czeslav Napisano 23 Sierpnia 2010 Napisano 23 Sierpnia 2010 Witam. Wybieram się na weekend w Beskid Żywiecki. Będąc tam, zamierzam połapać trochę rybek (czy szczęście dopisze, to już inna bajka), i tu rodzi się moje pytanie: Gdzie? Na ryby jadę tam pierwszy raz, i nie mam w ogóle pojęcia o tamtejszych rzekach. Wyczytałem coś o rzece Soła, lecz na odcinku który mnie interesuje (przed Żywcem) połów metodą spiningową jest zabroniony (na muchę nie mam zamiaru łowić, tylko na spining). Pytam się was, drodzy haczykowcy, gdzie polecacie połapać pstrągi, klenie (ogólnie ryby rzeczne) na spinning? Może być jakieś łowisko komercyjne. Gdzie można uiścić opłatę za 3-dniowe połowy? Pozdrawiam
piotr chorzów Napisano 16 Listopada 2010 Napisano 16 Listopada 2010 Podczepię się pod temat Mam PARCIE na MIĘSO - czytaj pstrągi , zamiast kupować stare ryby w sklepie - wole pojechać i zrobić mojemu synowi radość z wędkowania a niech sobie chłopak połowi Znacie jakieś stawy hodowlane gdzie można samemu na wędkę wyciągnąć tyle ile potrzeba Interesuje mnie wszystko w odległości do 40-50km od Katowic
tomasz_bw Napisano 16 Listopada 2010 Napisano 16 Listopada 2010 Łowisko (nie pamietam nazwy ale chyba "Złota rybka") w gminie Sumina, na zachód od Rybnika. Maja tam pstrągi tęczowe, latem bodajże kosztowało to 10 zł od wędki i 18 zł za kg pstrąga.
ciepiela22 Napisano 16 Grudnia 2010 Napisano 16 Grudnia 2010 no jest 1 łowisko przy samej trasie katowice wisła a 2 jast w pruchnej ale tam to na weekend albo na 2 tyg na zasadzke a te 1 łowisko jest jakies 3km za pawłowicami w strone wisły wjedziesz przez wioche bąków i po lewej bedziesz widział parę stawów parking i bude z żarciem 3 stawiki ma 1 maleńki sumy od15kg w górę 2 troszke większy sumy 1-5kg i 3 najwiekszy na którym można łowić wszystko oprucz jesiotra i pstrąga a w przyszłym roku jak co szykuje sie z kumplem i bratem na weekend do czech na łowisko specjalne (szczupły jesiotr i pstrąg)
BOBO Napisano 7 Stycznia 2011 Napisano 7 Stycznia 2011 Łowisko gdzie mozesz zlowic pstraga maz jakies +- 40 km od Katowic!Jest ono kolo zbiornika przeczyce!Ja zawsze jade traca katowice-czestochowa i pozniej na skrzyzowaniu skrecam w lewo(na tym skrzyzowaniu bedziesz widzial taki ogorod gdzie sperzedaja baseny figurki iinne duperele do ogrodu) pozniej juz masz tabliczki informacyjne ja dojechac na łowisko!Dodam ze owe lowisko graniczy z zapora! Mozesz tam zlowic i kupic pstraga,karpia,jesiotra i amura:) Cena za kg pstraga to 12zl?
robson.b Napisano 8 Stycznia 2011 Napisano 8 Stycznia 2011 BOBO a wolno łowić z LODU Nie bardzo. Z tego co pamiętam za duży ruch wody. Pstrągi siedzą głównie w jednym zbiorniku który ma może z 15 m średnicy. Jest tam aż czarno od nich a woda kryształ. Atakują przynęte zanim jeszcze wpadnie do wody, więc jak potrzebujesz 6 pstrągów to wykonasz 6 rzutów i do domu. Chyba, że dwa zapną Ci się na jednej kotwicy To łowisko według mnie nie ma nic wspólnego z wędkarstwem chyba, że faktycznie chcesz żeby dzieciak miał frajdę i sobie poholował to ok... Za to jak chcesz popatrzeć sobie na piękne jesiotry to jest co tam oglądać. Pięknie wyglądają tam te parokilowe ryby w krystalicznie czystej wodzie...
piotr chorzów Napisano 8 Stycznia 2011 Napisano 8 Stycznia 2011 To raczej odpada chciałem połowić z młodym, ma być frajda i ryba , ale staw hodowlany odpada
damiandg Napisano 8 Stycznia 2011 Napisano 8 Stycznia 2011 Na tym stawie co mówi kolego nie opłaca się łowić bo ryb złowionych nie można wypuszczać. Ja już kilka lat temu złapałem tam rybę już nie pamiętam jaką ale gość mi kazał za nią zapłacić coś około 80zł. Pstrągi tam biorą nawet na peta więc żadnej frajdy nie ma z łapania.
robson.b Napisano 8 Stycznia 2011 Napisano 8 Stycznia 2011 Na tym stawie co mówi kolego nie opłaca się łowić bo ryb złowionych nie można wypuszczać. Ja już kilka lat temu złapałem tam rybę już nie pamiętam jaką ale gość mi kazał za nią zapłacić coś około 80zł. Pstrągi tam biorą nawet na peta więc żadnej frajdy nie ma z łapania. Pewnie to był jesiotr. 26zł za kg czy jakos tak he he. Kolega jak był tam z synem ze spiningiem to jak jesiotr startował do przynety, to wyrywał ja prawie z wody (tak szybko zaczął krecić korbką), żeby mu czasem nie wziął
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.