Skocz do zawartości
tokarex pontony

Jezioro Chociwel/Starzyc


kasko43

Rekomendowane odpowiedzi

Wszystko fajnie, ale czy ktos tam ostatnio polowil? Dla mnie to kawal drogi, wiec kazde info jest wazne, zanim sie tam wybiore... W zeszlym roku w zatoczce dokladnie naprzeciwko miejsca, ktore sfotografowal kasko43, ladnie polowilem lina. W tym roku z braku czasu na wycieczki jeszcze tam nie bylem... Moze ktos w ostatnich dniach machal tam kijem? Jesli tak, to z jakimi wynikami?

Pozd

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 10 months later...
przynęty na klenia   Dragon
  • Odpowiedzi 95
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Byłem w nocy na Chociwlu, grunt za sandaczem, a druga wędka - co się trafi na czerwone :D.

Noc bardzo ciepła, bezwietrzna, raz po raz słychać było grzmoty, i z daleka wyładowania. Jednak niestety koło 2:00 zaczęło padać i tak to trwało, aż do około 5:00 gdy zaczęło grzmieć tuż nad głową i przyszła ulewa.

Na trupka ani brania, łowiłem z brzegu, od strony lasu. Na czerwone jakieś niemrawe brania. Nocą upolowałem raka i na jego szyjkę z gruntu wpadł okoń 20cm :razz: . Potem jeszcze na pijawki (przynęty same wyłaziły na brzeg) też nic.

Woda kwitnie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks later...
Byłem w nocy na Chociwlu, grunt za sandaczem, a druga wędka - co się trafi na czerwone :D.

Noc bardzo ciepła, bezwietrzna, raz po raz słychać było grzmoty, i z daleka wyładowania. Jednak niestety koło 2:00 zaczęło padać i tak to trwało, aż do około 5:00 gdy zaczęło grzmieć tuż nad głową i przyszła ulewa.

Na trupka ani brania, łowiłem z brzegu, od strony lasu. Na czerwone jakieś niemrawe brania. Nocą upolowałem raka i na jego szyjkę z gruntu wpadł okoń 20cm :razz: . Potem jeszcze na pijawki (przynęty same wyłaziły na brzeg) też nic.

Woda kwitnie.

Witaj KASKO

Czy na Chociwlu lub Kamiennym Moście coś ostatnio skubie ?

Ciekaw jestem czy wiesz coś o Topolach ...

pzdr.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Baju, odpuściłem na razie Chociwel, a na Kamienny hmm.. są lepsze łowiska szczupakowe.

Gość z pracy mówił, że lin na Chociwlu bierze ale jakoś nie mam weny się tam wybrać.

Topole, koło Tychowa? "Całej ryby nie wykłusujesz", wiadomo coś zawsze zostanie i to coś kiedyś też urośnie, i nawet w tamtym roku łapali liny - niby duże, ale to tylko ze słyszenia, ja co tam byłem to nikt nic nie miał oprócz płoci/krasnopiór. Ciężko też niektórym wierzyć, bo ktoś przypadkiem złapie jednego z nielicznych linów a potem ja słyszę, że piękne liny na Topolach biorą -.-. Tam coraz bardziej wysycha, jest bardzo dużo zaczepów z powalonych drzew. W zeszłym roku też bardzo zarośnięte. Kiedyś były karpie i na pewno coś tam z nich zostało ale ze względu na zaczepy ciężko będzie wyjąć. Tego zbiornika PZW już nie zarybia, najchętniej pozbyliby się go.

Ja przerzuciłem się na Tychowo, kolega ma tam łódkę - jedyną na jeziorze, i nęcę już 3ci tydzień kukurydzą z łubinem. Nie mam niestety tak czasu, żeby się porządnie wybrać. Może ten tydzień pod wieczór. Byłem już tam 3 razy, raz nocka to było jeszcze piekielnie zimno i same krasnopióry. Później złapałem tam 2kg leszcza, ale byliśmy we trzech i straszny hałas, że chyba wypłoszyło wszystkie ryby ^^. I tydzień temu byłem, ale nic kompletnie nie brało, nawet drobnica jakby uciekła - parę płoci/krasnopiór.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kasko -Chociwel to całkiem fajne jeziorko i można przyjemnie spedzić tam czas, jednak jak dla mnie trochę daleki dojazd aby często je odwiedzać. Nie wiesz przypadkiem czy Topole mocno wyschło w tym roku i czy sprawdzałeś wodę po drugiej stronie drogi ( ?Rozetka). Choć na lina mam sprawdzone miejsa blizej Szczecina, to chętnie bym podjechał i w tamte okolice ale tak zupełnie ,,w ciemno" to nie lubię...

Z tego co widzę po Twojej aktywności na forach to dobrze znasz wody w okolicach Stargardu...

pozdr.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jutro napiszę, zajadę w drodze powrotnej z Tychowa, bo przed chwilą po 10 min łowienia przegoniła nas burza, jutro powtórka. Na rozetce nie ma dojścia chyba, ja lubię podjeżdżać pod zbiornik, a tam nie ma żadnej drogi. Podjadę po pracy fotki porobię ^^

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Skąd wy takie informacje bierzecie lol.

W nocy nie wolno łowić spod lodu, i z łodzi (można w miesiącach letnich). I rzeki pstrągowe.

RAPR

3. Wędkowanie

3.1. W wodach uŜytkowanych przez PZW moŜna wędkować z brzegu przez całą

dobę, z wyjątkiem wód krainy pstrąga i lipienia / wymienionych w odrębnym

informatorze PZW /, gdzie wolno wędkować tylko w porze dziennej, tj. od świtu do

zmierzchu /1 godz. przed wschodem słońca i 1 godz. po zachodzie słońca /.

3.4. Ponadto wędkarzowi nie wolno :

i/ łowić ryb ze sprzętu pływającego w porze nocnej / od zmierzchu do świtu / w

jeziorach i zbiornikach zaporowych, z wyjątkiem okresu od 1 czerwca do 30

września,

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Byłem ze znajomymi 4 i 5 sierpnia na tym jeziorku, bo czytałem pozytywne opinie. Rozbiliśmy się na dziko przy niestrzeżonej plaży, tak na szybko, bo strasznie padało. Wokół jeziora bardzo dużo kładek, ale większość zamknięta na kłódkę, dlatego łowiliśmy z dużego pomostu na kąpielisku. W sobotę wieczorem ryby brały bardo słabo, jakieś chude płotki, jakieś małe leszczyki, uklejki. W nocy spławiki, uzbrojone w świetliki nawet nie drgnęły... Dopiero rano w niedzielę zaczęły brać płotki. W ciągu dnia też nie było rewelacji.

Największy problem, to brak miejsca, gdzie można rozbić namioty, nie ma żadnego pola namiotowego. Woda jest niesamowicie brudna i niezbyt głęboka. Momentami po powierzchni płyną prawdziwy żur z glonów i innego świństwa, tak że kąpiel w tym syfie raczej odpada (Odra w Szczecinie, to przy niej istny kryształ). Aerator się kręci od kilku lat, ale najwidoczniej nic nie pomaga.

Jezioro średnio urokliwe, leży w centrum miasta, miejscowi nastawieni pokojowo, ryby podobno są, ale osobiście średnio mi się tam podobało.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja bylem dzis na chociwlu od 4;30 do 10 wynik 8 płotek takich po 20cm reszta ukleje i małe leszczyki ludzi zero nad jeziorem jak nigdy, ryba słabo bierze to nikogo nie ma na kładkach jednego goscia rano spotkalismy jak przyjechal dopiero co a pozatym nikogo

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 9 months later...

Dzisiaj na nocce byłem na jeziorze. Pogoda na wieczór fatalna bo burza i deszcz, ale około 19:00 się uspokoiło. Celem był węgorz, i sandacz jakby się trafił. Najpierw na rosówkę z pijawką łapie się jazgarz. Na drugiej wędce ląduje płotka 20~cm i mając już materiał na filety, kończę zabawę z drobnicą. Na rosówkę do zmierzchu ciągłe podskubywanie, trafił się jeszcze jeden jazgarz. Po zmroku już nic rosówki nie skubało. Druga wędka z filetem z płotki milczy jak zaklęta. Dopiero po świcie, gdzieś zaraz po 4:00 na fileta szybki i długi odjazd, zmarnowany przeze mnie, po zacięciu brak oporu, hak pusty. Powinienem był pewnie dłużej poczekać. Rano coś dużego waliło w drobnicę koło zatopionej kładki, przez jakieś 20 min w odstępach parominutowych. Jak tam podszedłem to woda aż kotłowała się od małych rybek w tym miejscu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak, wyleciało mi to z pamięci. Sprawdziłem przed wyjazdem węgorza ( po tych zeszłorocznych zmianach), ale skojarzyłem okres sandacza ze szczupakowym i na to już nie patrzyłem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Lipa straszna. Dwie nocki pod rząd i nic, nawet na maleńki haczyk z białym robakiem. Jedno branie na rosówkę. Łowiłem na koszyk i drugą wędkę na fileta. Jeden raz z brzegu drugi raz z kładki. Zimno i mokro, nad ranem nawet brak spławiających się ryb, jedynie polujące okonie co jakiś czas dają o sobie znać. Woda już powoli zielenieje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 year later...

Dzisiaj byłem od samego rana z gruntu puste brania,natomiast na bata połapałem płotek od groma, na noc było pare osób złapali widziałem sandacza takiego 60+ karpia z 1,5 kilo i kilka leszczy, od strony miasta były dziś zawody wędkarskie tez byłem tam popatrzeć chwile, najwieksza rybe co złapali na zawodach to był leszcz 43cm, 1 miejsce 7 kg ryb gość miał głównie ukleje, czyli bez rewelacji, GDZIE TE LESZCZEE Sie PYTAM !? :).Pozdro i zachęcam do dyskusji bo Cisza straszna na tym forum w dziale Zach.Pom

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



Dodaj link lub baner - >


Polecamy

TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich
Dragon
https://www.iparts.pl/
Pomocnik wędkarza
przewodnicywedkarscy.pl
Blog Zwędkowani
TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich

Pontony - TOKAREX - super oferta pontonów firm BUSH, Fiord, YRT i HONDA

Akumulatory żelowe i AGM; Zamów online! do łodzi, jachtów, silników, echosond itp.
www.akumulatory-zelowe.pl






Dodaj link lub baner - >


Partnerzy

Corona-fishing.pl - sklep wędkarski



Telefony, smartfony, tablety - jaki kupić, jaki wybrać?





  • Ostatnio przeglądający

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.