pawciobra Napisano 28 Lipca 2012 Napisano 28 Lipca 2012 kebes75, Troć wędrowna jak nic Piękna sztuka!
Winko Napisano 28 Lipca 2012 Napisano 28 Lipca 2012 Moje podsumowanie całego miesiąca- co prawda wielkich okazów nie było ale za to mile spędziłem czas na przepięknych górskich rzekach. Zresztą sami zobaczcie:
tomik Napisano 28 Lipca 2012 Napisano 28 Lipca 2012 Bug - Wola Uhruska - Byłem dzisiaj w z samego rańca. Z gruntu brały krąpiki takie do 15 cm. Pięknie żeruje drapieżnik aż żałowałem, że nie postawiłem na spinning.
tomek1 Napisano 28 Lipca 2012 Napisano 28 Lipca 2012 Bug - Wola Uhruska - Byłem dzisiaj w z samego rańca. Z gruntu brały krąpiki takie do 15 cm. Pięknie żeruje drapieżnik aż żałowałem, że nie postawiłem na spinning. Prezes na rybach Wreszcie To uderzaj wieczorem na drapieżnika
tomik Napisano 28 Lipca 2012 Napisano 28 Lipca 2012 No jeszcze ze dwa wyjazdy i pobiję ubiegłoroczny wynik A wieczorem to mam dyżur... do rana... na forum
Robal Napisano 28 Lipca 2012 Napisano 28 Lipca 2012 Z zeszłej nocki dużo spinek i niewykorzystanych sytuacji. Pzdr [ Komentarz dodany przez: artech: 29-07-12, 23:15 ] zdjęcie niezgodne z regulaminem
Salmiak Napisano 29 Lipca 2012 Napisano 29 Lipca 2012 Rybki ładne, ale zdjęcie.... pozostawia sobie wiele do życzenia. Admin powinien zareagować i do kubła z tym.
Bodzon Napisano 29 Lipca 2012 Napisano 29 Lipca 2012 trzymałeś je w ogóle w siatce na ryby zanurzonej w wodzie ?
pawciobra Napisano 29 Lipca 2012 Napisano 29 Lipca 2012 Z zeszłej nockiObrazek dużo spinek i niewykorzystanych sytuacji. Pzdr Wybacz rybki spore ale ochydnie wyglądają ;<
DAWID Napisano 29 Lipca 2012 Napisano 29 Lipca 2012 Po ostatnich niepowodzeniach w końcu udało się skusić do brania i szczęśliwie wycholować bolenia profesora weterana )) Przynęta to stary, niezawodny łomżyński bezsterowiec ) C&R !!!
barsliw Napisano 29 Lipca 2012 Napisano 29 Lipca 2012 Ja dziś, w pełnym słońcu ok. 10 rano wymiarowy szczupaczek. Gdybym rano przyjechał myślę, że byłoby więcej. Miejsce akcji: Narew poniżej Pułtusk.
Nightwalker Napisano 29 Lipca 2012 Napisano 29 Lipca 2012 Witam. Wczoraj tj. 29.07 kolejna wyprawa na Rabe w celu zbadania kolejnego odcinka rzeki. Na że tak powiem: "Dzień Dobry" wpadł mały Kleń. Po kilku godzinach potężne branie Jaź tuż przy nogach. Niestety skończyło się to niefortunnie. Brak doświadczenia [popuszczony hamulec przed zarzuceniem] kosztował mnie błystkę z przyponem - a taka fajna była Wędrując w dół rzeki karma wynagrodziła mi owa stratę. Kiedy już znudzony ciągłym rzucaniem błystki z której byłem średnio zadowolony nagle poczułem branie. Wyciągałem wnioski z poprzedniego brania i udało się złowić rybkę o której marzyłem Brzana - 40 cm / Bużka i do wody. Tak wiec warto było spędzić 12h w wodzie
JakubUrsynow Napisano 30 Lipca 2012 Napisano 30 Lipca 2012 Wczoraj wpadł szczupak 50cm. Dalej pływa w Wiśle.
pawciobra Napisano 30 Lipca 2012 Napisano 30 Lipca 2012 Od prawie 2 miesięcy nie byłem na rybach, a że wczoraj miałem trochę czasu wolnego to miałem zamiar skoczyć na rybki gdyby nie burza i praca na 18...Ale pod koniec burzy na spontana wybrałem się z feederkiem o 16.30 na godzinkę nad wodę i złowiłem chociaż jednego klepaka Sprzętu przybywa a czasu na ryby praktycznie zerowe :/
Bootleg Napisano 30 Lipca 2012 Napisano 30 Lipca 2012 Dziś 2 godzinny wypad nad Drwęce i to wcale nie w porannych godzinach. Efekt? Mógł być znakomity, a był słabiutki. Na początek melduje się 40 cm szczupaczek który szybko wraca do wody. Nie minęło 5 minut i +/- 60 cm nie trafia w obrotówkę. Ponowny rzut i po raz drugi ten sam szczupak wychodzi za przynętą ale nie decyduje się na atak (sic!). Po 20-30 minutach mam kolejne wyjście tym razem gruba 70 wychodzi do Mannsa Predatora ale obgryza mu tylko ogonek... także mogło być pięknie a było tak sobie...
kyrtap Napisano 30 Lipca 2012 Napisano 30 Lipca 2012 Takie zbiorowe narzekanie aż dziwi. Nie każdy łowi z łodzi. Złowienie czegoś większego z brzegu graniczy w tym roku z cudem. Pozdrawiam
lukis1115 Napisano 30 Lipca 2012 Napisano 30 Lipca 2012 dzisiaj bylem zanecic swoja miejscowke bo niespodziewanie okazalo sie ze jutro jade na rybki. mam nadzieje ze bede mogl jutro wrzucic jakies fotki i zdac jakas relacje z polowu wielkiego lina a moze wkoncu i pierwszego w tym roku Karpia przez duze K ;P
P Napisano 30 Lipca 2012 Napisano 30 Lipca 2012 Takie zbiorowe narzekanie aż dziwi. Nie każdy łowi z łodzi. Złowienie czegoś większego z brzegu graniczy w tym roku z cudem. Pozdrawiam A ja nadal twierdzę że narzekać najłatwiej. Znam wędkarza którego specjalnością są sandacze. I przez lata jak sam przyznał w rozmowie nie mógł się nadziwić jak to ludzie nie mogą zatrzymać suma. Sam przez kilka(naście) lat podczas polowań za sandaczem nie trafił żadnego konkreta. A w tym roku w ciągu miesiąca miał dwa na wędce, których oczywiście... nie zatrzymał Poza tym jak sam stwierdził rok temu było gorzej. I jest to gość łapiący tylko z brzegu Sama łódka nie powoduje, że łąpie się ryby kilogramami. Dokładnie tydzień temu na Wiśle z brzegi wieczorkiem sandaczyk 67 cm. W poprzedni weekend na jeziorze z łódki które do tej pory jeśli chodzi o spławik było w ręcz fantastyczne poza wielkoludami po 10 cm nie brało nic (wieczór i nocka). Tak więc łódka może czasami pomaga ale nie łapie za nas ryb
maryaChi Napisano 30 Lipca 2012 Napisano 30 Lipca 2012 Brzana - 40 cm / Bużka i do wody. Tak wiec warto było spędzić 12h w wodzie Śliczna ryba, ładne zdjęcie. Gratuluję!
Nightwalker Napisano 30 Lipca 2012 Napisano 30 Lipca 2012 Śliczna ryba, ładne zdjęcie. Gratuluję! Dziekuje - mam nadzieje ze nie ostatnia
Rekomendowane odpowiedzi