Skocz do zawartości
tokarex pontony

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Przeszukałem "czeluście" internetu i nie mogę znaleźć jednej rzeczy. A mianowicie jak ja mam kartę i jadę na ryby. Zazwyczaj łowie na jedna wędkę. I tutaj takie pytanie. Czy członek rodziny/kolega może łowić na druga wędkę (grunt/spławik). Oczywiście łowienie tylko w ramach moich limitów.

przynęty na klenia   Dragon
Napisano

buszmen po to mamy forum, żeby wyjaśniać takie rzeczy.

mlody11, obecnie wolno ci "podzielić" zezwolenie z żoną, lub dwójką osób poniżej 14 roku życia, gdzie będziesz mógł jeszcze Ty łowić na jedną wędkę. Od 2016 roku nie będzie ci już można robić tego z żoną (ona również będzie musiała mieć personalne zezwolenie i kartę), a w przypadku dzieci będziesz mógł oddać jedną wędkę jednemu dziecku, a gdy zabierzesz dwójkę dzieci każde z nich będzie mogło łowić na jeden kij a tobie nie będzie można łowić.

W każdym razie nigdy nie wolno ci zabrać kolegi, taty, wujka itp. To niezgodne z prawem obecnym i przyszłym.

Napisano
po to mamy forum
To na forach ''samochodowych'' też się pyta o znaki itd. :shock: to jak zdał prawojazdy :mrgreen:

Ja zdałem prawo jazdy 11 lat temu. Śledzę w miarę możliwości wszystkie zmiany przepisów, a do dziś bywam zaskoczony, że coś źle interpretowałem. Tak samo jest z RAPR. Przepisy są pisane językiem, który nie zawsze jest jednoznaczny. A w związku z tym wymaga często wyjaśnienia. Jak to gdzieś napisał na tym nawet forum użytkownik Jarosław "lepiej pytać niż całe życie błądzić". A swoją drogą to prawdziwie bezsensowne byłoby na forum samochodowym zapytać o interpretację RAPR, prawda?

Wracając do tematu - niestety z rodzeństwem nie wolno Ci dzielić pozwolenia.

Napisano
Siostra jak pełnoletnia i nie podobna - może udawać żonę :wink:

To co możesz robić z żoną, nie możesz robić z siostrą. :grin:

Przepisy są jasne, ale jak zwykle Polacy mają to do siebie, że muszą kombinować, dlatego nas nigdzie nie lubią.

Napisano
Baba z wozu koniom lżej :mrgreen: w życiu bym nawet nie pomyślał aby babę ,tudzież żonę wziąć na ryby :roll:

Też tak dawniej myślałem, kiedy chodziłem ze spiningiem lub jeździłem na nocki lub dwudniowe wyprawy z kolegami.

Teraz lat przybyło, koledzy się wykruszyli, zdrowie pogorszyło, włosy sprzedałem na pędzle :mrgreen: to i poglądy się zmieniły. Miło mieć sprawdzoną i mądrą osobę przy boku w życiu a nawet na rybach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.