Skocz do zawartości
tokarex pontony

compatriot85

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutral

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Czy oni mogą legalnie wędkować w PL ? Mam taką pracę, że bywam w wielu domach, ostatnio sporo zleceń to Ukraińcy. Gdzieś na początku kwietnia byłem w mieszkaniu pełnym budowlańców zza wschodniej granicy i na stole w kuchni (prócz wiadra bliżej niezidentyfikowanych ryb pod stołem) leżały 2 szczupaczki po ok 60 cm. Mówię typowi, że w PL jest okres ochronny a oni w śmiech i że to z UA przywiezione i się właśnie odmrażają.
  2. Gratulacje Panowie Ja jutro rano lecę opłacić zezwolenie na 2019 i uderzam gonić okonie, spodobał mi się ten sport ostatnio.
  3. Generalnie ostatnie 2 dni byłem 2 x na rybach, po ok. 4h za każdym razem na Odrze w centrum i stwierdzam, że okonie powaliło. Co się dzieje to głowa mała, walą co rzut, aż do znudzenia a same po 15-18cm, był raptem jeden ok. 25cm.
  4. Pomału wracam do zdrowia po grypie i ciągnie nad wodę. Jest jeszcze sens ? Skubie coś ?
  5. Byłem dziś chwilę porzucać w okolicach Kładki Zwierzynieckiej i przy brzegu trafiłem na coś takiego. Nie sądzę by rybki padły z powodu skażenia / przyduchy. OCB ? Może ktoś nieumiejętnie wypinał ? Może miał rodzaj przynęty która uszkadzała ryby do tego stopnia, że padały ? Dramat, leży tam z 12-15 szczupaczków 20-35cm i kilka okoni, a było (a może i jest) być może więcej.
  6. i jak tam Panowie ? dziś Oławka w okolicach trójkąta i sporo okoni i pistolet zahaczony za brzuch, walczył jak sporo większy przez co miał ten brzuszek mocno pocięty przez kotwiczkę obrotówki... ehhh aż mi się smutno zrobiło, ale popłynął, oby przeżył. Koło mnie rzucał jakiś dziadek, też targał okonie... 10-15cm i wszystkie do reklamówki z biedronki i do plecaka, słabo, ale co zrobić ?
  7. Swego czasu też stałem ze spiningiem koło Jazu na główkach po jednej i drugiej stronie. Moje odczucia są takie, że mimo, iż widać tam rybę - bolenie chodzą jak szalone to kompletnie nic nie bierze. Często tam jestem i widuję wędkarzy ale raczej słabo w wynikami. Generalnie mam wrażenie, że ten rejon Odry jest mocno przełowiony i to nie tylko moje zdanie.
  8. W piątek mam wolne to od rana będę penetrował kanał powodziowy. Zobaczymy co tam siedzi. Pamiętam jeszcze przed remontem to co rzut coś małego szarpało, ostatnio mam raczej kiepskie doświadczenia (zerwałem z 10 przynęt ;P).
  9. Czy ta beznadziejna siatka ogrodzeniowa jest położona na całej długości kanału powodziowego ? Co jakiś czas odwiedzam okolice mostu Bartoszowickiego i tam się niestety już nie da wędkować na spinning - chyba, że powierzchniowo. Za każdym razem jak jestem w okolicy to mówię sobie "aaa wpadnę na kilka rzutów, będę uważał" a i tak kończy się to zawsze zaczepem i utratą przynęty.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...