Skocz do zawartości
Dragon

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam forumowiczów!

Wiem, że podobne tematy już były ale mimo wszystko chciał bym zasięgnąć waszej opinii.

Od kilku dni jestem posiadaczem łódki metalowej 4x1m , łódka jest nie najgorszym stanie, jednak chciał bym by posłużyła jeszcze parę sezonów, w związku z czym chciał bym ją odremontować.

Dno łódki jest w miarę dobre jedynie z tyłu gdzie znajduje się schowek (Widoczny na zdjęciach) Dno jest trochę przerdzewiałe, zastanawiam się czy nie wyciąć tego kawałka i wspawać nową blachę czy po prostu wzmocnić to laminując.

Czytałem trochę i wymyśliłem następujący plan:

1. Szlifowanie całości 

2. Pokrycie dna od wewnątrz i zewnątrz matą szklaną + żywica poliestrowa

3. Pokrycie całości żelkot/topkot?

To taki zarys, w związku z czym prosił bym o wskazówki Np. Jakiej maty użyć 150/300? i ile warstw? 

Czy w ogolę dobrze myślę, bo pierwszy raz będę robił coś takiego. 
Z góry dziękuję za wszelką pomoc!

Łódka.jpg

Łódka3.jpg

Łódka2.jpg

Łódka4.jpg

Łódka5.jpg

Łódka 6.jpg

przynęty na klenia   Dragon
Napisano

Witam.

Na temat żelkotu/topkotu może pomoże znaleziona w sieci dyskusja na forum żeglarskim.

http://www.sailforum.pl/viewtopic.php?p=243701

Koniecznie wyciąłbym miejsca z zaawansowana korozją. Jeśli ma być to łódź na lata.

Nie jestem pewien, czy laminowanie metalowego kadłuba matą szklaną to dobry pomysł. Na pewno zwiększy to ciężar i tak ciężkiej, metalowej łodzi. Czy zabezpieczy przed korozją i zadrapaniami dna np. od kamieni pod wodą?

Przyszło mi do głowy, że IMO, przy okazji remontu wspawałbym choćby mini-kil na połowie (lub mniej) długości dna. Łódź będzie mniej podatna na boczny dryf powodowany wiatrem.

Ogólnie, to podpytałbym na formach żeglarskich, rybackich lub zasięgnął rady w stoczni jachtowej lub sklepach żeglarskich.

Napisano

Ok spróbuje na innych forach bo dalej nie wiem od czego zacząć, a z tym kilem dobry pomysł musze go przemyśleć. Pozdrawiam

Napisano

Dam Ci kolego dobrom radę.

To nie jest jacht za kilkaset tysięcy zet wiec i remont powinien być tani i prosty.

Żadne maty, żywice żelkoty czy topkoty, zaspawaj wszystkie dziury i dziurki

( ponoć bardzo dobre do małych dziurek jest lutowanie cyną)

bardziej skorodowaną blachę wymień na nową,

całość dobrze wyczyść i pomaluj,

co najmniej 2 razy farbą chlorokauczukową.

Pozdrawiam

Napisano

No juz mam plan, mianowicie szlifowanie spawanie/wyciecie skorodowanej blachy, w głębsze wżery r-stop na to podkład epoksydowy dwu składnikowy, na to farba poliuretanowa tez dwuskładnikowa... całość około 250zl mnie wyniesie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.