JanMarkowski Napisano 13 Lutego 2007 Napisano 13 Lutego 2007 Mieszkam na Jeziorem Lubiatówko przy lesie, mam własny pomost, znam pobliskie jeziora (Dolsk, Krzywiń, Brzednia), łowię ryby od dziecka i wiem, że nigdy nie przestanę.
robcio Napisano 1 Kwietnia 2008 Napisano 1 Kwietnia 2008 A mógłbyś coś więcej o j.Lubiatówko napisać? Prowadzę szkółkę wędkarską dla dzieciaków i w sierpniu organizuję kilkudniowy obóż wędkarski na tym jeziorem. Przydałaby mi się każda informacja o tym zbiorniku. Pozdrawiam.
robcio Napisano 12 Czerwca 2008 Napisano 12 Czerwca 2008 W lipcu spędzę kilka dni w Dolsku i chcę powędkować w jeziorze Lubiatówko i jeziorze Dolskie Wielkie. Bardziej nastawiam się na wędkowanie w tym pierwszym- Lubiatówku, bo wiem, że należy ono do PZW i słyszałem opinie, że można liczyć tam na dobre wyniki. Na tym moja wiedza w temacie tych zbiorników się kończy i byłbym wdzięczny za jakieś wskazówki
robcio Napisano 22 Sierpnia 2008 Napisano 22 Sierpnia 2008 Byłem pod koniec lipca przez tydzień nad jeziorem Lubiatówko. Jezioro okazało się bardzo rybnym zbiornikiem. Przy odpowiednim podnęceniu łowiska brania nie ustawały nawet w samo południe w największe upały. Niestety, brały tylko średniej wielkości płotki i leszcze nie przekraczające 30 cm. Według zapewnień gospodarza u którego mieliśmy wykupione noclegi, w jeziorze występuje duża populacja karpia karasia i lina. Przez tydzień nęciliśmy wybrane stanowiska kukurydzą i pelletem. Było nas siedem wędkujących osób, nad wodą spędziliśmy kilkadziesiąt godzin, próbowaliśmy także nocnych połowów, ale oprócz leszczy i płotek nic innego nie złowiliśmy. Informacje podane przez gospodarza na temat zamieszkujących jezioro gatunków ryb mogą być więc wątpliwe...
robcio Napisano 3 Listopada 2008 Napisano 3 Listopada 2008 Zdaję sobie sprawę z faktu, że mój post nie ma wiele wspólnego z wędkarstwem, ale chciałem się podzielić wiedzą na temat autora tego postu i jego kwatery, którą reklamuje nie tylko na haczyku... Tegoroczne wakacje spędziłem z moją szkółką wędkarską nad jeziorem Lubiatówko. Stacjonowaliśmy w pensjonacie "Kwatery u Jana": pierwszego dnia poinformowany zostałem, że kolacja nie jest wliczona w cenę wyżywienia... drugiego dnia okazało się, że cisza nocna obowiązuje od godz.21.30- czyli z nocnego wędkowania nici... trzeciego dnia po próbie wędkowania nocnego zostałem poinformowany, że "możemy wracać do siebie"( w cudzysłowiu ) najwięcej zdrowia i nerwów kosztowało mnie wyegzekwowanie faktury za pobyt w pensjonacie Chętnych do wędkowania nad jeziorem Lubiatówko przestrzegam przed pensjonatem "Kwatery u Jana"...
Maciejz32 Napisano 29 Czerwca 2009 Napisano 29 Czerwca 2009 Ja powiem tak owszem płocie i leszcze to w tym jeziorze najczęstsza zdobycz... ale są w tym jeziorze naprawdę wielkie ryby trzeba wyczekać , nie koniecznie necić tyle pelettem i kokurydzą . w jeziorze tym złowiony został amur 21 kg. są tam duże karpie . najczęscie trafiają sie tak 1,5 kg lecz to zależy czasem biorą jak głupie a czasami nic , jest w jeziorze sporo linków. ostatnio złowiłem 1 kg lina ale trafiają się też większe... upierdliwie mogą być małe okonie nie wymiarowe bo na glizdę biorą nieustannie... są tu też szczupaki i sandacze ale za dużo wam nie powiem bo nie łowie na spining...
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.