Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na okonie

mikwed1

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    493
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    3

mikwed1 last won the day on July 11 2016

mikwed1 had the most liked content!

Reputacja

91 Excellent

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Żory
  • Zainteresowanie
    Ryby,

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. mikwed1

    Kilka pytań związanych z kartą wędkarską

    1. Opłatę członkowską (ogólną) ma się wnieść do 30 kwietnia danego roku, jeśli tego nie zrobisz przestajesz być członkiem PZW. Opłacają kartę kolejny raz, płacisz dodatkowo wpisowe (tak jakbyś zapisywał się od nowa do PZW). - w tym roku chyba 25 zł. 2.Składka członkowska - jest 50% dla młodzieży uczącej się od 16 - 24 lat więc zamiast 86 - 43 zł (to ogólnopolskie składki) Składka Okręgowa - w Katowicach identycznie jak członkowska - 50%, ale nie wiem jak w innych okręgach. Poza tym opłaty Okręgowe są różne w różnych okręgach, bo to okręg ustala jaka wysokość, dodatkowo w niektórych okręgach wprowadzony jest podział na wody górskie i nizinne i co za tym idzie 2 opłaty (możesz opłacić tylko jedną). 4. Są "porozumienia" tzn opłacasz okręg 1den i jeśli ma podpisane porozumienie to możesz łowić na terenie innego okręgu bez dopłat, łowić możesz wszędzie - kwestia ile musisz dopłacić, najlepiej dopytać w PZW, bo w necie informacje są niepełne. Terytorialnie Okręgi nie pokrywają się z województwami tzn nie ma Okręgu Świętokrzyskiego czy Podkarpackiego, ale są np okręg Rzeszów, Okręg Przemyśl, Okręg Kielce itd. 5. Zmieniając koło nie ma problemu, każde z otwartymi rękami Cie przyjmie, bo to dodatkowa kasa. Ja zmieniając koło z 10 lat temu nie musiałem wymieniać ani karty, ani legitymacji, jedyne co ode mnie chcieli, to kartę ewidencyjną z poprzedniego koła, ale nie dowiozłem jej bo mi się nie chciało - założyli mi nową. Poszukaj w necie opłat w okręgu, który Cię interesuje dość czytelnie jest opisane.
  2. mikwed1

    Nęcenie kukurydzą

    JA nęcę gotowaną kukurydzą, gotuje w szybkowarze - jest szybciej, do gorącej, ledwo odcedzonej, dodaje melase - dużo (ćwierć - pół litra na 3, 4 litry ugotowanej) i kolendrę mieloną - też dużo hmmm ze 100- 200 gram. "surową" - też się nęci i na pewno karpie i amury ją jedzą, z tym, że są kontrowersje jak ona wpływa na ryby , dużo osób twierdzi, że ma szkodliwy wpływ - pęcznieje w żołądkach, jest ciężkostrawna itd itp.
  3. mikwed1

    DUZE LESZCZE ZANETA - Porady od was

    Co mnie się rzuca w oczy: Gros Gardons Attracitve 1kg - gardons - to świetne zanęty ale przeznaczone na płoć - ja je zawsze używałem na płocie, jest wiele innych wyspecjalizowanych na leszcza (BREMES). Groch, pszenica - nie do końca rozumiem ich dodanie do zanęty "szybkiej". Do grochu, pszenicy ryba musi się przyzwyczaić, trzeba kilka dni/razy zanęcić nimi miejscówkę. Więc jeśli dodatek na krótki/szybki wyjazd, to chyba nie ma sensu dodawać, wyjątkiem jest gdy ryby znają je. Zamiast grochu, pszenicy lepiej ,wg mnie, na jednodniowe wypady jako dodatek stosować robaki - białe/pinki. Jeśli nęcisz długotrwale to po 2, 3 razach zanęcania sypkiego/mieszanego, przechodzi się na nęcenie tylko grubo - bez sypkich. Kukurydza puszkowa (w przeciwieństwie do grochu/pszenicy) jest tak powszechnie stosowana, że chyba nie ma łowiska gdzie ryba jej nie zna :). Proporcje musisz sam dobrać zależy jaki uciąg, itd W tym zestawieniu wg mnie będzie za słodko, za aromatycznie - za dużo kopry melasy i za dużo biszkopta tzn.: 2kg dobrych zanęt - słodkich, aromatycznych i 1kg słodkich dodatków (bioszkopt+copra melasa) + ekstra aromat :). Leszcze lubią słodko ale może być za dużo.
  4. mikwed1

    Nie łowię żadnej ryby

    Kolega miał podobnie - po jego 4ro miesięcznych próbach złowienia czegokolwiek wybrałem się z nim na ryby - jego błędy: Nie wiedział, że "ustawia" się grunt - łowił cały czas na gruncie ok 30 cm - tak jak założył mu ktoś spławik/ spławik miał nie dociążony - łowił bez ciężarków/ stosował kupne, gotowe przypony o dużej grubości, z dużymi hakami. Przy łowieniu na spławik - haczyk - zacząć jak najmniejszy - 16/18 i na haczyk pinka lub biały robak. Zanęta - po 10 zł można już kupić całkiem dobrą zanętę - namoczyć i kulkami do wody. Czytać lub oglądać jakiś film dla początkujących. Dużych ryb się nie złowi, ale powinno coś się udać złowić.
  5. mikwed1

    Zapora Goczałkowice

    Corocznie są akcje "parkingowe" zazwyczaj prowadzone przez Policje - mandaty od 50 do 200 (dla kłótliwych i bardziej syfiących). Ja akurat od auta mam ok 1000 m - 1200 m do mojej miejscówki i drałuje na nogach ze sprzętem, a nęcić co 2gi, trzeci dzień. Ja nie narzekam na odległość, a raczej uważam, że to zaleta - ludzi nie ma tyle, ryb jakby więcej i większe. Więc to co dla jednego jest złe dla drugiego może być bardzo dobre :). Co do ryb od 5 czerwca regularnie łowie prawie na każdym wypadzie Leszcze powyżej 40 cm (w tym jeden, dwa +50cm), Jazie 40 - 50 cm (jeden, dwa na wyjazd), łącznie 6 - 15 szt ryb na sesje 5-6 h, dodatkowo niekiedy trafiają się Japońce +30 i krąpie 25-40 cm. Miejscówkę nęcę od 28 maja co 2, 3 dni grochem, kukurydzą i łubinem (z przerwami). W tym roku złowiłem też dwa szczupaki ok 45 cm.
  6. mikwed1

    Starorzecze Odry Prężyce-Lenartowice

    Łowiłem tam z 10 lat temu - byłem na prężycach, ale nie brało i poniosło mnie na to starorzecze. Z tego co pamiętam było "zasumikowane" tzn na każdą przynętę łącznie z ciastem, pęcakiem i chlebem brał sumik karłowaty i to naprawdę karłowaty - maks 15 cm. Rozmawiałem z miejscowymi - kilku ich tam było, coś wspominali o dużych Leszczach i Linach ale ja osobiście nie wierzyłem - sumik co 2 minuty na każdą przynętę.
  7. mikwed1

    Przenosiny do innego koła

    Staż też musi być - 25 lat i skończone 65 lat ale ja to będę miał udokumentowane legitymacją członkowską i znaczkami.
  8. mikwed1

    Przenosiny do innego koła

    A zniżka w składkach ???? Na chwilę obecną zniżki to 50 % czyli jakieś 100 zł rocznie - nie za dużo, ale wystarczy staż 25 lat - od 90tego roku to mam już ok 15 lat.
  9. mikwed1

    Przenosiny do innego koła

    A na co komu staż, do czego ? poza tym mam legitymacje członkowską ze składkami chyba od 90 roku ???, A teraz i tak płace PZW "w kratkę" najlepszym zbiornikiem i pod nosem jest zbiornik, który należy do Przedsiębiorstwa Wodociągów, więc PZw płace nie w każdym roku - w zeszłym opłaciłem PZW, bo był lód ale na PZw byłem może ze 20 razy a na Goczałkowicach ze 40 razy .,
  10. mikwed1

    Przenosiny do innego koła

    Po przeprowadzce 6 lat nie opłacałem składek - mówili mi w nowym kole, że powinienem dowieźć kartotekę, ale mi się nie chciało tego załatwiać - w końcu założyli mi nową kartotekę - szkoda czasu i nerwów na takie zbędne formalności.
  11. mikwed1

    Przenosiny do innego koła

    Zero problemu - zmieniałem koło, a że do "starego" koła mam 250 km to po prostu założyli mi nową kartotekę - też mówili, że powinienem dowieźć ale nie czepiali się, idź jeszcze raz i powiedz, że zgubili Twoją kartotekę. Część kasy ze składek zostaje w kole, w którym opłacasz, więc w ich interesie jest mieć jak najwięcej członków.
  12. mikwed1

    Zapora Goczałkowice

    Pewniak to Wisła w Strumieniu za mostem - tam jest od lat znane zimowisko białorybu - leszczyki, krąpie płotki, okonki trafi się karaś, na okazy nie ma co liczyć, ale coś się da złowić, pobawić się.
  13. mikwed1

    Rejestr połowu

    Dla świętego spokoju na wodach PZW wpisuje date i nr łowiska przed łowieniem - nawet nie za bardzo się przejmowałem czy konieczne jest wpisywanie przed, czy można po - zajmuje to 10 sekund, szkoda nerwów w razie czego, ryby mają być relaksem nie nerwówką :). Na wodach GPW, gdzie łowię jest jasno określone w regulaminie, że date połowów wpisuje się przed rozpoczęciem łowienia, co więcej, drapieżniki złowione, trzeba od razu po wpuszczeniu do siatki wpisać do rejestru - szczupak w siatce niewpisany do rejestru = mandat. Rejestry - z tego, co mi mówił kolega działacz, służą dopełnieniu obowiązków zawartych w operatach rybackich tzn. w operatach do przetargów na dzierżawę wód, trzeba określić ile i czym się będzie zarybiało, a z drugiej strony rozliczenie - ile się "wyciągneło" z tych wód - do tego służą rejestry, ale czy to prawda to nie wiem.
  14. mikwed1

    Jaworzyna Śląska - Żwirownia

    Nie mam pojęcia, ja tam teraz bywam raz, dwa razy w roku, w zeszłym roku nie byłem wogóle. Pewnie w necie gdzieś powinien być nr tel. do tego towarzystwa.
  15. mikwed1

    Grand Prix haczyk.pl 2018- bieżąca dyskusja

    Też w 2016 myślałem nad komercjami, żeby je usunąć ale... Każdy kto złowi rybę może wpisać dowolną lokalizacje i jest to nie do sprawdzenia, cały regulamin opiera się na rywalizacji koleżeńskiej. Komercja, komercji nierówna - są wanny z karpiem i amurem, gdzie na przysłowiowy pusty haczyk złowi się okaz, a są komercje "dzikie". Ja łowię głownie na 2ch wodach komercyjnych, które niewiele różnią się od wód PZW - tylko dzierżawcą wody - Zbiornik Goczałkowickie - olbrzymia zaporówka - zarządza Przedsiębiorstwo Wodociągów i Wisła w odcinku początkowym - prywatna firma dzierżawi. Kolejna sprawa - jeśli usunąć komercje, to może należałoby usunąć łowiska Specjalne PZW, które niewiele się nie różnią od komercyjnych ?, A wody towarzystw wędkarskich, klubów itd ? Domyślam się, że chodziło Ci o komercje typu wanny z karpiem - ale to nie do sprawdzenia, poza tym takich komercji jest już coraz mniej.
×