Skocz do zawartości
tokarex pontony

jezioro spore k.Szczecinka


Rekomendowane odpowiedzi

niestety takie jest życie , dzięki za namiary ale już mam zaklepaną metę koło kalisza pomorskiego(zaliczka wplacona) , w przyszłym roku na pewno zjawię się w sporem tym razem w sierpniu ( jestem zależny od przedszkola które jest zamknięte zamiennie raz w lipcu raz w sierpniu) a w sierpniu jest zlot pojazdów militarnych w bornem sulinowie na którym chcę być . zresztą tam gdzie jadę tez nie będę się nudził ( byłem już trzy razy) może nie ma dużego jeziora ale na brak ryby nie będę narzekać , nastawiam się na szczupaka , lina ( może trafie wreszcie 50 plus) i właściciel mówił że zapuścił pstrąga ( zresztą nad drawę będę mógł chodzić w kapciach, koło domku płynie , tam też będę próbował) co nie zmienia faktu że w przyszłym roku i tak będę w Sporym , z pozdrowieniem Wasyl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks later...
przynęty na klenia   Dragon

witam towarzystwo po dwu tygodniowej nieobecnosci , najpierw chciałem opisać wrażenia z wyjazdu , miejsce magiczne w środku lasu dwa stawy i Drawa ( m.Prostynia k.kalisza pomorskiego) byliśmy tam 4 razy i wiedzieliśmy gdzie jedziemy , warunki fajne domki z bali , ceny przystępne , ryba za darmo , kajaki i łódki też , ALE cały pobyt spieprzony przez ludzi którzy nie rozumieją istoty przebywania w lesie z dala od cywilizacji , jak chciałbym być katowanym przez głośną muzykę ( nie ważne jaką) to bym pojechał do Bożkowa ,Sławy czy do Mielna , nie jestem święty też przeklinam ale inwektywy w tym towarzystwie nie były przecinkami tylko głównym wyrazem myśli . reasumująć meta za którą dałbym obciąć rękę się skończyła zarówno rodzinnie jak i wędkarsko , lepsze efekty były na drawie niż na stawach , właściciel spieprzył jeden staw nadmiernie zarybiając karpiem a z drugim nie robi nic . czekam na wiadomości od kolegów którzy byli nad jeziorem Sporem może wam się więcej poszczęściło . z pozdrowieniem Wasyl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Siemka Chlopaki i Wasylku! :mrgreen: Na 15 dni pobytu mialem prawdziwej pogody 7 dni wiec juz sam ten fakt powinien byc dla ciebie odpowiedzia :sad: Nie zaluje ze w tym roku uwzialem sie na gruba ploc,bo gdyby nie to splywalbym z wody o kiju :roll: Przez cale dwa tygodnie nikt nie polapal specjalnie szczupaka a okon jakby nie istnial doslownie nie w przenosni :shock: Nawet malych kikutow okoniowych ktorych polapalem jeszcze rok temu w tym roku byly rzadkoscia :oops: Doslownie jakby okon i szczupak nie istnial w tym jeziorze......Ze szczupakiem to normalka pisalem juz wczesniej ze bywa ze przez wiele dni nie zlapiesz ale jak beda zerowac to w jeden dzien kilka utrafisz no niestety przez 15 dni szczupakowe dno ani miejscowi wlasciciele domkow ani mieszkancy z okolic szczecinka z lodziami czy w spodniobutach h..j wielki lapali lacznie ze mna :oops: Jesli chodzi o okonia to doslownie jakby go tam nigdy nie bylo,zlapanie palczaka to byl cud nad wisla!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szczupaka jest tam dalej duzo o to nie ma sie co martwic to jezioro to szczupakowe eldorado ale w maju ,zlapiesz go doslownie wszedzie nawet z pomostu i to po kilka sztuk dziennie rozmawialem ze stalymi wedkarzami na tym jeziorze ktorzy w tym roku nawet po 10 dziennie lapali mieli dni ze zabawe mieli jak z plocia czy leszczem,problem polega na tym ze ze wlasnie w tym roku jak maj minal tak o szczupaku ani widu ani slychu gdzies ktos tam zlapie jedna sztuke i wielkie ajwaj :razz: Wiekszosc szczupakow wypaszczali do wody a woda od nich jakby martwa,strasznie debatowali nad okoniem stwierdzili to samo co ja ze nawet na wodzie nie widac zeby grasowal,ale gdy spytalem czy na tym jeziorze ze wzgledu na trudnodostepnosc nie bylo czasem oblezenia z pod lodu to sie za glowe zlapali i chaba wspolnie znalezlismy odpowiedz?????worami okonie i plocie byly zabierane worami

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja przynajmniej polapalem sporo pieknej ploci gdym bral siatke do zdjec ze wszystkim co lapalem to by robilo wrazenie wiez mi srednio czterdziesci ploci od 20cm do 32cm z tym ze tych wiekszych od ok25cm do 32cm lapalem od 7 do 9 - 10szt i z tymi robilem fotki i ewntualnie na patelnie,o dziwo lepiej lapalo sie te duze jak mialem kiepska pogode niz jak mialem tafle i sloneczko,no ale niestety w dni kiedy swietnie braly te najgrubsze mialem pecha bo wtedy przyjezdzal wieso ku....a z pontonem i takim silnikiem motorowym ze traktor to przy nim pikus,jak tylko przeplynol kolo mojej zatoki to koniec bran nawet drobnicy,ale niestety nie polapalem ploci pod 40cm a takie lapalem wsrod wzdreg trzy lata temu i rok temu o te wlasnie mi chodzilo :lol: no niestety na taka ploc musi byc cicho a nie czolgowisko :shock: Wzdreg nie lapalem wogole poniewaz teraz przyszykowalem sobie miejscowke na glebszej wodzie dalej od podwodnej roslinnosci i efekt byl nienajgorszy w sumie gdyby byla ustabilizowana pogoda i cisza to byly by te najgrubsze ale jeziorko juz mam w miare opatentowane i juz wiem co i jak i z jaka ryba wiec jak kiedys sie jeszcze tam wybiore to bede sie czul jak u siebie hahahaha a co do ploci to nawet te dwudziestki to takie piekne tlusciutkie jak z odry :lol: oprocz tego ze trzy okonie ok 25cm i pare palczakow

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W temacie ciszy cie nie pociesze na trzy pobyty w sporym pierwszy raz widzialem ze moze byc tu tyle ludzi masakara niemcy holendrzy francuzi i polacy porozbijane biwaki mimo iz nie wolno nad tym jeziorem biwakowac,wlasnie w drugiej polowie mojego urlopu darli ryje do czwartej rano na lewo w las i na prawo w strone alex,a w okolicy mojej zatoki kilka namiotow i o szostej rano darcie ryja i kapiel na kaca to tez mi nie ulatwialo polowow hahahaha ehhhhhhhhh ale pozniej troche sie uspokajalo bo policjant na qadzie jezdzil rano i wieczorem a wieczorem to na wezwania do prywatnych wlascicieli dacz bo spokoju czasem w nocy nie mieli od niektorych kretynow,tak wiec cisze i spokoj to byl w sporym do poki wialo padalo i pizdzialo hahahahaha

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mimo wszystko fajnie bylo bo Spore to Spore,jakies incydenty nocne gdzies tam ale zamkniesz dzrwi i okna i bedzie dobrze,rybki jeszcze sa wiec kto bardziej zawziety to zawsze cos polapie,dodam jeszcze ze wegorz i leszcz to wytrzebiony jest ,jeszcze sa stadka leszczy i to parokilowych ale niewielu umie je lapac na tym jeziorku i tez z roku na rok narzekaja,wegorz czesciej sie sznurowki trafiaja ale czy male czy duze ponoc pieknie ubarwione na zielono,karpia jest sporo i to tych poniemieckich krow nie zostaly i chyba nigdy nie zostana wytepione,pare lat temu wplynelo potezne stado takich olbrzymow na plycizny na poczatku jeziora kolo alex niezyjacy juz od chlania miejscowy rybak rzucil sie w te pedy i rozrzucil sieci hahahaha miesiarz i co???jajco z sieci mu sznurki to bielizny porobily hahahahaha

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aha Wasyl jak ci sie tak marza liny 50cm+ to do Sporego na wiosne kwiecien maj nie potrzeba lodzi gdzie tylko miejsce z brzegu znajdziesz tam je polapiesz i ponoc bez zadnego karmienia ani necenia,czy ranek noc dzien wieczor 24 na dobe chodzo na plyciznach po zielsku jak krowy na wypasie mozesz tupac na pomoscie czy przegu i nawet na centymetr nie odplyna w tym okresie zlapanie kilku kilkukilogramowych linow na zasiadce to zaden problem ponoc nawet dzieciaki takie wtedy tarmosza,a pozniej przez reszte roku to o linie ani widu ani slychu,Pozdrowko dla wszystkich hejka!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

sylwester p, witaj kolego dopiero dzisiaj znalazłem czas żeby wszystko na spokojnie przeczytać i odpowiedzieć , pierwszy tydzień w pracy i zapiernicz od rana do wieczora , tak jak pisałem bardzo cieszyłem się na wyjazd do prostyni bo wiedzialem co mnie czeka , cisza spokój , ryby i grzyby, no niestety na dzień dobry zong , nie wolno pływać po pierwszym stawie bo karpiarze siedzą i nie które gamonie przerzucali żyłki , druga sprawa co się nie zarzuciło brała ukleja ( kiedyś nie było uklei) po trzecie było nas trzech wędkujących ( przez tydzień czasu byli znajomi) złapaliśmy tylko jednego lina , po czwarte właściciel intensywnie zarybia karpiem ( szumna nazwa takie po 30 cm.) i bajoro jest zdegradowane , co z tego że te karpie wciągają wedki do wody ( baty) a właściciele tych wędek się chwalą że ryba wciągneła im wędke do wody ( buraki) zdarzają się i większe sztuki byłem świadkiem jak na sieć wyciągneli 8 kg. karpia i metrowego sumika ale nie oto chodzi, na drygim stawie woda kryształ i jest ciszej ale nie ma ryby , pływaliśmy łódka i przez okulary widać było pojedyńcze okonki , w sumie złapałem tam 3 szczupaczki takie około 45 centów i parę małych okonków i to z problemami , niestety towarzystwo jakie było przez pare dni to trgedia ( niestety jakiś znajomi czy rodzina własciciela) darli morde nachlani , ciągłe kurwowanie i muza na ful , mieliśmy ochotę się spakowac i wyjechać , tak że urlop średnio udany . w przyszłym roku jadę do sporego tylko że druga połowa sierpnia , wtedy jest tam pusto i mniemam że drapieżnik jest aktywniejszy , ciekawe czy napisze coś kolega który był u Alexa . z pozdrowieniem Wasyl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

najwyrazniej chlopaki nic ciekawego nie polapali i dlatego nic nie pisza,i wcale mnie to nie dziwi bo jesli nastawili sie tylko na drapieznika to lipiec w tym roku byl cholerna porazka pod tym wzgledem,zapomnialem dodac wczesniej Wasyl ze koncem mojego pobytu zauwazylem ze woda kwitla jakies trzy dni do wyjazdu,wial ze dwa dni wiatr wschodni od konca jeziora do wioski jak rano na ryby wyszedlem to jezioro bylo cale uslane zielonymi kepami gabki i wodorostow na plytkiej wodzie bylo widac dno ale woda byla metna a dopiero na glebi jak woda jest czarna bylo widac bardzo drobniutkie kropeczki zolto zieloneplywajace pod woda i na wodzie,poprostu ona juz byla wczesniej w zakwicie tylko przez dwie trzecie urlopu jakby nie wialo to od wioski i wszystko to bylo przy koncu jeziora a wystarczylo pare dni odwrotnego wiatru i caly ten syf rozchodzil sie po zatokach jeziora,napisalem wiele innych powodow ze mogly miec wplyw na kiepskie lapanie,ale to byl glowny powod chyba!!!!wtedy bialoryb ucieka z takich miejsc bo woda jest niedotleniona,z reszta kazda ryba wtedy kiepsko zeruje!!!!!jednego dnia rano cala moja zatoka uslana tym syfem juz wiedzialem ze nie polapie trafilem trzy plocie fakt ladne ale trzy i koniec po dwoch godz poplynalem do domku,ale nastepnego ranka pelno tego syfu bylo na poczatku jeziora wiedzialem ze moja zatoka bedzie czysta,tak bylo i znowu polapalem przyzwoicie hahaha to byl dla mnie eksperyment i 100%dowod ze woda kwitla,poznie potwierdzilo to paru sasiadow z domkow tez wedkarze wiec wiedzialem ze sie nie myle,co do urlopu w przyszlym roku to cienko widze moje fundusze ale nawet jak bede w stanie gdzies pojechac to bede szukal czegos z faktura bo zwrot 50%bedzie mi przyslugiwal mamy na oku pare fajnych jezior o ktorych nikt nic nie wie i daja tam fakture,wiec pozyjemy zobaczymy....aha moj urlop teraz bedzie zalezny od przedszkola tak jak u ciebie,od wrzesnia corka idzie hahahahaha

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 year later...

Witam, byłem nad tym jeziorem 3 dni we wrześniu 2013r. początkowo łapałem małe płotki i okonki w płytkim odcinku jeziora, od strony miejscowości Spore. Dopiero drugi dzień po obejściu całego jeziora, i popłynięciu na jego drugi kraniec znajdujący się w lesie, znalazłem malownicze i głębsze miejsca do połowów. Zaczęły się brania bardzo ładnych wzdręg i płoci. Przez te dni nie upolowałem szczupaka, jest go już tam bardzo mało. Okonie też nie gryzły. Ogólnie miejsce jest przepiękne, także okolica i lasy, można tam naprawdę odpocząć. Bardzo polecam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 years later...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.