Skocz do zawartości
tokarex pontony

Rekomendowane odpowiedzi

przynęty na klenia   Dragon
  • 2 weeks later...
Napisano

tomek104, " podkreciles" chlopakow ze hej,choc refleksik maja... :wink:

A moze faktycznie zapros niektorych i pokaz im irlandzkie mozliwosci.

Tylko nie "za ostro", bo jeszcze Ci zostana :lol: .

Pozdro-Radek.

Napisano

Dzisiaj kolejny dzien prob zlowienia losia :evil: , i w koncu branie :mrgreen: okolo 10 minut holu piekny skok i jeszcze piekniejszy odjazd w strone zatopionych czesciowo krzakow, i niestety zakonczona zerwniem przyponu z zylki 0,30 proba zatrzymania "rybki" sila przed wejsciem w krzaki :oops: . Rybka byla naprawde spora ok. 100 cm , i mimo ze lowie juz dlugo a na koncie mam wiele okazalych ryb jestem w szoku jesli chodzi o sile lososi, to co zrobil ze mna i moja wedka to sie w glowie nie miesci... wielki szacun! :shock: Ale nic to jutro jest znowu dzien i jak nie z tym to z innym sie spotkam... Pozdrawiam szanownych kolegow :wink:

Napisano

Witanko poweekendowe !!!

Jak tam efekty !??? ja wybralem sie na "trzy palce", bardziej turystycznie niz wedkaesko ale z "obowiazku" :wink: , polowilem w paru miejscach.

Co do Ring of Kerry, czysta komercja. Wszedzie tlumy a lowiska w wiekszosci plytkie i plazowe. Praktycznie niedostepne w sezonie urlopowym :!: .

Za to polwysep Beara a zwlaszcza sam jego koniec przy mini ciesninie oddzielajacej lad od wysp Dursey, rewelka !!!! To chyba najglebsze irlandzkie lowisko na jakim przyszlo mi powedkowac. Ultra czysta woda, cale stada bass-ow (wiadomo, teraz pod ochrona !), wszechobecne rdzawce biorace nawet w czasie odplywu a na tablicy 'info" o rybostanie ,ktory zadowolic moze kazdego. Tylko ta odleglosc, 330km do domu :smile: .jesli jednak ktos ma "po drodze', szczerze polecam :!: .

e15b13236df0d068m.jpg64885ff110c8bc52m.jpg

Pozdro-Radek.

Napisano

Poniedziałek zaczął się bardzo obiecująco i chociaż pogoda nie wróżyła udanych połowów nie było najgorzej kilka nie wielkich zębatych a na uwieńczenie wypadu 106 cm i równe 10 kg. Wieczorkiem wypad na rzekę w poszukiwaniu łosia i znowu pech po wspaniałej walce wymęczona rybka odpłynęła sobie :evil: a najgorsze że nie wiem co się stało już brałem ją w podbierak i nagle luz spłyneła kilka metrów z prądem odzyskała siły i tyle ją widzieli. Co zrobić wędkarstwo :mrgreen: I do trzech razy sztuka!

post-5289-14544972132701_thumb.jpg

Napisano

morawski, witanko, o ile dobrze pamietam to odcinek przyujsciowy jest zwolniony z oplaty licencyjnej. Natomiast w "w gore" od ujscia nalezy wniesc oplate.

Najlepiej zasiegnac jezyka w lokalnym ssklepiku z akcesoriami wedkarskimi, ewentualnie szukaj w "necie". Jeszcze nie dawno byl "na haczyku" ktos z TYCH wlasnie okolic. Moze sie "ostal" i da znac to bedziesz mial info na biezaco.

Takze w necie znajdziesz sporo info "co,gdzie i na co" :wink:

Pozdro-Radek.

Napisano

W środę 3.06 kolejny raz na jeziorku i niesamowite zdarzenie, wręcz nie prawdopodobne :shock: . Płynęliśmy ze znajomym na kolejną miejscówkę, nagle z łodzi zobaczyłem dryfującą wędkę, złapałem za dolnik i zacząłem zwijać żyłkę, w pewnym momencie potężny odjazd :mrgreen: i moje wielkie zdziwienie, około 10 minutowa walka i pierwszy kontakt wzrokowy i szok na końcu zapięta za ogon na malutkiej kotwicy samica szczupaka. Jeszcze chwilka i już na pokładzie. Była w bardzo złej kondycji prawdopodobnie klika dni pływała z tym balastem, ale mam nadzieje że szybko wróci do formy :grin: oto fotka na zdjęciu mój znajomy, pierwszy raz widział takiego szczupaka na oczy ( 110 i 23lb). Czy to się nazywa szczęście :?::twisted: Pozdrawiam

post-5289-14544972135605_thumb.jpg

post-5289-14544972136732_thumb.jpg

Napisano

No Wojtek, gratki :mrgreen:

Ja dzisiaj popływałem trochę za pstrągiem. Ryba niestety nie ważona, bo nie chciałem jej za długo "opalać" w słońcu. Po krótkim odpoczynku ryba odpłyneła w świetnej kondycji :cool:

dsc00311.jpg

dsc00312.jpg

dsc00313.jpg

SEE YOU AGAIN :twisted:

Napisano

tomek104, GR po raz kolejny :smile: , "na TO konto",w kubku chyba nie...herbatka :wink:

Pozdro-Radek.

p.S. Ta ostatnia fotka paru "gosci" pewnie "przeczyscila" :twisted:

Napisano

powitac panowie,jezeli ktos zna jakies miejscowki nad morzem kolo waterfordu lub wexfordu w tym rejeonie to prosilbym o doradzenie fajnego miejsca i oczywiscie sposoby polowu bo jestem poczatkujacy na morzu !!!!! :!:

Napisano

lookam, witanko jesli faktycznie zaczynasz zabawe z morzem to (moim zdaniem :wink: ) najlepiej gdy zaczniesz od polowow ze skal. troszke wieksze spectrum ryb daje szanse ,ze "cos sie zlapie' :smile: . pozniej jak juz polkniesz "morski haczyk' mozesz sie zajac "waskim oprofilowaniem'. pomine watek makrelowy, gdyz te ryby lowic umie KAZDY :!: . Wystarczy zjawic sie w odpowiednim miejscu i porze a...sukces murowany :twisted: .

ze skalkowego lowiska w wymienionych przez Ciebie rejonach niezle wyglada Hook Head, okolice Tramore oraz miejscowki przy drodze z Annestown do Bunmahon.

o metodach i sprzecie sporo juz napisano na forum haczyka, wiec jak przejzysz tematy "morsko-irlandzkie" to napewno sporo sie dowiesz.

Aha, przejzyj stronki z czasami plywow ,ktore zamiescili koledzy wedkujacy w IRE.

Te informacje sa jednymi z najwazniejszych dla morskiego "moczykija' :wink: .

Pozdro-Radek.

Napisano

Na makrele jezdzilem w tamtym roku ,zadna przyjemnosc co zarzucisz to pare sztuk .W tym roku bylem juz dwa razy i zlapalem 3 male rekinki nie wiem jak je tu nazywajom ale juz bardziej interesujace niz makrele .Poplyne tropem ktory mi dales i zaczne czytac na temat plywow.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.