Skocz do zawartości
przewodnicywedkarscy.p

Maszkaron

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    103
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Wawa
  1. Ufo przyłapane

    http://gadzetomania.pl/10483,jak-sprawic-aby-czolg-zniknal Chodziło mi o maskowanie w podczerwieni. Jaki problem dla kosmitów stworzyć kamuflaż w postaci wyświetlanego obrazu zza statku, żeby obserwator nie widział ukrywanego obiektu, szczególnie, że z pewnością wiedzą jaką technologią dysponujemy. Mogą stworzyć jakiś przestrzenny hologram sferyczny i po problemie. A nawet jeśli nie jest to doskonała metoda, to agencje kosmiczne i rządy nie puszczą takich informacji do mediów. Zapominasz, że mogą istnieć i pewnie istnieją cywilizacje mające nawet nie miliony, ale miliardy lat, a może i więcej, jeśli teoria o multiuniwersum okazałaby się prawdziwa. Między naszą cywilizacją a ich byłaby większa przepaść niż między ludźmi a mrówkami... Nie widziałem takiego koronalnego wyrzutu masy, żeby powstał efekt odrzutu...
  2. Ufo przyłapane

    A zdajesz sobie sprawę, że już teraz potrafimy maskować czołgi, a co dopiero cywilizacja, która ma technologię pozwalającą na stacjonowanie tak blisko gwiazdy nie bacząc na temperaturę, promieniowanie czy grawitację? Szczególnie, że nie tak łatwo dojrzeć obiekt w kosmosie, jeśli sam nie wytwarza światła ani go nie odbija. Wyraźnie widać taką falę odrzutu przy starcie.
  3. Ufo przyłapane

    Artefakt? Nie sądzę. Albo ufo albo cgi. Szczególnie, że widać jak startuje...
  4. Ufo przyłapane

    Witam, na 100 post wrzucę coś niezwykłego. Jeśli to prawda, to w Układzie Słonecznym stacjonuje prawdziwy potwór. Jest większy od Jowisza. No chyba, że to tylko taka sfera ochronna albo się maskuje. Ponoć to materiał z NASA, a jakoś nie widziałem tego w mediach. Nie chcieli siać paniki? Może to cgi, jest jakiś ekspert na forum?
  5. http://biznes.interia.pl/makroekonomia/news/promy-i-barki-wroca-na-polskie-rzeki,2316217,2156,strona,1,pst,108379172#pst108365072 Ręce opadają, co ten socjalistyczny, oszołomski nie-rząd i minister degradacji środowiska mają we łbach.
  6. Zarybienie leśnego jeziorka

    Bo..... karp nie jest rodzimą rybą a do tego, a może przede wszystkim, jest bardzo żarłoczny i bardzo brudzi wodę?
  7. Zatrucie rzeki Warty

    http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/uwaga-tvn-scieki-wisla-plyna/yspkz1 Znów spuścili masę ścieków do Wisły w Warszawie! Przecież to woła o pomstę do Nieba! To nie jest żaden nic nieznaczący błąd. Odpowiedzialnych postawić przed sądem! Koniec z tą samowolką urzędniczą bez żadnych konsekwencji! To jest sprawa dla prokuratury. Paranoja co się ostatnio dzieje. Najpierw Warta, a teraz Wisła. Za miesiąc pewnie Bug albo Narew. Tylko czekać na kolejne przyduchy. Odry nie ruszą, bo Niemcy nie daliby im żyć. Co za głąby głosowaly za bufetową i spółką. Ręce opadają! Aż mnie skręca...
  8. Jak było na rybach - wrzesień 2015r.

    Wynik ostatniego wędkowania? Jedna babka... Poważnie się zastanowię, zanim opłacę składkę na przyszły rok.
  9. Jak było na rybach - wrzesień 2015r.

    U mnie totalne dno przez niżówkę. Biała ryba gdzieś się pochowała. Za to odkąd jest niżówka, to złowiłem pierwsze sumy, klenie i ostanio wpadła certa na kuku. Wszystko drobne. Byliśmy z ojcem na nocce, to nic nie brało. Raz tylko ostro walnęła wędka, gdzie był pęczek rosówek i potem cisza. Idziemy jutro na wyspę, jestem bardzo ciekawy czy coś będzie. Teren na tyle dziki, że z bliska można podglądać żerujące zimorodki, czaple białe a nawet bociany czarne. Woda wydaje się być w miarę głęboka, bo niby piasek, ale nie widać zmarszczek na powierzchni, które wskazywałyby na mieliznę. Ojciec polubił gruntówkę i wiślane klimaty, a to najważniejsze. Za to coraz bardziej denerwują mnie kłusole. W ostatnią niedzielę jakiś typek, który przyszedł po nas, rozłożył trzy wędki. Gdy do niego podszedlem i powiedziałem, że ma zwinąć jedną, to szukał wymówki. Po 20 minutach spierdzielił z łowiska. Poszedłem koło 15 na spacer brzegiem rzeki i co widzę? Jakiś kilometr dalej siedzi ten facet i w momencie, gdy mnie zobaczył, to szybciutko zwinął wędkę, a potem zwiał. Rozmawiałem z jednym prawym wędkarzem i też już nie ma siły. Parę miesięcy temu siedział w nocy od strony Łomianek. Znalazł z kolegą siaty, zadzwonił na policę rzeczną i czekali 4 godziny na interwencję. Ponoć po tamtej stronie jest masa kłusoli ciężkiego kalibru. Wrzucają siaty, szarpią, szczególnie leszcze na tarlisku, itd... A od niego się dowiedzialem, że pracownicy tamy w Dębe są z kłusolami w zmowie i nie interweniują. Ręce opadają. Teraz kłuwsownicy czują się totalnie bezkarni, bo przez niską wodę, policja rzeczna w ogóle nie pływa na północ od centrum. A z psr i policją na brzegu jest jak z mitycznymi smokami. Nikt ich tu nie widzi. A to wszystko okolice Warszawy. Strach pomyśleć, co dzieje się w mniejszych miejscowościach i na wsiach...
  10. Jak było na rybach - Sierpień 2015

    Witam, byłem w niedzielę na rybach. Wisła z główki, koszyczek. Złowiłem kilka krąpi, w tym chyba mój największy w życiu, ale nie mierzylem, wróciły do wody. Tata testował przystawkę po 20 latach przerwy: efekt babka, jazgarz i mały leszczyk. Z innej beczki. Czekałem z tym kilka tygodni w nadziei, że będę miał dowód na forum. Niestety żadne zdjęcia się nie pojawiły. Mianowicie byłem na rowerze w Dębe nad zaporą. Własnym oczom nie wierzylem. Stałem na zaporze a pode mną, na betonie przy transformatorach 4 czy 5 kłusowników w wieku 16-25 lat. Patrzę wyciągają szczupaka, długi z 80+. Nie wytrzymalem i drę na nich mordę, żeby go puścili. Myślałem, że go w ten sposób uratuję, bo do przyjazdu policji niechybnie dostalby w głowę. Na to wielkie poruszenie, zaczęli się zwijać, aż z misek na pranie zaczęły im wypadać szczupaki i inne drapieżne. Myślałem, że mnie krew zaleje. Kupa ludzi po drugiej stronie na kocykach. Nad nimi co chwilę przejeżdzali jacyś rowerzyści, a po drugiej stronie na betonie opalało się małżeństwo i obserwowali ich przez lornetkę. Tuż obok przepławka, tablice że jest ścisły obręb ochronny i wszyscy mają w czterech literach. Te typy za ogrodzeniem robiły sobie zdjęcia z tymi rybami. Ręce opadają. Nie miałem komórki przy sobie, ale zawiadomilem spotkany po drodze patrol drogówki, a ci przekazali przez radio dalej. Wyslali nawet największego, żeby do mnie podszedł i coś tam buczał pod nosem, ale nie słyszałem. Jeden to się nawet do wody wpier.... z płyt betonowych z tych nerwów, właściwie to zmoczył tylko nogi, szkoda że caly nie wpadł. Ostatnio jak wezwałem policję rzeczną na jakieś tłuste plamy na Wiśle to mi nawet podziękowali, bo z reguły spotykają się z obojętnościa... Nie bójcie się reagować w takich przypadkach!! Menty czują się bezkarne!
  11. Jak było dzisiaj na rybach? - czerwiec 2015

    Witam, ostatnio nad wodą byliśmy z ojcem w niedzielę. Na 3 wędki nawet 1 brania od rana do 13. Za to wcześniej złapałem leszcza 54 cm na ds, na grubego czerwonego. Wrócił do wody.
  12. Jak było dzisiaj na rybach? - czerwiec 2015

    Witam, byłem ostatnio, wpadł jeden leszczyk na spławik, koło 40cm. Jak była fala kulminacyjna na Wiśle, to ojciec złapał leszcze 47cm i 51cm, a ja równolegle dwa 43cm na ds. Woda podnosiła się tak szybko, że wędkarze z sąsiednich, niżej położonych stanowisk, musieli się szybko ewakuować. Tata jest wyraźnie zadowolony z zestawu Jaxon silver shadow float + spro passion match.
  13. Spławik przelotowy

    buszmen, łowisz na rzece ze spławikiem przelotowym?? Mógłbyś opisać ten zestaw? Masz jakies efekty? Sam bym spróbował na Wiśle, a nie chcę ładować się w 6 metrową bolonkę.
  14. Spławik przelotowy

    Macie jakieś patenty na stoperek? Z tym przelotkami w matchu, to przegięli pałę. Przypon nitkowy w ógóle się blokuje, a z żyłki 16 z w miarę długimi wąsami przechodzi dopiero przy obciążeniu 7-8g... Gdzie tu finezja, jak przychodzi łowić na 5 metrach? Czy na taką głęboką wodę stosujecie spławiki 1.5-3g, czy jednak po prostu trzeba założyć coś cięższego?
  15. Witam, jak w temacie. Łowił ktoś na drewnojady? Jakie rybki mogą podejść? Duże leszcze, sumy, klenie, jazie? Co z mączniakami? Bardzo powszechne w sklepach zoologicznych. Porównanie wielkości mączniaka, drewnojada i karaczana.
×