Skocz do zawartości
tokarex pontony

Kri$$

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    26
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kri$$

  1. Kri$$

    Rowy - Łupawa

    Ogrzeje kotleta. Czy coś się zmieniło przez ostatnie 2 lata? Wybieram się do Rowów na wakacje za dwa tygodnie i dodatkowo mam pytanie o łowienie w Łupawie. Czy jest tam jakiś uciąg i jaka jest średnia głębokość? Czy w ogóle jest sens brać feedera?
  2. Kri$$

    WROCŁAWSKA ODRA

    Ktoś się orientuje jak sytuacja z dużym leszczem na Odrze?
  3. Kri$$

    rzeka Ślęza

    To i ja dorzucę coś od siebie. Kilka dni temu, właściwie wracając już z ryb, zdałem sobie sprawę, ze mam jeszcze 30 minut i przystanąłem na chwile porzucać na Ślęzy. Pomimo, że mam do niej bardzo blisko, to jednak nigdy mi nie było po drodze, może też przez jej poziom trudności. I tym razem się poszczęściło - pierwszy miarowy (31) kleń na spinning ze Ślęzy. Skusił się na malutkiego wobka z AliExpress.
  4. @FullWengjel poza pogłębianiem tematu i wiedzy czysto teoretycznej jeszcze nic konkretnego. Na razie czytam i się tylko przymierzam, by dokonać mądrego wyboru który mi posłuży, a nie przysporzy tylko nerwów. Z jednej strony nie chciałbym dla przyoszczędzenia kilka stówek potem pluć sobie w brodę, ale z drugiej też wiem, że w nie ma co dać się zwariować, bo górna granicę stanowi tylko grubość portfela.
  5. Czołem wszystkim, Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie temat łowienia z łodzi/pontonu. Jako że temat jest dość kompleksowy (nie tylko sprzęt, dostępna infrastuktura, miejsa itd.), to po lekturze różnych tematów chciałbym się zapytać tych z Was, którzy mogą się wypowiedzieć z perspektywy specyfiki wód w naszym regionie i łowią ze środków pływających na Odrze lub też wypuszczają się na okoliczne ziorniki. 1. SPRZĘT Na czym pływacie i co byście poradzili/odradzili? Z racji mobilności przemawia do mnie bardziej ponton (tutaj myślałem o klasyce gatunku czyli Kolibri KM300). Można zmieścić wszystkie manele do osobówki, nie trzeba wlec za sobą przyczepki, a też problem z garażowaniem znika. Czy uważacie, że ponton to dobre rozwiązanie na nasze wody, czy z racji potencjanych zawad, na których można go uszkodzić, lepiej pomyśleć o łodzi. Dalej zaczynają sie jeszcze większe schody - czyli pytanie elektryk czy spalinówka? Domyślam się, że na samą Odrę elektryk spokojnie wystarczy, ale czy gdybym chciał wybrać się na np. Mietków, Turawę czy jakiś inny większy zbiornik to w przypadku niepogody taki 45lbs na akumulatorze 100-120Ah mnie nie zawiedzie. Kolejnym punktem jest echo. Tutaj też temat rzeka, bo o ile nie jest odkryciem, że nie ma co łakomić się na deepery czy inne echa za 600zł, a lepiej dołożyć i mieć coś sensownego, to potem wybór zależy już tylko od grubości portfela i nie jest taki prosty. Z jednej strony na początek nie będę celował w sprzęt profesjonalny, ale też nie chciałbym żałować już po pierwszym sezonie zakupu. Co poradzilibyście nowicjuszowi? 2. INFRASTRUKTURA Z tego co się interesowałem, to we Wrocławiu jest kilka miejsc gdzie można slipować łodzie: Rancho na Grobli, Stanica Harcerska, WOPR czy AZS przy Polibudzie, ale ogólnodostępny jest tylko most pontonowy na Rędzinie. Co prawda w przypadku pontonu bez slipu idzie przeżyć, ale gdyby akurat trafiła się ciekawa okazja na łódkę, to też chciałbym znać możliwości z korzystania z niej we Wrocławiu. 3. WARTOŚĆ DODANA Z ŁOWIENIA Z ŁODZI W OKOLICACH WROCŁAWIA Nie ma co się czarować, że główynym i najrybniejszym łowiskiem w Wrocławiu i okolicach jest Odra. Natomiast też wszyscy można też na niej połowić z powodzeniem z brzegu. Środek pływający nie jest niezbędy do efektywnego łowienia, tak jak w przypadku dużych zbiorników. Pytanie do tych z Was którzy mają porównanie i mogą się wypowiedzieć jak z Waszej subiektywnej perspektywy zmieniły się Wasze możliwości, po tym jak zaczęliście pływać. 4. WYNAJEM SPRZĘTU I ostatnia kwestia, od której pownienem właściwie zacząć. Zanim zainwestuje te kilka tysięcy w sprzęt chciałbym się organoleptycznie przekonać czy rzeczywiście to dla mnie, dlatego chyba najlepszym rozwiązaniem jest wynajem łodzi ze sprzętem na dzień czy kilka godzin, po kilka razy. Czy macie coś godnego polecenia? A może macie jeszcze jakieś inne uwagi, obserwacje czy rady?
  6. Kri$$

    WROCŁAWSKA ODRA

    Jakie jest źródło tych informacji? Pytam, bo wydaje mi się że warto nagłośnić, a najlepiej odnosić się bezpośrednio do źródła.
  7. Jak mam bardzo dobrą opinię o Okumie, to tego kołowrotka zdecydowanie nie polecam. Może ja trafiłem na taki egzemplarz, ale chodzi dość topornie. Dodatkowo płytka szpula posiada bezpieczny klips, który obcina żyłkę co dyskwalifikuje go w precyzyjnym łowieniu na feeder. Porównując do do Okumy Tactic czy Travertine, które mam już kilka lat to niebo a ziemia. Z chęcią kupiłbym kolejnego Travertina, ale z tego co wiem, już tego modelu nie produkują. Btw. czy ktoś wie jaki model jest jego "następcą"?
  8. Kri$$

    WROCŁAWSKA ODRA

    Ogłoszenie duszpasterskie: Kotowice, pierwsza główka za mostem kolejowym znalazłem klucze. Zguba niech się odezwie na prv. Podajcie dalej
  9. Kri$$

    rzeka Ślęza

    Ze względu na chwilowy brak auto postanowiłem dzisiaj wybrać się nad lokalna wodę, tak żeby zabrać się rowerem. Najbliżej mi do Ślęzy, jeszcze przed Wrocławiem, ale jakoś nie jest mi po drodze ostatnio ze spinningiem, postanowiłem zabrać bolonkę i trochę zwiedzić okoliczne chaszcze. Byłem na wysokości jazu poniżej Ślęzy i ogródków działkowych w Wysokiej. Jedynie jedna krasnopiórka si ulitowała. Woda niska, mocno zarośnięta. Widziałem jednego ładnego klenia, ale zanim podszedłem z wędką było już po jabłkach. Wracając postanowiłem spędzić chwilę nad zbiorniku, który wielokrotnie mijałem, ale nigdy z wędka. Mowa o zbiorniku w Ślęzy, tuż przy autostradzie (za osiedlem Mulltiforma). Kiedyś czytałem gdzieś, że są tam karasie, lin się zdarzy, od święta karpik. Gdybym skończył łowić po 2 godzinach, to powiedziałbym, że nie zanotowałem obecności innego gatunku niż wzdręga. I to taka do 7cm. Dopiero potem zrozumiałem dlaczego. Po dwóch godzinach w stano krasnopiór weszły byczki, które pewnie nie dają im urosnąć chociaż do wymiaru. Brania wzdręg (do tej pory brały co rzut) osłabły na rzecz byczków. Te ostatnie wszystkie oczywiście poszły na karmę dla kotów. Rybą dnia okazał się okoń, o niebotycznych 21cm, który pewnie jest jednym z większych okazów w tym zbiorniczku. Sam stawik mały, ale stosunkowo urokliwy. Woda od razu schodzi na metr głębokości, ale głębszszych miejsc po zachodnim brzegu nie odnotowałem. Tak sobie pomyślałem, że gdyby jakieś koło wzięło je w opiekę, wzorem innych "kaczych stawów" i się nim zajęło, to nawet fajne miejsce do zabawy z drobnicą by mogło być.
  10. Kri$$

    WROCŁAWSKA ODRA

    W zeszłą niedzielę byłem bez wędki nad Ślęzą, na wysokości strzelnicy (pomiędy Komorowicami, a Topaczem). Pierwsze porównanie jakie mi przychodzi do głowy to zupa brokułowa. Woda stoi i jest całkowicie porośnięta rzęsą wodną i inny zielonym cholerstwem. Obawiam się, że sytuacja z Oławki to tylko kwestia czasu. :(
  11. Nie. Widziałem jak z falochronu ciągnęli pojedyncze śledzie, ale bez szału - więcej kijów w wodzie niż złowionych ryb.
  12. Wróciłem. Pogoda i obowiązki rodzinne pozwoliły mi, żeby 2 razy w ciągu tygodnia skoczyć na ryby. Łowilem na kanale Wieprzy tuż przed „nowym” mostem. Samą miejscówkę mogę śmiało polecić, bo dojazd jest praktycznie do samego nabrzeża, do lustra wody nie jest wysoko, wiec wody nabrać da się bez większego problemu, a i z podebraniem nie będzie tragedii. Za pierwszym razem łowilem na spławik. Chciałem bolonka, ale przy głębokości ok 6m operowanie wędziskiem o takiej samej długości sprawiało dużo problemów, także zdecydowałem się na bata 7. Zacząłem bez jakiejkolwiek zanęty i efekt był tragiczny zero brań. Wystarczyło jednak trochę donęcić i zaczęło się normalne łowienie. Niestety wielkość ryb nie powalała. Okonie do 15cm, płotki do 20 oraz leszcze i krąpie, z których największe miały 30. Za kilka dni byłem w tym samym miejscu z feederem. Efekty takie same. Dodam, że nie ma sensu zrywać się z rana, bo najlepsze efekty miałem koło 14. Łowilem w deszczu i w słońcu, przy flaucie i wietrze. W nurcie i przy samym brzegu, w toni i z gruntu. Bez różnicy. Jedyne co zrobiło różnice, to właśnie nęcenie. Słowem refleksji chciałbym tylko dodać, że nie jestem absolutnie zdziwiony brakiem ryb. Podczas 2 tygodni spędzonych nad polskim morzem (tydzień w Darłowie i tydzień w Świnoujsciu) nie spotkałem ANI JEDNEGO wędkarza, który by wypuszczał ryby. I nie mówię tutaj o zwracaniu wolności okazom. Wszystko co łapali, a łapali ryby takich rozmiarów jak ja, było beretowane. Nie wiem, czy taka bieda na Pomorzu, czy to kwestia regionalnej diety, opartej wyłącznie na rybach, ale smutny jest to widok. Bo jak ma się tu uchować chociażby okoń ze 25-30, jak takie 15 lądują w worku...
  13. Dzieki za obfita odpowiedź! Plaża i otwarte morze (dorsze) mnie raczej nie interesują. Bardziej kanał, port i ujście. Mam jeszcze kilka pytań. Myślałem głównie o białorybie na feeder i przepływankę (słyszałem o fajnych płociach i leszczach). Jak wygląda sytuacja z nęceniem? Ja jestem przyzwyczajony do łowienia w dużej rzecze ze znacznym uciągiem (Odra), gdzie nęci się na grubo. Słyszałem, że przy uściach do morza nie jest to konieczne... ile w tym prawdy? Na spining (z moich informacji wiem, że o sandaczach i okoniach) mocno dociążone gumy i obstukiwać dno, czy szukać ryby w toni? I jeszcze pytanko odnośnie łowienia śledzi na choinkę. Wszystkie teleskopu pogoniłem. Czy feeder do 120-150gr wystarczy czy przezbrajać karpiówkę?
  14. Czy ktoś wie jak wygląda obecnie sytuacja w Świnoujściu i okolicach? Wybieram się na urlop niebawem i chciałbym troche połowić. W zeszłym roku o tej porze była kiszka, jak byłem. Podobno teraz też już nie można łowić na Ubootach, czy to prawda? Gdzie polecilibyście sie wybrać?
  15. Odgrzeję trochę kotleta, bo ostatni wpis sprzed ponad 8 lat. Wybieram się zaraz na wakacje do Darłówka. Jak wygląda sytuacja obecnie? Co byście polecili?
  16. Kri$$

    Dobry zestaw na żywca??

    Jakie rozwiązanie polecacie jako zestaw na żywca do dużej rzeki z silnym nurtem (Odra w okolicach Wrocławia)? Paternoster, grunt czy jeszcze jakieś inne rozwiązanie. Bo klasyczna bombka z żywcem pływającym w nurcie momentalnie spływa.
  17. Kri$$

    rzeka Ślęza

    Widzę, żę nieśmiało przez wątki spiningowe przebijają się posty o łowieniu na przynęty naturalne, zatem pozwole sobie zadać pytanie do stałych bywalców Ślezy. Czy znacie i jesteście w stanie polecić jakiś odcinek gdzie głębkość przekracza 1,5m i możnaby pokusić się o łowienie przepływanką? W miejscach które znam Ślęza w większości jest stosunkowo płytka, zarośnięta niczym ryżowisko i z mulistym dnem, więc naturalnie nie jest pierwszym wyborem na spławik w jakiejkolwiek formie.
  18. W zeszłą niedzielę moje koło miało tam (na cyplu) zawody feederowe. Na 24 chłopa, po 5h łowienia, połowa skończyła bez ryby, a łapiąc 2 wymiarowe okonie można było stanąć na podium.
  19. Czy ktoś w tym roku był już na Bajkale? Da się dojechać normalnym autem osobowym?
  20. Podłączę się pod pytanie. Poszukuje hotelu/ośrodka gdzie mógłbym pogodzić te dwa (wydaje się niemożliwe do pogodzenia) aspekty. Czy ktoś z Was zna jakąś miejscówkę, gdzie mógłbym zabrać się z rodziną (w tym 2-letnią córką)? Poszukuje miejsca, gdzie są fajne warunki, jakaś restauracja (żeby nie myśleć o przygotowaniu jedzenia) i plac zabaw/bawialnia dla dzieci. O walorach wędkarskich nie muszę wspominać. Fajną opcją, która rzuciła mi się w oczy jest Hotel Moran (znalazłem przy okazji relacji z jakiś zawodów wędkarskich), jednak nie ukrywam, że szukałbym czegoś ciut tańszego i co za tym idzie może być jedna gwiazdka mniej
  21. Kri$$

    Bystrzyca

    @jaceen Rzecz w tym, że jeszcze nie opłaciłem karty za ten rok i nie mam zezwolenia, stąd nie mam do czego się odnieść. Stąd moje pytanie.
  22. Kri$$

    Bystrzyca

    Z tego co widzę, odstępstwa do RARP w stosunku do Bystrzycy w tym roku się mocno zliberalizowały (przynajmniej w stosunku do tego co było w poprzednich latach): http://www.pzw.org.pl/wroclaw/wiadomosci/162659/60/odstepstwa_regulaminowe_obowiazujace_w_2018_roku btw. czy tylko mi się obiło o uszy, że wymiar okonia miał od tego roku być zmnieszony do 15cm? Nic tutaj na ten temat nie ma.
  23. Kri$$

    staw w Domasławiu

    Odgrzeje tego kotleta. W tym roku byłem tam kilka razy, z różnymi efektami. Jest to woda PZW. Wzdłuż brzegu od strony AOW jest najgłębiej (miejscami nawet do 7m). Dostęp do wody jest praktycznie wyłącznie z brzegu południowego i wschodniego (północny i zachodni zarośnięty jest trzciną). Jest tu w zasadzie każda ryba jaką można spotkać w wodzie stojącej (standard czyli płoć, leszcz, szczupak, okoń, ale i lin, węgorz i sum się zdaży). Staw jest mocno zarośnięty i kwitnie, ale głównym problemem w mojej opinii są ludzie (pewnie jak wszędzie ). Pomijając syf jaki zostawiają nad wodą to niejednokrotnie miałem wrażenie, że sąsiad, stanowisko obok przyjechał albo dokończyć flaszkę albo żeby mu stara w domu nie brzęczała, bo drąc ryja do kolegi na drugim brzegu „Januuusz, i jak, biorą?” skutecznie uniemożliwiają złowienie czegokolwiek zarówno sobie, Januszowi i innym. Dodatkowo latem zbiornik robi za kompielisko okolicznej dzieciarni. Ogólnie w mojej opinii ma potencjał i to spory, ale jakieś koło musiałoby się nim zaopiekować.
  24. Kri$$

    rzeka Ślęza

    @jacolan Myślę, że Ślęza jest stosunkowo trudną technicznie, a przez to mniej atrakcyjną rzeką dla „przeciętnego” wędkarza. Dodatkowo wydaje mi się, ze wciąż większa popularnością cieszą się inne metody. Ślęza przez swój charakter jest piękna i urokliwa rzeką, ale w większości swojego odcinka może przyciągać osoby dłubiące okonie czy klenie. Muszkarze raczej celować w wody bardziej górskie, a spiningiści szukający szczupłego, bolka czy sandacza prędzej wybiorą Odrę. O spławiku czy feederze nie wspomnę. Ja mieszkam kilkaset metrów od Ślęzy w Komorowicach, ale byłem na niej w tym roku raz i to bardziej w charakterze wycieczki krajoznawczej. Ja wolę łowić pełnym zestawem, więc wybieram inne miejsca - bardziej dostępne i głębsze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.