Skocz do zawartości
Dragon

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Kolejne kołowrotki pojechały w świat , tym razem Grauvell Zenith Z 5000

Trojaczki

1.jpg

Łożysko OWC podobne jak w Shimano

6.jpg

Pinion zrobiony z porządnego kawałka mosiądzu

8.jpg

5.jpg

Jedyny mankament to waga kołowrotka .

przynęty na klenia   Dragon
Napisano

Kolejne młynki wracają do właściciela  B)
Mam nadzieje że przesyłka dotrze w rekordowym tempie i ustalimy rekord prędkości dostawy poniżej 12 godzin.

Kołowrotki w wewnątrz są BLIŹNIACZO podobne do PENN-a SURFBLASTER i AFFINITY

20170306_212117 - Kopia.jpg

  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
Napisano

 

Ostatnio mało czasu , dużo obowiązków i kilka przyjemności Największe Targi Wędkarskie w EUROPIE - Kolorowy zawrót głowy .

http://www.fishfacepromotions.co.uk/index.php

Oczywiście kilka kołowrotków również udało się przesmarować i naprawić .

TRABUCCO HYRON CAST SW 8000

Niestety łożyska niewytrzymały próby czasu - poza tym kołowrotek w bardzo dobrym stanie .

6.thumb.jpg.f6238ddf3a1bf80094bbefe67833669e.jpg

Kolejna ciekawostka , tym razem wyższa pólka SHIMANO STELLA

Anodowane koło zębate - chodziło prawie bez smarowania !!

1.thumb.jpg.11c4daf44bb9c90249067486f4ca3463.jpg

Problemem były zapieczone łożyska w rolce

16.thumb.jpg.5975b7f851a19709230cb76f594d61e8.jpg

18.thumb.jpg.aff2ebd358853b80452f9d47dd456285.jpg

Kolejne 2 młynki to również wysoka półka

SHIMANO ULTEGRA CI4 nie mylić z tańszymi ULTEGRAMI

15.thumb.jpg.55bf57e0f31728296ae0f3ee3e48b199.jpg

Sławne CZARNE koło przekładni

7.thumb.jpg.ddc32b81359dd5b3893fb6f8429f1331.jpg

 

  • Super 2
  • 2 weeks later...
Napisano

Uporałem się z kolejnymi zamówieniami i tym razem kilka ciekawostek konstrukcyjnych oraz innych .

Tak "nabitego" smarem kołowrotka jeszcze nie widziałem

1.thumb.jpg.a30259e65c03c2da73c983dd3f4450eb.jpg

Po myciu wszystko zaczyna wyglądać tak jak powinno , łożysko oporowe model stosowany w markowych SPRO

2.thumb.jpg.fbcee38d004cde5c7cbdb724b9ef1abc.jpg

A to nasz Jaxon MARLON - bardzo podobne rozwiązania do SPRO LONG Cast

3.thumb.jpg.806d27db19bb0d7c04d5ec4ffe33c199.jpg

Kolejny rodzynek to RYOBI ZAUBER - 2 generacji

Bardzo skomplikowany system posuwu szpuli oparty na 3 zębatkach 

4.thumb.jpg.f4c3d16e695878357549772f4323ffb8.jpg

Model Pierwszej generacji miał składaną korbkę - moim zdaniem to było lepsze rozwiązanie .

5.thumb.jpg.d33cbae556afe299e4d0966037f833bd.jpg

W całej krasie .

6.thumb.jpg.02a414d68fe371c57c447697282e9dc3.jpg

  • Super 3
Napisano

Jak byś ocenił konstrukcję starego Zaubera w porównaniu do nowego? Dużo takich pytań trafiałem na forach a mało odpowiedzi. Dlatego zdecydowałem się kupić w tym roku stary model, bo jego już miałem i mam go sprawdzonego. A o nowym opinie są mocno podzielone. W starym piętą achillesową była rolka (jak w większości Ryobi), ale przy jej częstej konserwacji oliwką kołowrotek dawał radę przez kilka sezonów ciężkiej orki.

Widzę że jesteś specjalistą i znasz konstrukcję wielu kręciołów, chciałbym poznać twoją opinię na powyższy temat, pozdrawiam.

Napisano

Generalnie "stary i nowy" od środka praktycznie są identyczne - jakość materiałów itd . Różnią się jedynie szatą graficzną i korbką - obydwa modele są równolegle w dystrybucji .

Moim zdaniem jest to bardzo poprawna konstrukcja z drobnymi mankamentami - łożysko pod rolką prowadzącą pada tak samo w obu modelach jest to spowodowane dużym luzem rolki na kabłąku woda ma tam bardzo dobry dostęp .

Pomaga jedynie cykliczne zakraplanie olejem , chyba że ktoś się decyduje na szlifowanie kabłąka o ok 0,3 - 0,4,mm operacja jest dosyć ryzykowna można zmienić geometrie rolki i będzie ocierać o kabłąk .

Kołowrotek przy dobrym utrzymaniu powinien spokojnie działać bez serwisu 4-5 lat po serwisie drugie tyle - oczywiście nie jest to maszyna dla zawodowych spiningistów w ich ręka wytrzyma może 2-3 sezony .

Co do samej korbki :

- składana - ma więcej miejsc łączenia czyli automatycznie większe luzy ale jest dobra do transportu

- stała - większość luzów wynika z pasowania do koła jest bardziej precyzyjna jednak transport z korbka jest ryzykowny , można ją oczywiście demontować na czas transportu jednak wtedy otwieramy drogę dla piasku i kurzu z 2 stron obudowy i kłopoty gotowe.

 

  • Super 1
Napisano

Dzięki za wypowiedź. Czyli przemalowali Zauberka i dorzucili 100 PLN do ceny. Cieszy mnie to co czytam, bo się wahałem którego wybrać, teraz już wiem że 100 zostało w kieszeni :)

Zaubery stare w dystrybucji Dragona mają też stałą korbkę. I ja szczerze taką wolę. I tak zawsze odkręcam kołowrotek od kija po łowieniu i chowam do pokrowca. A na stałej są mniejsze luzy, szczególnie po kilku sezonach. Ja zakrapiam oliwką rolkę 2-3 razy w sezonie. I to wystarcza, ale w moim 1 Zauberze musiałem wymienić łożysko rolki po 2 sezonach. Potem już oliwiłem :D

  • 1 month later...
Napisano
Wracam do życia po bardzo intensywnej wiośnie .

Postanowiłem wstawić kilka ciekawych fotek z serwisu - wszystkie uszkodzenia są czasami spotykane w kołowrotkach - część uszkodzeń jest eksploatacyjna jednak kilka spowodowali sami użytkownicy !!
Pomimo tego że sprzęt bywa masywny ma aluminiowe obudowy nie znaczy że jest niezniszczalny .

ZERWANE ZĘBY
1.thumb.jpg.f201aecb5f663b7d26da6f16e0691a1d.jpg2.thumb.jpg.525ababfb63773845c283b18e6e65305.jpg3.thumb.jpg.be5061271dda3c68ddd0b73611e67fa5.jpg

Uszkodzony korpus

4.thumb.jpg.9ffb081962f1bab2ff40e9ca526734a3.jpg

Zerwany gwint pod rolką w kabłąku

5.thumb.jpg.8db7bbf06fa11ea132f29aece011eacf.jpg

Uszkodzony wałek wormschaft

6.thumb.jpg.2423cc8af6a184d82bfe87888b1cc7a3.jpg

  • 2 months later...
Napisano

Tak w formie OSTRZEŻENIA , stosujcie kołowrotki zgodnie z ich przeznaczeniem !!!!

Producenci nie pozostawiają " zapasu mocy "

Skutki stosowania zbyt delikatnego sprzętu do "ciężkiego łowienia"

5.thumb.jpg.b80becb97cdca284f77287208d78f01d.jpg

 

Widać skrzywione zęby na głównym kole przekładni , dodam że kołowrotek był prawie nowy .

 

  • 2 months later...
Napisano
W dniu 6.12.2016 o 15:24, piotr chorzów napisał:

Witajcie

Temat raczej dla zapaleńców , osobiście serwisuje swoje kołowrotki od kilku lat o kołowrotki dbam i służą długie lata bezawaryjnie , najstarszy młynek w czynnej służbie  ma 10 lat z czego około 25 dni w roku kręci w słonej wodzie Bałtyku a kolejne 50-60 dni w wodach słodkich naszych Śląskich jezior .

Jest jeszcze kilka szt w tzw zapasie w dobrym stanie .

W tym miejscu chciałbym się podzielić kilkoma uwagami , spostrzeżeniami i ostrzeżeniami na temat naprawy i rozbierania naszych maszynek .

Postaram się w miarę możliwości wstawiać fotki i opisy z przeprowadzanych operacji .

Może na początek nie najświeższy kotlet , jednak chyba wypada go pokazać , kolega z Anglii przywiózł ze sobą sprzęt z prośbą o przegląd ,bo Angielski serwis nie potrafi usunąć wibracji i ciężkiej pracy kołowrotka.

Po odkręceniu szpuli pierwszy szok 1 - Kopia.JPG

 

dalej było już tylko lepiej  2 - Kopia.JPG

 

W środku szok na stary smar i rdzę serwis dowalił nowego smaru wszystko pozamykał i gotowe .

4 - Kopia.JPG

 

Pozdrawiam

Piotr

Witam serdecznie , posiadam wszelkie rozmiary i typy łóżysk  miniaturowych ,najlepszych producenów , Japońskie EZO , Niemieckie  GRW w wersji stalowej i nierdzewnej . Posiadam również podkładki dystansowe do serwisu kołowrotków w rozmiarze 7 x 9 x 0,1 mm i 8 x 10 x 0,1 mm 
Pozdrawiam Krzysiek ;D

  • 4 weeks later...
Napisano

Koleżanki i koledzy

 

Tak mnie naszło jakoś , wymieniacie olej silnikowy w Swoich autach ???? , jakieś płyny itp ??

Z kołowrotkami trzeba postępować IDENTYCZNIE , jak coś zaczyna szmerać lub inaczej działać to należy się temu przyjrzeć i naprawić a dodatkowo wypada pomyśleć o okresowym przeglądzie .

Brak serwisu kończy się raczej kiepsko dla kołowrotka i kieszeni

20171126_115855.thumb.jpg.64a1888459385fca75c61f958b70b49d.jpg

 

20171126_115942.thumb.jpg.da856b57340721e9c769d1152cbc48c3.jpg

  • 6 months later...
  • 7 months later...
Napisano

Sezon zimowy to dużo pracy z kołowrotkami i mało czasu na pisanie , jako że mocnego lodu jeszcze niema mogę coś napisać .

Częsta przypadłość naszych kołowrotków czyli stożkowe nawijanie żyłki/plecionki - powody bywają różne najczęściej można usunąć usterkę poprzez podkładki regulacyjne pod szpulą jednak nie zawsze jest to skuteczne . Zdarzają się kołowrotki w których problem jest ukryty w środku czyli w mechanizmie  posuwu szpuli - wormschaft

Przed naprawą

 

333116671_10-Kopia.thumb.jpg.c565477592cf70408387c028d36fbf5c.jpg

Po naprawie ,  trzeba jeszcze w terenie sprawdzić i ewentualnie doregulować podkładkami .

1724223293_11-Kopia.thumb.jpg.1fd7af66150bbe78669ac799d13188ec.jpg

A to zestaw elementów posuwu szpuli który powodował powyższe problemy .

1538528753_4-Kopia.thumb.jpg.41c0eec7ae0a35a443b8c55e6ddb9bed.jpg

Kołowrotek z dużym przebiegiem i po przejściach , jednak po serwisie polata kilka sezonów  .

Napisano

@piotr chorzów Podziwiam Twoją pracę! Gratuluję pasji (bo chyba tak to trzeba nazwać), cierpliwości i skrupulatnego podejścia do tematu- tego akurat zawsze mi brakowało. Fajnie, że wrzucisz jakąś relację czasem. Jeśli znajdziesz chwilę czasu to napisz proszę, które konstrukcje i modele kołowrotków w jakim przedziale cenowym polecasz ( z serwisowego punktu widzenia). Np przedział 100-200, 200-500 PLN.

 

  • Lubię to 1
Napisano

Z tym poleceniem jakiegoś kołowrotka jest kłopot - do serwisu trafiają kołowrotki dopiero po kilku latach jak zaczynają się psuć i niedomagać - i najczęściej wtedy już są niedostępne w handlu lub dostępne są "poprawione" wersje .

Niestety niewielu ludzi dba o kołowrotki na zasadzie przeglądów i smarowania a szkoda bo można wydłużyć ich życie przynajmniej 2-3 krotnie i uniknąć kosztownych a czasem nieopłacalnych napraw.

  • 2 months later...
Napisano

Wszystkie zaległości w serwisie wyrobione - ufff

Teraz kilka ostatnich perełek jakie miałem w marcu .

D2.thumb.jpg.45c6a472328eaa7c5b62c71b571e2a7b.jpgD1.thumb.jpg.4aa5fc16dcd7c9157451f9bd71933f9d.jpg

Zerwana blokada wolnego biegu w Markowym kołowrotku Daiwa - zaznaczyłem pierwotny kształt otworu na oś kołowrotka - metal został wyrwany .

Mihell.thumb.jpg.94cd8dfbf4a0821cd42093c24b0a42b2.jpg

Złamana korbka w Mitchellu - kawałek gwintu z korbki został w głównym kole przekładni - udało się usunąć .

ABU.thumb.jpg.6a12233c73fe33dd1a91c7a0a458d77b.jpg

Tym razem ABU z zerwanym i rozkalibrowanym gniazdem łożyska - w tym przypadku tylko wymiana korpusu .

Tak patrzę i dochodzę do wniosku że nasze kołowrotki mają ciężki żywot .

 

  • 6 months later...
Napisano

Tym razem kilka ciekawostek z Chin - trafiły do mnie kołowrotki na przegląd , opiszę 3 szt  ponoć najczęściej kupowane i kręcone przez wędkarzy w Polsce

KASTKING SHARK III GOLD 5000 .

Ocenie będzie podlegał tyko ten konkretny model , nie będę się odwoływał czy porównywał go do innych maszynek .

 

Pierwsze 3 fotki pokazują kołowrotek i w jaki sposób nawija plecionkę moim zdaniem jak na ten rodzaj mechanizmu wszystko jest OK.

1.thumb.jpg.8c6c7cb268b7e2bbd5075afa6a2f4ab2.jpg

2.thumb.jpg.39231932b74c179c4d1940a578f210ba.jpg3.thumb.jpg.305ea33d3695a2e51d77d6261a585665.jpg

- Cały korpus jest metalowy i dosyć precyzyjnie wykonany FOTO 4.

4.thumb.jpg.ddb968f5bb0bde6afa8be1ae5fd06fe7.jpg

- Fotografie 5 i 6 pokazują główną przekładnie i jej łożyskowanie . Przekładnia jest podparta na 4 łożyskach i dodatkowej panewce - co na pewno wydłuży jej  żywotność  .

5.thumb.jpg.f9c973f67099f8f5b569842b7bc96664.jpg

Łożysko oporowe OWC jest dosyć dobrej jakości .

6.thumb.jpg.d132dd042a90a0c9ef6057eee7606e5a.jpg

- Fotografia 7 - Mechanizm posuwu szpuli /osi / jest rozwiązany tradycyjnie czyli na zębatce , dodatkowo mechanizm posiada dodatkowy wspornik wzmacniający kołowrotek na siły skręcające , koło trzeba dodatkowo wyregulować aby nie ocierało o obudowę .

7.thumb.jpg.ded816558e15c7df43c6e85389a4b993.jpg

 - Fotografia 8 – kabłąk i rolka prowadząca – ten model wyposażony jest w panewkę pod rolką zamiast łożyska – może w obawie przed słoną wodą . Można wymienić panewkę na łożysko nierdzewne polecam montować kryte łożyska EZO .

8.thumb.jpg.f08e14d103a36663f94bc3eb131f8fc9.jpg

- Fotografia 9 – podstawa hamulca pod szpulą jest bardzo dokładnie spasowana do osi i szpuli

9.thumb.jpg.c6b270510764d86c59094ed09ad29878.jpg

- Foto 10 ja widać hamulec jest wykonany z Karbonu dobrej jakości dodatkowo szpula jest osadzona na 2 łożyskach wszystko działa płynnie i precyzyjnie ,

10.thumb.jpg.509bee86591df9109744e35dc22f4034.jpg

- Foto 11 – korbka jest z jednego elementu , knob osadzony jest na 2 łożyskach wszystko działa jak należy .

11.thumb.jpg.c7a0d690ba95587242c89341f235b58c.jpg

 

Jak już wcześniej wspominałem kołowrotek wykonany i spasowany bardzo poprawnie , zastosowano proste ale skuteczne rozwiązania . Jakość materiałów można ocenić dopiero po dłuższym czasie użytkowania ten konkretny egzemplarz ma nakręcone około 150h

 

Pozdrawiam

Piotr Wieczorek

HANYS

 

  • Dzięki! 1
  • 1 month later...
Napisano

Opis drugiego kołowrotka z dalekiego wschodu  KINGDOM FL3000

1.thumb.jpg.da93d3d600e232b78732060b6dbd0082.jpg

2.thumb.jpg.49fccdda7a9cd81bee2ea454bcebf049.jpg

Widać że młynek już pracował , po grubości plecionki wnioskuję że z dosyć ciężkimi przynętami .

Z zewnątrz wszystko bez zarzutu nic się nie łuszczy nic nie odpada .

Tak to wygląda po rozebraniu – już składałem kiedy sobie przypomniałem o fotkach .Korpus odlewany dobrze obrobiony i spasowany .

Mechanizm posuwu szpuli/osi rozwiązany w sposób tradycyjny – brak dodatkowego wodzika podtrzymującego oś, jednak zastosowano dodatkowe łożysko i gumowy tłumik drgań – niestety wszystko nitowane na stałe . Rozwiązanie oceniam na 6

3.thumb.jpg.a5f75fdad9531d5152da28051eaa060a.jpg

Przekładnia dobrze spasowana , zastosowano przyzwoity materiał .Główne koło wykonane z połączenia stali nierdzewnej i odlewu – gwint w korbce raczej nie zrobi tutaj krzywdy podczas wkręcania i wykręcania . Łożyska faktycznie nierdzewne Oceniam na 6

4.thumb.jpg.a3d13863bc95c987835715d57a9e131a.jpg

Pinion i łożysko oporowe OWC wszystko jak trzeba dobrze spasowane i wykonane,  jedyny mankament to podparcie konstrukcji na jednym łożysku kulkowym – trwalsze i bardziej precyzyjne jest rozwiązanie z 2 łożyskami .

Jakość 7 za rozwiązanie techniczne tylko 4

5.thumb.jpg.c351cc575a5a23884128702af3f863e4.jpg

Rolka i kabłąk pełny standard – najprostsze rozwiązanie Oceniam na 5

6.thumb.jpg.647e65abed714a75bd6c5739fce3149f.jpg

Podstawa hamulca i szpuli – dobre rozwiązanie wszystko pasuje bez luzów . oceniam na 8-9

7.thumb.jpg.0d3911c6fcbfe6b47d2ce6e371ef66b4.jpg

Szpula z tarczami hamulca – tarcze karbonowe proste i skuteczne rozwiązanie jakość wykonania , materiały 9 , konstrukcja niestety nie jest szczelna dlatego 6

8.thumb.jpg.a16a3f1a6639c84afad377ce316353ea.jpg

Korba na 2 łożyskach wszystko ok. – spokojnie 7-8

9.thumb.jpg.d7589a6223603459e352d3a3652a1d98.jpg

Kołowrotek jest oparty o stare rozwiązania konstrukcyjne , wykonany dosyć dokładnie , praca kołowrotka jest bardzo przyjemna do póki nie dostanie luzów w związku z wycieraniem materiałów , o jakości materiałów i łożysk będzie można coś więcej napisać po 2 – 3 latach .

Pozdrawiam

Piotr Wieczorek

HANYS

  • Super 2
  • 4 months later...
Napisano

Witajcie po przerwie - tęskniliście ?

Tym razem kilka słów o dosyć popularnym multiplikatorze z Chin od firmy PISCIFUN - model jaki do mnie trafił to ALIJOS .

Do wykonania był przegląd zerowy na nowym kołowrotku .

20200426_150825.thumb.jpg.cd39688897ee7a78f055d4e1adf80425.jpg

20200426_150850.thumb.jpg.e1365279958ebbb4f032477522ebf8e2.jpg

Korpus wykonany z lekkiego stopu daje dużą stabilność , panele boczne z tworzywa sztucznego.

System hamulca magnetycznego działa rewelacyjnie

Mechanizm przekładni wykonany dosyć porządnie , główne koło i pinion bez zadziorów itp. nie dociągnięć

20200426_145252.thumb.jpg.9dc6115cb84ba4654e8a074c40b1fbbb.jpg20200426_145302.thumb.jpg.8fcbbc20a5e376e63b3ff4b45124a781.jpg

Dodatkowa blokada obrotów wstecznych również się przyda w tym kołowrotku w końcu ma służyć do dosyć ciężkiego łowienia .

20200426_145354.thumb.jpg.815763b1065711a47c0855df13ee617a.jpg

Hamulec wykonany z tarcz carbonowych powinien wytrzymać dłuższy czas - jednak moc hamulca zapisana na opakowaniu czyli 15kg to raczej wyłącznie życzenie producenta , realna siła hamulca do 8-9kg co moim zadanie jest wystarczające przy tym rozmiarze .

Niestety kołowrotek cierpiał na brak smaru i od nowości kiepską jakość łożysk - po jednym sezonei na pewno do wymiany będzie zestaw łożysk pod szpulą i na pinionie .

Realną moc tej maszyny oceniam na 60-80g - oczywiście uciągnie znacznie więcej jednak może się to odbić czkawką na przekładni .

 

20200426_133534.jpg

  • Super 2
  • 1 month later...
Napisano

Czy kołowrotki nie używane od 5 lat potrzebują jakiegoś serwisu?

Mam 3 kołowrotki m.in Spro Red arc które przez 5 lat grzecznie czekały aż wrócę do łowienia,od nowości były użyte może po 10 razy, były trzymane w mieszkaniu w pokrowcach lub pudełkach i teraz pytanie czy muszę je przygotować do ponownego łowienia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.