Skocz do zawartości
tokarex pontony

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Chciałbym w tym temacie napisać, do jakich parametrów mocy silnika pozaburtowego elektrycznego nie trzeba mieć uprawnień, silnik miałby być do pontonu. Nie mogę znaleźć w Google odpowiedzi, a chętnie zobaczyłbym źródło takiej informacji.

przynęty na klenia   Dragon
Napisano

Na elektryki nie potrzebujesz żadnych uprawnień  . Na spaliny już tak od mocy  9,9   do  9,9 możesz pływać bez żadnych uprawnień

Napisano
13 godzin temu, zajac222 napisał:

Na spaliny już tak od mocy  9,9   do  9,9 możesz pływać bez żadnych uprawnień

Należy dodać, że chodzi o 10 kW, czyli 13,6  koni mechanicznych. Reasumując można pływać bez patentu np. z silnikiem 10 KM, co jest już przyzwoitą mocą- szczególnie jak na ponton. 

Mówimy oczywiście o wodach w Polsce, bo np. w Chorwacji należy mieć patent motorowodny nawet do najmniejszych silników. 

Napisano

Tylko i wyłącznie najmocniejszy. Przy większej fali i tak będziesz w dupie, chyba że masz kil - to też będziesz w dupie ale nie aż takiej ;) Polecam Haswinga lub Haibo. W przypadku Haibo D65 lbs, taki właśnie użytkuję. Jest też wersja m150, najmocniejszy chyba pod 12v z maximilizerem ale cena dwukrotnie większa. Taki bym chciał mieć, mój kolega go użytkuje. Zaznaczam, że mamy te silniki z pierwszych rzutów jak nikt jeszcze o nich nie słyszał. Teraz jest trochę opinii (mowa o m150) że awaryjny itd. My nie narzekamy ino golimy durś już 3 lata i zero problemów. Wiadomo, że teraz wszystko robią w Chinach. Patrz na gwarancję. Jak przeszło 3 lata temu szukałem silnika to Haswing miał 4 lata a Haibo 5. Te dwa modele brałem pod uwagę.

  • Lubię to 1
Napisano

Miałem łódkę 3,10 jak i ponton 3 m i podczepiony był 40 lbs. Dupy nie urywalo ale nie narzekałem, niczego więcej mi wtedy nie brakowało . Dopóki nie zmieniłem gumiaka na 360 cm. Jeżeli nie pożałujesz kasy to kup sobie trochę mocniejszy 55 - 60 lbs ( w razie W) przyda się czasami. Teraz pływam na 360 cm z silnikiem 70 lbs i mam cały czas rogala na gębie  

  • Lubię to 1
Napisano
18 minut temu, Don Gucak napisał:

Tylko i wyłącznie najmocniejszy. Przy większej fali i tak będziesz w dupie, chyba że masz kil - to też będziesz w dupie ale nie aż takiej ;) Polecam Haswinga lub Haibo. W przypadku Haibo D65 lbs, taki właśnie użytkuję. Jest też wersja m150, najmocniejszy chyba pod 12v z maximilizerem ale cena dwukrotnie większa. Taki bym chciał mieć, mój kolega go użytkuje. Zaznaczam, że mamy te silniki z pierwszych rzutów jak nikt jeszcze o nich nie słyszał. Teraz jest trochę opinii (mowa o m150) że awaryjny itd. My nie narzekamy ino golimy durś już 3 lata i zero problemów. Wiadomo, że teraz wszystko robią w Chinach. Patrz na gwarancję. Jak przeszło 3 lata temu szukałem silnika to Haswing miał 4 lata a Haibo 5. Te dwa modele brałem pod uwagę.

Ta cena to jest jeszcze do przełknięcia patrząc na MK  , a co do awaryjności  silników to może stać się z każdym jaki zakupisz , czy to będzie MK , Haswing , Jaxon czy Neraus . Acz kolwiek użytkowałem Nerausa jakieś osiem lat i nie miałem żadnej awari z tym silnikiem . Przy moim  Haibo M150 jedyny zgrzyt jaki miałem a mam ten silnik dopiero rok to to że kable na szybkozłączce były luźno i silnik się rozłączał . Tylko mam nadzieję że mi posłuży jak poprzedni silnik i z dziesięć lat dłużej  i jeszcze jeden dzień 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.