Skocz do zawartości
tokarex pontony

Łowisz , wypuszczasz czy zabierasz.


Gość Anonymous

Rekomendowane odpowiedzi

przynęty na klenia   Dragon

Na "pokrewnym" forum jeden z kolegow "zapodal" wiadomosc iz w Szwajcarii zostanie(prawdopodobnie,obecnie w sferze projektu) wprowadzony zakaz C&R. Czyli mowiac krotko zlowiona rybe trzeba bedzie zabic :!: .Extremalny pomys narodzil sie w glowach nawiedzonych ekologow, ktorzy uznali ze jedynie chec zjedzenia usprawiedliwia lowienie. Samo zas wedkowanie "dla sportu' jest pastwieniem sie nad rybami w imie zaspokajania wlasnej satysfakcji.Szczerze mowiac rozumiem ich "podejscie od zadka' do tematu gdyz wyszli z zalozenia(w tym wypadku slusznego) ze wielu wedkarzy porzuci swe "niecne" hobby jesli bedzie zmuszone do zabijania kazdej :!: zlowionej ryby. Ciekawe tylko czy "cwani" dzialacze zapytali ryb co sadza o tym pomysle :?: .Ja uwazam ze kazda :!: ryba woli spotkac wedkarza,ktory choc wymeczy ja i porani haczykiem to ostatecznie obdaruje wolnoscia niz lowce ,ktory po ladowaniu utnie jej leb i poniesie do lodowki. :!: .

Pozdro-Radek.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może ci biedni Szwajcarzy powinni się zastanowić nad ufundowaniem darmowego transportu i noclegu dla polskich specjalistów ds. eksterminacji . :neutral: 2 no max 3 sezony i będzie po sprawie, tzn. po rybie. :???:

Gwarantuje, że przy okazji niejako w bonusie pozbędą się też ptactwa wodnego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może ci biedni Szwajcarzy powinni się zastanowić nad ufundowaniem darmowego transportu i noclegu dla polskich specjalistów ds. eksterminacji

Koledzy z pokrewnego forum takze uznali iz "kormorany ze wschodu" opanuja sytuscje w miare szybko :!::wink: .

Pozdro-Radek.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month later...

Wędkuję ponieważ:

-nad wodą ,z wędką w ręce odpoczywam i zapominam o problemach dnia codziennego

-lubię kontakt z przyrodą

-dla adrenaliny(szukanie rybki,moment brania,holowanie)

-lubię ryby(jeść),więc czasem zabieram(max.według limitów i wym.ochronnych).

Problemu nie stanowią wędkarze zabierający ryby.

Szkody w rybostanie czynią kłusownicy,oraz dzierżawiący wody rybacy(odłowy w tarle,okresach ochronnych,bez limitu wymiarowego :evil: ).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Je glównie jeżdżę na ryby a nie po ryby. Ale część złowionych rybek zabieram jeżeli mam nie ochotę. Moim zdaniem bez sensu jest wypuścić rybkę i iść do sklepu kupić inną. Największy problem mam z rodziną tzn wujkami, szwagrami, ciotkami i innymi bo jak im mówie że dziś złapalem kilka szczupaków i je wypuściłem to mówią, że jestem nienormalny. : :razz:

w tym roku złapałem ok 30 szczupłych 1-3 kilo oraz kilkanascie okoni a do domu wziąłem 5 szczupaków.

mam pytanie dotyczące suma. W książce "Wędkarska kuchnia" Jest napisane, że mięso małych sumów jest smaczne a tych dużych nie. Powiedzcie mi proszę jakiej wielkości suma jest sens zabrać do domu w celach kulinarnych tak aby mi w gardle nie stanął :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

najlepsze są małe no ale wiadomo wymiar 70 cm więc takie wymiarówki bierz naprzykład do 80 cm, w sumie to ja tak słyszałem bo ja akurat ryb nie jadam, chociaż może spróbuje niedługo bo widziałem w filmie Wielka Rzeka z Tadeuszem Szymańskim pare fajnych przepisów za zupke czy zapiekanke :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czy jestes p-------------------y sie mnie koledzy na rybach pytają,

i musze z każdym razem wysłuchac ,jakie to smaczne te biedne rybki

po usmarzeniu.Poradzcie co ja mam im odpowiadać.

Edmund

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Większość wypuszczam. Zabieram tylko 2-3 sztuki dla kobiet aby na ognisku domowy przygotowały sobie strawę :mrgreen: Moje kobiełki uwielbiają rybę spożywać a ja tylko łowić więc się uzupełniamy :cool:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Metoda: spinning. Ulubione ryby: boleń, sum i szczupak

w panierce czy z barbekiu

Szanowny kolego Edmund nie jadam ryb więc nie w panierce a raczej w wodzie :D a ulubione ryby nie chodzi o smak a o łowienie :D:D:D:D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Metoda: spinning. Ulubione ryby: boleń, sum i szczupak

w panierce czy z barbekiu

edmund

kolego edmund, prosiłbym o mniej pochopne oceny....

zakładanie negatywnych cech i zachowań, może być obraźliwe, a na pewno nie jest miłe i kulturalne :evil:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj byłem na nocce... efekty: 7 podleszczaków w granicach 40-45 cm, 3 karpie 37,39,62cm, oraz kilka płoci... A że dawno ryby nie brałem więc karp 37 cm i 2 najmniejsze leszczyki pojechały razem ze mną do domu... Reszta wróciła do wody.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak wychodzicie z tematem "zlow i zjedz",to taniej wychodzi kupic 1kg filetow za 10zl niz kupic wedke,kolowrotek i paliwo do pajazdu.A jak slysze ze komus koncza sie zapasy w lodowce to biore-zbiera mnie na wymioty :neutral:

Osobiście zdarza mi się zabrać rybę zwana leszcz,reszta wędruje do wody.Powinno byc tak jak w UK limit 1 ryba dziennie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.