Skocz do zawartości
tokarex pontony

Darek 1

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    224
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    22

Darek 1 last won the day on August 17

Darek 1 had the most liked content!

Reputacja

386 Excellent

O Darek 1

  • Urodziny 30.09.1970

Informacje o profilu

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. W zeszły piątek, wybrałem się z moim "sternikiem", czyli żoną na jezioro Czorsztyńskie. Chyba najpiękniejsze jezioro zaporowe w Polsce, populacja szczupaka, okonia no i oczywiście sandacza jest w tej wodzie naprawdę liczna, lecz jak to na zaporówce trzeba trafić na dzień, żeby połowić, mi niestety nie było to dane. Pływaliśmy wypożyczoną piękną łódeczką z przystani CZORT, mega stabilne, 4 osobowe łodzie, wyposażone w mocny silniczek elektryczny, który umożliwiał w miarę szybkie przemieszczanie się z jednej na drugą miejscówkę. Co ważne , nie trzeba mieć patentu żeby popływać łódką!!! Spędziliśmy na wodzie dziewięć godzin i nawet nie poczułem kiedy ten czas zleciał, bo widoki zapierają dech w piersi Jezioro bardzo głębokie w niektórych miejscach przekracza 40 m, podpłynęliśmy do ściany ....40 m w górę, kotwica ląduje w wodzie i ledwo starczyło 40 m linki, żeby doszła do dna Woda mega czysta, super widoczność, nawet widać do 3 m, choć niewiele jest tu tak płytkich miejsc. Jest kilka blatów, na których poławiane są sandacze i grube okonie , ale te blaty mają od 8 do 15 m głębokości. Braki w połowach zrekompensowały widoczki. Bywam dosyć często na Dunajcu w pogoni za głowatką, ale z perspektywy łodzi to 10 km jezioro ma zupełnie inny wygląd Na pewno zawitam tu na jesień, gdzie drapieżniki lepiej biorą.
  2. Peekol ma rację, to larwa topienia. Minóg jest o wiele większy i pływa jak na rybę przystało.
  3. W sobotę postanowiłem wybrać się za rybkami na Nysę , zasięgnąłem parę rad u kolegi co zna lepiej tę rzeczkę, za co mu serdecznie dziękuję, bo przy tej ilości pontoniarzy na rzece ciężko o jakąś rybkę, krzyki i pluski przepływających ludzi trochę mnie zniechęciły, ale widoki i piękna rzeka wynagradzały niedogodności. Małych rybek cała masa tłoczyła się w każdej zatoczce z minimalnym nurtem, woda mocno trącona, może nie kawa ale widoczność do pól metra, pewnie dlatego słabo z rybami, chociaż kilka wyjść pięknych kropków było, nawet 2 spore spięły się po paru młynkach. Złowiłem 2 kleniki sportowe 30 i 4 małe pstrążki takie poniżej 30. Rzeka z potencjałem no i te widoki, miałem wrażenie jakbym był na Sanie w Bieszczadach. Po kilku godzinach zmieniam miejsce szukając ryb.....wszędzie te pontony.......wyżej rzeka zwalnia i robi się płytka co nie wróży żadnych salmoidów. Pojechałem kilkanaście km dalej, woda już czyściutka, sporo pstrągów ,ale wszystkie to przedszkole, było kilka uderzeń i szarpnięć czegoś większego, szczególnie pod mostami i w głębszych dołkach. Ogólnie wyjazd udany.
  4. Darek 1

    Bystrzyca

    Dziś pierwszy dzień nad wodą po wczasach, woda lekko podniesiona i bardzo czysta. Widziałe parę kabanów 60+, które odprowadzają mi woblera, ale jeden 58 cm skusił się na małego bonito w oliwkowym kolorze.
  5. Darek 1

    Bystrzyca

    Dzisiaj całe 74 cm szczęścia
  6. Darek 1

    Bystrzyca

    Dzisiaj popołudniu siadły takie fajne rybki
  7. Brawo Jacku, ale wymiatasz....brawo👍
  8. Darek 1

    Bystrzyca

    Dzisiaj zapowiadał się upał, więc wypad nad rzeczkę wcześnie rano....3 godziny biczowania zupy dały fajny wynik.😊
  9. Darek 1

    Bystrzyca

    Rzeką płynie brązowa zupa, pewnie spuszczają Mietków. Woda bardzo podniesiona z ogromnym uciągiem....warunki iście poligonowe😡 Pomyślałem...nie ma sensu łowić w kawie bo i tak nic nie złowię, ale skoro byłem już nad wodą, to jak tu jechać z powrotem do domu. Trochę pochodziłem za rybkami, żeby zlokalizować ich obecność w takich warunkach....udało się i efekty były, nie jakieś powalające, ale w takich warunkach każda rybka cieszy. Sporo niezaciętych brań, ale kilka udało się wyjąć...kleniki 25-35, no i jeden pan bolek.
  10. aadic....klenie w lecie stoją w bystrym nurcie i jak Dawid pisze zbierają wszystko co mogą pochwycić. Skorzystasz lub nie, ale dam Ci wskazówkę jako łowca kleni....rzucaj wachlarzem w poprzek nurtu, te maluchy są szybsze od klusek i łatwiej zapinają się na wabik, lecz żeby przechytrzyć 40-50 prowadzenie woblera musi być jak najbardziej naturalne, pod ostry prą rzadko płyną małe rybki, raczej przemieszczają się w poprzek nurtu. Wiedzą o tym też te duże kleniuchy i większe prawdopodobieństwo że jakiś zaatakuje. Rzut wykonaj ponad bystrzynę i powoli wachlarzem przeprowadź wobka w poprzek nurtu kasując jedynie luz na żyłce. Powodzenia!
  11. Weekend pod znakiem wyjazdu na Dunajec, ale nie specjalnie za rybami, lecz rekreacyjnie bo z rodzinką. Nie dałem rady patrzeć tylko na tę piękną rzekę, chyba jedną z najpiękniejszych górskich rzek w Polsce. Dobrze, że pozwolenie można wykupić elektronicznie...ogromne ułatwienie, nie wiem czy w innych miastach PZW ma takie ułatwienia dla wędkarzy, ale Nowy Sącz w tym roku wprowadził coś takiego. W zeszłym roku na krótkim wypadzie do Czorsztyna mogłem jedynie popatrzeć na wodę, lecz teraz jest ukłon w stronę wędkarzy spoza regionu, brawa dla PZW Nowy Sącz. Jeżdżę często na Dunajec za głowatką, ale to są wyprawy zaplanowane wcześniej. Dość o formalnościach....Dunajec nie tylko jest piękną , ale i bardzo rybną rzeką. Przez 4 godzinki miałem na haku 40 potoka...jest na zdjęciu, oprócz tego, spięły się dwie 50 po paru młynkach,sporo 25-30 cm i też ciekawostki.....pstrągi tęczowe w super kondycji i z zapałem do walki. Ten największy 50+ Wyjazd super udany, żeby połowić trzeba trochę znać miejsca, bo w kilku biczowałem wodę 1-2 godzin na zero. Woda trącona i bardzo wysoka, normalnie tam ,gdzie wchodzę do wody w woderach i brodzę było 2,8 m na tak zwanym "wodowskazie" , ale na drzewach ponad mną tak koło 2 m były pozostałości po wodzie powodziowej....szok😯 Tutaj piękne i zdrowe pstrągi
  12. Darek 1

    WROCŁAWSKA ODRA

    oj boleni jest sporo na Odrze bo mięsiarze ich nie zabierają, fajnie byłoby z innymi gatunkami ryb😫
  13. Darek 1

    WROCŁAWSKA ODRA

    Przyszła faza na bolenie...no to i ja się pochwalę. Jeden 60, a drugi prawie 70.😃
  14. Darek 1

    Bystrzyca

    Bystrzycą płynie syf, ale jak nie bedzie padać przez 2 dni to się trochę wyklaruje
  15. Darek 1

    WROCŁAWSKA ODRA

    Taki potwór to pewnie nie gania za uklejkami, ale wciąga klenie 30+. Piotrek uśmiech od ucha do ucha....chłopie zgłoś go na złoty medal.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...