Summer Napisano 14 Marca 2010 Napisano 14 Marca 2010 Górna część, w której spoczywa wędzisko nie jest na sztywno przymocowana do reszty. Idea jest taka, żeby podczas zacięcia nie trzeba było wyciągać wędki z podpórki tylko podnosi się ją wraz z ruchomą częścią.Kąt nachylenia wędki ustawiamy poprzez wbicie podpórki pod różnym kątem. Wszystko moim skromnym zdaniem jest doskonale przemyślane ... Patent naprawdę świetny ... Gratuluję pomysłu !!! ... Sam osobiście biorę się za spawanie takich podpóreczek na sezon 2010 !!!
elektrochemik Napisano 14 Marca 2010 Napisano 14 Marca 2010 Czy jest możliwość zakupienia gdzieś takiej podpórki?
Summer Napisano 14 Marca 2010 Napisano 14 Marca 2010 Widziałem na pewnym popularnym portalu aukcyjnym bardzo podobne jednak ich jakość wykonania, stabilność itd. pozostawia chyba wiele do życzenia !!!
waldi_w Napisano 14 Marca 2010 Napisano 14 Marca 2010 Czy jest możliwość zakupienia gdzieś takiej podpórki? Nie wiem. Nie spotkałem się. Sam wykonałem
JACooL Napisano 31 Marca 2010 Napisano 31 Marca 2010 Widzialem ostatnio nad woda (u wedkarza obok) takie podporki jak w pierwszym poscie. W akcji spisywaly sie b.dobrze. Wbite byly w mokry piasek, nie przechylaly sie, bardzo latwo kije sie na nich kladzie i zacinanie tez b.latwe. Dodatkowo spora mozliwosc regulacji ulozenia kija. Szukam od kilku dni i nie moge namierzyc tych podporek. Moze ktos z forumowiczow wie chociaz kto to cudo produkuje ? PS przegladalem katalogo jaxona, dragona i karpiowego TB tam nie zlokalizowalem, moze to jakis starszy model i w nowych katalogach juz ich brak...
Summer Napisano 1 Kwietnia 2010 Napisano 1 Kwietnia 2010 PODPORA TELESKOP NA FEEDERY PICKERY I INNE BAJERY http://allegro.pl/item978935127_podpora_teleskop_na_feedery_pickery_i_inne_bajery.html Mówisz i masz !!!
abu Napisano 1 Kwietnia 2010 Napisano 1 Kwietnia 2010 To chyba prima aprilas z tą podpórką do feedera. To coś z linku Summer'a jest kolejnym wykwitem teoretyków wędkarstwa. Ameryki nie odkryję, co by łowić z użyciem drgającej szczytówki należy stabilnie umocować kij, tak, by po prostu się nie ruszał. Już widzę tą zabawkę przy średnim wiaterku nad średnim jeziorem. A co, gdy kij trzeba unieść wysoko? Co, gdy podpórkę trzeba ustawić w wodzie, metr od brzegu, bo gałęzie drzew przeszkadzają i nie sposób zarzucić? Itd... itp... Totalnie zbędny gadżet. Radziłbym rozejrzeć się za parą porządnych podpórek, które mogą być użyte na różnych łowiskach i w różnych sytuacjach a nie tylko na stawku przy polu golfowym. Co by nie było tylko krytyki, to polecam eksperyment z uchwytem na wędkę tylnej podpórki. Nic nowego, rzecz podpatrzona u karpiarzy. Końcówka podpórki Pelzer http://www.allegro.pl/item981124408_mosella_pelzer_koncowka_podporki_butt_grip_02.html Miękka a sprężysta guma dobrze przytrzymuje dolnik, wiatr nie buja kijem, wędka trzyma się solidnie i bardzo łatwo uwalnia z uchwytu. Na początku myślałem, że sprawdzi się tylko z feederem, który ma odkryty blank na dolniku podobnie jak karpiówki, ale tak samo dobrze sprawdziło się z dolnikami z korka czy pianki. Moim zdaniem bardzo praktyczny patent.
JACooL Napisano 1 Kwietnia 2010 Napisano 1 Kwietnia 2010 Summer mniej wiecej o tym pisalem, ale wydaje mi sie ze troche inaczej zbudowana byla ta podpora. Dolnik wedki byl wkladany w rurke i ten element dlugi, na ktorego koncu jest ta zolta lyzka byl wygiety jakby w palak. Szkoda ze sprzedawca nie podal producenta Abu mam takie 2 gumowe koncowki, ale nadaja sie tylko do wedek o mniejszej srednicy (przynajmniej takie ja mam) Dobrze kij w nich lezy, ale ciezko sie go z nich wyczepia.
Summer Napisano 1 Kwietnia 2010 Napisano 1 Kwietnia 2010 Widzialem ostatnio nad woda (u wedkarza obok) takie podporki jak w pierwszym poscie. Dokładnie takie są w linku który podałem... Z tą może tylko różnicą że te z mojego link-a są " teleskopowe " a te z " pierwszego postu " nie wiadomo bo nie widać tego dokładnie na zdjęciach ... Czy są dobre czy chujowe tego już nie będę oceniać ... chciałeś namiar na takie to podałem ( wg. mnie są prawie identyczne )... POZDRO !!!
diaflex Napisano 1 Kwietnia 2010 Napisano 1 Kwietnia 2010 Dokładnie widać,to te same podpórki tylko w innych kolorach i jedna rozłożona,a druga nie. Wg. mnie te pręty do wbijania w podłoże są za delikatne i za krótkie wątpię czy utrzymają stabilnie wędkę na sypkim podłożu, w darni mogą dać radę .Pozdrawiam.
JACooL Napisano 2 Kwietnia 2010 Napisano 2 Kwietnia 2010 Jak wczesniej pisalem, wedkarz obok mnie mial je wbite w mokry piasek. Moze nie byla to Wisla, ale Warta tez za tama dosyc mocno ciagnie. Lowil metoda drgajacej szczytowki, koszyki 100g. Jak widac zestaw i warunki raczej wykluczaly uzycie jakiegos badziewia... Najbardziej podobala mi sie ich mozliwosci regulacji bez koniecznosci ponownego wbijania i latwosc odkladania i zacinania/podnoszenia kija. Moze tego dnia wiatr nie zrywal czapek z glow, ale dmuchalo nienajgorzej
Summer Napisano 2 Kwietnia 2010 Napisano 2 Kwietnia 2010 Ogólnie to powiem że też się kiedyś nad takimi zastanawiałem ale już nie pamiętam dokładnie co zbiło mnie z tropu ?? ... Tak to wyglądają całkiem spoko ale nie mam aż tak dużego doświadczenia w połowach Feederem żeby się na ich temat wypowiadać ... Jeżeli chodzi o podpórki " feederowe " to na maxa podobają mi się te zrobione przez kolegę waldi_w ...
diaflex Napisano 2 Kwietnia 2010 Napisano 2 Kwietnia 2010 Jak wczesniej pisalem, wedkarz obok mnie mial je wbite w mokry piasek. Możliwe, że miał przedłużone szpilki co wchodzą w ziemię, bo te oryginalne to na logikę nie utrzymają zestawu na wysięgniku. pozdrawiam.
essewissa Napisano 2 Kwietnia 2010 Napisano 2 Kwietnia 2010 Ja łapię na stojącej wodzie tak: tył: http://www.allegro.pl/item954474584_podporka_butterfly_tiago.html przód: http://www.allegro.pl/item955841818_podporka_do_feedera_browning.html na podpórce Browninga opieram dwie szczytówki feederów, które są dzięki temu blisko siebie i nie muszę "latać wzrokiem" za każdą szczytówką z osobna tak jak to robiłem kiedyś, no i mam jedną sztycę mniej do zabrania nad wodę
diaflex Napisano 3 Kwietnia 2010 Napisano 3 Kwietnia 2010 Ja łapię na stojącej wodzie tak: Nie wiem czy zauważyłeś,ale tu jest dyskusja o konkretnym modelu, a nie o naszych podpórkach Pozdrawiam.
essewissa Napisano 3 Kwietnia 2010 Napisano 3 Kwietnia 2010 Sorki diaflex, nie doczytałem, chciałem pomóc. Moim zdaniem te podpórki z postu nie zdadzą egzaminu nad wodą, wyglądają na mało stabilne, dodatkowo nie widzę sensu stosowania ich na stojącej wodzie bo górne podparcie jest zbyt daleko od szczytówki, wg. mnie przednia podpórka powinna znajdować się blisko szczytówki (20-30cm) bo tylko wtedy szczytówka ma szansę dobrze sygnalizować branie. Pozdrawiam
maniek Napisano 3 Kwietnia 2010 Napisano 3 Kwietnia 2010 wg. mnie przednia podpórka powinna znajdować się blisko szczytówki (20-30cm) bo tylko wtedy szczytówka ma szansę dobrze sygnalizować branie. Zmienisz zdanie jak walnie ci coś większego i złamie się cześć szczytowa ,
Summer Napisano 3 Kwietnia 2010 Napisano 3 Kwietnia 2010 Np. konkretna brzana ... ... wiem coś na ten temat !!!
maniek Napisano 3 Kwietnia 2010 Napisano 3 Kwietnia 2010 Po niżej przykład jak bierze brzana ,ale podobnie bierze już średni karpik .a swoją drogą na filmie też maja kiepskie podpórki Link tylko przykładowy
Summer Napisano 3 Kwietnia 2010 Napisano 3 Kwietnia 2010 No dokładnie ... brzana ( nawet taka niewielka ) to prawdziwa torpeda ... podpórki muszą być SOLIDNE
Summer Napisano 3 Kwietnia 2010 Napisano 3 Kwietnia 2010 A co myślicie o takich trójnogach ?? PROFESIONALNY TRÓJNÓG DO ŁOWIENIA Z PLAŻY CORMORAN : http://allegro.pl/item975516060_profesionalny_trojnog_do_lowienia_z_plazy.html Stabilny napewno on jest ... Wszelkiego rodzaju możliwości regulacji posiada ... Można go spokojnie ustawić na np. betonowej główce, czy pomoście ... problemy mogą sie pojawić w mniej dostępnym terenie ale wydaje mi się że możliwość regulacji długości nóżek może wyeliminować również i ten problem ... Więc jak ?? wypowie się ktoś ?? http://www.youtube.com/watch?v=HT5MRdsb3lk&feature=related w 2:40 min. przedstawione jak to się prezentuje nad wodą ... !!!
tomek1 Napisano 3 Kwietnia 2010 Napisano 3 Kwietnia 2010 Po niżej przykład jak bierze brzana ,ale podobnie bierze już średni karpik A myślałem, że widziałem już ostre brania Siła ryby+siła nurtu i branie robi wrażenie. Piękne łowienie
maniek Napisano 3 Kwietnia 2010 Napisano 3 Kwietnia 2010 A co myślicie o takich trójnogach ?? Sa bardzo git ,tylko ten wielki rozmiar .
essewissa Napisano 6 Kwietnia 2010 Napisano 6 Kwietnia 2010 wg. mnie przednia podpórka powinna znajdować się blisko szczytówki (20-30cm) bo tylko wtedy szczytówka ma szansę dobrze sygnalizować branie. Zmienisz zdanie jak walnie ci coś większego i złamie się cześć szczytowa , Teretycznie to może mi pewnie wziąć i jesiotr, a na morzu to tak z 30kg dorsza i może jeszcze morświn. Ja tak do sprawy nie podchodzę, staram się stosować o ile to możliwie najlższejszy sprzęt, najcieńsze żyłki, itp., a podpórki mają jak nalepiej usztywnić feedera żeby dobrze sygnalizował branie. Łowię głównie na wodzie stojącej, sporadycznie na rzece (Bug, Wisła) i to co napisałem (szczytówka blisko podpórki) nie dotyczy oczywiście wody płynącej, na rzece stawiam fedeera prawie pionowo żeby zminimaliować napór płynacej wody na zyłkę. p.s. Ten trójnóg Cormorana wyglada bardzo rozsądnie, ale koniecznie trzeba by było go porządnie zmacać przed zaakupem bo Cormoran jakością nie grzeszy, a i tania ta podpórka nie jest. Miałem dużo sprzętu Cormorana (sentyment do firmy z czasów PRL), ale po dwóch latach wędkowania nie zepsuło mi się tylko... pudełko na haczyki
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się