Skocz do zawartości
studiuj rybactwo     kołowrotek dam

Darek 1

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    98
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    4

Darek 1 last won the day on April 3

Darek 1 had the most liked content!

Reputacja

115 Excellent

O Darek 1

  • Urodziny 30.09.1970

Informacje o profilu

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Włącz
  1. Darek 1

    Bystrzyca

    Musiałem rozbić na dwa posty bo nie chciało przyjąć więcej zdjęć choć wagowo to 1,2 MB ? Nie ważne.....do rzeczy... Nie było skubania, jak coś brało to siedziało na wędce, brania atomowe. Zdjęć kleni poniżej 40 cm nie robiłem a było ich ponad 10, te na zdjęciach to 50+, no i oczywiście przyzwoity bolek. Po południu woda zamieniła się w kakao a widoczność zeszła do zera. Jako ciekawostkę widziałem jak ogromny sum płynął koło równoległego brzegu, na początku zauważyłem czarny ogon i z daleka myślałem że to bóbr, lecz po kilkunastu metrach wynurzył się i coś szukał w zarośniętym brzegu i widać było wystający z wody ogon,. Płynął w górę rzeki, widoczność w wodzie jak pisałem wyżej prawie zero, więc gdy przepływał następny odcinek to ryby zauważały go w ostatniej chwili, a klenie takie 40-50 cm wyskakiwały z wody jak delfiny...mega widowisko. Widać było ...dzięki niemu ile ryb i jak dużych stoi przy brzegach.
  2. Darek 1

    Bystrzyca

    Dziś postanowiłem odwiedzić Bystrzycę o świcie i poranne łowienie daje super wyniki
  3. Darek 1

    Bystrzyca

    Koledzy po kiju łowią na Ślęzie 30taczki kleniki, a ja mam już chyba stałą miejscówkę na Bystrzycy😉, bo dziś wieczorkiem spod tego samego drzewka nad wodą co ostatnio złowiłem 50cm klenia dzisiaj wyjechał 44 cm....co za radocha😄. Poniżej mostu Marszowickiego też wyholowałem 30 cm, ale im dalej w dól rzeki tym mniej brań?
  4. Darek 1

    rzeka Ślęza

    Jacku to zamiast muchy trzeba było zaczepić kawał chleba na przepływankę
  5. Darek 1

    Bystrzyca

    Dzisiaj szybka decyzja o łowieniu na Bystrzycy wieczorem. Mam 2 godzinki do zmroku....kilka rzutów i czuć kilka energicznych szarpnięć, czyli ryby są aktywne. Idę dalej, rzucam woblerem pod zwisające drzewo, wiem że w tym miejscu jest dołek a w nim sporo zaczepów i kamieni, ale też wiem że stoją tu w lecie spore kleniuchy, próbuję.....i jest potężny strzał w woblera, wir w wodzie i ryba schodzi. Zmieniam woblerka na 2 cm bonito, kilka rzutów i siedzi maluch około 30 cm, próbuję dalej i znowu ostre szarpnięcie, zacinam i jest.... wędka wygięta w parabolę, hamulec gra....wiem jedno, spora ryba. Po krótkiej walce w podbieraku ląduje kleniuch 52 cm. Potem jeszcze wyjechały na brzeg następne dwie 30.
  6. Witaj Budek

    Na co łowisz te jaśki? Chodzę po Odrze od 3 dni bez kontaktu z tym gatunkiem a odwiedzam....tak mi się wydaje podobny rejon Odry bo Ty chyba jesteś z Pracz lub Marszowic

    Pozdrawiam Darek

    1. Budek

      Budek

      Woblery siek w 90 % pisałem na forum gubik i bzyk. Obławiam Odrę w okolicach janówka                 ( oczyszczalnia) 

    2. Darek 1

      Darek 1

      Czyli się nie myliłem 

      Ja jestem z Wilkszyna, moze kiedys uda nam sie spotkac nad wodą 

      Pozdrawiam Darek 

  7. Darek 1

    WROCŁAWSKA ODRA

    Budek Ty jesteś prawdziwym Mistrzem wszechstronnym Gratylacje!!!
  8. Darek 1

    Bystrzyca

    Tak jak kolegów z Ligi Ślęzy mnie ciągnie zawsze nad Bystrzycę, może dlatego że mam do niej tak blisko, może też sam sentyment bo to na niej złowiłem mojego pierwszego bolenia, brzanę, czy klenia 50cm. zarzucając woblera nigdy nie wiem co na niego uda mi się skusić...i to jest najpiękniejsze. Do rzeczy...dzisiaj szybki wypad popołudniowy i na wędce lądują 2 klenie 36 i 43 cm, choć rzeka teraz jest bardzo chimeryczna i jak w lutym udało się wyciągnąć kilka kleni w jeden wypad, tak teraz choć jeden klenik cieszy. .
  9. Darek 1

    spining na rzekach dolnośląskich

    Na Bystrzycy niewiele się dzieje, więc dzisiaj pomyślałem...pojadę jak kolega Budek za kropkami ale nie na Bóbr lecz na Kaczawę i Nysę Szaloną. Pogoda super,lekki wiatr, słońce za chmurami...będzie się działo! No i się nie pomyliłem, miejscówki dobrze mi znane, już po obłowieniu pierwszej zameldował się na wędce mały kropek 20+....myślę coś się ruszyło bo miesiąc wcześniej nic się nie działo. Idę po kolei obławiać następne miejsca, widzę jak w woblera uderza spory potok ale się nie zapina...woda jak kryształ lecz nie prześwietlona przez słońce, powtarzam jeszcze parę rzutów t tym miejscu lecz już bez efektu, idę dalej. Na mojej bankowej miejscówce zapinam kropasa 42 cm Zauważyłem że ustawiają się głownie w bystrzach z dobrze natlenioną wodą. Na sporej bystrzynie znowu mam kontakt z dużym salmoidem lecz mi się spina, w tym miejscu wyciągam jeszcze maluszka. Po 4 godzinach zmieniam rzekę, jadę na Kaczawę, a że nie jest daleko to nie tracę dużo czasu. Postanawiam spenetrować nieznany mi odcinek rzeki....jest piękna pełna meandrów, głębokich dołów, zwalonych drzew. Obławiam miejsca gdzie z mojego doświadczenia wiem że mogą stać pstrągi, jest kilka ładnych wyjść, widzę to jak na dłoni, kilka puknięć, a w jednym takim bankowym miejscu łowię 3 szt 20+ ...maluszki, ale w takim miejscu powinno być coś większego i za następnym rzutem czuję potężne szarpnięcie, kilka młynków i ryba się spina...szkoda bo był naprawdę duży. Wszystkie rybki wróciły oczywiście całe i zdrowe do wody i myślę że jak ich nie odłowią mięsiarze czy kormorany, to za 2 lata będzie co połowić
  10. Darek 1

    Bystrzyca

    Dzisiejsza pogoda pogoniła mnie tym razem nad Strzegomkę....może jakieś kropki się ruszyły bo słoneczko grzeje. Kilka godzin brodzenia po wodzie i zaglądania w znane miejscówki, woda lekko podniesiona ale czysta więc wszystko pasuje. Niestety od kilku lat a w zasadzie to od dwóch, czyli od czasu ostrego działania King Szajsu Klub, gdzie na forum umawiali się na wyprawy pstrągowe z ogniskiem i pieczeniem kiełbachy nad Strzegomką podając miejsca spotkań i zachwalając ...jakie to pstrągi połowią...Strzegomka się skończyła. Teraz chłopaki mogą zostawić wędki w domu i wybrać się nad rzeczkę tylko na kiełbasę z ogniska. Siła internetu jest ogromna i pewnie choć oni pstrągi złowione wypuszczali, to opisując łowisko dali szanse mięsiarzom co salmoidom nie przepuszczą i wszystkie pakują do siatki. Kiedyś nawet byłem zalogowany na portalu KF, ale wkurzyli mnie opisując łowiska wraz ze zdjęciami, opisując co i gdzie złowić. To lekkomyślne działanie doprowadziło do tego że teraz Strzegomka jest pusta a szkoda bo piękna rzeczka na której złowiłem mojego największego pstrąga dzikiego 52 cm...teraz można o tym już tylko pomarzyćStrzegomka nie ma dostępu do Odry tak żeby rybostan z dużej rzeki mógł wędrować zasilając ją swoją liczebnością, żyjące w niej ryby to endemity, głownie klenie i pstrągi, choć teraz to już rzadkość. Za to Bystrzyca wynagradza przyłowami, bo jak zbity pies wróciłem znad Strzegomki na godzinę przed zachodem wskoczyłem do Bystrzycy. Kilka rzutów i na wędce zapięty 62 cm bolek na malutkiego 2 cm bonito. Jednak nie taki zły ten dzień....pomyślałem, ale żal mi Strzegomki bo to mała i urokliwa rzeczka a nie wytrzyma dużej presji wędkarskiej.
  11. Darek 1

    Bystrzyca

    Pogoda piękna to w domu nie chce się siedzieć i tak z doświadczenia wcześniejszymi dniami że brania zaczynały się popołudniu wyskoczyłem o 16 na Bystrzycę. Po kilku rzutach jako przyłów zameldował się na wędce mały bolek 46 cm Widać że chyba zapolował na niego spory szczupak Potem udało się wydłubać 3 kleniki takie około 30 cm Miałem tez kilka potężnych szarpnięć i spora ryba nie pokazując swoich wdzięków wypięła się tuż przed nogami zostawiając ogromny wir na wodzie. Klenie już nie stoją tam gdzie miały miejscówki przed kilkunastoma dniami, lecz prą w górę rzeki i tam się grupują te największe.... pewnie na tarło. Wieczorem jako przyłów siadł na wędkę 62 cm sandacz, lecz nie robiłem mu nawet zdjęcia tylko delikatnie odhaczyłem w wodzie a i tak nie mógłbym , ze względu na regulamin wstawić zdjęcia więc rybki nie męczyłem...niech się trze.
  12. Darek 1

    uwagi techniczne

    Na nagłówku Bystrzyca nie widać mojego nowego postu, widać tylko zeszły wpis Budka???
  13. Darek 1

    Bystrzyca

    Wybaczcie że temat powtarza się 3krotnie, lecz najpierw nic nie chciało się zapisać a po chwili zapisało mojego posta 3 krotnie Portal ma jakieś problemy techniczne?
  14. Darek 1

    uwagi techniczne

    Wpisałem na wątku Bystrzyca opis dzisiejszego dnia, nie chciało zapisać mojego posta, lecz po chwili zapisało go 3krotnie. Proszę Administratora o wycofanie 2 niepotrzebnych postów o tej samej treści, oprócz tego gdy wchodzę na stronę główną to już nie wchodzą łowiska lecz trzeba zjechać w dól i szukać w tematach?
  15. Darek 1

    Bystrzyca

    Dziś piękna pogoda zachęciła mnie na wypad nad Bystrzycę Zimowe przyzwyczajenia i taktyka nie dawała żadnego efektu, ryby stały już w innych miejscach niż w zimie. Atak klenia 50+ na woblerka dał mi dużą frajdę bo było to na płytkiej bystrzy przez co wszystko widziałem, on niestety też mnie zauważył i w ostatniej chwili odpuścił atak. Poza tym widowiskiem nic się nie działo przez 2 godziny....coś robię nie tak? Zmiana wabika na malutkiego woblerka dała efekty, żadne giganty 4 kleniki do 30 cm też cieszą. Spotkałem nad wodą paru wędkarzy, narzekali że nie mieli nawet puknięcia. Ja po zmianie woblera szukałem ryb dalej i jeszcze przed zachodem słońca.....rzut pod krzaczek na przeciwległy brzeg, wobler powoli schodzi wachlarzem, kilka ruchów korbką i konkretne szarpnięcie...zacinam w punkt, czuję że na wędce jest coś większego, po krótkiej walce na brzegu ląduje kleń 36 cm Przed zmierzchem na wędce melduje się jeszcze jeden klenik 32 cm Dzień udany, może żadne kolosy lecz i to cieszy.
×