psioter5 Napisano 8 Stycznia 2009 Napisano 8 Stycznia 2009 bardzo ładne, ja niestety nae mamzbyt dużo kolorów farb i nie bpoaluje tak
kemmyl14 Napisano 8 Stycznia 2009 Napisano 8 Stycznia 2009 Jasne, że kosztowały mnie dużo pracy. Każdy woblerek traktuję indywidualnie, żadna masówka. Do tej pracy potrzeba dużego opanowania, perfekcji a przede wszystkim cierpliwości, tym bardziej jak ma się zrobić 100 szt...
kolamilan Napisano 8 Stycznia 2009 Napisano 8 Stycznia 2009 mozesz powiedziec-napisać jak robisz te żuczki czym najlepiej strugać z czego?? co potrzeba do takich żuczków?? bardzo mi sie spodobały i na klenia rewelacja
kolamilan Napisano 8 Stycznia 2009 Napisano 8 Stycznia 2009 nawet moge zakupić od Ciebie te żuczki w dobre cenie:p oczywiście jak piszesz ze robisz ich po 100 sztuk ??
kemmyl14 Napisano 8 Stycznia 2009 Napisano 8 Stycznia 2009 Żuki są robione z specjalnej, utwardzanej balsy. Oczka mają wkręcane (specjalna technika połączona z odpowiednim klejem daje 100 % pewności, że oczka nie da się wyrwać). Woblerki są odpowiednio dociążone (nie toną ale też się nie wykładają). Co więcej mogę powiedzieć ? Robię je jakieś 4-5 lat, zaczynałem jako dzieciak szukający sposobu na klenie z pobliskiej rzeczki. Przez ten cały czas udoskonalałem je, dużo obserwowałem nad wodą. U mnie sprawdzają się dobrze. Z tego co wiem w innych miejscach Polski też. Zresztą to tylko przynęta, a jak wiadomo trzeba umieć ją łowić. Jeżeli chcesz, mogę zrobić dla Ciebie kilka takich żuczków. Od razu mówię, że czas oczekiwania to minimum 2 tygodnie. Cena też niestety wzrosła. Kiedyś brałem 7-8 zł za szt. Teraz żeby jakoś na tym wyjść, muszę brać 10 zł/szt. Wszystko przez to że mam mało czasu, a dużo zamówień. Każdemu woblerkowi muszę poświęcić tyle samo czasu, tak samo precyzyjnie pracować. Mógłbym oczywiście robić 'masówkę' i sprzedawać tanio, tylko po co? Wtedy woblerki nie byłyby już wyjątkowe...
dawm84 Napisano 8 Stycznia 2009 Napisano 8 Stycznia 2009 Te żuki to wierna kopia woblerków A. Lipińskiego. Tak mi sie przynajmniej zdaje.
kemmyl14 Napisano 8 Stycznia 2009 Napisano 8 Stycznia 2009 słuchaj.. Trzy dni temu ktoś wysłał mi zdjęcia jego wyrobów. Czułem się trochę głupio, bo wyszło jakbym kopiował jego przynęty. A ja po prostu o tym nie wiedziałem. Nie interesuję się zawodami, nie fascynują mnie takie zabawy. Łowię tylko i wyłącznie dla przyjemności. Nigdy nie widziałem na żywo przynęt A. Lipińskiego, nie wiem jak one zachowuję się w wodzie. Rzeczywiście, woblery AL są ładne, nawet bardzo. Ale ta cena ? Wolę strugać jednak swoje... I cieszę się, gdy ktoś z moich znajomych pisze mi sms: ''dzisiaj złowiłem pięknego klenia na Twoją przynętę'' Taka zapłata jest najcenniejsza..
maniek Napisano 8 Stycznia 2009 Napisano 8 Stycznia 2009 kemmyl14, kolamilan, Panowie umawiajcie się przez PW .
arek_glogow Napisano 9 Stycznia 2009 Napisano 9 Stycznia 2009 hehe jak zobaczyłem te piękne żuczki to pierwsze co mi na myśl przyszło to BROMBA podobieństwo normalnie extra
pagori Napisano 10 Stycznia 2009 Napisano 10 Stycznia 2009 Ile ołowiu wrzucacie do takiego 2 - 2,5 cm woblerka by nie był za ciężki a zarazem daleko leciał przy wyrzucie ?
psioter5 Napisano 10 Stycznia 2009 Napisano 10 Stycznia 2009 to dość ciężkie pytanie bo wobler 2 czy tam 2.5cm może mieć różną wyporność ze względu na swój kształt, trzeba to zrobić na wyczucie, jeśli ma być pływający to trzeba wkładać i patrzeć w pojemniku z wodą. a jeśli ma tonąć to można nawet i 2 razy więcej niż w 1 przypadku.
kemmyl14 Napisano 10 Stycznia 2009 Napisano 10 Stycznia 2009 Również robię to na wyczucie. Z tym że ja robię tylko woblerki pływające, więc mam już swoje ulubione kształty i modele, dlatego wiem ile konkretnie trzeba włożyć. Za zwyczaj jest to koło 1.5 g.
psioter5 Napisano 10 Stycznia 2009 Napisano 10 Stycznia 2009 moje największe trolingowe potwory maja nawet po 60g
stasiu93 Napisano 10 Stycznia 2009 Napisano 10 Stycznia 2009 mój nowy brzydal:) Bardzo szybko zamiata tyłkiem:)
kolamilan Napisano 10 Stycznia 2009 Napisano 10 Stycznia 2009 heheh i złapałeś już coś an te 5 groszy?
psioter5 Napisano 10 Stycznia 2009 Napisano 10 Stycznia 2009 powiem szczerze że jestem pod dużym wrażeniem tego wobka. wkładałeś do niego ołów?
stasiu93 Napisano 10 Stycznia 2009 Napisano 10 Stycznia 2009 Żula pod sklepem bo mu na wino brakło:) W wobku wywiercony jest otworek i zalany cyną...więc nie wiem ile to g...ale pewno poniżej 0,5g.
kolamilan Napisano 10 Stycznia 2009 Napisano 10 Stycznia 2009 tyle roboty i wobka do wina mu dorzuciłeś dobry z Ciebie chłopaczyna: )
psioter5 Napisano 10 Stycznia 2009 Napisano 10 Stycznia 2009 he he ale taki żul to dobre 70 kg chyba że już dinks łoi to z 50. ja do swoich wobków wciskam śruciny ołowiane
Darnok29 Napisano 11 Stycznia 2009 Napisano 11 Stycznia 2009 Witam myslę że ta stronka może zaciekawić kilka osób. http://pecalista.rulez.org/FaHal2/JapanFaHal.htm
b0bek Napisano 11 Stycznia 2009 Napisano 11 Stycznia 2009 bardzo fajna stronka, szkoda, ze nie po polsku ale przynajmniej rysunki czytelne sa
Darnok29 Napisano 11 Stycznia 2009 Napisano 11 Stycznia 2009 A jak ktos nie ma zdolnosci manualnych i odpowedniego oprzyzadowania niech zobaczy to:) http://pl.youtube.com/watch?v=HX60m9CxIoo&e
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się