Skocz do zawartości
tokarex pontony

Woblery z grzechotką


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam,co sadzicie o woblerkach z grzechotka,wszedzie pisza ze sa takie ah oh super skuteczne,a jakie sa realia?faktycznie wabia bardziej czy raczej odstraszaja?:)

  • 3 weeks later...
przynęty na klenia   Dragon
Napisano

dołączam się do tematu, też mnie ciekawi. ktoś ma -złapał coś czy jest wyraźna różnica? skąd patent grzechotki w przynęcie- jaki ma to pobudzić zmysł?

Napisano

Zależy to od gatunku ryby. Nie które drapieżniki podczas polowania bardziej posługują się słuchem a nie które wzrokiem.

Napisano

Kiedyś bez przekonania założyłem taką pływającą przynętę pływającą, w kolorze OGO, zero zanurzenia, smuży po powierzchni wody i grzechocze, słychać to ustrojstwo z 40 metrów (bardzo daleko lata) i bywają dni że szczupaki atakują ją bardzo chętnie. Wszystkie uderzenia były bardzo agresywne i widowiskowe. Więc na pewno ta grzechotka im nie przeszkadza, może nawet wabi.

Gdyby ktoś chciał zobaczyć ten wynalazek:

http://www.rapala.com.au/rapalahome/show_one_product.aspx?productgroup=Lures&iid=310

  • 4 months later...
Gość AdamKaczor
Napisano

Stosowałem woblery z grzechotką wiosną [1maj] na szczupaka i powiem wam rewelacja

Głebokość schodzenia tych wob. to 1,5m im szybciej zwijałem tym lepiej branie za braniem,uwiesiła się mamusia 5,2kg na 5 centymetrowego wobka.Moim zdaniem bardzo skuteczna przynęta na wygłodzone szczupaki zwłaszcza po tarle :mrgreen:

Napisano

Ja akurat na woblerki z grzechotką jeszcze żadnej ryby nie złapałem, zmieniłem na 3cm sieka bez grzechotki i kleń 36cm :) więc to zależy jak rybkom pasuje.

Gość AdamKaczor
Napisano

bartekk890, bedziesz miał okazjie w maju pospiningować gwarantuje Tobie że z pewnością uwiesi się szczupaczek.Poczekaj tylko az temperatura wody będzie około 15 stopni na wypłyceniach. :wink:

Napisano

Wiesz zależy jeszcze gdzie :) U mnie nad stawem wątpię, że coś uderzy na grzechotkę, chociaż zawsze spróbować można :) Zobaczymy jak to będzie.

  • 2 weeks later...
Napisano

Ja łowię woblerami z grzechotką i jestem zadowolony. Idzie na to sandacz, sum, czasem okoń, szczupak, czasem uwiesi się boleń. Dla nas jest to hałas-dźwięk, ale w wodzie zamienia się na wibracje-falę, która dociera do linii bocznej ryby i ona odczuwa to jako drgania, bo ryba nie słyszy dźwięku jak my. I dlatego odpowiednio skonstruowana grzechotka wysyła określonej długości fale wabiące ryby. Na tej samej zasadzie przecież działa sumowy kwok.

Ja najczęściej łowię na polskie woblery: sumowy

wobler Boxer

sandaczowy:

Sting

Kiedyś w głębokim PRL-u łączyło się ze sobą (luźno) dwie wahadłówki Gnom, prowadzone na suma klekotały i to też wabiło sumy.

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.