Skocz do zawartości
tokarex pontony

McGregor

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    83
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    9

McGregor last won the day on September 21

McGregor had the most liked content!

Reputacja

152 Excellent

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Dolnośląskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Podmieniam 25 na 27 1 . RadekM 25+0=25pkt 2. Michalvcf 42+0+0+0+0+0+0+0+0+0= 42 pkt 3. Marienty 27+24+29=80pkt 4. Booseib 31+25+34+26+0+0+0+0+0+0 5. kamil.Ruszała 24+25+25+24+25+28+24+0+0+0=175 pkt  6. McGregor 26+28+26+32+30+29+26+29+28+27=281 pkt  7. jaroslav  8. Gryzon    9. Budek 37+35+35+35+37+39+35+35+35+35=358pkt 10. Carloss  11. lechur1  12. jaceen 29+31+31+30+30+29+29+29+35+31= 304 pkt  13. Gu_miś 26+30+30=86 pkt. 14. Essox  29+24+26+25+30 = 134 pkt 15. Smigolek 26 pkt 16. RSM 30+37+27+31+28+38+40+27+30+35=323 pkt 17. Grzebas72  18. boseib  0+0+0+0+0+0+0+0+0+0 19. Ras al Ghul    20. Wasyl 1968 21. FullWengjel 37+25=62pkt  22. moczykij 30+28+31+32+41+34+30+29+28+40=323 pkt 23. jaro81  24. Płatek88 24+24+24+26+27+25=150 pkt
  2. Dzisiaj poranny wypad nad Odrę. Dzisiaj był dzień szczupakowy trafiło się 5 sztuk ale krótkie, i jeden okoń 27 cm do tabeli. Szczupaczki nie chciały mi odpuścić.
  3. Podmieniam 25, 24, 25, 24 na 26, 30, 29, 28. 1 . RadekM 25+0=25pkt 2. Michalvcf 42+0+0+0+0+0+0+0+0+0= 42 pkt 3. Marienty 27+24+29=80pkt 4. Booseib 31+25+34+26+0+0+0+0+0+0 5. kamil.Ruszała 24+25+25+24+25+0+0+0+0+0=123 pkt  6. McGregor 26+28+26+32+30+29+26+29+28+25=279 pkt  7. jaroslav  8. Gryzon    9. Budek 34+35+35+35+37+39+35+35+35+35=355pkt 10. Carloss  11. lechur1  12. jaceen 29+31+31+30+30+29+29+29+35+31= 304 pkt  13. Gu_miś 26+30+30=86 pkt. 14. Essox  29+24+26=79 pkt 15. Smigolek 26 pkt 16. RSM 30+37+27+31+28+38+40+27+30+35=323 pkt 17. Grzebas72  18. boseib  0+0+0+0+0+0+0+0+0+0 19. Ras al Ghul    20. Wasyl 1968 21. FullWengjel 37+25=62pkt  22. moczykij 30+28+31+32+41+27+30+27+28+40=314 pkt 23. jaro81  24. Płatek88 24+24+24+26+27+25=150 pkt
  4. Dzisiejszy poranny wypad za okoniami nad Odrę, zaowocował czterema okoniami do podmiany w tabeli odpowiednio 26, 29, 28, 30. Technika połowu to główka 4-5 gram i guma 3" keitech. Kolor nie miał znaczenia. Brały też na berkleya gotam shad 8cm w kolorze naturalnym. Pogoda dopisała okonie w sumie też. Chociaż liczyłem że więcej połowię dużych. W sumie dzisiaj 20 sztuk.
  5. Wklejam skromne 25 cm do tabeli, pozostaje teraz szlifować do końca roku. 1 . RadekM 25+0=25pkt 2. Michalvcf 42+0+0+0+0+0+0+0+0+0= 42 pkt 3. Marienty 27+24+29=80pkt 4. Booseib 31+25+34+26+0+0+0+0+0+0 5. kamil.Ruszała 24+25+25+24+25+0+0+0+0+0=123 pkt  6. McGregor 26+28+26+32+25+29+24+25+24+25=264 pkt  7. jaroslav  8. Gryzon    9. Budek 34+35+35+35+37+39+35+35+35+35= 355pkt  10. Carloss  11. lechur1  12. jaceen 29+31+31+30+30+29+29+29+28+31= 297pkt  13. Gu_miś 26+30+30=86 pkt. 14. Essox  29 pkt 15. Smigolek 26 pkt 16. RSM 30+37+27+31+28+38+26+0+0+0=217 pkt 17. Grzebas72  18. boseib  0+0+0+0+0+0+0+0+0+0 19. Ras al Ghul    20. Wasyl 1968 21. FullWengjel 37+25=62pkt  22. moczykij 30+28+31+32+41+27+30+27+28+40=314 pkt 23. jaro81  24. Płatek88 24+24+24+26+27+25=150 pkt
  6. Dzisiaj okoniowy dzień od 8:00 do 11:00, w sumie 27 sztuk największy ten ze zdjęcia reszta pomiędzy 15-18 cm... na meppsa, keitecha i westiny. Pogoda idealna dzisiaj ale duże okonie 30+ nieaktywne.
  7. Ja złowiłem 6-7 sztuk na główkę z gumą a resztę na troka. Brania z podbicia, lub stukanie po kamieniach. Kolega wszystkie 19 sztuk na troka. Łowisko oczywiście rzeka Odra. Trok z racji tego że w miarę nurt trzymał i okonie stały w głębszych partiach wody. Brania na główkę do 8 gram były tylko z samego rana potem już brały same maluchy na troka.
  8. Wklejam do tabeli odpowiednio 32, 25, 29 ,24, 25, 24. 1 . RadekM 25+0=25pkt 2. Michalvcf 42+0+0+0+0+0+0+0+0+0= 42 pkt 3. Marienty 27+0=27pkt 4. Booseib 31+25+34+26+0+0+0+0+0+0 5. kamil.Ruszała 24+25+25+0+0+0+0+0+0+0=74 pkt  6. McGregor 26+28+26+32+25+29+24+25+24+0=239 pkt  7. jaroslav  8. Gryzon    9. Budek 34+35+35+35+37+39+35+35+35+35= 355pkt  10. Carloss  11. lechur1  12. jaceen 29+31+31+30+30+29+28+29+28+31= 296pkt  13. Gu_miś 26+30+30=86 pkt. 14. Essox  29 pkt 15. Smigolek 26 pkt 16. RSM 30+37+27+31+28+38+26+0+0+0=217 pkt 17. Grzebas72  18. boseib  0+0+0+0+0+0+0+0+0+0 19. Ras al Ghul    20. Wasyl 1968 21. FullWengjel 37+25=62pkt  22. moczykij 30+28+31+32+41+27+30+27+28+40=314 pkt 23. jaro81  24. Płatek88 24+24+24+26+27=125 pkt
  9. Dzisiaj pierwszy konkretny wypad za okoniami. Od 7:00 melduję się na wodzie z kolegą i lecimy na miejscówkę. Ogólnie do godz. 11:30 mamy razem 16 i 19 okoni, największy nie mój 38 cm. Zabrałem dwie wędki jedna na boczny trok a druga na główkę z gumą. Przynęty keitechy 3", obrotówki i westin shad teez 7,5 cm slimy i zwykłe 7 cm, na główkach 5 i 8gr. Trok cieżarek powyżej 15gr. Do mojej tabeli leci 6 okoni - 32, 25, 29 ,24, 25, 24.
  10. Wpisuję do tabeli 26. 1 . RadekM 25+0=25pkt 2. Michalvcf 42+0+0+0+0+0+0+0+0+0= 42 pkt 3. Marienty 27+0=27pkt 4. Booseib 31+25+34+26+0+0+0+0+0+0 5. kamil.Ruszała 24+25+25+0+0+0+0+0+0+0=74 pkt  6. McGregor 26+28+26+0+0+0+0+0+0+0=80 pkt  7. jaroslav  8. Gryzon    9. Budek 34+35+34+35+37+39+35+35+35+35= 354pkt  10. Carloss  11. lechur1  12. jaceen 29+27+31+28+30+29+28+29+28+31= 290pkt  13. Gu_miś 26+30+30=86 pkt. 14. Essox  29 pkt 15. Smigolek 26 pkt 16. RSM 30+37+27+31+28+38+26+0+0+0=217 pkt 17. Grzebas72  18. boseib  0+0+0+0+0+0+0+0+0+0 19. Ras al Ghul    20. Wasyl 1968 21. FullWengjel 37+25=62pkt  22. moczykij 30+27+24+25+41+0+0+0+0+0=147 pkt 23. jaro81  24. Płatek88 24+24+24+26+27=125 pkt
  11. Dzisiaj rano skorzystają z wolnego dnia wyskoczyłem na Odrę poniżej Wrocławia na bolki, jednak z rana coś nie bardzo chciały współpracować. Upał 33 stopnie dał się we znaki skończyła się woda mineralna i trzeba było wracać. Jednak jak w starym porzekadle, co się odwlecze to nie uciecze... Tym razem w mocniejszej ekipie razem z kolegą znowu podjechaliśmy nad wodę. Meldujemy się o godzinie 18:20 nad wodą. Poziom rzeki parę centymetrów mniejszy niż z rana... Myślę sobie, fajnie jak się trafi jakiś boleń. W sumie jest gorąco cały dzień coś słabo dzisiaj ryby współpracują, jakieś pojedyncze sztuki ktoś tam połowił. Wędka rozłożona, hamulec ustawiony i leci wobler do wody. Ustawiam się przed napływem główki. Rzut pierwszy nic, kolejne rzuty też bez wyjścia. Po kilkunastu rzutach zmieniam sposób prowadzenie. Ustawiam się bliżej główki i walę pod drugi brzeg pod prąd, wobler opada, podbijam i zwijam wolniej z pod szarpnięciem widzę jak plecionka schodzi już ze szczytu napływu główki i w tym momencie atomowy strzał. Lamiglas do 21 gram 2,9m zamortyzował uderzenie kołowrotek zagrał i ryba poszła z nurtem jest już za szczytem główki wchodzę do wody żeby plecionka nie poszła po kamieniach i pompuję. Sciągam rybę do siebie i już poza nurtem daję jej jeszcze popływać, czekam aż będzie gotowa do pozowania. Miarka 74 cm. Jest godzina 19:45. Kolega robi foto a boleń startuje w nurt, chlapiąc ogonem. Emocje jeszcze nie opadły a mi się udzieliła już bolenioza, jest już koniec sierpnia a dni są coraz krótsze trzeba jeszcze wykorzystać te 40 minut... Kolejne rzuty bez skutku nie atakują nawet mniejsze ryby. Myślę schodzę niżej. Jednak najpierw zmienię wobler. Tym razem wobler cykadopodobny i wykonuję kolejne rzuty. Prowadzenie podobne tylko dłuższe skoki robię woblerem. Wobler przecina nurt zrównuje się z główką i znowu bum!! W tym czasie kolega ciągnie swojego bolka, który mu spadł przed samym podebraniem!!..Mój kijek wygięty do oporu ryba ucieka z nurtem, przytrzymuję ją, przestaje szarpać i pompuję, ryba jest już bezpiecznie poza nurtem, ale nie mogę jej oderwać walczy dalej! Kijek niesamowicie amortyzuje ataki ryby, nie daje żadnych szans na ucieczkę. Kolega czeka już z telefonem do fotki, boleń chlapie chodzi jak czołg w tej wodzie widzę tylko ciemny grzbiet. Myślę sobie ten jest większy nie dał się tak łatwo podprowadzić. Boleń jeszcze chwilę jeździ próbuje uciekaj jednak ląduje w moich rękach. Miarka pokazuje 77 cm. Ach, jak niewiele zabrakło do 80tki...😛 Szybkie fotki i ryba wraca do wody. Tym razem odpływa majestatycznie powoli otumaniony tym nokautem. Jakby chciał powiedzieć, że tą partię przegrał ze mną i skapitulował. Jest godzina 20:26. Pozostaje niedosyt bo koledze spadła też taka 70tka. Praktycznie mój uderzył jak swojego miał już na długość wędki. A ponieważ sam holowałem rybę nie mogłem mu pomóc jak mu spadła przed podbierakiem to podbiegł do mnie. Przed 21 kończymy zabawę i zwijamy się do domu:) Dzisiaj naprawdę dopisały grube bolenie! Są naprawdę nabite i napasione aż się boję co będzie na jesień skoro już teraz pokazują taką siłę! Są w fantastycznej formie. Kaban 80+ to będzie prawdziwe wyzwanie.
  12. Dzisiaj szybki wypad nad Odrę poniżej Wrocławia, chciałem poszukać boleni bo kolega ostatnio był i wyjął 6 sztuk sportowych. Tak więc dzisiaj dzień boleniowo udany komplet sportowy jeden i jeden kabanik dobrze nabity 😀 Widać że zbierają masę na jesień... A u mnie wreszcie przełamanie 70+, oby tak dalej chciały współpracować.
  13. Dzisiaj żar tropików:) Wyskoczyłem po pracy sprawdzić czy bolki będą współpracować. Nie chciały...próbowałem kilka nowości i stare sprawdzone bez kontaktu na wodzie cisza, żadnych ataków za drobnicą... myślę sobie co jest z tymi boleniami? W końcu wyjąłem z pudełka nową cykadę taką 9 gram, myślę jak nie wobki to już ostateczność i podam im cykadkę - też lipa. Zmiana strategii, myślę postukam trochę za okoniami może jakieś punkty wpadną do ligi. Kilkanaście rzutów, podbicie...opad... i przywalił mały klamot, najpierw przytrzymanie potem jazda i murowanie...myślę sobie no tym razem misiu nie wygrasz...miarka pokazała 106 cm a waga dokładnie 8,84 kg. Udany rewanż za sponiewierany w maju zestaw okoniowy i niezłe zakończenie dnia. Sumek wrócił do wody są już naprawdę silne i w dobrej kondycji, woda coraz cieplejsza Szkoda że to nie bolek 106 cm Ale frajda z udanego holu sumka na wędce typowo boleniowej - bezcenne ...Jedyna strata to urwana niestety łowna cykadka. Trzeba dokupić Musiałem się zwinąć przed czasem bo mnie bez muggi komary zjadały.
  14. Wczoraj podjechałem zobaczyć w okolice Malczyc, niestety woda ogromna stan ostrzegawczy, nie dało się rzucać bo w wodzie pełno gałęzi i traw wszystko miesza się w klatkach. Pozostały w tej chwili okoliczne stawy. W ciągu dwóch tygodni powinno się unormować jeżeli nie będzie w górach padać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...