to i trzeba porządnie sypnąć
Gość grych Napisano 28 Marca 2010 Napisano 28 Marca 2010 Presja jest, bo ryba jest Karpie i amury o wadze grubo przekraczającej 10kg, są sumy dość duże - w tamtym roku syn znajomego wyciągnął suma o masie 20kg (pływa ten sum tam nadal), co do innych gatunków - nie wiem, pewnie to co uświadczysz w pozostałych zbiornikach w okolicy pozdrawiam
Piter Napisano 14 Kwietnia 2010 Napisano 14 Kwietnia 2010 W samym Odolanowie polecam komercyjne łowisko "U Dionizego" (o ile się nie mylę, taka jest nazwa ). Jest to staw zaraz obok drogi za tzw. bramą przy tym parku, jadąc od strony centrum. W zeszłym roku nie miałem opłaconej karty to byłem tam kilka razy i nie narzekałem. Dużo karpia jak wszędzie, ale nie brakuje też pięknych linów i karasi. Na zdjęciach, które gospodarz robi tym, którzy złowią największe okazy, były też ładne amury. A jak ktoś lubi pobawić się z płotkami to też ich nie brakuje. W zeszłym roku wejście na łowisko kosztowało zaledwie 2zł, a złowione ryby można było kupić lub wypuścić. Co do Sośni to też niestety nigdy tam nie byłem, ale przyznam, że przeglądając spis wód naszego okręgu, też zaciekawiła mnie ta woda. Kto wie, może uda się spróbować tam swoich sił w tym sezonie. PS: Grych widzę, że tutaj też działasz.
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.