Gość Placek Napisano 25 Sierpnia 2011 Napisano 25 Sierpnia 2011 Witam,co sadzicie o woblerkach z grzechotka,wszedzie pisza ze sa takie ah oh super skuteczne,a jakie sa realia?faktycznie wabia bardziej czy raczej odstraszaja?
robin14hh Napisano 12 Września 2011 Napisano 12 Września 2011 dołączam się do tematu, też mnie ciekawi. ktoś ma -złapał coś czy jest wyraźna różnica? skąd patent grzechotki w przynęcie- jaki ma to pobudzić zmysł?
Kozii Napisano 12 Września 2011 Napisano 12 Września 2011 Zależy to od gatunku ryby. Nie które drapieżniki podczas polowania bardziej posługują się słuchem a nie które wzrokiem.
michorn Napisano 13 Września 2011 Napisano 13 Września 2011 Kiedyś bez przekonania założyłem taką pływającą przynętę pływającą, w kolorze OGO, zero zanurzenia, smuży po powierzchni wody i grzechocze, słychać to ustrojstwo z 40 metrów (bardzo daleko lata) i bywają dni że szczupaki atakują ją bardzo chętnie. Wszystkie uderzenia były bardzo agresywne i widowiskowe. Więc na pewno ta grzechotka im nie przeszkadza, może nawet wabi. Gdyby ktoś chciał zobaczyć ten wynalazek: http://www.rapala.com.au/rapalahome/show_one_product.aspx?productgroup=Lures&iid=310
Gość AdamKaczor Napisano 18 Stycznia 2012 Napisano 18 Stycznia 2012 Stosowałem woblery z grzechotką wiosną [1maj] na szczupaka i powiem wam rewelacja Głebokość schodzenia tych wob. to 1,5m im szybciej zwijałem tym lepiej branie za braniem,uwiesiła się mamusia 5,2kg na 5 centymetrowego wobka.Moim zdaniem bardzo skuteczna przynęta na wygłodzone szczupaki zwłaszcza po tarle
bartekk890 Napisano 20 Stycznia 2012 Napisano 20 Stycznia 2012 Ja akurat na woblerki z grzechotką jeszcze żadnej ryby nie złapałem, zmieniłem na 3cm sieka bez grzechotki i kleń 36cm więc to zależy jak rybkom pasuje.
Gość AdamKaczor Napisano 20 Stycznia 2012 Napisano 20 Stycznia 2012 bartekk890, bedziesz miał okazjie w maju pospiningować gwarantuje Tobie że z pewnością uwiesi się szczupaczek.Poczekaj tylko az temperatura wody będzie około 15 stopni na wypłyceniach.
bartekk890 Napisano 20 Stycznia 2012 Napisano 20 Stycznia 2012 Wiesz zależy jeszcze gdzie U mnie nad stawem wątpię, że coś uderzy na grzechotkę, chociaż zawsze spróbować można Zobaczymy jak to będzie.
Tripod Napisano 31 Stycznia 2012 Napisano 31 Stycznia 2012 Ja łowię woblerami z grzechotką i jestem zadowolony. Idzie na to sandacz, sum, czasem okoń, szczupak, czasem uwiesi się boleń. Dla nas jest to hałas-dźwięk, ale w wodzie zamienia się na wibracje-falę, która dociera do linii bocznej ryby i ona odczuwa to jako drgania, bo ryba nie słyszy dźwięku jak my. I dlatego odpowiednio skonstruowana grzechotka wysyła określonej długości fale wabiące ryby. Na tej samej zasadzie przecież działa sumowy kwok. Ja najczęściej łowię na polskie woblery: sumowy wobler Boxer sandaczowy: Sting Kiedyś w głębokim PRL-u łączyło się ze sobą (luźno) dwie wahadłówki Gnom, prowadzone na suma klekotały i to też wabiło sumy. pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się