Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na okonie

wojtyna51

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    156
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

7 Neutral

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Mi również miło było się spotkać,poznać kolegów na żywo,porozmawiać,wymiana informacji w takim gronie tylko będzie owocować.dziękuję za spotkanie ,swoją drogą można by częściej organizować takie spendy .
  2. Chłopaki zachęcają to może i ja się zjawię,tym bardziej ze zawsze mi termin nie leżał.Co prawda osobiście nikogo nie znam,pewnie z kilkoma osobami mijałem sie nad wodą. myślę że warto by było zajrzeć posłuchać, podpatrzyć co i jak i wytargać delikwenta za ucho
  3. Czyli rozumieć że aneksów będzie więcej? Skoro kolega napisał że jest już pierwszy aneks
  4. Gratulacje dla wytrwałych,kolego RSM to ty wczoraj walczyłeś koło 14 na miejscówce ze zdjęcia?ja za okoniem chodziłem po drugiej flance,u mnie słabo 2 oksy może po 15cm miały,niestety wiatr wygrał
  5. Napewno jakiś mocny młynek pod te gatunki,pamiętaj że kołowrotki tańsze gorzej nawijają plecionkę,pen słynie z dobrych i mocnych konstrukcji ale te modele które podałeś to nie znam ich,poza tym są z dolnej półki cenowej.Najlepiej poczytaj trochę o nich,na pewno iternety coś piszą o nich
  6. W takim razie raczej trza będzie wpisywać skoro w rejestrze jest wzmianka że trzeba,a rejestry wydane.Pożyjemy zobaczymy.Z tego co kojarzę to w zeszłym roku pzw miało też zebranie 7 stycznia,wiec wszystko może się zdarzyć
  7. Zapomniałem też dodać że składka kosztuje pełna 260zl ale jak ktoś nie łowi z łódki,oraz nie odwiedza Bystrzycy to zapłaci 230zl
  8. Ja dzisiaj również byłem zrobić opłaty i dziwi mnie trochę zapis na stronie pzw że nie ma obowiązku wpisywania daty jak i nr łowiska do rejestru,natomiast w rejestrze który dziś odebrałem jest jak byk że trzeba robić. Poza tym łowiący na martwą lub żywą rybę mają też ciekawy zapis.Nie wiem jak było z okoniem w zeszłym roku bo ryb nie zabieram ale w tym jest wymiar ochronny 20cm i limit ilościowy.
  9. Witam,we wrześniu wybieram się na urlop do Dziwnowa.Trochę czytałem o tych wodach ale z reguły to stare wpisy,dlatego mam kilka pytań .Czy jest sens wogóle brać gruntówki i spiningi?skłaniałbym się przy spiningu ale jak to na nowej wodzie człowiek nie wie na co się nastawić czy za okoniem,czy za sandaczem,w arsenale będę przygotowany na większość ryb ale wiadomo inaczej człowiek łowi u siebie inaczej pewnie jest tam,dlatego może ktoś napiszę na jakie gramatury tam się łowi np u siebie okonie łowie na główki od 3gr do 7gr,sandacz szczupak od 5 do max 15 gram,i teraz pytanie czy takimi gramaturami coś zdziałam.Łowić zamierzam na rzece Dziwnej oraz przy morzu.Następne pytanie tyczy się samego czasu wędkowania bo na jakiejś stronie odnośnie połowu w Dziwnowie była informacja że zakaz jest wędkowania od godz 17do 7 rano ,czy to pradwa?
  10. za rzadko tu zaglądam to i takie imprezy mnie omijają,fajnie że forum nie zostaje w tyle,gratulacje z racji fajnego spotkania no i ryb oczywiście
  11. ja dziś pochodziłem za okoniem,chodź czasu miałem nie za dużo to ok 10szt wyjechało ale samo przedszkole niestety,po zmroku postanowiłem sprawdzić jeszcze powodziowy ale tam przyzerowałem,
  12. dawno mnie tu nie było,ach ten brak czasu,gratuluje Wolfan pięknego garbusa.Ja wczoraj pomimo mega witaru zajechałem nad odrę ze spiningiem,ok 2,5godz łowienia jeden szczupaczek przed wymiarem i okonie ale samo przedszkole
  13. Gratulacje Michał pięknego sandacza i wyniku.Dzisiaj rozmawiałem z kolegą w pracy na temat tegorocznego street fishingu,a właściwie kolega mi streszczał co i jak się działo,oczywiście temat tego sandacza też się przewinął.Po pracy wchodzę na haczyka i wszystko jasne sandała wytargał kolega z forum
  14. wojtyna51

    Bystrzyca

    gratulacje Jacku,jak zawsze grubo,piękna ryba i opis akcji również zasługuje na pochwałę.
  15. wojtyna51

    Widawa

    cześć Michał ten staw o którym piszesz do nie dawna był dzierżawiony przez prywatną osobę nawet wędzili tam ryby,sprzedawali je na targowisku przy koronie tzw młyn,głównie pstrągi tam hodowali w tym stawie,jak zabierali się za modernizację wałów widawy to pogonili ich stamtąd.Natomiast mostek był jeszcze w zeszłym roku,musieli go zlikwidować podczas prac,z resztą od dłuższego czasu czekał na rozebranie .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...