Skocz do zawartości
tokarex pontony

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

W okolicach Czarnowąsa(tama) i Żelaznej można podobno niezłą sztukę złapać !!!Tylko nie wiem jak tam dojechać?? !!.Może ktoś z BRACI WĘDKARSKIEJ mógłby mi pomóc tam trafić -Byłbym bardzo wdzięczny.Pozdrawiam OPOLSKICH kolegów.

przynęty na klenia   Dragon
Napisano

pomiędzy opolem a Brzegiem jest kilka jazów Zwanowice następnie przy ujściu Nysy kłodzkiej , Mikolin , Narok,Dobrzeń,Czarnowąsy ....generalnie łowiska super, powyżej jazów woda spokojna i dosyć głęboka poniżej fajnie "rwie"w Mikolinie jest most nad odrą i tutaj masz największe szanse na znalezienie fajnego i wolnego stanowiska dlatego ,że masz dostęp do dwóch brzegów odry , do każdego jazu jest droga wystarczy mapa, niektóre fajnie widać na google earth...połamania na odrzańskich łopatach

Napisano

Dzięki za szybką odpowiedź.W Mikolinie można mieć auto przy sobie i czy wolno rozbić namiot?Nocne połowy tylko uprawiam i byłoby głupio gdyby były BRANIA samochodu(daleko pozostawiony).!Czy w Czarnowąsach jest podobnie?-A może w Żelaznej bo na mapie widać bardzo blisko Odry drogę(UL.warszawska).Ze trzy nocki planuje i auto przydałoby się przy d...e. :razz: Jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam BRACISZKA rocznik 1979. Nara.

Napisano

dalej niż w okolice Mikolina sie nie zapuszczam bo nie ma takiej potrzeby :mrgreen: Auto można mieć przy sobie, nic nie wiem o zakazie rozbijania namiotu czy palenia ogniska...

  • 1 month later...
Napisano

Był może ktoś z braci wędkarzy na wyżej opisywanym terenie ? Interesuje mnie wypadzik sobotnio - niedzielny z nastawieniem na nockę.

Napisano

łowił ktoś ostatnio? leszcze ruszyły?, dwa tygodnie temu wyciągnąłem dwa piękne Jazie 1,20 kg i 1,40 kg..

Napisano

Radros a gdzie dokładnie byleś ? Szukam miejscówki z dobrym dojazdem, chętnie od strony Wielunia, tak żeby się do Opola nie wbijać.

Napisano

ja byłem w Naroku, ale jeszcze fajne miejscówki są w Mikolinie i w Zwanowicacch, wszystkie z dobrym dojazdem, auto pod ręką

Napisano

Witam. Ja wybieram się w piątek - może się spotkamy to "pogadamy".Miejsce obok mostu w Mikolinie chyba będzie najlepsze ?. A może w Naroku ?- Jak najlepiej dojechać do jazu ?.Zabieram tylko gruntówki i robaki(nie swojskie)-Chyba wystarczy - nie...?.Noo może jeszcze coś do :cool:

'picia" coby się nie odwodnic...!.Nara

Napisano

W piątek nie dam rady. na razie obstawiam Jeziorsko. Daj znaka jak poszły połowy i czy jest coś oprócz leszcza - za tymi akurat nie przepadam.

Napisano

Jeździłem 2 lata temu na drugi brzeg, takie dwie kilkumetrowe tamy. Ale głównie leszcze brały i drobnica. Chętnie pobawiłbym się z drapieżnikiem oraz z gruntu - jazie, brzany lub nocne zasiadki na wąsatego :) Czy można tam dojechać jadąc od Wielunia przez Kup ??

  • 9 months later...
  • 4 months later...
  • 8 months later...
Gość Wielgos85
Napisano

Witam,

Szkoda że ten temat umarł w ubiegłym roku. Poruszamy post ponownie?

Ja już byłem naprzeciw Mikolina na Rybnej.

Jest ktoś chętny niech pisze.

  • 1 month later...
Gość Wielgos85
Napisano

Temat ucichł. Nikt nie pisze na forum na temat odry?

  • 4 months later...
Napisano

Dzięki za info. Ja byłem za dnia na odrze i leszcze to 40 cm sztuk 8. a pogoda była barowa

Napisano
Dzięki za info. Ja byłem za dnia na odrze i leszcze to 40 cm sztuk 8. a pogoda była barowa

Kolego ale mozesz wyjawic gdzie lowiles ?

Bylismy wczoraj miedzy pod Opolem ( Miedzy Dobrzyniem a Czarnowasami ) lowilismy z glowek, uciag znikomy, brania: jakies tam były, zlowione ryby: maly sumek, leszczyk, klenik, kielb i ukleje, metoda polowu to feeder, trupek i tyczka, ilosc wedkarzy 4, wedkarzy obok:0

T :?::?::?::?::?::?::???:

Napisano

Witam,

Najpierw od wschodu posiedziałem z kolegą na Rybnej za śluzą. Sama drobnica co mógłbym z nią pochodzić za zębaczem po Warcie. Po 10 rano wszystko do bagażnika i zjechałem nad brzegiem wraz z piegiem woody, Po drodze spotkałem 5 ekip wędkarskich powiedzmy że za zakrętem gdzie siedzieliśmy sami od świtu. Jadąc dalej natrafiłem na ekipe budowlaną - jedni naprawiali wał przerwany wiosną, drudzy kopali jakby staw przy rzece- jak przejeżdzaliśmy do kwadrat miał wielkość 30x30m.

Usadowiliśmy się za nimi w wysokich topolach przed przeprawą promową której tam nie ma bo droga asfaltowa dochodzi do rzeki i koniec. Wioska jest na przeciwko jakaś. Powiem że na dwie osoby to zaczeło się dziaś po jakiejś godzinie. Piewrszy leszczyk 37 wpadł do siadki. Miescowych nie było widać sami przyjezdzni. z drapieżnika i na trupka nie posmakowaliśmy o i płotka jedna w nurcie 29cm. o 18 się zwineliśmy.

Wyprawa uznajmy za udaną choć trzeba się przemieszczać szukając ryby.

Pozdrawam kolegów po fachu. :arrow:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.