Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na okonie
p.majzel

Nysa Kłodzka

Recommended Posts

witajcie :)

byłem ostatnio na nysie kłodzkiej koło malerzowic - gorąco polecam miłośnikom kleni.

niestety ten odcinek jest troszke trudny dla młodego spiningisty. mało podejść a jak już są to tylko z wędziskiem 2.10 z przykucu :) . mam pytanie czy łowił ktoś na tej rzece ??? może są fragmenty gdzie można relaksować się łowieniem a nie marnować czas na walke z krzakami :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na sandacze   Dragon

Nyska kłodzka to moja ukochana rzeka i ma wiele wspaniałych odcinków, choć najlepiej znam jej górny bieg. Wprawdzie to nie to co 5-10 lat temu,ale i tak można tam przeżyć niezapomniana przygodę. O jaką rybę najbardziej Ci chodzi?? Piękne klienie można w zasadzie złapać na całej długości, ale ja lubię odcinek poniżej paczkowa oraz w okolicach barda i kamieńca zabkowickiego. Bliższe info na pirv bo nie chcę za dużo zdradzać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nysa Kłodzka nr 1 od źródła do Białej Lądeckiej - woda górska

Nysa Kłodzka nr 2 od Białej Lądeckiej do zbiornika Kozielno - woda górska

wodą nizinną jest ponizej zbiornika Kozielno, ale jest to juz okręg opolski.

chyba ze coś pominąłem... sprawdź również w rejestrze lub na stronach PZW

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moze ktoś był na Nysie w okolicach Byczenia, na odcinku rzeki górskiej. Wydają się tam ciekawe miejscówy-ale nie łowiłem tam więc, jak ktoś wie na temat tego odcinka, prosze o opinie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Moze ktoś był na Nysie w okolicach Byczenia

ja byłem kilka razy, tylko w okolicy rozlewiska na wysokosci stawów w byczeniu w górę, w stronę wioski się nie udawałem, raczej w dół, zawsze było to poprzedone łowieniem na żwirowni byczeń, w nysie na tym odcinku nic nie złowiłem, ale może to dla tego że zachodziłem tam zawsze przed zakończeniem łowienia na żwirowni i nie za bardzo się przykładałem. Ja wolę odcinek ponizej Kozielna, ale to juz opolskie i wplate trzeba uiścić.

ogólnie łwoię na nysię i lubię to ale na tym odcinku jakoś sukcesów nie miałem, poniżej kozielna do mostu w paczkowie boleń, okoń, sandacz, a miejscowi mówią że pstragi i brzeany też łowią, ale mi się nie udało. Kolega złowił takiego kropka ponad 30 cm.

p.s. sporo tam pourywałem !

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ogólnie łwoię na nysię i lubię to ale na tym odcinku jakoś sukcesów nie miałem
Bo to zależy od danego odcinka ,mam trochę info na temat Nysy i wydaje mi się że jedno z spotkań Dolnoślązaków zrobimy na Nysie ,na "tej bezwstydnie rybnej wodzie" to słowa mojego kolegi ,który nigdy nie wraca o kiju jak zaczął tam wędkować.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Bo to zależy od danego odcinka ,mam trochę info na temat Nysy i wydaje mi się że jedno z spotkań Dolnoślązaków zrobimy na Nysie

jasne, że tak!!! ja bardzo chętnie, pstrągowanie w okolicy miejscówek Romana, a potem bolenia i szczupaka w opkolicy topoli i kozielna!!!

byłoby fajnie, innych odcinkow nie znam, ale się dołącze!

Na odcinku Kozielno-Paczków wyniki miałem dobre i jakieś bolki przeważnie ok 50cm sie trafiały, szczupaczki też, a nawet 2 leszcze na spina złowiłem!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Byłem w listobadzie na Nysie w Otmuchowie koło betonowego mostu, trafiliśmy na intensywne brania Bolenia, ale tylko koło mostu ja złapałem 20 szt w tym 5 powyżej 40 reszta do 30 centów- Wiadomo ryba ponoc niejadalna-ale było eldorado.... Póżniej poszliśmy w góre, w kierunku tamy i było kilka Szczupaków, niestety ja miałem krótkie-koledzy po sztukasie mieli takie lekko ponad wymiar 50cm... Ale taki dzień raczej sie nie powtarza.... :cry:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nigdy nie łapałem białej ryby w rzece górskiej-Może ktoś doradzi jak skutecznie łowić na Nysie???? Oczywiście na oddcinku powyzej garbatego mostu... Czy wiosną jest cos skutecznego????

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jak skęcasz na topole, przy stawach w Byczeniu

a więc chodzi o ujście Nysy do zbiornika Topola...

jeden boleń kiedyś powyżej tego małego białego mostku - na spinning oczywiście.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No właśnie......... Jak tylko zacznę sezon, zwykle w marcu pojadę właśnie tam, obadam teren, poobserwuje co tam sie dzieje, zwykle od ujścia do garbatego są tłumy bo płoć wiosną idzie na tarło i bierze bezlitośnie, ale powyżej jest już górska juz mniej ludzi tam siedzi, wiadomo dlaczego :mrgreen: Ja bedę próbował na paste, kiedyś na bystrzycy w ciągu 3 godzin złowiłem 8 kg płoci na paste... Zabrałem rzecz jasna najwieksze sztuki....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

oj Nysa, Nysa, moja ukochana rzeka; szkoda że teraz mam do niej tak daleko i muszę zamieniać ją na odrę.

Odcinek w okolicach topoli i kamieńca ząbkowicego, to woda, w której z jednego miejsca można złowić ryby od pstrąga po sandacza. Chyba mało jest takich miejsc w Polsce. Oczywiście tego pierwszego jest tutaj już znacznie mniej, bowiem utworzenie zbiornika w topoli powoduje migrację w górę ryb nizinnych. Uwielbiam tamten odcinek rzeki, bowiem nigdy nie wiesz jaka ryba zawiesi się na wędce. Standardem jest kleń, brzana, szczupak, ale są tez pstrągi, sandały, oczywiście jak wszędzie okonie i co raz więcej bolenia i jazia.

Jednak jeżeli ktoś chce połowić zwłaszcza tych ostatnich ryb, to polecam odcinek przyujściowy do jeziora otmuchowskiego: tam zatrzęsienie bolka, jazia, okonia, ale także można połowić szczupaka i sandacza. Też nie zawsze, bo ryba okresowo wychodzi z jeziora i wtedy na rzecze jest eldorado. Najlepszy okres: sierpień i wrzesień. Nie wiem dlaczego, ale wtedy ryby jest w rzece najwięcej. Kilkanaście bolków dziennie to nic nadzwyczajnego. W pierwszych latach były to głównie ryby małe, okołowymiarowe, ale teraz sporo jest już medalowców: siedemdziesiątek i osiemdziesiątek.

Co do brzan, to trzeba szukać rynien z umiarkowanym uciągiem. A takich wiele, chociażby poniżej mostu w kamieńcu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Byłem właśnie na odcinku od ujscia do Kozielna w zwyż, szczerze mówiac nie ma specjalnie gdzie rzucać, kilka miejsc. Reszta zarośniata, niedostępna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link został automatycznie zagnieżdżony.   Wyświetl jako link tekstowy

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...